Napisane przez: futrzak | 12 lipca 2017

Narodowe komiksy…

Zamieszczałam kiedyś tutaj krótki komiks o narodowych kompleksach Urugwajczyków. Kilka lat minęło i ten sam komiks został przerobiony na wersję z Polską jako bohaterem…i poleciał w Internety.

Reklamy

Responses

  1. Tam powinno byc UK a nie Polska gdzie wiekszosc ludzi tak wlasnie mysli tylko udaja ze nie bo sie wstydza. I jeszcze: „wyslac wszyskich imigrantow z EU po brexicie spowrotem do swoich krajow, a nasprowadzac jeszcze wiecej ciapakow. Mimo ze ci pierwsi wedlug badania UCL miedzy 2004 a 2011 rokiem wplacili do budzetu 22 miliardy funtow, a ci drudzy wyjeli nawet do 159 miliardow w opiece socjalnej plus gangi pakistanskie przez lata brutalnie gwalcily lokalne biale dziewczynki w polnocnej Anglii. Liczba ofiar 1400, najmlodsza 11 lat. I przez cale lata policja i lokalne authorities o tym wiedzialy i nic z tym nie robily bo sie baly oskarzenia o rasizm.
    A co do Polski i Polakow to mam tu w Anglii znajomych Rumunow, kilku murzynow w tym muzulmanow ktorzy w Polsce pokonczyli studia porobili doktoraty. Wszyscy pobyt bardzo milo wspominaja. Ukrainiec Oleg trzyma sie z nasza grupa Polakow. Do tego jest homoseksualista a my wszyscy hetero i nikt z nas nie mial z tym nigdy problemu. Nikt go nigdy nie obrazil, nikt mu nie dokuczal. Nie jest z nami tak zle. A szkopom i swensonom zal dupy sciska bo jeszcze kilka dekad ubogacania islamem i dywersyfikacji rasowej i ich narody po prostu przestana istniec.

  2. @nuccio1982:

    1. Mógłbyś może sprecyzować co masz na myśli gdy piszesz o „ciapakach”?

    2. Ciekawi mnie również jak byś zdefiniował „szkopów”. Co robi z człowieka, który jest Twoim sąsiadem lub kolegą z pracy ciapaka lub szkopa?

    3. Powiedział Ci ktoś kiedyś kolego że jesteś durnym, nierozgarniętym rasistowskim chujem?

    Ot taka intelektualna ciekawość!

  3. @nuccio1982

    „Liczba ofiar 1400, najmlodsza 11 lat. I przez cale lata policja i lokalne authorities o tym wiedzialy i nic z tym nie robily bo sie baly oskarzenia o rasizm.”
    — czy moglbys podac jakies wiarygodne zrodlo tej wiadomosci, cos co nie byloby anecdata tudziez „supernewsem” ze szmatlawca typu Dailymail?

  4. @telemach, jeśli idzie o szkopy, to zapewne miał na myśli kastrowane barany (w okolicach Poznania dalej funkcjonuje to staropolskie określenie). Gdyby chciał napisać pogardliwie o Niemcach, napisałby Szkop przez wielkie S ;)
    Pozdrawiam!

  5. @Futrzak:
    https://www.forbes.com/sites/rogerscruton/2014/08/30/why-did-british-police-ignore-pakistani-gangs-raping-rotherham-children-political-correctness/#5d5c07dc754a

  6. I dodatkowo to:

    http://www.bbc.com/news/uk-england-south-yorkshire-28939089

  7. :-) i nawet na wikipedi o tym pisza

    https://en.wikipedia.org/wiki/Rotherham_child_sexual_exploitation_scandal

  8. Generalnie podoba mi się troska o perspektywę obcego państwa, to raz, za kilkadziesiąt lat, to dwa.

    Proponuję obejrzeć ‚Trainspotting’ i wsłuchać się w najważniejszy monolog.

  9. Cytat z wiki:

    „(…)Girls as young as 10 were being befriended, perhaps by children their own age, before being passed to older men who would rape them and become their „boyfriends”. (…)”

    Czyli w tamtejszej społeczności pakistańskiej istniała cała społeczna struktura wspierająca tych zwyrodnialców…

    Nawet milion takich komiksów jest małą ceną za to, że u nas nie powstanie takie coś. Nasze władze i społeczeństwo wykazują zdrowe reakcje obronne i niech tak zostanie.

  10. @ nikt,
    „@telemach, jeśli idzie o szkopy, to zapewne miał na myśli kastrowane barany (w okolicach Poznania dalej funkcjonuje to staropolskie określenie)”
    Coś słyszałeś, ale niedokładnie. Nie szkopy lecz „skopy” MÓJ znawco. Tak tam mówią na samce owiec.
    A na Niemców mówią rzeczywiście SZKOPY.
    @ nuccio1982
    Twoje myślenie jest bardzo racjonalne, ale w myśl poprawności politycznej i nauk Gramsciego takie widzenie jest faszystowskie.

  11. @bernt

    Eugenika też była racjonalna. Obozy zagłady były racjonalne, ideologia faszystowska ogólnie była bardzo racjonalna. Pierwszeństwo narodu (sprowadzonego zazwyczaj do kwestii rasowych) oznacza, że ktoś, kto do niego nie należy z definicji jest gorszy, drugorzędny, nie posiadający prawa do bycia dumnym z przynależności. Wynika z tego z automatu przyzwolenia na narrację definiująca lub artykułującą tę gorszość. Stąd już tylko krok (i to mały) do języka i terminologii sankcjonujących pogardę. I jesteśmy przy ciapatych, czarnuchach, asfaltach, żydkach, parchach, szkopach, innych takich. Język staje się narzędziem wykluczania i okazywania pogardy, wrogości, lekceważenia. Jązyk jest potrzebny do zdefiniowania „bliźniego” jako „obcego”. bez 100-letniej pracy antysemickich intelektualistów tworzących mozolnie narrację narodowej pogardy i nienawiści nie byłoby pociągów do Auschwitz i Birkenau. A język był istotnym elementem tej narracji.

    To jest kolego wstęp do dehumanizacji. Pozbawienia bliźniego prawa do szacunku ze względu na cośtam.

    I z poprawnością polityczną (z której konserwatywno-narodowe kręgi zrobiły sobie łatwego chochoła do bicia) nie ma to nic wspólnego.

  12. @bernt
    Ciekawe co powiedzieliby nasi wrogowie politycznej poprawności gdyby ci z zachodu porzucili ja i wzorem przodków zaczęliby określać nas wschodnioeuropejczyków mianem białych czarnuchów?

  13. Zadziwiajace jest to przekonanie o wyższości Polaków nad emigrantami pakistańskimi wysnute tylko i wyłącznie na podstawie koloru skóry oraz wyznawanej religii.

    Tak jakby Polacy jako mniejszosc w UK przestępstw nie popelniali. Tak jakby nie bylo innych nacji, ktorych liczba skazanych na kazde 100 tys. nie byla wyzsza, niz wsrod Pakistanczykow (na czele tej listy przoduja Albanczycy, zaraz potem sa Jamajczycy a za nimi Litwini).

    Bylozby to dlatego, ze prasa w UK jakos nie jest zainteresowana odkryciem kolejnego kregu przestepczego Albanczykow czy Litwinow, za to donosi o kazdym w ktorym biora udzial Pakistanczycy?

    Nawet milion takich komiksów jest małą ceną za to, że u nas nie powstanie takie coś. Nasze władze i społeczeństwo wykazują zdrowe reakcje obronne i niech tak zostanie.

    Czyzby? Nie ma w ogole pedofilow, bo przeciez nie ma w Polsce Pakistanczyków?
    Skąd. Sa, jak najbardziej i spora część jest zamiatana pod dywan w ramach miedzynarodowych dzialan przestepczych zorganizowanej grupy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Przestępstwa_i_wykroczenia_seksualne_w_Kościele_katolickim#Ukrywanie_przest.C4.99pstw ).
    W Polsce w latach 2002–2012 za pedofilię skazano w Polsce prawomocnym wyrokiem 27 księży katolickich, ofiar są co najmniej setki, jesli nie tysiace, ale bardzo wiele spraw zostalo zatuszowanych lub umorzonych ze wzgledu na przedawnienia i wysilki samych parafii. Ponadto w polskim spoleczenstwie, zwlaszcza na prowincji, to nadal jest temat tabu, dzieci sa zastraszane, nierzadko przez samych rodzicow i czlonkow rodziny. To maja byc te „zdrowe reakcje obronne” jak rozumiem?

    Czemuz to te przypadki jakos wcale nie ruszaja „polskich patriotów”? Bylozby to dlatego, ze swoj to moze gwalcic i to jest ok, a wokol gwaltow popelnianych przez muzulmanow nalezy robic larum, bic w dzwony trwogi i drzec sie o deportacji? Dlaczego zamiatanie pod dywan przypadkow pedofilii przez brytyjska policje jest tak strasznie pietnowane przez Polakow, a takie same czynnosci wykonywane przez hierarchow KK oraz polska policje nie jest pietnowane?
    Serio, komus sie tutaj wydaje, ze ofierze robi roznice, przez kogo jest gwalcona czy bita?
    Gdyby chodzilo tutaj tylko i wylacznie o popelniane przestepstwa, to tzw. „polscy patrioci” powinni tak samo reagowac na kazde, bez wzgledu na to, kto jest przestepca. Ale tak nie jest. Pietnuje sie tylko tych, co maja inne wyznanie niz chrzescijanskie i ciemniejszy kolor skory.

    Czy stad wynika, ze Pakistanczycy nie popelniaja przestepstw? Popelniaja. Ale osobliwie tylko ich Polacy wyzywaja od „dzikusów” „ciapatych” i uderzaja w dzwony deportacji i zamykania granic. Przestepczosc popelniana przez inne nacje Polakow nie interesuje, byle przestepcy nie pochodzili spoza Europy, nie mieli ciemniejszej skory niz biala i nie wyznawali innej religii niz chrzescijanska.

    Tak jak Telemach napisal – to poczatek tworzenia narracji w ktorej odhumanizowywuje sie jedną grupe ludzi, aby potem juz bez spolecznych oporow mozna bylo pozbawiac podstawowych praw czlowieka i linczowac ludzi calkowicie niewinnych, a majacych pecha miec w paszporcie ta sama narowodowosc, ciemniejsza skore czy wyznawac ta sama religie. To sie nazywa odpowiedzialnosc zbiorowa i jej stosowanie poprzedzalo kazdy jeden pogrom i ludobójstwo na świecie. Tak w Afryce, Europie jak i Azji. Czas juz wreszcie wyjąć glowę z tyłka i to zauwazyc.

  14. Ciekawe jak w lewackiej narracji odhumanizuje określenie kogoś nazwą jego ulubionej potrawy – chleba czapati, natomiast jakoś zupełnie nie odhumanizowuje nazwanie kogoś określeniem jego rzekomej niemoty – Niemcy, albo rzekomego niewolnictwa – Slavs.
    Później się dziwicie, że narracja się pruje jak chińskie skarpety, a wasze „intelektualne” zadęcie jest na dłuższą metę kompletnie bezpłodne.

  15. @Futrzak:
    Ależ wszyscy sobie doskonale zdajemy sprawę, że w Polsce mamy wszelkie różne problemy:
    – przeróżne gangi i przestępczość zorganizowaną
    – Handel żywym towarem, prostytucję, pedofilię (Temat pedofilii u księży jest wałkowany w mediach co chwilę i nie uważam, żeby przed tym chowano głowę w piasek) i inne tym podobne
    – nieudolność policji i wymiaru sprawidliwości żeby z tym wszystkim skutecznie walczyć
    – niewydolność administracji państwowej aby odpowiednio przeciwdziałać tym problemom
    – i wiele innych

    Na chwilę obecną nie ma w Polsce znacznej liczby przedstawicieli imigrantów z Azji i Afryki. Zatem nie ma powodu żeby kogokolwiek deportować albo linczować. Czyli Twój argumenty o tworzeniu narracji zupełnie nie pasuje do rzeczywistości.

    Istotne za to jest, aby do wspomnianych powyżej problemów nie pozwolić sobie na dorzucanie nowych. Wiemy z doświadczeń innych krajów, że na pewno powstaną jeżeli zgodzimy się na żądania importu do PL niesprawdzonych „uchodźców”, których podrzucić nam chcą zachodni „przyjaciele” z EU.

    Zwłaszcza, Że my jako państwo przyjęliśmy 1 000 000 uchodźców z Ukrainy. Daliśmy im pracować na naszym rynku. Niech reszta EU tak samo da pracować uchodźcom na ich rynkach to nie będzie potrzeby trzymania ich w obozach.

    Zatem nawet milion takich komiksów mnie nie przekona, że warto sobie dać problemów dorzucić.
    Niemcy mają na to dobre powiedzenie „ist der Ruf erst ruiniert, lebt es sich ganz ungeniert”…
    Dbajmy o nasz interes, bo nikt inny o niego nie zadba, a wszyscy dookoła dbają też tylko o swój.

  16. @Telemach,
    ” I jesteśmy przy ciapatych, czarnuchach, asfaltach, żydkach, parchach, szkopach, innych takich.”
    Zapomniałeś kolego jeszcze o białasach, gojach, giaurach, zaplutych karłach reakcji itp.
    Nie sądzisz, że te epitety są wynikiem niechęci WSZYSTKICH ludzi do innych?

    I natychmiast wyzwala się pani Futrzak z atakiem na religię ze szczególnym wskazaniem na pedofilię w K.K. Co prawda, brzydzę się pedofilią jak również innymi zboczeniami ale może ktoś porówna ilość pedofili w sukienkach do ogółu pedofili i drugie porównanie; ilość pedofilstwa u duchownych w stosunku do ogółu duchownych oraz ilość „cywilnych” pedofili w stosunku do dorosłej populacji.

  17. @Bernt: pytając o takie dane zakładam, że chcesz aby oponent w dyskusji wykazał sam sobie, że odsetek pedofili w KK jest identyczny jak odsetek pedofili w społeczeństwie. Tyle, że to nie o odsetek chodzi- same skłonności jeszcze nie są przestępstwem i większość osób o skłonnościach powstrzymuje się przed działaniami. Więc różnicą jest działanie lub nie. A skoro żądasz przykładów do proszę: w ostatnim dochodzeniu w Australii znaleziono instytucję (St John of God Brothers) gdzie ponad 40% osób kościoła ma zarzuty. Działali za przyzwoleniem kościoła, który krył swoich jak w każdym innym miejscu.

    Generalnie wasze obawy wobec grupy 7000 osób (którą da się sprawdzić!) są silną przesłanką do tego, że mniej lub bardziej świadomie uważacie, że państwo polskie to jednak chuj, dupa i kamieni kupa i nie poradzi sobie z problemami jaki może mieć 7000-miasto. Coś jednak do was dociera, ale swoją agresję kierujecie w kierunku poszkodowanych

    Padł tu też przykład 1400 poszkodowanych dzieci i święte oburzenie. Polecam poszukać śledztw dziennikarskich o podziemiu seksualnym w Trójmieście- zaangażowane ważne figury społeczności i totalne krycie procederu przez aparat państwowy a w tle realizacja „wszelkich zachcianek”. Doniesienia mają już kilka lat i wciąż nie słychać o rozbiciu procederu (zupełnie jak w Rotham). Ile tam może być poszkodowanych? Miejmy więc jakąś proporcję w ocenie i oceniajmy na chłodno co nam się opłaca zamiast być rozgrywanym przez polityków na poziomie najniższych emocji.

  18. @mall: Jest dokladnie jak piszesz, „(…) państwo polskie to jednak chuj, dupa i kamieni kupa i nie poradzi sobie(…)”

    Futrzak od lat pisze jak bardzo to panstwo polskie do kitu jest :-)
    Ja i setki tysiecy nie siedzimy na emigracji z dala od rodzin dla funu ale wlasnie dlatego, ze jest jak jest.

    A ze ciagle mam tam rodzine to nie ma sensu ryzykowac i im jeszcze do juz istniejacych dodatkowych problemow dorzucac.
    A te 7 tys. o ktorych piszesz to tylko stopa w drzwi, wiec i przed tym trzeba sie wszelkimi dostepnymi srodkami bronic. Howgh

    Swoja droga to zabawne jak Ty i Futrzak zawsze uderzacie w ton „a w Polsce to murzanow bija”… (np Twoje o podziemie seksualne w Trójmieście) i chcecie tym uzasadnic potrzebe strzelenia sobie w kolano poprzez sprowadzenie dodatkowych problemow w postaci uchodzcow. Nie rozumiem tej logiki.


  19. Na chwilę obecną nie ma w Polsce znacznej liczby przedstawicieli imigrantów z Azji i Afryki. Zatem nie ma powodu żeby kogokolwiek deportować albo linczować.

    Aha. Czyli jakby byla znaczna liczba emigrantów z Azji i Afryki to bylby powód do deportacji i linczu. Chyba nie mam więcej pytan. Przypomne tylko, ze ostatnimi w Europie co deportowali i linczowali za sama przynaleznosc etniczną byli Niemcy. Wszyscy wiemy, jak to się skonczylo.

  20. @Futrzak:
    A) Twój argument, że się tworzy jakąś narację w Polsce
    B) Uzasadnienie aby deportować/linczować
    C) Ciche założenie w Twojej wypowiedzi, że są jacyś liczni emigranci z Azji/Afryki w Polsce którzy mogą zostać deportowani/zlinczowani

    Napisałaś że A) aby możliwe było B)

    Ja Ci napisałem, że znajdujące się w Twojej wypowiedzi założenie C) jest nieprawdziwe. Zatem A) też nie może być prawdziwe bo nikt go nie potrzebuje do B). Zarówno Twoje niewypowiedziane założenia jak i ogląd rzeczywistości są nieprawdziwe.

    Trzeba naprawdę dużo złej woli aby z takiej informacji wyciągnąć wniosek, że gdyby C) było prawdziwe to uzasadnione byłoby A) aby móc B).

  21. @Futrzak:
    „(…) Przypomne tylko, ze ostatnimi w Europie co deportowali i linczowali za sama przynaleznosc etniczną byli Niemcy. (…)”

    Nieprawda. Nie byli ostatni. Zapominasz co robiły ugrupowania lewicowe rządzące w państwach demokracji ludowej za żelazną kurtyną po 2 wojnie uskuteczniając swoją inżynierię społeczną?

  22. @PawelW:

    masz iPhona?

  23. @PawelW
    „Zapominasz co robiły ugrupowania lewicowe rządzące w państwach demokracji ludowej za żelazną kurtyną po 2 wojnie uskuteczniając swoją inżynierię społeczną?”
    Tak sądzę, że wszyscy zapomnieli. Ja też jakoś nie pamiętam i przypomnij. Bo kojarzę wyrzucanie Niemców z Polski, Czech i Rumunii dokonane głównie przez okupacyjne władze radzieckie i w wykonaniu umów jałtańskich oraz pewien (relatywnie umiarkowany) poziom dyskryminacji narodowej we wszystkich demoludach. Ale nieszczególnie odbiegający od np. Francji i znacznie mniejszy niż np. w dzisiejszych USA. Ale żeby „deportowali i linczowali za sama przynaleznosc etniczną” nie pamiętam.

  24. @poliajnos:

    >>>Ciekawe jak w lewackiej narracji odhumanizuje określenie kogoś nazwą jego ulubionej potrawy – chleba czapati, natomiast jakoś zupełnie nie odhumanizowuje nazwanie kogoś określeniem jego rzekomej niemoty – Niemcy, albo rzekomego niewolnictwa – Slavs<<<

    1. Kontekst
    2. Intencje
    3. Wektor narracji

    Trzy punkty warte rozważenia i uwzględnienia. Nie pojęcie jest istotne, nawet nie źródłosłów. Istotne są emocje, intencje i wyciągane z dupy wnioski o
    kulturowej wyższości jednych nad drugimi na podstawie "bo mi się tak wydaje".

    Jeszcze prościej: jeśli słyszysz: "chciałem kupić niemiecki samochód ale za dużo palił" nie podejrzewasz, że zasadniczym jądrem przekazu jest niemota naszych zachodnich sąsiadów.
    Jeśli jednak słyszysz: "chciałem się tam wprowadzić, ale było za dużo ciapataych" to nawet ślepy z laską uchwyci różnicę.
    Jeśli tylko jest intelektualnie do tego zdolny.

    Ale pewnie jest to "lewacka narracja". BTW: kto cię nauczył używania przymiotnika "lewacki" i jakie intencje Tobą kierują gdy zastępujesz nim przymiotnik "lewicowy"?

    I to by było na zaś.

  25. @Rewolucja Energetyczna,
    „Ja też jakoś nie pamiętam i przypomnij.”
    Akcja „wisła” mówi ci to coś?

  26. @telemach:

    Mam. Czemu?

  27. Akcja „Wisła” to jest sytuacja ledwo na granicy „deportowania i linczowania” oraz pojedynczy przypadek. Z wyjątkiem stalinowskich wywózek nie przypominam sobie niczego podobnego w innych demoludach, to zresztą można też zaliczyć do ogólnych przesiedleń po 2 wś. Nadal nie widzę żadnych masowych działań w celu uskuteczniania i linczowania”

  28. bernt:
    serio chcesz przyrownywac akcje przesiedleńczą „Wisla” z tym, co Niemcy przed i w czasie wojny robili z Zydami?

  29. @Maczeta:
    Widzisz, Ty wrzucasz pewną kategorię do hasła „stalinowskie”. Ja je zaliczam do kategorii „podyktowane narodowością/przynależnością etniczną deportacje/linczowanie” bo śmierć nie była tam wcale taka rzadka.
    I nie widzę argumentów aby zmienić tę kategorię.

    @Futrzak: Ty użyłaś pojęcia deportacje/linczowanie. Nic nie wspominałaś o Holokauście oraz o systematycznej eksterminacji Polaków. Akcja „Wisła” wyczerpuje definicje deportacji/linczowania.

  30. PawelW:

    ojej, to cofnijmy sie o kilka komentarzy wyżej. To TY napisales:

    Na chwilę obecną nie ma w Polsce znacznej liczby przedstawicieli imigrantów z Azji i Afryki. Zatem nie ma powodu żeby kogokolwiek deportować albo linczować.

    Czyli jakby byla „znaczna liczba” imigrantow z Azji i Afryki to bylby powod do deportacji i *linczów*. I to jest, twoim zdaniem, calkiem w porządku?

  31. @Futrzak: ;-)
    Na to odpowiedziałem w tym wcześniejszym komentarzu:
    https://futrzak.wordpress.com/2017/07/12/narodowe-komiksy/#comment-42071

    Ty twierdzisz, że tworzy się jakąś dehumanizującą narrację. Ja nic takiego nie widzę. Odwrotnie, widzę grono moralizatorow uskuteczniających narracje piętnowania Polski i gotowych wcisnąć Polsce coś czego nie chce ani polskie społeczeństwo ani potencjalni „uchodźcy”.

  32. PawelW:

    oh nic takiego nie widzisz? Doprawdy?
    No to popatrzmy.

    Taki profil na fejsie, a tam większosc „newsow” sfejkowana badz klamliwa:
    https://www.facebook.com/PreczZIslamem/

    Oficjalna deklaracja Polskiej Ligii Obrony:
    http://polskaligaobrony.org.pl/oswiadczenie/

    Wiekszosc Polaków nienawidzi uchodzćów, chociaz ich nie zna, co nie przeszkadza pobić jednego i drugiego, co ma ciemniejszą skóre i nie taki wyglad:
    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/989898,polacy-nienawidza-uchodzcow-chociaz-ich-nie-znaja.html

    A juz tak bezposrednio, to wystarczy wejsc na pierwszy lepszy prawicowy portal i zostawic komentarz, ze przeciez uchodzcy to tez ludzie. A potem poczytac komentarze. Oczywiscie, to sa wszystko moje wymysly, no jasne.

    Nawet u mnie, na moim blogu, regularnie jak jest jakis wpis na tematy zwiazane z uchodzcami, do spamu wpadaja tak żenujące wyzwiska i teksty (z czego jednym z lagodniejszych jest „do gazu z nimi”), ze az sie slabo robi.
    No ale ja wymyslam.
    Wlasciwie kazdy jeden wall publiczny na fejsie, gdzie jest rozmowa na podobne tematy – to samo.

    W jednym masz pewnie racje – TY tego nie widzisz. Bo mechanizm dysonansu poznawczego dziala znakomicie w twoim wypadku.

  33. @PawelW: całkiem cynicznie do sprawy podchodząc to Polska tych uchodźców potrzebuje. I właściwie mamy okazję zrobić to jeszcze w bardziej cywilizowany sposób bo przy tym tempie zmian klimatycznych w Afryce miliony tu przyjdą czy nam się to będzie podobać czy nie. I znów cynicznie należy stwierdzić: skoro już tak sprawy wyglądają to może warto zrobić na tym interes.

  34. @Futrzak:
    Wedle statystyk mamy w 2016tym 765 przestępstwa z powodu nienawiści rasowej w całej Polsce.
    https://oko.press/2016-byly-o-przestepstwa-nienawisci-niz-2015-razy-wiecej-niz-2014/

    Dla porównania w Niemczech 10751. Ponad 10x więcej. Przy czym wszystkich przestępstw o harakterze skrajnie prawicowym aż 23555. I te liczby regularnie w Niemczech rosną.

    http://m.faz.net/aktuell/politik/inland/politisch-motivierte-taten-hasskriminalitaet-in-deutschland-nimmt-zu-14985471.html

    Rozumiesz te różnicę?
    Rozumiesz, dlaczego ja uważam, że środowisko liberalne w Polsce histeryzuje na tym punkcie?

    @mall
    Cynicznym można być jeżeli się ma wydolny aparat państwowy i przeszkolone społeczeństwo. A aparat państwowy wydolny nie jest. I nie mamy, jak np. Niemcy (późni wysiedleńcy z PL, rosyjscy niemcy, ale i gastarbeiterzy z kilku różnych krajów), doświadczeń i środków do integracji dużej liczby przybyszôw.
    Co do całej kwestii to mocno bym się z tym Panem zgodził:
    http://natemat.pl/211215,meller-od-kilku-lat-o-uchodzcach-mowi-to-samo-zdaje-sobie-sroawe-ze-jestem-mniejszoscia-w-mniejszosci

    Ja sam osobiście lubię różnorodność i środowisko międzynarodowe. Łącznie z faktem, że sam jestem od dekady w szczęśliwym związku multi-kulti z obywatelką państwa środka.
    Ale właśnie specyficzna religia z półksiężycem większości uchodźców z Afryki u Azji raczej nie sprzyja różnorodności. Sprzyja powolnemu przekształcaniu habitatu przyjmującego i następnemu ujednoliceniu pod siebie w totalitarnie ujednolicone społeczeństwo sharia. Nawet liberalna kiedyś Indonezja porusza się w tym kierunku. Już nawet sowieci zastanawiali się żeby użyć tej religii jako skutecznego narzędzia państwa totalitarnego. Bo ta religia jest totalitarna. I nic nam po tym, że jest tam jakiś odsetek liberalnych jej wyznawców, bo cała większość taka liberalna nie jest. Swego czasu nawet Futrzak w stosunku do islamu była bardzo na nie… wystarczy przejrzeć jej starsze posty ;-) nie do końca rozumiem jej transformacji, ale większość z tamtych postów spokojnie mogłaby na prawicowych portalach powiesić i tylko by brawa zebrała ;-)

    Jak byśmy mieli sprowadzać uchodźców np. z Wenezueli (tam też toczy się wojna) to nawet byłbym gotów przyjąć jakichś pod swój dach, bez robienia zastrzeżeń, że tylko kobiety i dzieci. A jakoś nie widzę nikogo ze środowiska lewicowo/liberalnego kto wyciąga ręce po muzłmańskich uchodźców… :-)

    Na chwile obecną porównując Polskę z resztą Europy
    http://hrbrief.org/2017/02/xenophobic-racist-hate-crimes-surge-european-union/
    mamy znikomy problem z przemocą na tle rasowym. I niech tak zostanie.

  35. @PawelW

    Acha. Masz iPhona.
    iPhona stworzonego (jako idea) w USA przez syna uchodźcy z Syrii?

    I nie zastanawia Cię, że to nie jakiś John z Kaliforni ma iPhona stworzonego przez redzennego mieszkańca powiatu kieleckiego?

    Jak ty to robisz, że Twój świat jest tak spójny mimo przeczących tej spójności faktów?

  36. @Futrzak
    Mój poprzedni post wylądował w moderacji. :-)

    @mall Czemu pytałeś o iPhona?
    Do Twojego ostatniego posta odpowiedź jest w moim czekającym na moderację.

  37. PawelW:

    nie no świetne porownanie, ja pierdzielę.

    Porównujesz łyse liczby zapomnajac, ze Niemcy maja 82 mln ludnosci, Polska 37.
    Zapominasz, ze Polska jest wlasciwie krajem jednorodnym etnicznie, religijnie i narodowosciowo. Niemcy – od czasow II wojny przyjely MILIONY emigrantow w tym calkowicie roznych kulturowo, etnicznie i religijnie muzulmanow.
    No i ojej ojej – cóż za zdziwienie, ze w Polsce „tylko” 765 przestępstw, a w Niemczech 10 razy wiecej! SHOCKING.

    Doprawdy.

  38. Telemach:
    No, masz powyzej przyklad tego, jak PawelW osiąga tą „spójną wizję” świata: poprzez tzw. „masowanie danych” i ignorowanie tych, co mu nie pasuja do wizji…

  39. @telemach:
    Idea produktów/smartphonow jak iPhone (akurat służbowo używam) czy samsungi galaxy (to już prywatnie) jak i wielu innych istnieją od bardzo dawna w m.in. twórczości SF w świecie zachodnim (poczytaj Heinleina, obejrzyj star-T rek) i spora cześć wysiłku badawczego naszych naukowców i przedsiębiorstw pracowała aby urzeczywistniać umożliwiające to technologie. Więc proszę nie próbuj mi sprzedawać takie głodnych kawałków. ;-)

    Większość obecnie na świecie używanej technologii transportowej czy do komunikacji zdalnej (jak i wiele innych) powstało w świecie zachodnim. Wynalazek pochodzącego z mojego kochanego Podkarpacia Łukasiewicza (rafinacja ropy naftowej) pozwolił dokonać ludzkości niesamowitego skoku cywilizacyjnego. Dzięki temu dziś jeżdżą samochody, latają samoloty, pływają duże statki transportowe.

    Zatem to iż jakiś przybysz z innego kręgu kulturowego korzystając ze wszystkich dobrodziejstw zachodniego systemu wpadnie na jakiś kreatywny pomysł nie robi na mnie wielkiego wrażenia. To stanowi zaledwie niewielki promil wszystkich przybywających.
    Czemu jednak nie wpadają oni na takie kreatywne idee i ich nie urzeczywistniają w swoim kręgu kulturowym i w swoim kręgu wierzeń?

    Jednakże bardzo chętnie prawie wszyscy kultywują te swoje wierzenia na miejscu, kilka pokoleń po przybyciu, i jeszcze je próbują rozprzestrzeniać. Po co nam to tu na miejscu?

    Poczytaj co mówi Meller:
    http://natemat.pl/211215,meller-od-kilku-lat-o-uchodzcach-mowi-to-samo-zdaje-sobie-sroawe-ze-jestem-mniejszoscia-w-mniejszosci
    Z tym co mówi jestem w stanie się na 95% zgodzić.W dodatku z tych samych powodów co on.

    Tu jest rewelacyjny cytat (pogrubienia moje):
    „(…) Podkreślę jeszcze, bo niektórym trzeba drukowanymi literami. Jestem ślepy na kolor skóry i narodowość, ale tu chodzi o spór natury cywilizacyjno-kulturowo-politycznej. Uważam, że liberalna demokracja to najprzyjemniejszy system do życia, a islam polityczny czy bezprzymiotnikowy pasują do tego systemu jak pięść do nosa. To, że mamy teraz w Polsce władzę, która próbuje tę liberalną demokrację demontować nie oznacza, że mam się cieszyć na jeszcze większe zagrożenia. Czego by nie mówili moi krytycy, społeczności islamskie w Europie są rozsadnikami idei antydemokratycznych, antyeuropejskich, antyzachodnich i brutalnie antysemickich. I uważam, że europejscy lewicowcy i liberałowie zapraszający do Europy coraz więcej muzułmanów są jak karpie proszące Boże Narodzenie. (…)”

  40. „Porównujesz łyse liczby zapomnajac, ze Niemcy maja 82 mln ludnosci, Polska 37.
    Zapominasz, ze Polska jest wlasciwie krajem jednorodnym etnicznie, religijnie i narodowosciowo. Niemcy – od czasow II wojny przyjely MILIONY emigrantow w tym calkowicie roznych kulturowo, etnicznie i religijnie muzulmanow.”

    10:1 vs 2,5:1. Miliony przyjechały od wojny, a nie w 2 lata. Dym jest o te miliony w dwa lata. O ten burdel w Grecji czy Włoszech w obozach. O to, że nikt sobie z tym nie radzi. I o to, że każdy inny innostraniec ma mieć paszport i wizę. Czy UE ma jakieś granice zewnętrzne ? Chyba nie. Nazwali Orbana faszystą, po czym ci sami austriacy budowali płoty. Ktoś tu coś kontroluje czy mamy wolną amerykankę ? Temat koloru skóry, kraju pochodzenia czy nawet wiary jest drugo czy trzeciorzędny.

  41. @Rewolucja Energetyczna,
    Cytat: „Akcja „Wisła” to jest sytuacja ledwo na granicy „deportowania i linczowania” oraz pojedynczy przypadek.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_%E2%80%9EWis%C5%82a%E2%80%9D
    140000 ludzi wysiedlonych i pozbawionych majątków.

  42. @Futrzak :-D
    A doczytałaś mój ten post do końca?
    Ja właśnie dokładnie o tym tam pisze, że Niemcy mają bardzo wydajny aparat państwowy i doświadczenie wieloletnie w integrowaniu dużych ilości przybyszów z różnych krajów i kręgów kulturowych. I najwyraźniej sobie nie radzą bo mają kilkunastokrotnie wyższy i drastycznie rosnący odsetek przestępstw o charakterze skrajnie prawicowym przy zaledwie 2x większej populacji. Dodatkowo mają Pegidę i Sarazina. Polska na tle reszty Europy wyglada w statystykach bardzo dobrze, też linka do porównania w tamtym poście zamieściłem.

    Zatem jest stuprocentowo pewne że jeżeli populacja muzułmanów w naszym kraju wzrośnie to i odsetek przestępstw na tym tle też wzrośnie. Bo tak jest wszędzie indziej. Mamy jako państwo i społeczeństwo wystarczająco innych problemów aby sobie dodatkowo tym strzałem w kolano ich ilość powiększać. Tak jak mówi Meller to jest skrajna nieodpowiedzialność i brak myślenia perspektywicznego środowisk lewicowo-liberalnych.

    Poza tym Tobie jest bardzo łatwo orendować za przyjmowaniem uchodźców bo Ty sobie siedzisz bezpiecznie w Urugwaju i nie będziesz ponosić konsekwencji tego wszystkiego.

  43. Poza tym Tobie jest bardzo łatwo orendować za przyjmowaniem uchodźców bo Ty sobie siedzisz bezpiecznie w Urugwaju i nie będziesz ponosić konsekwencji tego wszystkiego.

    No to kolego wyobraź sobie, że ja mieszkam w domu gdzie w zeszłym roku (na wniosek mieszkańców pragnących w jakiś sposób pomóc) przyjęto dwie syryjskie uchodźcze rodziny.

    Sympatyczni i przyjaźni ludzie. Zasługujący na pomoc i wsparcie. Sąsiedzi.zaopiekowali się nimi i kupili im meble i wszystko co potrzebne do rozpoczęcia nowej egzystencji. Cieszą się, a ja razem z nimi, że udało się im pomóc.

    Pozdrowienia z Niemiec. Gdzie są te straszne problemy, których tak się panicznie obawiasz.

    P.S. Moje pytanie (o to dlaczego Jobbs a nie jakiś Maliniak z Częstochowy) pozostaje.: To Steve Jobbs jest powszechnie uznawany za „ojca chrzestnego” iPhona a zatem wszystkich smartfonów. Możesz kombinować jak koń pod górkę ale tego nie zmienisz.

    A powtarzanie wyuczonych na lekcji patriotyzmu dla początkujących mitów o doniosłym wkładzie Łukasiewicza w rozwój światowej cywilizacji skłania mnie do śmiechu. Przez łzy.

    Zresztą poczytaj sobie:

    https://pytania.wordpress.com/2010/02/08/nasz-wielki-wynalazca-1/

  44. A tu sobie możesz pogłębić:
    https://pytania.wordpress.com/2010/02/10/nasz-wielki-wynalazca-2/

  45. @telemach: :-D
    Za wiki:
    „(…) In 1999, the Japanese firm NTT DoCoMo released the first smartphones to achieve mass adoption within a country.[4] Smartphones became widespread in the late 2000s (…)”

    Tak samo za wiki:
    „(…) Łukasiewicz gilt als wichtiger Pionier der Erdölgewinnung in Europa. In der Folge seiner Tätigkeit entwickelte sich das Karpatenvorland Galiziens in der zweiten Hälfte des 19. Jahrhunderts zur drittgrößten Erdölregion der Erde, wobei neben den Ölfeldern in der Region Gorlice jene bei Borysław und Kołomyja am bedeutendsten waren.[3] (…)”

    Widzisz, ja w Niemczech od 12 lat żyje. Firma gdzie pracuje też zatrudniła dwóch syryjskich uchodźców. Tylko to jest nawet nie czubek góry lodowej tego co potrzeba…

    Tutaj w Regensburgu niedaleko jak w marcu na starówce gdzie się regularnie udaję na spacery taki jeden sympatyczny Syryjczyk jednemu Bogu ducha winnemu przechodniowi wbił nóż, bo tak

    http://www.idowa.de/inhalt.regensburg-polizeieinsatz-mann-wird-in-innenstadt-angegriffen.3df36896-5037-40c7-9113-1daa71cc3c03.html

    A Policja przestała ostatnio ujawniać statystyki przestępczości przez „uchodźców” powodowanych bo się okazuje, że w 3 miesiące wyrabiają oni normalną roczna normę.
    http://mobil.wochenblatt.de/nachrichten/regensburg/regionales/Regensburger-Polizei-gibt-keine-Zahlen-ueber-Fluechtlings-Kriminalitaet-bekannt;art1172,439815

    Moja żona czy koleżanki z pracy boją się teraz wieczorami same chodzić po mieście. Moją żonę już w sklepie w centrum handlowym zaczepiała taka grupa „przyjezdnych”.
    Tamtego roku w maju, podczas pikniku nad jeziorem, grożono siekierą mi i moim niemieckim przyjaciołom za to tylko, że poprosili takich „przyjezdnych” o ściszenie muzyki. Więc widzisz ja odczuwam już na własnej skórze politykę przyjmowania jak leci.
    Swego czasu wyjechałem z Offenabchu, bo tam problem z tym był olbrzymi. Wydawało się że w Bawarii będzie spokojnie, a tu zonk.

    A już nie pamiętasz co się działo w sylwestra 2015 w Kolonii i innych niemieckich miastach albo jak jeden taki „uchodźca” zamordował Polaka i jego ciężarówką rozjechał świętujący Biże Narodzenie tłum w Berlinie?

    Teraz przy każdej imprezie masowej w rejonach gdzie mogłyby jakieś ciężarówki wjechać stoją wielkie betonowe bloki.

    To jest rzeczywistość, która mi się w życiu drastycznie zmieniła.
    Jak to nie są dla Ciebie problemy to ja nie wiem czy jest sens dalej z Tobą dyskutować.

  46. @telemach:
    Informacja uzupełniająca do tego co wcześniej napisałem dla porównania

    W samym Regensburgu oficjalnie jest ok. 1500-2000 uchodźców. A jeżeli chodzi o ilość popelnianych przestępstw to w 3 miesiące wyrabiają roczną normę dla 150tys. miasta. To jest wyraźna zmiana ilościowa i jakościowa.
    Dobrej nocy.

  47. Jesli pojecie „smartfon” zdefiniujemy jako krzyzowke telefonu przenosnego i komputera to oczywiscie, przed iPhonem byly smartfony: nokie, palmptopy, blackberry etc. itd.
    NATOMIAST
    pierwszy iPhone byl pierwszym smartfonem z ekranem dotykowym, co bylo prawdziwa rewolucja w tej branzy. Dzis nie ma juz zadnego smartfona bez ekranu dotykowego.

  48. A co do Łukasiewicza… OMFG.
    Ja jednak przytocze wpis Telemacha, bo pewnie większosci czytelnikow klikac sie nie bedzie chcialo, a Wielki Mit Wielkiego Lukasiewicza trzyma sie jak widac niezle.
    ———————————————————————-
    Kto wynalazł lampę naftową?
    Trudno powiedzieć. Łatwiej powiedzieć kto (jako pierwszy) nalał do niej nafty w Małopolsce. Historycy techniki (nie nasi, i chyba na pewno nie patrioci) są raczej zgodni co do tego, że lampę (do złudzenia przypominającą „wynalazek” Łukasiewicza) skonstruował w 1781 roku Szwajcar Aimé Argand. Ulepszając inne, uprzednio istniejące modele. Trudno mu odmówić pierwszeństwa: jego wynalazek lampy na paliwo płynne zawiera wszystkie cechy znanej nam lampy (pojemnik na paliwo płynne, okrągły knot przesuwany przy pomocy zębatki, palnik, kulisty, szklany klosz). Lampa upowszechniła się w nie tylko Europie, lecz również w nowym świecie na przełomie XVIII i XIX wieku. Nie będziemy nudzić szczegółami, łatwo znaleźć – jeśli się tylko wie czego się szuka. I chce znaleźć. Co zatem stało się w lipcu 1853 roku we Lwowie? Odpowiedź jest prosta. Niejaki pan Łukasiewicz przedstawił światu lampę Arganda (zbudowaną przez trudniącego się wyrobem takowych lwowskiego blacharza Adama Bratkowskiego). W lampie paliła się nafta – produkt destylacyjnych eksperymentów farmaceuty Jana Zeha. Zeh pracował nad procesem destylacyjnym 5 lat, w ostatnim półroczu asystował mu świeżo upieczony magister farmacji z talentem do autopromocji. Zdolny człowiek, ale żeby od razu wynalazca? Podobnych demonstracji dokonano wówczas wiele. Wystarczy np. zajrzeć do amerykańskiej encyklopedii pod hasło Robert E. Dietz. Albo zajrzeć do „Les Merveilles de la science – Description populaire des inventions modernes” Luisa Figuier (z 1860 roku) – tam się aż roi od nazwisk.
    Legenda o Łukasiewiczu, wynalazcy lampy naftowej pojawiła się w prasie polskiej późno – w 1932.* Droga od hagiograficznej kaczki dziennikarskiej do haseł encyklopedycznych i pierwszej czytanki była szybka i z górki.

    Kto otrzymał jako pierwszy naftę drogą destylacji?
    Też trudno orzec. Pierwsza opis rafinacji oleju skalnego pochodzi z IX wieku, autorem jest perski lekarz i chemik Abū Bakr Muhammad ibn Zakariyā Rāzī.
    Otrzymany produkt nazwał „nafftah”, nazwa przywędrowała do Polski przez Turcję, dlatego jako jedni z nielicznych mamy u nas naftę, podczas gdy inni mówią kerosene, paraffine liquide lub petroleum. W czasach nowożytnych o palmę pierwszeństwa kłócą się Abraham Pinio Gesner (Kanadyjczyk) James Young (Szkot) i Samuel Martin Kier (Amerykanin). Jako surowca wyjściowego używali na przemian węgla i ropy. Problem polega na tym – że nie tylko używali, lecz również opatentowali proces destylacji nafty przed Łukasiewiczem. Który ze swej strony niczego nie opatentował, bo nie miał co opatentować. W wiedeńskich archiwach znajdujemy natomiast patent** procesu destylacji na nazwisko Jana Zeha. Udzielony na okres lat czterech. Zeh miał patentów więcej, jeden nawet na spółkę z Łukasiewiczem (dotyczący technologii produkcji świec parafinowych). Miał jednak pecha. Po śmierci żony popadł w depresję i nie interesował się więcej marketingiem. Został więc skutecznie zapomniany.

    Kto był pionierem i twórcą światowego przemysłu naftowego?
    Tutaj zaczynają się schody. Prac próbujących prostować kręte ścieżki wytyczone przez mitotwórców jest wiele. W zasadzie są też historykom znane. Na nic. Ojcem jest – bo ma być Łukasiewicz. Wywiercił pierwszy szyb naftowy – i się zaczęło. Wpierw Galicja, a potem cały świat. I nie jest zupełnie istotne, że przedtem od ponad półwiecza na tych samych terenach funkcjonował dynamiczny przemysł wydobywczy, że byli przedtem Jan Mittis i Józef Hecker, szyby-studnie Eggera i Hoeffera, że ustawa regulująca zasady wydobycia ropy naftowej powstała w roku 1810. Jeśli fakty przeczą mitowi – tym gorzej dla faktów.Józef Hecker oświetlał w 1820 roku lampami napełnionymi własnym naftowym destylatem ulice w Drohobyczu. Może gdyby był polskim patriotą i katolikiem, a nie niemieckim, protestanckim fabrykantem z Pragi to miałby u potomności jakieś (większe) szanse?

    Reasumując: Ignacy Łukasiewicz, magister farmacji i przedsiębiorca z Gorlic zbił w XIX wieku mająteczek na ropie. Był człowiekiem przedsiębiorczym i światłym. Majątkiem podzielił się z bliźnimi, ufundował kilka szkół i dołożył grosza do budowy trzech gościńców. Powstańców styczniowych wspierał. Z żoną mu nie wyszło. Potomni (rodacy) dmuchali w niego jak balon w nadziei że uda się stworzyć narodową relikwię. Udało się.
    ——————————————–

  49. @bernt
    Postawiłeś tezę, że deportacje i lincze były typową cechą lewicowych rządów z radzieckiej strony żelaznej kurtyny. Ja zaprzeczam tak postawionej tezie, bo jest ona nieprawdziwa. Można znaleźć kilka przykładów deportacji ale wszystkie co do jednego z czasów Stalina i oprócz wewnątrzradzieckich żadne nie były specjalnie okrutne, przynajmniej na tle swoich czasów. Jak sądzę, powtarzasz takie bzdury z powodu braku wiedzy, więc na tym zakończę dyskusje z zaleceniem rozumienia całości, a nie powtarzania wyrwanych z kontekstu fragmentów. Możemy dalej dyskutować jak podrzucisz coś co podważy moją wiedzę i widzenie sprawy. Na przykład podaj przykład 5 czystek etnicznych i/lub deportacji w bloku radzieckim poza okresem rządów Stalina i w czasach pokoju. Z dowolnego kraju kierowanego pod wpływem Moskwy, więc to obejmuje też Jugosławię 1945-49 (nie obejmuje bo Stalin), Rumunię tylko przez kilka lat, etc. Ja stawiam na to, że nie znajdziesz ani jednego, ale tego nie jestem pewien. Pięciu prawie na pewno nie, ale czekam i jakby co odszczekam.

  50. @Futrzak:
    „(…)Jesli pojecie „smartfon” zdefiniujemy jako krzyzowke telefonu przenosnego i komputera to oczywiscie, przed iPhonem byly smartfony: nokie, palmptopy, blackberry etc. itd.
    NATOMIAST
    pierwszy iPhone byl pierwszym smartfonem z ekranem dotykowym, co bylo prawdziwa rewolucja w tej branzy.
    Dzis nie ma juz zadnego smartfona bez ekranu dotykowego.(…)”

    Oczywista nieprawda.
    Ja, zanim wszedł iPhone używałem
    Sony_Ericsson_P990 z ekranem dotykowym, a później jego następcę P1i, też z ekranem dotykowym.

    Może dla Ciebie iPhone jest pierwszy, ale dla wielu znawców tematu to po prostu kolejna udana ewolucja rozwiązania.
    http://www.watson.ch/Digital/iPhone/997478235-Das-iPhone-war-das-erste-Smartphone–Nicht-ganz–Computer-Handys-gibt's-jetzt-schon-seit-genau-20-Jahren

  51. @PawelW

    1. Bardzo proszę nie wyjeżdżaj mi z cytatami z wiki (na temat Łukasiewicza lub jakikolwiek inny) gdy ja ci podaję linki do tekstów z bogatą i dobrze udokumentowaną bibliografią. Nie wypada.

    2. Rozumiem, że postanowiłeś się upierać co do tego że Steve Jobbs niczego nie dokonał i nie ma zupełnie żadnego znaczenia dlaczego Apple jest teraz tam gdzie jest a jest najbardziej wartościowym przedsiębiorstwem w układzie słonecznym.
    Przekonasz mnie, gdy wskażesz polskie budujące przykłady będące dziełem rodaków mocno związanych z ziemią ojczystą.

    Co do uchodźców też chyba będziemy musieli podpisać protokół rozbieżności. Chciałbym jednak zwrócić Twoją uwagę, że przytaczanie dowodów anegdotycznych nie jest dobrą praktyką. Syryjczyk powiadasz zranił nożem spokojnego przechodnia? Szkoda że zapomniałeś dopisać, że nie zrobił tego z nienawiści lub niegodziwości (albo ze względu na fanatyzm religijny) i że zdiagnozowano u niego schizofrenię i przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Byłoby jakoś uczciwiej.

    Osobiście uważam zarówno problem masowego napływu uchodźców jak i pewne cechy ortodoksyjnego islamu za poważne problemy bez łatwych i szybkich rozwiązań. Zderzenie masy ludzi z odmiennym kulturowym backgroundem i wynikającą z przeżyć traumą z nową rzeczywistością musi do nich prowadzić i prowadzi. Islam na pewno nie jest taką samą religią jak pozostałe i w momencie gdy zaczyna być traktowany jako ideologia walki jest czymś groćnym i wręcz niemożliwym do zaakceptowania przez swą niekompaybilność z cawilizacją pooświeceniową.
    Nieuczciwe wydaje mi się jednak produkowanie paniki przez powtarzanie stereotypów i wrzucanie do jednego wora z napisem „uchodźca” tych, którzy uciekają przed wojną w Syrii i tych, których rodziny w Nigerii, Gwinei lub Pakistanie lub wysłały na rekonesans.

    Podobnie z informacjami. Wspominasz zajścia w noc sylwestrową 2015 w Kolonii. To była rzeczywiście niezła katastrofa. Niefajne, zdecydowanie niefajne. Dwóm tysiącom młodych kretynów z krajów Maghrebu nie rozumiejącym kontekstu tego co się wokół nich dzieje pod wpływem alkoholu i narkotyków całkiem odbiło.
    Warto jednak oddzielić legendę Nocy Sylwestrowej od faktów. Niezłe i pełne konkretnych danych opracowanie znajdziesz tutaj:
    http://www.zeit.de/zeit-magazin/2016/27/silvesternacht-koeln-fluechtlingsdebatte-aufklaerung

    A w ogóle to Twoje 12 lat w Regensburgu i przenoszenie doświadczeń niemieckiej konserwatywnej prowincji na sytuację w całych Niemczech jakoś mnie nie przekonują, że muszę się obawiać syryjskich sierot i innych ofiar wojny. Moje doświadczenia z niemiecką – wielokulturową rzeczywistością są sporo dłuższe. Mam np. tureckich sąsiadów mieszkających nade mną, piętro wyżej. Od 15 lat. Ogólnie raczej mi nie przeszkadzają, spokojni ludzie. Tyle że głęboko wierzący i praktykujący katolicy. Ale staram się nie wiązać tego smutnego faktu z tym, że ich syn w środku nocy czasem głośno tupie.

    Pozdrowienia z Berlina

    t.

  52. „Osobiście uważam zarówno problem masowego napływu uchodźców jak i pewne cechy ortodoksyjnego islamu za poważne problemy bez łatwych i szybkich rozwiązań. Zderzenie masy ludzi z odmiennym kulturowym backgroundem i wynikającą z przeżyć traumą z nową rzeczywistością musi do nich prowadzić i prowadzi. Islam na pewno nie jest taką samą religią jak pozostałe i w momencie gdy zaczyna być traktowany jako ideologia walki jest czymś groćnym i wręcz niemożliwym do zaakceptowania przez swą niekompaybilność z cawilizacją pooświeceniową.

    Nieuczciwe wydaje mi się jednak produkowanie paniki przez powtarzanie stereotypów i wrzucanie do jednego wora z napisem „uchodźca” tych, którzy uciekają przed wojną w Syrii i tych, których rodziny w Nigerii, Gwinei lub Pakistanie lub wysłały na rekonesans. ”

    O to to właśnie. Masowy napływ z żadną kontrolą. Oraz mieszanie uchodźców z emigrantami ekonomicznymi (to zasługa mediów, na początku była mowa jedynie i wyłącznie o ofiarach wojny). Panika jest, bo ile dobrze pamiętam stricte uchodźców jest poniżej 20%. I panika jest, bo zderzenie kulturowe jest duże. Jak w takim tempie choć minimalnie zasymilować takie ilości ? Abstrahując już od tego co będą robić, gdzie mieszkać i z czego żyć.

    http://fakty.interia.pl/swiat/news-wloskie-media-z-osrodkow-znikaja-setki-mlodych-migrantow,nId,2417785 – a może taką sytuację uznajemy za normalną ? „Dziennik zaznacza, że wydalanie nielegalnych imigrantów jest trudne, a niekiedy wręcz niemożliwe.” – co to jest ? Dziwnym jest, że Australia daje radę z takim wybrzeżem, a Włochy będąc w UE i mając gigantyczne środki/zaplecze nie dają rady.

    Osobiście uważam, że obecna migracja w kierunku Europy jest kompletnie czym innym jak dotychczasowe migracje wszelkich nacji. Zresztą akcenty tej dyskusji też są różnie rozłożone, bo czy innym jest mieszkanie w wielokulturowym społeczeństwie, które takie jest od lat, czym innym tolerancja, a czym innym obecna migracja do portów Włoch i dalej,

  53. @RewolucjaEnergetyczna,
    Rządów lewicowych to ja mam serdecznie dość.
    I „liberałów”typu Platforma również.
    Zasadniczo, masz rację. Po śmierci Stalina wielkie deportacje w Ostblock zasadniczo się skończyły. Coś po Stalinie jednak zostało. Mam tu na myśli Górny Śląsk, mój „Heimat”. By rozmiękczyć nielubianą nację zaczęto przysyłać dziesiątki tysięcy ludzi z Centrali wiedząc o animozjach tych regionów.
    A wszystko to przez tzw. socjalistyczne budowy.
    Tak na marginesie to dziwię się, że jeszcze żyje ktoś umiejący obsługiwać klawiaturę i widzący choć cień dobra w lewicowych rządach.
    Napiszę jeszcze coś co może Ciebie zbulwersuje. Po II wojnie dzięki Stalinowi staliśmy się jednolitym etnicznie narodem. Teraz to procentuje spokojem w Polsce. Chociaż niektórzy mówią, że dzięki mieszance ras dziewczyny rodzą się coraz ładniejsze. Nasze są jednak wystarczająco ładne.

  54. korposzczur:
    O to to właśnie. Masowy napływ z żadną kontrolą. Oraz mieszanie uchodźców z emigrantami ekonomicznymi (to zasługa mediów, na początku była mowa jedynie i wyłącznie o ofiarach wojny). Panika jest, bo ile dobrze pamiętam stricte uchodźców jest poniżej 20%. I panika jest, bo zderzenie kulturowe jest duże. Jak w takim tempie choć minimalnie zasymilować takie ilości ? Abstrahując już od tego co będą robić, gdzie mieszkać i z czego żyć.

    O ile dobrze pamiętam, to UE apelowala do Polski o przyjecie jakichs smiesznych ilosci – 2-3 tysiące. Co chyba przyznasz jak na kraj 37 milionowy jest garstką; nikt tez od Polski nie wymagal, zeby przyjmowac tych uchodzcow bez zadnego vetting process. Ale potem zaczela sie w mediach nagonka – ze miliony, ze wiekszosc to terrorysci, ze straszny fanatyczny islam (przy czym Polacy nie maja pojecia, ze islam w Syrii – zanim zaczela sie wojna – to byli glownie alawici, z fanatyzmem nie majacy nic wspolnego) i tak dalej. I nagle zrobil sie z tego jakis islamistyczny armageddon, ze zajadą, zaleją, ukradna nasza jedynie sluszna katolicka religie, zgwalca kobiety itp.
    Nikt juz wlasciwie nie zadaje sobie trudnu sprawdzania faktów, tylko ciagle powtarzane sa scenariusze islamskiego armageddonu, a jak ktos smie zauwazyc, ze przeciez nie wszyscy muzulmanie to terrorysci, to zaraz dostaje zjebkę, gdzie okreslenie „lewak” jest najlagodniejszym.
    Zobacz, nawet Ty sie dales na to nabrac.

  55. bernt:
    Tak na marginesie to dziwię się, że jeszcze żyje ktoś umiejący obsługiwać klawiaturę i widzący choć cień dobra w lewicowych rządach.

    No tak, bo przeciez wszyscy wiedza, ze rządy w Danii, Norwegii, Islandii czy Finlandii to samo zlo, dyktatura i jeden wielki oboz koncepntracyjny, jak w Korei Pn :-/

  56. To ja poproszę duńskie/szwedzkie/norweskie/islandzkie/finlandzkie, a choćby i niemieckie!, zabory! Ileż by ta kraina zyskała :D

  57. „O ile dobrze pamiętam, to UE apelowala do Polski o przyjecie jakichs smiesznych ilosci – 2-3 tysiące.” – dla mnie to gruby błąd rządu PL. Jeśli ktoś by potrzebował pomocy to zostałby. Cała reszta ekonomicznych zwieje do Niemiec. Co z resztą miało już miejsce – jeśli znów sklerozy nie mam to uciekła z PL do D syryjska rodzina prosząc przez adwokata, by ich skreślić z listy uchodźców ponoć twierdząc, że „w tym kraju nie da się żyć” :):) Cóż, te 30parę mln musi tu żyć :):):) Ośrodek można zrobić we Wrocławiu lub może prędzej w Zgorzelcu ? A jaki zysk wizerunkowy :):):) To było cynicznie/politycznie, a może tylko realnie ?

    Z muzułmanami miałem minimalne doświadczenia i pozytywne. Mogę nawet powiedzieć, że byłem pod wrażeniem w pewnych aspektach. W PL mieszka spora społeczność muzułmańska, oczywiście z lat i fajnie zasymilowana. Przyjechało trochę nowych. Z nimi ponoć jest różnie i różnie się asymilują, coś kiedyś czytałem o sporach w polityce związku muzułmanów w PL (zarzuty o zlaicyzowanie starych). Generalnie osoba, która z nimi zawodowo współpracuje chwali ich asymilację. Ostatnio przyjechało sporo Ukraińców, bodaj jest ich w PL milion i nic się na razie specjalnie nie dzieje.

    Media – bicie piany i mieszanie istotnego z nieistotnym. Komentarzy prawie nie czytam. Szkoda czasu na gimbazę. Ale np to co zalinkowałem – w mojej korpo problem to nie problem, a dopiero totalna chryja daje uspokajający komunikat medialny. Czyli co się musi dziać „na dole” skoro media teraz piszą formalnie o kłopotach ? Chyba, że nastąpiła zmiana kierunku – politycznie – kończymy przyjęcia, przyjechało ile miało, reszta – zapraszamy do naszych ambasad w waszych krajach. Przyjmujemy jedynie wojennych. I teraz ten kierunek obowiązuje ? Czy też szykowanie gruntu pod nacisk na tych co nie przyjęli ? A może to jedynie bicie piany i liczenie klików reklamowych ?

    „ciagle powtarzane sa scenariusze islamskiego armageddonu” – jest w tym ziarno prawdy. Proszę powiedz czy UE ma jakiś pomysł na rozwiązanie problemu ? Czy zamierza tylko dalej przyjmować jak leci i rozlokowywać ? Brzydki ten Erdogan, ale trzeba z nim gadać, bo zamknął jedną z tras tranzytowych :):):) Ktoś tu doznaje oświecenia, że należy mieć jakąś politykę imigracyjną inną jak miłosierdzie(?). Dlatego piłem do Australii czy Węgier :):):) Co dalej z tymi ludźmi ? Choćby w kontekście twojej notki o sztucznej inteligencji ? Dochód gwarantowany ? Darmowe mieszkania ? Jak ich „zagospodarować” ?

    Mam nadzieję, że zrozumiesz co chciałem przekazać :)

  58. @telemach:
    1.Sylwestrowa noc w Kolonii
    Dzięki za artykuł. :-) Pokrywa się dokładnie z tym co już o tym wydarzeniu wiedziałem ale zebrane w jedno miejsce. I jest tam to wszystko o czym cały czas tutaj piszę:
    – niewydolność niemieckich instytucji
    – totalna niechęć przybyszów to jakikolwiek integracji
    – drastyczny przyrost przestępczości przez przybyszów powodowanej
    – dotychczas niewyjaśnione próby tuszowania sprawy przez niemieckich oficjeli
    – dramatycznie wysoka już niechęć niemieckiego społeczeństwa do większej ilości nieproszonych obcokrajowców, szczególnie wyznania islamskiego
    – dramatyczny wzrost przestępczości skrajnie prawicowej (wbicie noża w polityk od integracji)

    Gdybym się do jakichkolwiek bogów modlił to dziękował bym im teraz niezmiernie, że nasze władze wykazały tyle rozumu i nie pozwoliły na wciśnięcie nam tej trefnej karty.
    U nas nic takiego nie miało miejsca i dobrze :-)

    2. Multikulti
    Najwyraźniej nie doczytałeś w moim jednym poprzednim poście ale ja nie żyje od 12 lat w Bawarii. Przez pięć lat żyłem w Offenbachu w bardzo multikulti rejonie i międzynarodowym domu. Co osobiście bardzo lubię i chętnie bym się stamtąd nie przenosił. Ale przeniosłem się do Bawarii ponieważ w poprzednim miejscu zamieszkania zaczeły sie problemy dotykające przede wszystkim moją żonę (obywatelkę państwa środka) z multikulti Islamskim. I ponieważ chciałem uchronić małżonkę od „atrakcji” jak z Kolonii to wybraliśmy ładne miasto gdzie wydawało się, że jest całkiem sympatycznie i bezpiecznie.
    Już nie jest a powód jest dokładnie znany. Przyjazd przybyszów z północnej Afryki i Azji.
    No i mamy atrakcje jak ta:
    http://www.sueddeutsche.de/bayern/axt-angriff-in-regionalzug-was-wir-ueber-den-angriff-bei-wuerzburg-wissen-1.3086334
    Biegają tacy islamiści po pociągu z siekierą i atakują kobiety, turystów z Hongkongu…

    3. Łukasiewicz / Jobs
    Mam wrażenie, że przepisujesz Jobsowi to czego odmawiasz Łukaszewiczowi. A mianowicie całkowite sprawstwo w powstaniu smartphonów z ekranem dotykowym typu iPhone. Natomiast Łukasiewiczowi wytykasz, że nie jest jednym samodzielnym twórcą lampy i powstania przemysłu naftowego.
    Zarówno jeden jak i drugi korzystali z bogatych doświadczeń z przeszłości i przeszłych badaczy.
    Jak napisałem wcześniej Futrzak, ja smartfona z ekranem dotykowym używałem zanim pojawił się iPhone. Czyli jednak ktoś inny był przed Jobsem? Czyli jednak idea nie jest całkowicie jego?

    Nie znaczy to, że ten człowiek nie był na swój sposób genialny. Był i jest za co go podziwiać. Zwłaszcza kiedy się go zestawi z takim Bilem Gatesem, któremu deal z IBM załatwiła mama.

  59. @telemach:
    I jeszcze odnośnie Berlina. najwyraźniej są ludzie którzy są innego zdania aniżeli Ty:
    http://www.zeit.de/2017/07/no-go-area-berlin-neukoeln-antisemitismus-juden-muslime-rabbiner


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: