Napisane przez: futrzak | 18 października 2018

Antyszczepionkowcy

Coraz częściej i coraz więcej ludzi (niestety!!!) sprzeciwia się obowiązkowi szczepień, traktując to jako „moją prywatną sprawę” i „mój wybór”.

Otoż, nie. To nie dotyczy tylko ich i ich dzieci.

„Antyszczepionkowcy nie decydują wyłącznie o losie swoich dzieci. Mogą przyczynić się do dramatów osób, które będą po prostu ofiarami ich wyboru.
Zacznijmy od tego, dlaczego spełnienie żądania antyszczepionkowców jest takie groźne z medycznego punktu widzenia. Po pierwsze dlatego, że w społeczeństwie są osoby (w tym dzieci), których po prostu nie wolno szczepić ze względu na ich stan zdrowia. Druga grupa, prawdopodobnie jeszcze liczniejsza, to ci, których stan biologiczny sprawia, że są bezbronni, bo ich odporność jest trwale lub przejściowo upośledzona. Nawet jeżeli byli kiedyś szczepieni. Dzieje się tak zazwyczaj w następstwie wyniszczających chorób.
Obie te populacje chroni „kordon sanitarny” z otaczających ich osób zaszczepionych i wykazujących normalną odporność. To właśnie ten kordon wygasza rozprzestrzenianie się zakażenia.”

Polecam przeczytac calosc. I zastanowić się…

Reklamy
Napisane przez: futrzak | 17 października 2018

Kłamstwa Trumpa

To w związku z krwawym zabójstwem dziennikarza w saudyjskim konsulacie w Istambule.

Tłumaczenie:

Trump dzisiaj rano:
Nie mam żadnych interesów finansowych w/z Arabii Saudyjskiej ani w Rosji. Jeśli ktoś tak twierdzi, to są fałszywe newsy!

Don Junior w 2008 roku:
Rosjanie stanowią nieproporcjonalnie dużą część wielu naszych aktywów.

Trump w 2015:
Arabia Saudyjska kupuje ode mnie apartamenty. Wydają na to 40-50 milionów.

Aczkolwiek muszę przyznać, że betonowej bazy wyborców Trumpa to nie rusza – wierzą w każde słowo, jak w religijnym kulcie. Albo, jak w 1984 Orwella….

Napisane przez: futrzak | 17 października 2018

Zarządzanie stolycą Polski, level hard

czyli, jak donosi mój dobry znajomy, który ma wgląd w działalność decyzyjną Ratusza:

ZTM właśnie wycofał linie autobusową z jednej ulicy (Ul. Powstańców w Ząbkach) … bo autobusy nie mogły przejechać. Dziury? Zła geometra rond?
Nie. Nielegalnie parkujący uniemożliwiali przejazd.

I pozamiatane!

Napisane przez: futrzak | 16 października 2018

Wybory….

Idą wybory.
W związku z czym znowu przybierają na sile argumenty typu „stracony głos”.

Tak więc, gwoli przypomnienia:

Demokracja polega na tym, ze glosuje się na kandydata, którego poglądy się popiera. Demokracja NIE polega na glosowaniu na osobę, co do ktorej sondaże wskazują, że ma największe poparcie. To ostatnie to sie oportunizm nazywa, a nie demokracja.

Napisane przez: futrzak | 15 października 2018

Chłop wrocił z wycieczki. Przywiozł wino autentycznej, tradycyjnej roboty tj. naturalnej fermentacji* oraz ser artesanal.

Wino ma bukiet wręcz fenomenalny. Wada tradycyjnej fermentacji jednakże jest taka, że każdy batch jest inny.

Natomiast ser… ser wali tak, że już od wejścia do chałupy czuć, jakby skunks się spierdział, a potem umarł i zgnił. Smród potworny…. ale serek… serek niebo w gębie… i pod to wino….o bogowie!
No ale trafić do takich lokalnych producentów jest bardzo trudno, w żadnym zwykłym sklepie nie sprzedają, i trzeba się pokumać z odpowiednimi osobami…

* obecnie wina robi się tak: sok z winogron się pasteryzuje, wrzuca jeden konkretny szczep drożdzy, a fermentację kończy się SO2. Pozwala to uzyskać powtarzalny rezultat, ale smak już nie ten…

Napisane przez: futrzak | 14 października 2018

Playa Malvin i Candombe

Po drodze palma. Nic nadzwyczajnego, ale po pierwsze właśnie w trakcie owocowania, a po drugie jej pień całkowicie obrósł… paprotkami. A to już nie za częste zjawisko :)

Na małym placyku w środku dzielnicy Malvin natrafiliśmy na przygotowania do karnawału. Co prawda karnawał dopiero za 3 miesiące, ale takie grupowe spotkania i treningi zaczynają się właściwie jak tylko pogoda zaczyna już pozwalać :)
Na następnych dwóch zdjęciach widzimy sławne bębny candombe :)

Starsza para, tak przebranych było więcej :)

No i obserwujący Urugwajczycy, z nieodłączną yerbą :)

A tu udało mi się uchwycić panie trenujące jeden z układów, a po lewej panowie wypalający bębny candombe:

A potem plaża wyglądała tak. Pogoda ładna, weekend, to i tłumy waliły!

I jeszcze pejzażyk pod tytułem zagubieni na plaży…

Napisane przez: futrzak | 13 października 2018

Skąd się bierze pedofilia w Kościele Katolickim

Tymczasem papież oficjalnie oświadczył, że za przypadki pedofilii w kościele katolickim odpowiedzialny jest szatan.
Koleżanka przytomnie zauważyła, że skoro szatan, i biedni księża nie moga się przeciwstawić, to należy ich jak najszybciej ratować i odprawiać nad każdym z nich egzorcyzmy! Skoro z ratowaniem kobiet opętanych przez szatana nie mieli problemów, to co, takiej podstawowej pomocy swoim nie zapewnią??

Napisane przez: futrzak | 12 października 2018

Bajka o biednym, gnębionym polskim przedsiębiorcy

Kumpel pracuje dla niemieckiej firmy, jest programistą. Rozlicza się jako działalność gospodarcza, zarejestrowana w Polsce. Płaci 19% podatku dochodowego, w koszty wlicza sobie wszystko, co moze: komputer, soft, bilety na podroże do Niemiec, pieniądze wydane na wynajem mieszkania tam.
Gdyby analogiczną działalność prowadził w Niemczech, jego podatki wynosiłyby w okolicach 50%.

Tak, mówcie mi jeszcze, jak polskie państwo gnębi podatkami biednych „przedsiębiorców”, jak to z powodu tych straszliwych obiążen nie stac ich na rozwijanie biznesu, inwestowanie i innowacje. AHA.
A moze ktoś zechce mi udowadniać, jak to te horrendalnie wysokie podatki w Niemczech zabijają ich przemysł i gospodarkę? Jak to u nich ludzie bidują, edukacja w ruinie, a system opieki zdrowotnej już zaraz upadnie?

PS:
oczywiście niemiecka firma oferuje lepsze płace, niż firmy polskie, programistom.

Napisane przez: futrzak | 11 października 2018

Szopkę wyborczą czas zacząć!

Wybory idą.
W związku z tym tzw. „opozycja” zaczyna judzić, jak to wybory będą fałszowane przez PiS, który zaczął zwożenie dodatkowych wyborcow do stolycy. Ba. całe autokary już jadą!.

Zapomnieli bidoki jednak, że za rejestrację wyborców w Wawie odpowiadają urzędnicy wybrani przez Hannę Gronkiewicz-Waltz…

Ludzie, nie dajcie się ogłupiać.

Napisane przez: futrzak | 11 października 2018

Z annałów dyskryminacji kobiet

Polskie tłumoczenie książki „Pragmatyczny Programista”, tłum. Mikołaj Szczepaniak, Gliwice, Wydawnictwo Helion, 2011:

Dla niekumatych: Grace Hopper to amerykańska kontradmirał, informatyk, absolwentka Yale i twórczyni języka programowania COBOL.

Wstyd. Po prostu wstyd – tak dla tłumacza jak i wydawnictwa.

Napisane przez: futrzak | 10 października 2018

O hipokryzji jeszcze…

Wiecie, co jest najgorsze w polskich obrońcach Kavanaugh? Hipokryzja. Bo jeśli pominiemy oskrażenia o usiłowanie gwałtu, to sytuacja wygląda mniej więcej tak:

Macie swoją firmę i szukacie pracownika na kluczowe stanowisko w zarządzie. Po sprawdzeniu CV okazuje się, że nie do końca, no ale zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Podczas tejże rozmowy wychodzi, że macie do czynienia z agresywnym alkoholikiem, który kłamie (co wychodzi na jaw po sprawdzeniu przez dział HR podanych przez niego informacji).
I co, zatrudniacie go? Oczywiście, że nie.

A tutaj? Ależ panowie, nic sie nie stało, jakieś perjury, które jest przestępstwem federalnym, w wypadku sędziego sądu najwyższego to nic takiego. Przecież jest domniemanie niewinnosci!

I to jest właśnie ten syf myślenia plemiennego, który każe komuś, kto uważa, że przestępca należy do „swojego” klanu wybaczać wszystko. Bo to SWÓJ. Dlatego jest usprawiedliwiony. Oczywiscie my w swojej firmie kłamcy nie zatrudnimy, ale swojego trzeba bronić!!!

Nie. Ludzie z taką mentalnością nigdy nie pozwolą na utworzenie państwa prawa. To przekracza ich granice pojmowania….

Napisane przez: futrzak | 8 października 2018

Jeszcze o odchudzaniu

Niedawno u znajomego byla dyskusja pod artykulem o odchudzaniu. Zrobila sie nieco sążnista, bo kilka osób zaczelo udowadniac, ze zdrowe żywienie, robione od zera (a nie z gotowych półproduktów) wcale nie jest takie trudne i czasochłonne i ze „wystarczy tylko chcieć”.

Ok. Postanowiłam więc zmierzyć czas potrzebny do zrobienia lekkiego, smacznego, taniego i prostego lunchu: cukinia podsmażana na oliwie z serem, do tego sałatka z pomidora, ogórka, mięty i jogurtu, pieczywo.
Narzędzia: patelnia, miska, deska do krojenia, nóż, tarka (to prawdopodobnie każdy w domu ma).

Zaczynamy od zakupu warzyw. W moim wypadku to relatywnie proste, bo mam dobry i tani warzywniak o 4 przecznice na piechotę od domu. Czas od wyjścia z domu do wejścia do kuchni: 40 minut. Bo to jest mały, rodzinny warzywniak. Bo było przede mna kilka osób, tam nie ma samoobslugi, więc idzie wolno, każdą siatkę sprzedawca musi zważyć, policzyć etc.
Następny punkt: ogarnięcie kuchni (bo poprzedniego dnia padliśmy na ryja zmęczeni): umycie naczyń w zlewie (zeby bylo gdzie warzywa opłukać), umycie patelni.
Potem obranie cukinii i ogórka, posiekanie mięty, starcie na tarce sera. Posiekanie w kostkę ogórka i pomidora, wymieszanie z jogurtem. Pokrojenie w krążki cukinii, podsmażenie z jednej strony, obrócenie na drugą, oprószenie serem, podsmażenie z drugiej.

Czas total: półtorej godziny. Do czasu nie wliczyłam zakupów sera, oliwy, jogurtu, pieczywa – bo to wymagaloby odwiedzenia zupełnie innego sklepu, dość odległego od domu. Oczywiście powie ktoś, że przecież to są standardowe składniki, wszystko można kupić w supermarkecie za rogiem! Mozna, tylko ze wtedy kosztuje to 3 razy tyle, warzywa są paskudne, bez smaku i podłej jakości (do stopnia, że odechciewa się jeść) ser i oliwa (takiej samej jakości jak tam, gdzie kupuję co tydzien) kosztują majątek, a pieczywo jest chujowe. W moim wypadku zresztą dochodzi jeszcze jedna przeszkoda: jako ze nie moge jeść glutenu, cokolwiek przypominające pieczywo muszę albo kupić w specjalistycznym sklepie i zapłacić majątek (a i tak bedzie chujowe), albo samemu zrobić sobie od zera, poczynając od wyrobienia/zrobienia ciasta i upieczenia. Co zajmuje fchuj czasu. Dużo rzeczy można zrobić samemu wcześniej, prawda – ale to wtedy odchodzi jeden dzień weekendu na planowanie, kompleksowe zakupy a potem stanie przy garach i gotowanie na cały tydzień.

Jaki z tego wniosek? Prosty. Jeśli ktoś chce się faktycznie zdrowo i smacznie odżywiać, to musi przyjąć do wiadomosci prostą regułe: „quality, time, money – pick any two”. Jak chcemy szybko, smacznie i zdrowo, to trzeba jechac na domowej roboty gotowcach, a to kosztuje w pipę kasy. Jak chcemy tanio i dobrej jakości – to zajmuje w pipę czasu (plus trzeba się nauczyc gotowac jesli ktoś nie umie). Jak chcemy tanio i szybko, to będzie gówniana jakość i niesmaczne. Cudów nie ma, jak się nie obkręcisz, to dupa zawsze z tyłu.

Czy sugeruję, że w takim razie nie warto się odchudzać i że zmiana nawyków i przestawienie się na zdrowe odżywianie jest niemożliwe w dzisiejszych czasach? Nie. Twierdzę tylko, że jest trudne i czasochłonne i mówienie ludziom otyłym, że „wystarczy tylko chcieć” to jest kłamstwo. Nie, nie wystarczy. Wymaga to przewrócenia do góry nogami całego swojego życia i przeznaczenia kupy czasu na czynności związane TYLKO z jedzeniem. Pieprzenie „wystarczy tylko chcieć” wpędza ich w jeszcze większe poczucie winy, co pociąga za sobą stres, a stres rozpieprza wszystko. Jeśli ktoś ma serwować takie „złote” rady, to już lepiej niech nie mówi nic, i przynajmniej nie pogarsza.
I zanim coś powiemy, to lepiej zapytać – bo ludzie mają różne sytuacje życiowe: mogą mieć różne problemy zdrowotne, mogą mieć problemy z pracą, mogą nie mieć kasy, mogą mieć problemy rodzinne. Jeśli tego nie wiesz, to lepiej nie mów nic.

Napisane przez: futrzak | 6 października 2018

Bajka o tym, jak polska patriotyczna prawica nienawidzi kobiet.

Gwiazda konslibu, prawicowiec patriota, Stanisław Michalkiewicz, skomentował prawomocny wyrok w sprawie kilkunastomiesięcznego gwałcenia dziecka przez księdza:

„Dostać milion złotych za molestowanie, że tam ktoś kiedyś wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga. […] Milion złotych to przez całe życie taka panienka jedna z drugą może nie zarobić, a tutaj za jednego sztosa. [….] Żadne k*rwy nie są tak wynagradzane na całym świecie, a co dopiero nasz biedny kraj – nie wiem, jak to wytrzyma.”

Celowo nie daję linka, nie będę gnojowi nabijać statsów na youtube.

Let’s spread his shame.

Napisane przez: futrzak | 6 października 2018

American Dream

Kiedy ciężko pracujesz, dostajesz w nagrodę Nobla, a potem sprzedajesz, żeby spłacić rachunki medyczne…

To nie żart – Leon Lederman, który kilka dni temu zmarł w wieku 96 lat, otrzymal nagrodę Nobla z fizyki za swoje badania nad neutrinami.
W maju 2015 roku sprzedał medal noblowski za 765 tysięcy dolarów – miał demencję i potrzebował pieniędzy na pokrycie rachunków medycznych i kosztów opieki.

Napisane przez: futrzak | 4 października 2018

Kavanaugh

A tymczasem w USA walka o nominację Kavanaugh do sądu najwyższego.
Stawka jest wysoka, bo gdyby został nominowany, to wtedy republikanie mieliby przewagę w Supreme Court na długie lata – a Supreme Court jest najwyzsza instancja w USA rozstrzygającą wszelakie prawne kwestie.

Przed komisją senacką zeznawała pani Ford, którą w wieku piętnastu lat pijany Kavannaugh próbował razem z kolegą zgwałcić. Ze strony republikanów, ale też i polskich wrogów „politycznej poprawności” i zwolenników Trumpa posypały się oskarżenia, że „próbują go wrobić”. I że cała sprawa to rozgrywka polityczna.

Tylko że:
– zeznania Kavanaugh przed komisją senacką to był popis żenuły, histerii i braku kontroli. Polecam osobiste obejrzenie;
– pani Ford poddała się badaniu poligrafem. Test przeszła pozytywnie, oraz naciskała na FBI w sprawie rozpoczęcia śledztwa i ustalenia faktów;
– Kavanaugh na to stwierdzil, ze śledztwo FBI „nie jest potrzebne”.
– pojawiły sie następne oskarżenia o molestowanie;
– Kavanaugh został złapany na krzywoprzysięstwie, tj. zeznał pod przysięgą przed komisją senacką, ze po raz pierwszy o oskarżeniach Deborah Ramirez usłyszał po przeczytaniu artykułu w New York Times, co miało miejsce 23 września. Tymczasem są wiadomości tekstowe z których jasno wynika, że kwestia ta była omawiana przez K. i jego prawników PRZED tą datą.
– od tego czasu Kavanaugh został jeszcze kilkunastokrotnie złapany na kłamstwie podczas zeznawania przed komisją senacką.

Słowem wyjaśnienia: Polacy pewnie nie wiedzą, a i żadna szmatława gazeta polskojęzyczna o tym nie napisała (chyba ze jakas, ktoś, coś?): kłamstwo w zeznaniach przed komisją senacką to jest felony, czyli przestępstwo federalne, zagrożone całkiem sporą karą. Sędzia, który popełnił przestępstwo, nie może być sędzią sądu najwyższego, zresztą jakiegokolwiek sądu. Jeśli postępowanie jest w toku, wtedy cała procedura zostaje zawieszona aż do ostatecznego wyjasnienia.

I tu jest jeden „maluśki” problem. Otóz, FBI nie moze w tej sprawie wszcząć normalnego śledztwa bo…nie ma zgody Białego Domu.

********

Jakieś śledztwo się odbyło… i Biały Dom zaanonsował, że zostało zakończone. Agenci FBI mieli zakaz przesłuchania kilkunastu kluczowych świadków, w tym Blasey Ford i samego Kavanaugh. Raport z tego pseudośledztwa zostanie przedstawiony TYLKO senatorom i w określonym ściśle miejscu, gdzie nie będą mogli zrobić żadnych kopii ani udostępnić treści komukolwiek.
Procedura do finalnego głosowania została rozpoczęta przez senatora McConnell ZANIM zakonczono owo pseudośledztwo…

Tak umiera państwo prawa.

Napisane przez: futrzak | 3 października 2018

Zarobki w Polsce…

Media i celebryci, wychwalający jak to w Polsce jest wysoki poziom życia i świetnie się dzieje, podają zwykle na potwierdzenie swojej tezy dane GUSu z grudnia 2017 odnośnie średniej płacy brutto: 4 973 zł.

Szał ciał! Cudo!
Nie wspomnają jednak, że jest to średnia arytmetyczna, na dodatek liczona z płac w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób i na dodatek na etacie.

Tymczasem GUS zajął się zarobkami ludzi pracujacych w firmach zatrudniających ponizej 9 osob.

Co się okazało? Że 4 miliony ludzi (na 17 mln aktywnych zawodowo) pracujących w takich firmach, zarabiało średnio brutto 2800 czyli netto 2000 tys zł. – przy czym tą średnią zawyżają płace z województwa mazowieckiego (gdzie są najwyzsze) – a na ścianie wschodniej płace są jeszcze niższe.

Za podsumowanie świetnie robi fraszka Sztaudyngera:

Polska A Polsce B każe się całować w d.

Napisane przez: futrzak | 2 października 2018

A z dobrych wieści z kraju…

Sąd apelacyjny w Poznaniu podtrzymał wyrok pierwszej instancji w sprawie zadośćuczynienia ofierze, która w dzieciństwie przez kilkanaście miesięcy była gwałcona przez księdza Romana B. z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.

W sprawie karnej rzeczony ksiądz wyszedł z pierdla po czterech latach; po wyroku nadal był dopuszczony do pracy z dziećmi.
Wyrok jest rewolucyjny o tyle, że placić ma nie ksiądz, ale Towarzystwo Chrystusowe.

zrodlo

PS:
Na Twitterze znalazł się już pierwszy obrońca Towarzystwa Chrystusowego: Radosław Sikorski. Obrona poszła po linii, że jesli TC nie wiedzialo o wyczynach księdza, to niby dlaczego mieliby placic. Ha ha. Towarzystwo Chrystusowe jeszcze mu adwokata opłacało….

Napisane przez: futrzak | 1 października 2018

Jak w Polsce wspiera się kulturę gwałtu

Tak:

Jest to fragment książki „Życie na maxa, poradnik uczuciowo-seksualny” którą dostały dzieci klas ósmych po warsztatach finansowanych przez urząd dzielnicy, a przeprowadzonych w publicznej szkole, w czasie obowiązkowych lekcji. Warsztaty owe – „Archipelag Skarbów” – są jednymi z najpopularniejszych w ramach przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. Są sygnowane przez najważniejsze agendy Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji Narodowej (Ośrodek Rozwoju Edukacji, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Instytut Psychiatrii i Neurologii).

Opis ze strony wydawnictwa:

„Przewodnik po emocjonalnej i seksualnej sferze człowieka.

Bogato ilustrowana książka dostosowana w swym wyglądzie i treści do potrzeb współczesnej młodzieży. Autor w prosty i często humorystyczny sposób przedstawia katolicką wizję uczuciowości i seksualności człowieka, przytacza wiele konkretnych danych i faktów które podbudowują jego stwierdzenia.
Książka w interesujący sposób przedstawia fundamentalne prawdy potrzebne do prawidłowego kształtowania dorosłego życia młodych, nie pomija takich zagadnień jak antykoncepcja, aborcja, seksualne relacje przedmałżeńskie.
Ukazuje powiązanie życia emocjonalnego z życiem seksualnym dając dobry fundament dla rozwoju i dojrzałości młodych ludzi.
Książka skierowana dla młodzieży powyżej 14 roku życia, dla wychowawców, rodziców i katechetów.”

„Archipelag Skarbów” jest wdrażany do szkół od roku 2009.
Oficjalna strona programu

Napisane przez: futrzak | 29 września 2018

Jak korporacje pozbywają się związkowców

O partyzantce FARC w Kolumbii chyba każdy slyszał. Ale o prawicowych szwadronach śmierci mordujących ludzi pewnie nie. Warto więc przypomniec:

Kolumbijska prokuratura postawiła zarzuty 13 byłym dyrektorom firmy Chiquita (znanego na całym świecie producenta bananów) – oskarża się ich o finansowanie prawicowych szwadronów śmierci AUC (bojówek tworzonych do walki z lewicową partyzantką, które mordowały także działaczy związkowych, aktywistów chłopskich, członków i członkinie partii lewicowych oraz cywilów z biednych obszarów Kolumbii).

Wg. portalu „Columbia Reports”, szefowie Chiquity mieli w latach 1997-2004 przekazać AUC kwotę ok. 1,7 miliona USD. W tym samym okresie, szwadrony śmierci dopuściły się następujących zbrodni na terenach położonych w okolicy plantacji bananów Chiquity (prowincja Uraba na płn-zachodzie Kolumbii):
– zamordowały 4 335 osób;
– 1 306 osób uznano za „zaginione” (najprawdopodobniej zostały zamordowane, ale ich ciał nigdy nie odnaleziono)
– 1 675 osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

Chiquita finansowała AUC aby pozbyć się z Uraby partyzantki FARC (której wcześniej firma opłacała haracz), jednak efektem działań szwadronów śmierci był masowy terror, który dotknął przede wszystkim kolumbijskich chłopów.

Na skutek działalność AUC, Kolumbia jest obecnie jednym z tych krajów, w których życie i zdrowie działaczy i działaczek związkowych są w największym zagrożeniu. Kolumbijskie firmy od lat 90. używają bowiem bojówek paramilitarnych do zwalczania ruchu związkowego – poza Chiquitą, o takie praktyki oskarżana jest także Coca-Cola , w której fabrykach regularnie mordowano działaczy związkowych. W 2007 r. Inicjatywa Pracownicza wsparła kampanię solidarnościową z kolumbijskim związkiem Sinaltrainal Nacional który apelował o bojkot Coca-Coli (informacja o kampanii jest dostępna tu: https://www.ekonsument.pl/a54_killer_cola.html)

Cytat ze strony facebooka https://www.facebook.com/InicjatywaPracownicza/
zrodlo raportu

Napisane przez: futrzak | 28 września 2018

Bajka z cyklu: jestę pierdołę

Postanowiłam zmienić wodę w filiżance, w której kiełkowała cebula. Ponieważ jestę pierdołę, to wylałam sobie nieco tej wody na nogę i podłogę. Wziełam ręcznik papierowy, wycieram i czuję, jak mi się coś leje na łeb. Okazało się, ze Chłop zaczął przelewac świeżo zrobiony kompot z garnka do dzbanka. W kompocie były owoce i jeden tak artisticznie wypadł, że prosto do tej filiżanki z cuchnącą wodą po cebuli, którą odstawiłam na blat, a następnie ta woda wylała mi się na łeb.

kurtyyyynaaaaaa.

PS:
teraz mam cuchnącą nogę oraz cuchnący łeb.

« Newer Posts - Older Posts »

Kategorie