Posted by: futrzak | 20 June 2022

O absurdalności katolicyzmu

“Uznaję, że ciało ludzkie i życie, będące darem Boga, jest święte i nietykalne.”

Fajna ta deklaracja wiary lekarzy katolickich.
Zgodnie z semantyką języka polskiego te dwa pojęcia: lekarz i katolik są w świetle powyższej deklaracji sprzeczne.
Jak może ktoś być chirurgiem i uznawać, że ciało ludzkie jest nietykalne? To co, taki chirurg zamiast zszyć rozwaloną skórę, poskładać kości, będzie od*ierdalał modlitwy?

Oczywiście, nic takiego nie ma miejsca. Powyższe deklaracje są używane jako wymówka do tego, żeby odmawiać leczenia i ingerencji w ludzkie ciało tam, gdzie dany “katolicki lekarz” uzna, że mu wygodnie. Wtedy zasłania się “klauzulą sumienia”.

Wg mnie sprawa powinna być rozwiązana prawnie na szczeblu państwowym, tak jak to jest w kilku krajach. Twoja wiara twierdzi, że jakieś działania zgodne z naukami medycznymi, które są normalnie przyjętymi procedurami w ośrodkach opieki zdrowotnej, są “grzeszne” czy sprzeczne z tym co bóg powiedział? Ok, ale to oznacza że nie możesz być lekarzem w publicznie finansowanych szpitalach.
Koniec, kropka.


Responses

  1. Jest dla takich lekarzy wyjście pośrednie: mogą robić zabiegi nieprzewidziane w ich Świętych Księgach, ale pod pseudonimem. Może by się ich Bóg nie pokapował?

  2. :)

    Po namyśle: szkoda, ze przez tych “lekarzy katolików” w Polsce umierają i zostaja kalekami kobiety :(((

  3. Oj będzie fuckup jak w eksperymentach z powstawania aminokwasów i białek w ekstremalnych warunkach pojawi się prymitywny organizm żywy.

  4. @mall:

    No ale ten etap zdaje sie juz mamy za sobą:
    https://scitechdaily.com/artificial-life-forged-in-a-lab-scientists-create-synthetic-cell-that-grows-and-divides-normally/

    Nie sądze, ze mialby to byc jakikolwiek fuckup – wszak nauka wiele razy juz w przeszlosci falsyfikowala tak biblijne bajki jak i wymysły KK. I co? Nic, jak widac.
    Czy kościół upadł, gdy okazalo sie, ze ich dogmat o Ziemi jako centrum wszechswiata boskiego to bujda?
    Czy cos sie stalo w momencie kiedy wspolczesna psychiatria zanegowała bujdy o “opętaniu” przez diabła? Ba, w Polsce nadal stosuje sie te mega przemocowe praktyki “egzorcyzmów” majace “leczyc” z opętania, a policja udaje, ze nic nie widzi.
    Serio myslisz, ze jakiekolwiek osiagnięcia nauki cokolwiek tutaj zmienia? Jak juz sie dalej nie da zaprzeczac, to purpuraci uchwala se nastepny dogmat, powiedza ze “widocznie Bóg uchylił rąbka tajemnicy stworzenia” i tak dalej.

  5. @mall:

    Ok, uściślę moze: podlinkowany wyzej eksperyment to nie jest dokladnie to, co napisales, ale imho wystarczajace do uznania, ze zostal stworzony jakis organizm żywy *sztucznie* tj przez czlowieka. No ale ze przeszlo bez echa i nie bylo za bardzo międlone przez media głównego nurtu, to poza naukowcami z danej dzialki jakos cisza w temacie…

  6. @futrzak: miałem na myśli coś bardziej pierwotnego niż coś z modyfikowanymi genami (coś w stylu: przypadkowe wyładowania elektryczne w obecności określonej mieszanki substancji doprowadziły do utworzenia prymitywnego organizmu). Ale fuckup będzie. Fakt, że nie dla tych twardogłowych. Wierzę, że kropla drąży skały i jednak kogoś przekonalo by to, że życie nie pochodzi od Boga.

  7. @mall:

    No ale dlaczego mialoby przekonać, wystarczy ze papież ex cathedra oglosi, ze życie pochodzi od boga, bo to bog stworzyl caly wszechświat razem z mechanizmem powstawania zycia. Kiedys tego nie wiedzielismy, a dzis juz wiemy.
    I tak w kółko, ad usranum, od wieków przesuwają granice i znaczenie coraz dalej. Nie wygrasz i nie przekonasz nikogo, jesli masz ruchomy target.
    Tu masz mechanizm jak z horyzontem :) robisz krok naprzód, horyzont odsuwa się o krok :)

    Znacznie lepiej działa – w temacie porzucania wiary – wywalenie religii z systemu publicznej edukacji oraz stworzenie świeckich instytucji odbierajacych monopol kosciola katolickiego w tematach dotykajacych kazdego czlowieka, na przyklad stworzenie cmentarzy komunalnych, ślubu cywilnego, usunięcie religii z innych publicznych instytucji.

  8. A czy to nie właśnie 32 lata religii w szkołach można winić za masową laicyzację (zwłaszcza młodych) Polaków?

  9. @Kira:

    Zapewne w sporej części tak, zwłaszcza jak się wezmie pod uwage, ze nastapil splot różnych czynnikow: do szkol weszlo mlode pokolenie, ludzi wychowanych juz z dostępem do Internetu i lepsza znajomoscia jezykow obcych, ludzi ktorzy za granicę mieli okazje relatywnie czesto wyjezdzac, zwlaszcza do krajow Zachodu (co w moim pokoleniu bylo jednak rzadkoscia, to sie drastycznie zmienilo po wejsciu Polski do UE); na to nalozyly sie afery pedofilskie w KK na calym swiecie, w Polsce tez, przy czym w Polsce hierarchia kosciela nadal udaje durni; na to sie nalozyl faszystowski rząd wpychajacy do gardla w szkolach publicznych ukoscielniona wersje historii i literatury.

    Niemniej, jedno drugiego nie wyklucza. Jesli dziecko nie ma stycznosci w szkole od najmlodszych lat z toksyczną religią, to potem znacznie szybciej i latwiej zauwaza, ze religia, a kosciol zwlaszcza, nie jest do niczego potrzebny.

  10. Religia w szkołach nie ma, moim zdaniem, żadnego pozytywnego przełożenia na intensywność praktyk, ma natomiast często ujemne. Chyba, że się trafi na dobrego księdza, który potrafi zachwycić, ujmuje za serce… A oni teraz będą mieli jeszcze braki kadrowe, bo wykruszają się kandydaci na duchownych.

    Wątpię, żeby Polacy masowo odchodzili z Kościoła przez afery pedofilskie. Raczej staje się on – Kościół – mocno im obojętny.

  11. @Kira:

    “Religia w szkołach nie ma, moim zdaniem, żadnego pozytywnego przełożenia na intensywność praktyk”

    Być może nie ma, mozemy sobie pogdybac bo wiarygodnych badan w tym temacie nie ma.
    Wiemy natomiast, ze katecheci prezentują wizję rzeczywistości sprzeczną z nauką, że strasza dzieciaki grzechem, piekłem, wstydem, ze piętnują jakakolwiek roznorodnosc, wzmacniają zależność kobiet, wzmacniaja przemocowe wzorce interakcji spolecznych.
    Juz samo to jest złe i toksyczne, bo male dzieci maja bardzo plastyczne umysly i do pewnego etapu rozwoju nie umieja odróżniac bajek od nauki, nie maja zdolnosci krytycznego myslenia – w sposob calkowicie naturalny biorą wszystko to, co mowia dorosli – zwlaszcza ci “ex cathedra” – za prawdę.
    Funkcjonariusze KK wiedzą to i dlatego tak zażarcie walczą o dorwanie sie do edukacji dzieci na jak najnizszym szczeblu.

    Druga sprawa to to, ze potem mnostwo ludzi posyla na religię swoje dzieci z czystego oportunizmu, a potem te dzieci biorą ślub kościelny bo “co rodzina powie”, chrzczą wlasne dzieci bo “nie chce zeby mialo przykrosci” i tak dalej.
    Tymczasem, jesli stworzy się świecką przestrzen publiczna w ktorej najwazniejsze momenty zycia kazdego czlowieka (narodziny, zwiazek malzenski, smierc) nie sa uzaleznione od KK i gdzie to nie religia wyznacza “normalne” standardy, to religia staje sie prywatną sprawa indywidualnego czlowieka, a nie panstwowa, a KK nie ma wplywu na zycie publiczne i polityczne kraju.

  12. Tak tylko dorzucę, że dzieci katolickie dokuczają dzieciom co do kościoła nie chodzą. Tak w ramach nauki polskich memów kulturowych. W tym wypadku mema o roboczej nazwie “jebać innych”.

  13. Futrzaku, zupełnie nie moge pojąc skąd przychodzi Tobie do głowy, że KK w Polsce ma wpływ na życie polityczne. no moze w tym sensie, ze posłanka może stanąć podczas nabożenstwa pod ołtarzem z zapisanym krzywymi literami kawałkiem tektury lub inny typ [ fakt, że nie senator !] może pobic księdza na stacji benzynowej ? A fantazje snute na temat religii w polskich szkołach…? Wiem ,że napiszesz, ze ostrość Twego spojrzenia jest tak silna, ze nie wazne, że zyjesz za Wielka Woda i nie masz potomstwa w polskiej szkole…ale błagam szanuj czytelników swego bloga, bo oni [ ci cztelnicy ] trwaja przy Tobie od lat, bo lubia to co piszesz [ chyba, że wyobraźnia Cie poniesie w przestrzeń nieznana ]

  14. @karuzela: Z różnych filmów dokumentalnych dotyczących pedofilii w kościele wynika, że najwyraźniej KK ma ochronę MS w zakresie pedofilii (czy skazano jakiegoś biskupa z artykułu, który nakłada na niego obowiązek złożenia doniesienia do prokuratury?). Skoro ma takie układy w władzą to ma wpływ na życie polityczne. Masz dowód. Nie poszlakę.

  15. @Karuzela:

    Ten wpis jest o absurdalności deklaracji wiary lekarzy katolickich.
    Nie lekarzy hinduistycznych, nie buddystów, nie świadków jehowy.

    Owa deklaracja jest absurdalna, co wyjaśnilam powyzej. Serio myślisz, ze twierdzenie, jakoby kosciół katolicki nie miał wpływu na politykę w Polsce sprawiało, ze ta deklaracja jest mniej w sobie sprzeczna i ze przestaje być stosowana? Albo, ze religia nagle znikła z państwowych szkół publicznych w Polsce?

    Jak myślisz, dlaczego przestępcy w sutannach są w Polsce bezkarni?


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: