Posted by: futrzak | 3 December 2020

Dlaczego komercjalizacja nauki to bardzo, bardzo zły pomysł

Przytaczam za pozwoleniem autora, Staszka Krawczyka, w całości:

PUBLISH AND PERISH. HISTORIA ŚMIERCI PROFESORA STEFANA GRIMMA

„51-letni naukowiec, autor ważnych publikacji, usłyszał, że jeśli w nadchodzącym roku nie zbierze grantów wartych 200 tysięcy funtów, zostanie zwolniony. Nie ma wątpliwości, że to «zarządzanie wydajnością» przyczyniło się do jego decyzji o samobójstwie”.
Tak pisał parę lat temu na swoim blogu [1] profesor David Colquhoun (ur. 1936) – wybitny farmakolog, krytyk pseudonauki, medycyny alternatywnej i biznesowego zarządzania nauką [2].

Bohaterem notki Colquohouna był niemiecki biolog Stefan Grimm, profesor toksykologii w Imperial College London. We wrześniu 2014 roku został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu; w wyniku dochodzenia ustalono, że popełnił samobójstwo. Miał 51 lat [3].
Parę miesięcy później grupa uczonych poświęciła mu tekst, w którym czytamy:

„Doktor Stefan Grimm spędził całą swoją karierę, rozszyfrowując molekularne mechanizmy umierania komórek w drodze apoptozy […] i tego, jak rozregulowanie tego procesu może sprzyjać zachorowaniom na raka. […] W ostatnich dwudziestu latach na jego dorobek w tym polu badawczym złożyło się 50 publikacji w najlepszych czasopismach naukowych, dwie książki, ponad 3000 cytatów i 5 patentów” [4].

Kilka miesięcy przed śmiercią Grimm otrzymał e-mail od swojego przełożonego Martina Wilkinsa, innego profesora farmakologii w ICL. W wiadomości tej znalazł się m.in. następujący fragment:

„Uważam, że dużym wyzwaniem jest dla Pana próba uzyskania wskaźników właściwych stanowisku profesorskiemu w Imperial College.
Wskaźniki te obejmują utrzymywanie finansowania wydatków naukowych w programie badawczym na poziomie 200 tysięcy funtów [rocznie]. Jestem zmuszony do podjęcia poważnego namysłu nad tym, czy pracuje Pan z wydajnością oczekiwaną od profesora Imperial College” [5].

Miesiąc po samobójstwie Stefana Grimma szereg jego współpracowników zobaczyło w skrzynkach pocztowych e-mail podpisany jego nazwiskiem. David Colquhoun opublikował tę wiadomość na swoim blogu (podkreślając, że nie jest całkowicie jasne, czy to sam Grimm zaprogramował taką datę jej wysłania i czy to on napisał tekst). Oto jej fragmenty:

„Jeśli kogoś interesuje, jak traktuje się profesorów w Imperial College – oto moja historia.
30 maja 2013 roku mój szef, prof. Martin Wilkins, wszedł do mojego gabinetu […] i zapytał mnie, jakie miałem granty. Kiedy je wyliczyłem, usłyszałem, że to za mało i że będę musiał pożegnać się z ICL w ciągu roku. «Najwyżej roku», powiedział. Jasno dał mi do zrozumienia, że działa w imieniu prof. Gavina Screatona, który kierował wówczas Wydziałem Medycyny.
Dowiedziałem się, że niedługo będę miał z nim spotkanie, na którym zostanę zwolniony. Bez żadnych dalszych komentarzy prof. Wilkins opuścił mój gabinet. Wówczas zdałem sobie sprawę, że nie miał nawet tyle grzeczności, aby zamknąć za sobą drzwi.
[…] Wtedy skończyło się całe moje pisanie grantów. Czekałem na spotkanie, na którym prof. Screaton mnie zwolni. Nigdy jednak nie nastąpiło.
Za to w marcu 2014 roku dostałem poniższego maila z ultimatum. Mam dostarczyć 200 tysięcy funtów na badania naukowe każdego roku. To bardzo ciekawe. Nigdy mnie wcześniej o tym nie informowano i nie mogę sobie przypomnieć, żeby to była część mojego kontraktu z ICL.
[…] To interesujący sposób na zmianę starego powiedzenia «publikuj albo giń» [«publish or perish»]. Obecnie brzmi: «publikuj i giń».
[…] Pewna osoba, z którą współpracuję w ICL i której opowiedziałem tę historię, spojrzała na mnie i po chwili milczenia powiedziała: «Tak, traktują nas jak g*wno»” [6].

David Colquhoun opisał również postępowanie władz ICL po śmierci prof. Grimma. Z tymi informacjami można zapoznać się na blogu „DC’s Improbable Science” [7].
*
Przypisy – w komentarzu pod notką. Moją działalność internetową można wspierać w serwisie Patronie [8]

**************
[1] http://www.dcscience.net/2015/06/15/are-women-still-at-a-disadvantage-in-science/ (cytaty ze źródeł anglojęzycznych podaję we własnym tłumaczeniu).
[2] https://en.wikipedia.org/wiki/David_Colquhoun
[3] https://www.timeshighereducation.com/news/stefan-grimm-inquest-new-policies-may-not-have-prevented-suicide https://en.wikipedia.org/wiki/Stefan_Grimm
[4] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25578148/
[5] https://www.timeshighereducation.com/news/imperial-college-professor-stefan-grimm-was-given-grant-income-target/ https://bulliedacademics.blogspot.com/2014/12/email-sent-by-martin-wilkins-to-stefan.html
[6] http://www.dcscience.net/2014/12/01/publish-and-perish-at-imperial-college-london-the-death-of-stefan-grimm
[7] http://www.dcscience.net/tag/stefan-grimm/
[8] https://patronite.pl/staszek_krawczyk


Responses

  1. Pozdrowienia!

  2. @Staszek Krawczyk:

    dzięki za tekst :)

  3. Strasznie to smutne, ale obecnie nie tak dalekie od prawdy. Moze u nas kwoty nie sa tak wysokie, ale o finansowanie tez trzeba sie caly czas starac, uczelnia nie zapewinia srodkow na badania eksperymetnalne. UK i USA sa szczegolnie wymagajace w sprawie pozyskiwania funduszy. Dodatkowo, by potem granty rozliczyc powstaje mnostwo mialkich prac zamiast solidnych publiakcji po dlugich eksperymentach….

  4. @Kaja:

    Dokladnie. Grantoza zabija nauke :(

  5. “Dokladnie. Grantoza zabija nauke :(”

    Z mojego punktu widzenia powinno się jednak używać czasu przeszłego dokonanego. Nauka (jako zjawisko zasługujące na tę nazwę) jest już martwa. Dzień, kiedy zaknąłem za sobą drzwi laboratorium (wyrzucając przedtem niedokończony manuskrypt pracy habilitacyjnej do wora z odpadkami) był jednym z najszczęśliwszych w moim życiu.
    Przy czym dzień, gdy w przeszłości po raz pierwszy je otwierałem należał do najszczęśliwszych.
    Szczęśliwie miałem dokąd pójść. I odszedłem zanim zacząłem rzygać w sposób niepowstrzymywalny.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: