Posted by: futrzak | 16 July 2022

O zagospodarowaniu przestrzeni wspólnej

Kilka przecznic od nas znajduje się działka, która byla niezagospodarowana, ot taka przestrzeń publiczna.
Została przez lokalnych mieszkańców niewielkim kosztem przekształcona w przyjemne miejsce spotkań.
Nie trzeba było wiele: oczyścić teren ze śmieci, chaszczy, zainstalować stoliczek, proste krzesełka z drewna na zboczu wzgórza, powiesić huśtawkę ze sznurka i deski na pobliskim drzewie.

Lokalsi lubią tutaj siedzieć, krzesełka są w strategicznym miejscu pozwalającym po południu wygrzewać się na słońu i obserwować zachody….
Proste i tanie – trzeba tylko ludziom nie przeszkadzać i nie zalewać wszystkiego betonem.


Responses

  1. Zdaje mi się, że rosną tam jakieś drzewa iglaste. Ciekawa jestem czy pachną?

  2. @Dalenne:

    Rosną sosny, cała miejscowość nazywa się El Pinar, czyli po hiszpańsku teren zalesiony sosnami. Jak popada to pachną, jak to sosny…

  3. A nasiona akurat tego gatunku sosny sa jadalne ? Bo orzeszki pinii sa calkiem smaczne

  4. @Hexa:

    Jadalne, próbowaliśmy.
    Ale to strasznie upierdliwe, bo najpierw trzeba wydlubac nasiona z szyszki a potem je rozłupac. Orzechy laskowe przy tym to betka…


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: