Napisane przez: futrzak | listopad 19, 2009

Czytam i oczom nie wierze

“Wykonane badania wykazały, że 27-latka jest zarażona wirusem A/H1N1. Jej terapia jest bardzo trudna, bo skuteczne leki przeciwwirusowe mogą stanowić poważne zagrożenie dla jej dzieci. Kobieta jest w stanie ciężkim, który według lekarzy wciąż się pogarsza.
Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 19, 2009

Telepraca

Ciekawy artykul ukazal sie na ów temat w Przekroju (jednym z kilku czasopism na rynku w Polsce, ktore w ogole cokolwiek są warte…).

Ja mam swoje wlasne doswiadczenia.

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 18, 2009

Bo Europa bardzo tolerancyjna jest

Kolezanka mieszka we Francji od paru lat, tam zyje i pracuje. No i przyszedl czas, ze szuka mieszkania do wynajecia.

I nie moze znalezc. Agencje ja olewaja, prywatni wlasciciele rzucaja sluchawka… a chodzi o to, ze ona ma AKCENT.
A Francuzi co prawda nie maja zielonego pojecia co to za akcent, ale tak na wszelki wypadek sie boja i obcym nie wynajmuja…

…od tej strony w USA jest bardzo normalnie. Nikt mi nigdy problemow nie robil z tego, ze mam akcent.

Napisane przez: futrzak | listopad 17, 2009

Nie czaję hinduskiej logiki…

..albowiem
Hindusi lepiej zarabiajacy (obserwacje poczynione w Bay Area) mieszkaja w drogich apartamentach, jezdza drogimi samochodami ale…. potrafia sie kłócić o jednego dolara napiwku w restauracji.
WTF??

Napisane przez: futrzak | listopad 16, 2009

Bezrobocie w USA

tu jest bardzo ladna graficzna mapka pokazujaca, jak poziom bezrobocia zmienial sie przez ostatnie dwa lata w rozbiciu na poszczegolne hrabstwa.

No ale oczywiscie jest koniec recesji, prawda?

Nie moge sobie darowac zlosliwych komentarzy, bo sytuacja zaczyna przypominac ta z kawalu o Leninie:
otwieram gazete, a tam Lenin. Ogladam telewizje – a tam Lenin. Boje sie otworzyc lodowke.. zeby nie wyskoczyl na mnie Lenin. Zamieńcie “Lenin” na “koniec recesji” i dosc trafnie odda to histerie panujaca w oficjalnych mediach…

Napisane przez: futrzak | listopad 13, 2009

Citimortgage

wystosowal do mnie pismo laskawie informujace, ze jesli zadzwonie do nich w ciagu najblizszego tygodnia, to beda w stanie “wynegocjowac” obnizke kredytu, ktory mam do splacenia, obnizke o szesc tysiecy dolarow.

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 12, 2009

Career points

Chodza dzieci, a wlasciwie mlodziez, pukaja do drzwi i wstawiaja bajki o tym, jak to zdobywaja career points albo jak to, jesli kupi sie od nich prenumerate gazety, zarobia na college.

Czasy ciezkie to i czestotliwosc wzrosla – dochodzi do czterech wizyt w tygodniu.
Mam podwojne drzwi – zewnetrzne sa stalowe. Kiedys je otwieralam, ale przestalam, jak razu jednego jurny mlodzieniec nie chcial zrozumiec, ze to juz koniec przedstawienia i ze nie dam mu pieniedzy. Gdy zamykalam drzwi, wstawil w nie noge. Zaczela sie szarpanina, na szczescie przechodzil sasiad i mlodzieniec zrezygnowal.

Dzis juz nie otwieram metalowych drzwi, a wewnetrzne zamykam po dwoch zdaniach…

Napisane przez: futrzak | listopad 12, 2009

Zabezpieczony: Czy naprawde jest tak zle?

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić poniżej swoje hasło:


Napisane przez: futrzak | listopad 11, 2009

Zabezpieczony: Czy to juz?

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić poniżej swoje hasło:


Napisane przez: futrzak | listopad 11, 2009

Dlaczego jobless recovery to bzdura

wmawiana zwyklym ludziom na kazdym kroku przez oficjalne media? I co wlasciwie znaczy wzrost na gieldzie?

“The rally in the market has exactly nothing to do with the economy and the outlook for it. It is tied to one and only one thing – the decline in the dollar”.

tutaj stosowne wykresy i przystepny opis.

Napisane przez: futrzak | listopad 10, 2009

Co tam panie, w nieruchomosciach?

Wiadomosc dobra jest taka, ze wczoraj przyszedl “appraisal guy” z banku oceniac moja nieruchomosc.
Znaczy sie, pieprzone cholerne banki wreszcie DOTARLY do moich ofert i je zaczely rozpatrywac. Lepiej pozno niz wcale, prawda?

Wiadomosc zla jest taka, ze facio wpadl i wypadl. Zajelo mu 3 minuty zrobic zdjecia i tyle go widzieli. To ma byc appraisal???
No cos kurna nie halo.

Ale moze ja sie nie znam. Moze praca osoby, ktorej zawod jest “appraisal” czyli, z grubsza tlumaczac na polski, wycena – moze taka osoba wcale nie musi za bardzo patrzec jakiej jakosci jest nieruchomosc czy inne rzeczy?

PS: koniec kryzysu oficjalnie odtrabiony ale co z tego, skoro ok. 55% procent pozyczek na komercyjnym rynku nieruchomosci jest niesplacane? W przyszlym roku to sie dopiero rypnie i bedzie, oj bedzie koniec recesji jak sie patrzy, ta….

Napisane przez: futrzak | listopad 9, 2009

Przepis na chili

przyszedl czas abym i ja wymyśliła przepis na wlasne chili, oczywiscie wegetarianskie. Jesli ktos jada mieso moze zastapic bulion warzywny kurczakowym i zamiast vegie burgera dodac inne mieso wedle upodobania.

Skladniki:

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 8, 2009

Reforma ubezpieczen przeszla w izbie reprezentantow

minimalna roznica glosow.

Bardzo ciekawa jestem, czy przejdzie przez senat a jesli tak, to w jakiej postaci.
Nie da sie ukryc, ze pewne zapisy napawaja niepokojem:

“H.R. 3962 [bill] provides that an individual (or a husband and wife in the case of a joint return) who does not, at any time during the taxable year, maintain acceptable health insurance coverage for himself or herself and each of his or her qualifying children is subject to an additional tax.” [page 1]“

“If the government determines that the taxpayer’s unpaid tax liability results from willful behavior, the following penalties could apply…” [page 2]“

Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 7, 2009

Halołyn

Zdjecia niestety sie mocno nie udaly: wlasciciel aparatu nie zauwazyl, ze byl on ustawiony w jakims dziwacznym trybie i w efekcie wszystkie zdjecia sa potwornie nieostre i rozmyte :(
Pech jakis, bo ja zabralam swoj aparat i po jednym zdjeciu baterie mi sie wyczerpaly…

Na szczescie reszta imprezy byla udana.
Ja robilam za aliena o ksztalcie i kolorze ogoreczka na wiosne. Kostium byl wyjatkowo niewygodny: zeby skorzystac z kibelka musialam prosic kogos o rozpiecie zamkow z tylu, a w okularach imitujacych oczy aliena nic zupelnie nie widzialam, bo byly potwornie ciemne. W przyszlym roku musze wymyslec cos bardziej praktycznego…

Napisane przez: futrzak | listopad 6, 2009

Strach zagląda w oczy

administracji Obamy.
Czymze bowiem wytlumaczyc decyzje o tym, zeby przedluzyc zasilki o kolejne trzy miesiace tym, ktorym sie dotychczasowe zasilki pokonczyly?
Przez ostatnie dwa miesiace ponad 600 000 osob stracilo unemployment.

Wiecej szczegolow tu

Napisane przez: futrzak | listopad 5, 2009

Listy dłużnikow

Jak donosi onet, pewne spoldzielnie ujawniaja listy dluznikow.

Ludzie sie oburzaja. Naruszenie ustawy o prywatnosci i tak dalej.

Nie wiem. Mam mieszane uczucia.
Przeczytaj Więcej…

Napisane przez: futrzak | listopad 5, 2009

Vibrasphere

rzadko zamieszczam tu muzyke, ale teraz nie moge sie powstrzymac.
Jedna z lepszych.

To oczywiscie mix bardzo znanych didzejow…

.. do tej muzyki bawilam sie w Halloween, az do padniecia. Poltorej godziny wyczynow, po ktorych nastepnego dnia nie moglam sie ruszyc – bolal mnie kazdy miesien i kazda kosteczka w ciele. I wiele ludzi stwierdzilo, ze jestem wariat. Bo kto widzial na imprezie ludzi robiacych szpagaty, machajacych lapami naokolo, wymachy nog w gore ponad glowy publiki i tem podobne?
No ale od czego sa imprezy. Wiadomo, ze w klubie czy knajpie bym takich numerow nie odstawiala.

Napisane przez: futrzak | listopad 4, 2009

Hamburger w wydaniu amerykanskim

Napisane przez: futrzak | listopad 3, 2009

Kalifornijska pogoda

Jest piata po poludniu, kiedy wychodze z domu do knajpy. Temperatura na zewnatrz ciagle 20 st C.
SPOKO.
Nie biore kurtki, bo po co? bluzka, kamizelka, spodnie letnie, styknie.

Wychodze z knajpy: 23.00. Temperatura na zewnatrz: 10 st C.

O ja pier…!!
Zimno.
Przez pierwsza mile biegne, zeby nie zamarznac. Potem juz nie moge, wiadomo – czlowiek pod wplywem se nie pobiega. Ide szybkim marszem, odmarzaja stopy i dlonie.
Przychodze do domu – okulary blyskawicznie zaparowuja, uszy czerwone jak buraczki cwiklowe.

I co? Nic.
Mysli ktos, ze od takiego czegos sie mozna przeziebic? FIGA. Przeciez przeziebienie to WIRUSOWA infekcja gornych drog oddechowych. Dlaczego tyle matek ogaca dzieci jak drzewka na zime, bo “przewieje cie i sie przeziebisz”??? Ze juz o starszych ludziach nie wspomne. Bo obwieje i nabawi sie czlowiek, no. UHHHHHH.

“Raport GAO wykazal, ze w latach 1998-2005 mniej wiecej dwie trzecie wszystkich korporacji dzialajacych w USA w ogole nie placilo fiskusowi”

“Kiedy bailoutowe konfitury zostaly juz wyjedzone, Goldman wrocil do biznesu, wymyslajac kolejne karkolomne plany, jakby tu amerykanskiego trupa ogolocic z resztek gotowki. Jednym z jego pierwszych ruchow “postbailoutowej” epoki bylo dyskretne pchniecie do przodu kalendarza, wedlug ktorego bank sklada raporty o swoich wynikach finansowych. Dzieki temu wymazal z niego grudzien 2008 r. ktory przyniosl bankowoi strate w wysokosci 1.3 mld brutto. Jednoczesnie bank oglosil podejrzanie wysokie przychody (na poziomie 1.8 miliards dolarow) za pierwszy kwartal 2009 roku. Tak naprawde ogromna ich czesc pochodzila z programu bailoutowego, czyli po prostu od podatnikow.”

Calosc mozna przeczytac u Zezorra.
Siedemnascie stron, ale warto. Przede wszystkim dlatego, zeby nie dac sie wpuscic w nastepna szykowana bańkę.
Jesli wydaje Ci sie, ze Ciebie to nie dotyczy drogi czytelniku, to odpowiedz sobie na pytanie: odkadasz na emeryture? Gdzie ida te pieniadze? Placisz podatki? Na co one sa wydawane?
Kto wie, co to jest Chicago Climate Exchange? Myslicie, ze na handlowanie kredytami CO2 pierwsza wpadla Unia Europejska? Really…?

Starsze wpisy »

Kategorie