Posted by: futrzak | 29 September 2022

La Fuente del Toro

Jest urlop, to jest czas, żeby w ciągu dnia włóczyć się w odległe miejsca.

Piriapolis, taka miejscowość letniskowo-turystyczna. Byliśmy tam wiele razy, typowe “points of interest” to mniej-więcej to, co podaje Wikipedia. Rambla, plaża, restauracje, nocne życie (w sezonie), wjazd kolejką na szczyt wzgórza górującego nad wypasionym portem jachtowym i całym miastem, zamek pana Pirii (byłego właściciela-fundatora całego balneario, który po prostu kupił te tereny).

Tymczasem… tymczasem są takie miejsca na uboczu, jak park i szczyt Cerro del Toro, który w hiszpańskiej Wikipedii wspomniany, a w anglojęzycznej nawet nie ma swojego hasła.

Anyway.
Pojechaliśmy.
O szczęście niepojęte, że przed sezonem i w środku tygodnia. Dzięki temu byliśmy tam SAMI. Absolutnie nikogo poza nami, więc popadłam w amok robienia zdjęć.
Pod samą fontannę da się podjechać samochodem, jest tam niewielki parking, z niego wchodzi się na plac, gdzie jest najniższy poziom fontanny. Kilka metrów wyżej jest balkonik z którego byk pluje wodą :)
Byk to rzeźba w brązie zwierzęcia, w naturalnych rozmiarach, która została sprowadzona z Paryża i waży ok. 3000 kg.
Powyżej byka ciągną sie schody i jest jeszcze jedna rzeźba, tym razem jakiegoś dzikiego kotowatego.
Potem można wejść na szlak, który wiedzie na szczyt Cerro del Toro, co sobie darowaliśmy, bo dość stromy i po głazach, nie mieliśmy odpowiedniego obuwia no i Chłop ciągle z nie wyleczonymi kolanami…

Anyway.
Miejsce jest magiczne. Na dole przejmujący chłód od wody, dookoła natywna roślinność z elementami eukaliptusa.
Sama rzeźba byka wydaje sie nie pasowac zupełnie do reszty a jednak…coś jest w tym połaczeniu. Mogłabym tam siedzieć godzinami: albo na szczycie, albo na dole, przypatrując się cieknącej wodzie.
Co ciekawe: samo miejsce widziane z parkingu z okna samochodu wygląda nijako. Ot, jakieś ruiny, na górze coś-tam cieknie, aaaa nic ciekawego, jedzmy stąd.
Ale, pies pogrzebany w szczegółach. Trzeba podejść, obejrzeć, powąchać (właśnie kwitły natywne krzewy, oszałamiający zapach!!! Trochę podobny do polskich bzów, ale to nie to), usiąść, kontemplować…

Ok, dość gadania, zdjęcia z opisami
SA TUTAJ
(Klikamy na pierwsze zdjęcie, opisy będą w lewym dolnym rogu, jak znikną, trza znowu ruszyć myszą).


Responses

  1. Ławeczka do patrzenia na byka od razu nasuwa na myśl, że Polska Ławka (ta od Instrukcji do Siadania) powinna mieć z przodu rzeźbę Wodza. Wymiaru byka.

  2. Ale byk jest w wymiarach naturalnych…


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: