Posted by: futrzak | 27 May 2020

USA – Update

Bardzo wielu ludzi (zwłaszcza o sympatiach prawicowych) lekceważy pandemię koronawirusa słowami “większość z tych co zmarli była albo stara, albo miała choroby towarzyszące”.
Pominę tutaj aspekt moralny, który sam w sobie jest przerażający (ale to temat na inną dyskusję).

Narazie sprawdźmy, jak wyglądają statystyki w USA, kraju o największej liczbie zarażonych i ponad stu tysiącach (zdiagnozowanych oficjalnie) zmarłych:

– wśród dorosłych Amerykanów aż 6 osób z każdych dziesięciu ma “chronic disease” czyli chorobę przewlekłą, co sytuuje ich w grupie ryzyka.
– aż 4 z dziesięciu ma dwie i więcej chorób przewlekłych.

Co to za choroby? Najczęstsze to choroby serca, rak, chroniczne choroby płuc, udary, Alzheimer, cukrzyca, przewlekłe choroby nerek.

Muszę przyznać, że nie miałam zielonego pojęcia, że ta liczba jest tak potwornie wielka. Mind boggling: aż 60% dorosłych jest przewlekle chora!!!!
Do tego dodajmy ludzi, którzy mają ponad 65 lat: to 15% populacji.

Oficjalne szacunki grupy ryzyka Covid w USA to 1/3 doroslej populacji.

I w takiej sytuacji administracja federalna obwieszcza triumfalnie “opening of the economy”.
Ja nawet nie wiem, jak to skomentować….

Rozumiem, ze obywatele panstw, ktore sobie z pierwszą falą epidemii nieźle poradziły (tutaj lista w rubryce “countries beating covid-19) mogą się dziś zastanawiać, jak i z jakimi ograniczeniami wychodzić z kwarantanny, żeby nie narazić kraju na drugą falę epidemii. Ale USA????
Jeśli spojrzymy na liczbę oficjalnie potwierdzonych przypadków – 1 729 000 i porównamy z liczbą active cases – 1 148 000, a potem jeszcze z daily new cases – to widać wyraźnie, że epidemia jest daleko od zakończenia.
A podczas Memorial Day (czyli dlugiego trzydniowego weekendu) świat obiegły już zdjęcia tłumów z “odmrożonych stanów” gdzie ludzie tłoczyli się w barach, na ulicach, na plażach. Zupełnie tak, jak przed epidemią.

USA idą kursem na zderzenie, czego te wszystkie tłumy protestujących w imię “nie bede nosić maski bo to ogranicza mojo wolnosc konstytucyjno” jeszcze nie rozumieją. Nie rozumie też prawicowy establishment, któremu się wydaje, że wprowadzając drugą falę epidemii w kraju, gdzie JUZ jest 30 mln bezrobotnych i kilkukilometrowe kolejki do food banks, coś pomoże.
No nie pomoże. Ludzie nie ruszą z radosną pieśnią na ustach do pracy jeśli będą widzieć, że umierają ich bliscy i znajomi, a establishment wzrusza ramionami, jak gdyby nic się nie stało.

Co jest głównym problemem establishmentu USA na dziś? Jak dostać się do swoich jachtów i posiadłości, aby po drodze nie narazić się na kontakt z zarażonymi prolami.

Jeśli komuś się wydaje, że USA wyjdą z tego w rok czy dwa, to mu się źle wydaje. Jeśli ktoś myśli, że tak potężny zwał gospodarki największego imperium świata nie będzie miał wpływu na resztę świata, to też jest w błędzie.
Bo dolar usiański jest nadal rezerwową walutą świata, na której oparty jest międzynarodowy handel. Owszem, nic nie jest wieczne, ale załamanie rezerwowej waluty i ustalenie nowego porządku to jest chaos na co najmniej kilka lat.
To, co działo się po ostatnim porównywalnym zwale USA – Wielkiej Depresji – nie napawa optymizmem.
A dzisiejszy świat jest znacznie bardziej zglobalizowany i kraje pierwszego świata znacznie bardziej uzależnione od międzynarodowego handlu, niż 90 lat temu.

Słowem: będzie się działo i raczej nie w pozytywnym sensie tego słowa.


Responses

  1. Covid-19 w USA pokazal, ze spora czesc tamtejszej prawicy to osoby ostro popie…

    Przyklad pierwszy z brzegu:

    https://mobile.twitter.com/SexCounseling/status/1265628142196027393.

    (nazwa konta twitterowego moze zmylic)

  2. Wszystko ok, ale 70 lat temu (1950) to chyba gospodarka USA rozgrzewała się po wojennej produkcji i dostawach do Europy (szczyt w latach 60-tych)… Wielka Kryzys był 90 lat temu😊

  3. Przecież można się przed tym wirusem chronić. Przed bezrobociem już mniej. Powoli męczy mnie bycie jedynym na ulicy z prawidłowo noszącym maskę, dezynfekującym ręce przed wejściem do sklepu, gdy wszyscy mnie mijają, zakładającym rękawiczki, gdy inni mają to gdzieś.
    Co więcej moi rodzice dotąd mający pogląd, że dużo przypadków covid19 w Warszawie to zemsta Boga za parady zboczeńców, teraz zaczęli jeździć do kościoła, bo ile można nie jeździć.
    Ja wiem, że masz rację, że tak naprawdę niemal wszyscy są zagrożeni. Ale można się w większości przypadków chronić. Alternatywą jest kolaps gospodarki, którego nie widział świat.
    Argument, że przecież bogacze mają miliardy, mogę tylko zbić śmiechem przez łzy. Nie mamy żadnej realnej szansy doprowadzić do finansowania lockdownu przez elity finansowe. Gates stawia fabryki szczepionek, kulczykowa kupiła odzież ochroną dla szpitali i to by było na tyle i z tego i tak się cieszę.

  4. @Andrzej Szubzda:

    No tak masz racje, 90, juz poprawiam.

  5. @Wojtek inzynier:

    mozna sie chronic i mozna nie miec pandemii – patrz kraje “beating covid-19” https://www.endcoronavirus.org/countries?fbclid=IwAR0n-cY58yLK0M-HOWaj0J22l8AGsSgxn6tZPIgNzq-JlH9o1tLQ5MjhBbM

    USA tam nie ma, bo Trump i duza czesc republikanskich gubernatorow zdecydowali, ze nie beda robic nic i udawac, ze nic sie nie dzieje.

    Doprowadzenie do zmian struktury spolecznej takie, zeby zmienic dystrybucje PKB na bardziej sprawiedliwa jest mozliwe, zdarzalo sie to wczesniej w dziejach ludzkosci, a to zdarzenie rewolucja sie nazywa.

    Bez tego sie nie obejdzie – proby zmiany na drodze pokojowej, co pokazal Sanders, nie powiodly sie.

  6. I tak oto powstanie samospełniająca się przepowiednia rozpowszechniana przez fakenews: wirus to narzędzie do zmniejszenia populacji starych ludzi.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: