Napisane przez: futrzak | 23 lipca 2019

Faszystowskie USA

To się dzieje juz, teraz.

Nastolatek w chwili przekraczania granicy miał przy sobie kopię aktu urodzenia, swój Social Security Number i teksańskie ID. Wszystkie dokumenty były prawdziwe, a on jest obywatelem USA – ale cóż, o niewłaściwym kolorze skóry. Border Patrol stwierdził, ze jego dokumenty są falszywe i… zamknęli go na prawie miesiąc. Prawniczka zatrudniona przez rodzinę została po prostu….zignorowana.

To nie pierwszy taki przypadek. Kolorowych obywateli USA, ktorzy sa aresztowani i zamykani bez procesu, bez dostępu do prawnika, pomimo posiadania dokumentow udowadniajacych ich obywatelstwo, jest coraz więcej.

Tak działa faszystowskie panstwo.

zrodlo

Napisane przez: futrzak | 22 lipca 2019

Moralność uzależniona od dochodowości

Z punktu widzenia neoliberalnego panstwa – a takim Polska jest od 3 dekad – to zawsze tak wygląda:
wszyscy, ktorzy sobie sami nie radzą (w tym niepelnosprawni, osoby cierpiące na choroby psychiczne jak depresja, dwubiegunówka, schizofrenia, dzieci z biednych rodzin) sa „deficytowi”.

To wynika wprost z założeń przyjętej ideologii: kazdy sam odpowiada za siebie, a panstwo nie jest od rozdawnictwa. Należy ograniczyć rolę państwa do absolutnego minimum, a cała reszta ma być prywatna.
Prywatne szkoły, prywatna komunikacja, prywatne przedszkola, prywatna słuzba zdrowia, prywatne emerytury, renty.

I dlatego niepelnosprawnym obcina sie kase, wycofuje pieniądze z edukacji, szpitali, przychodni, z MOPSów i wszelakich instytucji sluzacym ludziom. To, co mnie wpienia, to fakt ze wiekszosc Polakow nie widzi miedzy tymi rzeczami zwiazku.

Nie widzi, że fatalny stan szkolnictwa, sluzby zdrowia, transportu publicznego wynika wprost z systemowych zalozen i konsekwentnie tych zalozen realizujących rządów. Od 3 dekad.

Napisane przez: futrzak | 21 lipca 2019

Faszystowska Polska

No i pierwsze owoce podżegania do nienawiści i judzenia przeciwko LGBT już są.

Wczoraj przeszedl Marsz Rownosci w Białymstoku.
Mam od przyjaciol relacje (wlacznie z video) z pierwszej reki.

Na pokojowo idący tlum lecialy petardy, kamienie, butelki z moczem i jajka.
Policja niby ochraniala, ale tak nie do konca – zatrzymywali tylko tych, ktorzy rzucali czymkolwiek w policję, jak lecialo w tłum, to widocznie bylo wg policji ok.

Raz czy dwa policja rozbila gazem pieprzowym barykady na trasie.
Marsz nie doszedl do konca zaplanowanej trasy, zostal wzięty w kocioł. Organizatorzy zdecydowali o rozwiazaniu marszu.

I najstraszniejsze stalo sie wlasnie po tym.

Pojedyncze osoby wracajace z marszu – nie wylączajac kobiet i nieletnich – byly dopadane przez agresywnych narodowcow i kopane oraz bite. Policja była gdzie indziej.

Tak wygląda faszyzm.

A KK jak zwykle po stronie faszystów. Oto, co ukazało się w niedzielę po mrszu na stronie parafii Świętej Jadwigi Królowej w Białymstoku:

Jako kapłani posługujący w naszej parafii, składamy wyrazy uznania i podziękowania tym wszystkim, którzy w ostatnim czasie, w jakikolwiek sposób włączyli się w obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich, chroniąc nasze miasto, zwłaszcza dzieci i młodzież przed planową demoralizacją i deprawacją. Niech wam Bóg wynagrodzi i błogosławi wszelkie dalsze dobre poczynania.

PS: I jeszcze podsumowanie osoby, która szła z przodu (Jolanta Saacewicz)

Ten Marsz Równości w Białymstoku był bardzo inny. Pieśń umierała na ustach, taniec zastygał w pół kroku.To był popis brunatnego terroru w centrum Europy. Podpalono tęczową flagę na ludzkich plecach, z nieba leciały plwociny, worki z wodą, płonące race, kamienie, jajka, donice i gaz. Hordy łysych przez megafony wrzeszczały swoją religijno-patriotyczną mantrę:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! honor! lesby!ojczyzna!sodomici! kurwy! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja!

amen

W tym marszu szły nasze polskie dzieci i młodzież. Szli katolicy, polskie rodziny, polscy obywatele. Policja w pełnym bojowym rynsztunku oddzielała ich od łysych i brunatnych skandujących unisono:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja!

amen

Policja, która aresztowała aktywistkę za nalepkę z tęczową madonną pokornie uchylała głowy w kaskach, gdy leciały race, butelki i kamienie. Nie chciała drażnić łysych władców naszej odnowionej ojczyzny, którzy głośno modlili się przez megafony:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja!

amen

Ten marsz w Białymstoku pachniał krwią i nie było w nim zwykłej tęczowej radości. Lecz szedł, szedł na przekór, niezłomnie. Szedł w brunatnym cieniu polskiego faszyzmu i oniemiałym zdziwieniu splugawionych ofiar tamtej wojny. Ich życie i walka i smierć straciły dziś sens. Na ołtarzu faszyzmu paliły się race, a modlitwę wrzeszczał tłum podniecony żądzą krwi:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja!

Ten marsz przejdzie do historii jako pierwszy lub ostatni. Przed nami brunatna ściana, od której odbija się echo tej modlitwy słyszanej w całej Europie:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja! Polska katolicka!zajebać! kurwy! pedały! lesby! do gazu!

amen

Te usta w niedzielę przyjmą ciało i krew Chrystusa. Te dłonie z kamieniami wrzucą jesienią swoje głosy do urny i ten kraj do przepaści, z której nie wraca się już żadnym marszem lecz apelem poległych.

amen

Ten marsz wstrząsnął naszym jestestwem, wstrząsnął nami do kości. Już nikt w Polsce nie powinien kłaść się spać spokojnie. Nasz dom zabrali faszyści.

——————————————————-

Niedziela 21 lipca 2019 r

Podziękowanie z ambon za to, że ludzie polowali na nas kamieniami i racami, za to że pluli, kopali rzucali worki z wodą, jajka i żrącą substancję. Za to, że krzyczeli do nas przez megafony:

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja!

Za to wszystko dziś księża w Białymstoku składali „wyrazy uznania” i dziękowali „bóg zapłać” polskim faszystom za „obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich”:

– „Niech Wam Bóg wynagrodzi i błogosławi wszelkie dalsze dobre poczynania”!

wypierdalać! bóg! zboczeńcy! ojczyzna!sodomici! kurwy! honor! pedały! zajebać! rodzina! do gazu! tradycja! lesby! pedały! zajebać! śmierć wrogom ojczyzny! śmierć! śmierć! śmierć!

Módlcie się bracia i siostry katolicy za naszą społeczność LGBTQ i za siebie, bo jutro będziecie mieli naszą krew na Waszych rękach i jako pobożni ludzie nic nie zrobiliście, by to zatrzymać.

Napisane przez: futrzak | 19 lipca 2019

IKE czyli „reforma” OFE

Podczas gdy polskie Internety zapychaja sie durnymi memami o odrzuceniu kandydatury Szydło na przewodniczącą jakiejś komisji w UE…albo innymi prześmiewającymi propagandówkę TVP…

…obok dzieją się rzeczy ważne. Rząd mianowicie chce sprzedać OFE banksterom – czyli urzadzić system emerytalny na wzór tego, co jest w USA…tego, co wprowadzono w Chile.

Istota owego systemu jest prosta:
Całe ryzyko będzie podnosił przyszły emeryt, banki nie mają żadnej odpowiedzialności, operować będą żywą gotówką i do tego jeszcze pobierać opłaty za obsługę waszych pieniędzy. Do tego nie będą mieli żadnej kontroli ze strony państwa.

Jak to się kończy? Ja dowiedziałam się boleśnie na własnym tyłku, tak samo jak miliony Amerykanów, ktorych oszczędności całego życia wyparowały podczas Wielkiej Recesji 2008 roku. Null, nie ma, wartość giełdy spadła, kryzys jest, nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi? W kazdym kraju, gdzie to wprowadzono, wyglądało tak samo. W kazdym. Bo temu ma dokładnie ów system słuzyć i do tego jest zaprojektowany: do wyciągania oszczędnosci zwyklych ludzi i pompowania ich do kieszeni banksterów i oligarchów. Politycy, ktorzy uchwalają takie „reformy” oczywiscie maja odpaloną swoją działke.

I zanim ktoś tu sie zacznie drzeć o tym, jaki ten PiS wstrętny, niech łaskawie przeczyta ten kawałek, a następnie CALOSC artykulu, gdzie pani profesor Oręziak wyjaśnia, co skąd jak i dlaczego i czemu nalezy protestowac JUZ.

Zapowiedziane przez rząd zmiany w OFE będą stanowić kontynuację idei neoliberalnej reformy emerytalnej z 1999 roku. Jej głównym celem było zapewnienie nowego źródła wielkich zysków dla instytucji finansowych, w tym banków, firm ubezpieczeniowych, towarzystw zarządzających funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi oraz powiązanych z nimi elit.

Myśli Pani, że dużo ludzi zdecyduje się na tę opłatę i przekazanie środków na IKE?

Tak, dlatego, że ludzie na ogół wybierają rozwiązanie domyślne, czyli takie, przy którym nie muszą podejmować żadnych działań. Można oczekiwać, że także w tym przypadku niewiele osób – może nawet mniej niż 10 proc. – zdecyduje się wykazać aktywnością i złożyć oświadczenie, by wszystkie ich środki z OFE skierować do ZUS.

Pozostałe osoby z braku czasu czy z braku przekonania, że warto coś zrobić, pozostawią sprawę własnemu biegowi i pogodzą się z tym, że ich środki z OFE, po potrąceniu opłaty przekształceniowej, trafią do IKE. Jest to rozwiązanie w interesie instytucji finansowych, bo otrzymają one definitywnie sto kilkadziesiąt miliardów złotych do czerpania pożytków przez dziesiątki lat.

[……]

Wróćmy do pomysłu obecnego rządu. Może on myśleć tak: z jednej strony do budżetu państwa wpływają pieniądze z tytułu przekształcenia. Z drugiej – reszta środków trwale trafia na rynek kapitałowy, który dzięki temu nie buntuje się specjalnie, tak jak buntował się, gdy rząd PO-PSL ograniczył OFE. Wilk syty i owca cała.

Ależ rynek się cieszy! Jak posłucha się wypowiedzi przedstawicieli instytucji finansowych, w tym banków czy towarzystw zarządzających funduszami inwestycyjnymi, to zapowiedzianą przez rząd prywatyzację publicznych pieniędzy z OFE postrzegają jako coś wspaniałego – trafi do nich sto kilkadziesiąt miliardów! W przeciwnym razie, gdyby środki te trafiły do ZUS, to podmioty te nie mogłyby sobie pobierać co miesiąc, przez dziesiątki lat, opłat za tzw. zarządzanie aktywami.

Kluczowe jest też to, że instytucje zarządzające nowymi IKE będą mogły inwestować otrzymane pieniądze według swego uznania, w tym także w różne podmioty powiązane z nimi w taki czy inny sposób, w tym także podmioty zagraniczne.

Działalność ta, podobnie jak to się działo do tej pory w OFE i będzie miało miejsce także w PPK, trudna będzie do jakiejkolwiek kontroli ze strony władz publicznych. Władze te co najwyżej mogą badać wyrywkowo zgodność z prawem podejmowanych inwestycji, ale nie jest możliwa ocena ich celowości i słuszności z punktu widzenia interesów przyszłego emeryta.

W efekcie, prywatne instytucje finansowe, nie dość, że będą mogły dysponować pieniędzmi przekazanymi z OFE praktycznie dowolnie i zrobić z nimi co zechcą, to jeszcze będą pobierać od tego opłaty.

Ponieważ instytucje finansowe nie muszą zapewniać jakichkolwiek gwarancji odnośnie wysokości emerytur mających pochodzić w przyszłości z nowych IKE, to pole do wszelkich malwersacji i nadużyć z ich strony jest praktycznie nieograniczone.

zrodlo

Napisane przez: futrzak | 18 lipca 2019

……

Gazeta Polska wymyśliła sobie, że będzie rozpowszechniać naklejki z napisem „Strefa wolna od LGBT”.

Czym to się różni od nazistowskich napisów „Strefa wolna od Zydów”?

Niczym.
Nawet reakcje społeczeństwa polskiego są jakze podobne. Prawicowcy pałają świętym oburzeniem i chcą bić za oskarżanie o nazizm, większosc ma centralnie wylane, bo przeciez ICH to nie dotyczy i co ich obchodzi, i tylko garstka lewicowców bije na alarm.

A potem, kiedy wreszcie dojdzie do „incydentu” w ktorym zginą ludzie (np. ktos podpali gejowski klub, podlozy bombę albo zwyczajnie zakatuje na śmierć spotkanego na ulicy geja) to będzie skowyt, lament i JAKZE TO.

Napisane przez: futrzak | 17 lipca 2019

Nieskończona podłośc republikanów

Republikański senator Rand Paul właśnie zablokował ustawę, która przedłużyłaby pokrycie kosztów leczenia ratownikom (first responders) wyciągającym ludzi z płonących wież World Trade Center.

Wiecie, jak to umotywował? Otóż: że trzeba coś zrobić z rosnącym długiem państwowym i dlatego nie można pozwolić na nowe wydatki.

Oczywiście, ten wstrętny zakłamany szubrawiec miał w nosie rosnący dług państwowy, kiedy głosował za przyznaniem dwóch bilionów dolarów „ulgi” podatkowej najbogatszym oligarchom i korporacjom.

Cóż. Gilotyny zdecydowanie zbyt długo już kurzą się bezczynne…

zrodlo

Napisane przez: futrzak | 16 lipca 2019

O jakości żarcia

Wiecie, czemu nie ma sensu kupować mrożonych seafoodów w supermarkecie?
Bo po rozmrozeniu z kilograma robi się troche powyzej pół kilograma, co wlasnie zmierzylismy wagą domową (precyzja do 5 gram).

Na targowisku co prawda cena za kilogram ciut wyższa, ale sprzedają już rozmrożone.
W ogole w supermarketach (tu w Urugwaju) nie oplaca sie kupowac niczego poza napojami alkoholowymi i wodą mineralną…nawet srodki czystosci i papier toaletowy są na targowisku tansze.

….Co mi przypomina USA, gdzie poza duzymi ośrodkami miejskimi jedynymi miejscami gdzie mozna kupic grocery są supermarkety z największych sieci jak Walmart, Safeway etc…a zarcie w nich obrzydliwie podłej jakości..

Napisane przez: futrzak | 15 lipca 2019

Bogaci zabijają

Pamiętacie jak trzy lata temu wybuchła afera tzw. „Panama Papers” gdy na światło dzienne wypłyneły dokumenty firmy Mossac Fonseca zajmującej się organizowaniem unikania opodatkowania i prania pieniędzy z nielegalnych źrodeł dla światowych polityków i biznesmenów?

Ktoś z nich poniósł poważne konsekwencje?
Nie.

Jak narazie najbardziej ukarana została jedna osoba: Daphne Caruana Galizia, maltańska dziennikarka i antykorupcyjna aktywistka, która ujawniła aferę. W październiku 2017 roku zginęła od bomby podłożonej w jej samochodzie, niedaleko od własnego domu.

I tylko szkoda, że normalni obywatele wypierają ze świadomości takie fakty i wolą szukać winnych recesji i narastającej biedy wśród bidoków pobierających zasiłki zamiast wśród tych, którzy są sprawcami tejże biedy….

Napisane przez: futrzak | 13 lipca 2019

……..

I nadszedł ten dzień, w którym gdy poprosiłam o merytoryczne argumenty w dyskusji, usłyszalam że to „ograniczanie prawa do wlasnego „wydaje mi się”.

Tak pewni Polacy pojmują demokrację. Bo w demokratycznym społeczeństwie – jak twierdzą – każdy ma prawo do własnego wydaje mi się..

Napisane przez: futrzak | 12 lipca 2019

Bezdomni szkodliwi dla środowiska….

San Francisco to jedno z miast na świecie, gdzie są największe nierówności majątkowe.
Milionerów utuczonych na biznesach Doliny Krzemowej przybywa, ale ich bogactwo nie skapuje nigdzie. Mega popyt na nieruchomosci (a przypominam, ze SFO ma bardzo ograniczone mozliwosci rozbudowy ze względu na warunki geograficzne) powoduje, że ceny lecą w kosmos, a bezdomnych przybywa. Większosc z tych bezdomnych to byli rezydenci wyrzucani z dotychczasowych lokali przez rosnący w góre czynsz. Ich liczba wynosi już ponad 8 tysięcy (przy liczbie ludnosci miasta niecałych 900 tysięcy)

Miasto nie robi nic szczególnie w tej sprawie, chociaż ostatnio stworzono plany budowy dodatkowych shelters na terenach przybrzeżnych.
Co zrobili milionerzy? Otóż zaczeli kampanię crowdfundingową pod hasłem „bezdomni są szkodliwi dla środowiska”. Wytoczyli miastu proces, w ktorym twierdzą, ze projekt budowy schroniska nie przeszedl pełnej ewaluacji ze względu na szkodliwość dla środowiska i że bezdomni są bardzo szkodliwi dla środowiska.

Macie swoje załatwianie problemów społecznych przez „charities” finansowane przez bogatych. Kiedy wyjdą z propozycją zamykania bezdomnych w obozach koncentracyjnych, tak jak uchodzców?

PS:
Paradoksalnie sytuacja working poor w tej chwili w krajach takich jak Peru, Argentyna czy Brazylia wygląda lepiej. Czemu? Bo oni mieszkają w slumsach (favelach, villa miseria). Jakkolwiek slumsy nie bylyby potworne, to jednak ludzie maja JAKIS dach nad glową, ciągną na lewo prąd oraz wodę (w starszych slumsach, chociaz to akurat nie dotyczy Limy) no i nikt ich stamtad nie przegania (chociaz to o ile wiem za Bolsonaro w Brazylii się zmienia :(
A gdzie śpią bezdomni w San Francisco czy Los Angeles? Na ulicy, literalnie, i zewsząd są przeganiani oraz wlepia im się kary finansowe za nielegalne spanie na ulicy, siedzenie, jedzenie.

zrodlo

Napisane przez: futrzak | 11 lipca 2019

O weganizmie

Weganizm to jednak impreza dla bogatych mieszkańców pierwszego świata.

Weźmy taki zastępnik mleka: „mleko” migdałowe, przyzwoitej jakości, składajace się oprócz mieszanki zmielonych migdałów i wody rownież z dodanych sztucznie witaminy A, E, B12, wapnia i B2. Świetnie. Tylko ze ma jedną wadę: kosztuje o 300% więcej niż zwykłe mleko pełnotłuste…

Napisane przez: futrzak | 10 lipca 2019

Patologia polskiego rynku pracy 2

Dlugo nie trzeba było czekac – oto nastepny przykład.

Myślę, że takich przykladów w Polsce jest mnostwo, PIP mialaby pelne ręce roboty, ale oczywiscie palcem w bucie nie kiwnie, bo jak bija naszych to skandal, ale jak nasi biją Ukraińców, to bardzo dobrze, bo to lenie śmierdzące. Rola pan-ekonom-niewolnik-chłop ma w Polsce długie tradycje i jak widać powróciła z pełną siłą – wystarczylo raptem 3 dekady tzw. „wolnej Polski”, żeby obrzydliwy klasizm znowu wystawił swe ociekające plugawą ropą kły.

Ktoś się jeszcze dziwi temu, ze Ukraincy chcą wyjechać z Polski?

252 tys. Ukraińców chce z Polski wyjechać jeszcze w tym roku – wynika z raportu „Ukraińcy na polskim rynku pracy” stworzonego przez EWL, firmę rekrutującą obcokrajowców i Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. To był pierwszy sygnał ostrzegawczy z tego miesiąca.

Pociągami, autobusami, busikami ruszą tam, gdzie zarobią więcej i znajdą uczciwego pracodawcę. Bo jak wskazują – to ich główne problemy w Polsce. Kolejne 376 tys. chce opuścić nasz kraj w przyszłym roku. Czekają aż zmienią się przepisy i pierwsza grupa przetrze szlaki. W sumie w ciągu trzech lat planuje wyjechać aż 900 tys. Ukraińców. Główne kierunki wyjazdu? Niemcy, Czechy, Norwegia, Holandia, Szwecja i Wielka Brytania.

Ciekawe co zrobią polscy „pracodawcy” od pracy niewolniczej? Sprowadzą sobie niewolników z Korei Północnej? A moze wylobbują takie rozwiazania jak w USA, gdzie są prywatne więzienia i firmy je obslugujące wynajmują więźniów do pracy w rolnictwie? Wcześniej wszak te prace wykonywali nielegalni emigranci, którzy teraz są deportowani. W Europie ludzie maja na szczęście większe mozliwosci manewru, więc uciekają tam, gdzie będą normalnie i uczciwie traktowani, a nie jak niewolnicy lub bydło.

Napisane przez: futrzak | 9 lipca 2019

Bajka o cenzurze

Myślicie, że będzie to bajka o ZSRR, PRL czy chociaż KRLD albo Wenezueli?

NI (jak powiedzial Czarny Rycerz).

To USA, anno domini 2019.
Administracja Trumpa cenzuruje newsy i wyniki badań dotyczących nadciągającego kryzysu klimatycznego.

Napisane przez: futrzak | 8 lipca 2019

Patologia polskiego rynku pracy

Cytuję za Justyną Samolińską:

W zbliżonym czasie doszło do dwóch zdarzeń w polskim świecie pracy.

W zakładzie zajmującym się produkcją trumien przy bardzo wysokiej temperaturze zasłabł Wasyl Czornej, 36-letni Ukrainiec zatrudniony na czarno przez polską przedsiębiorczynię. Kobieta z obawy przed konsekwencjami zatrudniania obcokrajowca bez umowy zamiast wezwać pomoc wyprosiła wszystkich z hali, zabrała nieprzytomnego Czorneja i wywiozła go 150 km do lasu, gdzie go porzuciła. Mężczyzna zmarł. Nie jest to pierwsza sytuacja, w której media opisują nieudzielenie pomocy medycznej i porzucenie osoby z Ukrainy, która jest zatrudniona na czarno, pierwsza tak tragiczna w skutkach.

Drugie zdarzenie jest znacznie mniej tragiczne, a jednak wzbudziło dużo większe poruszenie: sklep meblowy Ikea zwolnił pracownika, który na firmowym forum opublikował post zawierający cytaty z Biblii, wzywające do karania śmiercią za homoseksualizm.

Teraz pytanie, za 100 punktów, które otrzyma oczywiście każda w miarę rozgarnięta osoba. W której ze spraw podjęła interwencję Państwowa Inspekcja Pracy? Czy PIP chce przyjrzeć się sytuacji pracowników i pracownic z Ukrainy? Czy PIP doszła do wniosku, że nie dysponuje tłumaczami z rosyjskiego i ukraińskiego i że to chyba błąd w kraju, gdzie legalnie pracuje ponad milion osób z Ukrainy, a nielegalnie nie wiadomo ile? Czy może w MRPIPS pojawił się pomysł zmiany absurdalnych przepisów, zgodnie z którymi Wasyl Czornej, gdyby został odwieziony do szpitala, też zostałby obciążony karą za pracę na czarno?

Nie, PIP podjęła interwencje w sklepach Ikea. Będzie, jak rozumiem, badać, czy sklep meblowy nie dyskryminuje osób cytujących Biblię, bo jest to Bardzo Poważny Problem Polskiego Rynku Pracy AD 2019.

Napisane przez: futrzak | 8 lipca 2019

Nauka przez doświadczenie

Znalezione w Internetach (Bogna Skoczylas):

Mama autystycznej dwulatki opisała BEZCENNĄ scenę z Biedronki, gdy mała się darła, bo nie chciała by ją wyjęto z wózka sklepowego.
Pan starszy nie wytrzymał:
„No kto to widział takie wychowanie, po tyłku by dostała i od razu szacunku i pokory by się nauczyła”

i w tym momencie podchodzi do niego facet, zwykły taki i z zaskoczenia mu klapsa w poślady daje.
Cisza jaka zapadła pod Biedronką jak na morzu (sorry, Ala już nie krzyczy, przeszła na mruczenie i zajęła lodem), a facet pyta:
„I jak? Czuje Pan już szacunek i pokorę? Czy za późno już na pomoc dla Pana?”
Pan starszy w takim szoku, że w ogóle nie zareagował, ja wzięłam Alę pod pachę i poszłam, facet się ukłonił i też odszedł. Mówię wam, miny ludzi bezcenne.

Załóżmy, że kupiliśmy sobie rybę. Ryba po zrobieniu okazała się mało smaczna. Albo rozleciała się na patelni podczas smażenia. Albo po upieczeniu okazała się sucha i paskudna.
To jeszcze nie powód, żeby ją wyrzucić. Można szybko zrobić z niej bardzo dobrą pastę na kanapki.
Co potrzeba, oprócz ryby?

– szczypiorek
– sos sojowy
– pikantne papryczki (lub sos z tychże)
– olej sezamowy

Rybę rozciapujemy widelcem na jednolitą masę, dodajemy wyżej wymienione składniki. Ilość zależy od ilości ryby, ale generalnie najlepiej dodawać powoli, mieszać i smakować, zeby nie przesadzić z niczym.
I już.
Pastę najlepiej zostawić w lodówce na noc, wtedy ładnie przechodzi smakiem sezamu i szczypiorku :)

Napisane przez: futrzak | 5 lipca 2019

Lekcja geografii

Ciekawostka taka. Mapa, na której stolice europejskie zostały zastąpione przez nazwy miast, które leżą na tej samej szerokości geograficznej. Czarną czcionką zaznaczone są miasta z półkuli północnej, niebieską z południowej.
Jak ktoś kumaty w geografię, to ta mapa uzmysłowi mu znakomicie wpływ Golfsztromu (Prądu Zatokowego, Gulf Stream) na klimat Europy…i może da do myślenia co się stanie, jak Golfsztrom popłynie sobie wzdłuż zachodniego wybrzeża Grenlandii i ominie Europę…albo w ogóle zaniknie.

Napisane przez: futrzak | 4 lipca 2019

Jak działa BOK w UTE

czyli obsługa klienta w państwowej firmie energetycznej w Urugwaju.

O 21.30 we wtorek nagle pyk i zglasło nam światło. Szybka inspekcja na korytarzu wykazała, że cały budynek nie ma prądu, tj. jakieś 8 mieszkań. Sąsiad zadzwonił do UTE, czyli państwowej firmy energetycznej, dostarczającej prąd w całym kraju. Jako że wszystko mamy na prąd (ogrzewanie, cieplą wodę, kuchenkę do gotowania) to poszliśmy spać, tym bardziej ze temperatura spadała w dość zawrotnym tempie, rano osiągajac przecudne 8 st C.

Drugi dzień rano, budzę się, sprawdzam – prądu nadal nie ma. Myślę sobie, że pewnie coś poważnego, bo normalnie technicy przyjeżdzają i w ciagu godziny-dwóch jest naprawione. A tu bulba.
Wstał Chłop, dzwoni do UTE. System rozpoznał jego numer telefonu (dzwonił z numeru, ktory jest wpisany w naszej fakturze za prąd) i automat z nagranym głosem ludzkim poinformował, że jeśli dzwoni pan w sprawi awarii, to jest już zgłoszona, jeśli w innej sprawie, to prosze nacisnąć 1 żeby rozmawiać z człowiekiem.
Po kilku minutach przyszedł SMS z wiadomością, że awaria jest poważna, wymaga sciągnięcia wyspecjalizowanej ekipy techników oraz części, że wszystko jest w drodze i naprawią najszybciej, jak się da.

Cóż było robić, poszliśmy „w miasto”, bo jednak siedzenie w temperaturze 8 st C, bez możliwosci napicia sie czegoś gorącego to hardkor. W najbliższej ferreterii zaopatrzyliśmy się w jobitny luz de emergencia (spora latarnia ledowa z baterią wystarczającą na 48 godzin) oraz prymus naftowy.

Wieczorem wracamy – a tu dupa, ciemność wszędzie. Dobrze, że posiedzielismy w ciepłej restauracji, zeżarli smaczny obiad i ogrzali się, bo na dworze zaczął wiać antarktyczny wiatr i temperaturka spadla do 6 st.
Zakopaliśmy się w wyrze i już przysypiamy a tu BAM! SMS od UTE. Poinformowali uprzejmie, że prąd już jest, awaria naprawiona i że jeśli nadal będą jakieś problemy, to proszę zgłaszać na numer taki-a-taki i że przepraszają za wszelakie niedogodności.

En total prądu nie było 25 godzin i powiem wam, że gdyby nie ten serwis informujący, to pewnie ludzie biegaliby wkurzeni. A tak nie było się co denerwować. Jak ktoś nadal siedział wieczorem poza domem, to dostał SMSa zawiadamiającego, że prąd jest, można wracać.

Takiego serwisu klienta to ja nie widzialam ani w Polsce, ani w USA, ani w Argentynie. To w Urugwaju lubię. Powoli się informatyzują, czasami idzie jak po grudzie, ale jak juz cos zrobią, to na ogol porządnie.

Napisane przez: futrzak | 1 lipca 2019

Demokracja w Lublinie

Czyli moim rodzinnym mieście.
Dotarło i tam…

Oto w niedzielę o 5 nad ranem PO zmieniła plan zagospodarowania Lublina w taki sposób, żeby można było zabudowac 25 ha terenów zielonych – Górek Czechowskich.
Miejsce wytchnienia i wypoczynku mieszkańców jednej z największych sypialni Lublina, czyli dzielnicy-blokowiska Czechów.
Poprzedni plan zakładał stworzenie tam rezerwatu przyrody.

I co? Demokracja powiadacie? Sracja. Wcześniej odbyło się lokalne referendum w tej sprawie, mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko zabudowie.
Ale nieważne, deweloper chce, deweloper dostanie.

Niech mi ktoś jeszcze mówi, jak to PO broni demokracji, to chyba plombę sprzedam – za obrzydliwą hipokryzję.

Napisane przez: futrzak | 28 czerwca 2019

A tymczasem w Urugwaju…

A tymczasem w Urugwaju zbliżają się prawybory. W związku z tym jeżdzą po całym mieście autobusy kandydatów ze szczekaczkami. Upiorne toto.
Jednym z kandydatów jest pan z Partido Nacional Lista 71 (konserwatywni narodowcy).

I teraz…
Wczoraj ktoś o barbarzyńskiej godzinie typu czwarta-piąta rano wydzwaniał do domów ludzi i puszczał im dżingla muzycznego z autobusu Partido Nacional :))))
Partia oczywiście zlozyła zawiadomienie o przestępstwie, ale wątpię że znajdą sprawców.

I jak tu nie kochać tego kraju :)))

PS:

Dziś autobus listy 71 nadal jeździł po mieście, ale zmienili muzyczkę na mniej atakujacą uszy i znośniejszą :))))

Older Posts »

Kategorie