Posted by: futrzak | 13 August 2022

Albo kiedy w sobotę rano budzi cię spalinowa kosiara, którą sąsiad anihiluje ledwo-co odrosłą trawę, to masz żal do wszechświata, że nie możesz jej zbombardować.
Tymczasem żywa, nie hałasująca kosiarka:

https://photos.google.com/share/AF1QipMHjjvZArI32JSiZdXIx8kSABtOAEWbC2-1B_bW5Zj5ZW3o1QamPt5ZAxEXBMsMUg?key=T0xvY28tVmp4aUNhUG9mek1MREtDeUdQakswOXJB


Responses

  1. W Polsce to by cie dopiero szlag trafial. Na osiedlach mieszkaniowych nie dosc, ze z tymi kosami spalinowymi napierdalaja od rana, to potem idzie gosc ze spalinowa dmuchawa i tak “grabi” ta skoszona trawe. Cala filharmonia przeroznych warkotow. A blokowiska to wspaniale studnie akustyczne, ktore jeszcze te dzwieki nasilaja.

  2. @nuccio:

    Pewnie by w istocie mnie szlag trafił :)
    A dmuchaw nienawidzę serdecznie, sama ta czynnosc jest tak idiotyczna, ze glowa mala. Zdmuchiwanie w jedna kupe suchej materii organicznej, ładowanie do worów i wywożenie, a potem rzecz jasna trawa rosnąć nie chce, więc sypanie nawozami sztucznymi.
    Mind boggling.

  3. @futrzak

    Akurat trawa nie lubi ściółkowania. Jak już kosimy trawnik to trzeba ścięte źdźbła zebrać z trawnika albo sobie popsujemy tak pielęgnowany trawniczek.
    Preria, step, łąka jedt dostosowana do przeżuwaczy, które wprawdzie zjadają źdźbła, ale zostawiają łajno – to jest idealny nawóz dla trawnika.

    Mozna albo wypasać zwierzęta na trawniku (co ma dużo sensu ale nie jest opłacalne na małych trawnikach), albo kosiarka i dmuchawa.

  4. @Arturro:

    “Akurat trawa nie lubi ściółkowania. Jak już kosimy trawnik to trzeba ścięte źdźbła zebrać z trawnika albo sobie popsujemy tak pielęgnowany trawniczek.”

    Jak ktos chce miec trawniczek o równych zdźbłach co do centrymetra i wyglądajacy jak plastikowy, to w istocie.
    Natomiast ściółkowanie wcale nie psuje trawnika, co widzę po grządkach (ktore ściółkuje i ciągle na nich trawa odrasta, jak za mala warstwa sciolki) oraz trawniku, ktory mamy dookola domu.
    Owszem, łajno przeżuwaczy to jest naturalny nawóz, jeden z lepszych, ale zwykła materia organiczna tez sie rozkłada i z niej powstaje gleba. Przeciez to jest istota kompostowania. Wszystkie składniki mineralne, ktore trawa (czy inne rosliny) pobraly z gleby w trakcie rośnięcia w niej, potem do niej wracają, po przerobieniu przez grzyby i bakterie.

    Co do małych trawników: w moich okolicach owcę mozna pożyczyć od sąsiada za darmo, natomiast w USA to jest biznes: ludzie mają stado i za opłatą robią usługę “ekologicznego koszenia”.
    W ten sposob na przykład od ponad dekady są koszone okoliczne wzgórza dookola Google headquarters w Mountain View (wiem na pewno, bo tam mieszkalam i wiele razy widzialam).
    Biorąc pod uwage obecne ceny paliwa, mysle ze w koncu i w Polsce sie to upowszechni….


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: