Posted by: futrzak | 8 October 2019

Reklamy a rzeczywistość

Od jakiegoś czasu taką reklamę mi serwuje fejs w temacie nieruchomości. Wygląda zajebiście, c’nie?

No ale, urlopik był i pojechalim tą wylotówką, przy której owe reklamowane osiedle budują.
AHA!
No więc, jezioro jest. Budowa też jest.
Ale, zaraz po drugiej stronie ściany apartamentowców jest, no, wylotówka w kierunku lotniska i ze stolycy. I kurna, oprócz tego, w zasadzie szczere pole. Śmiecie. Płot z drutem pod napięciem, takie tam.
A widzicie ceny?

Tia…..
Wszędzie, wszędzie to samo… eh….

PS:
Jak ktoś życzy sobie przetłumaczyć coś z tego ogłoszenia, to niech da znać.


Responses

  1. 1 bed 72m2? Spore.
    Magical environment :D. Benefits of housing law promoted ??? Pewnie tlumaczone Googlem. Pelna profeska.

  2. @wszystkobedziezle:

    A nie nie, tlumaczenie mi automatycznie fejs wrzucil swoim wlasnym tlumaczem – oryginalna reklama byla po hiszpansku i tam bylo poprawnie.

    Od jakiegos czasu po prostu fejs zdecydowal, ze defaultowo mi bedzie tlumaczyc na angielski.
    A kilka dni temu to juz w ogole: napisali, ze na podstawie mojej aktywnosci to powinnam miec język fejsa ustawiony na polski, i zmienili mi bez pytania, potem musialam odkrecac, psia ich mac..

  3. 1km od pasa startowego. Beda samoloty halasowac i truc. Nice. No i jakos tak blisko siebie te kloce. W sam raz dla kochajacych ciemne nory podgladaczy.

  4. Chyba troche więcej, niz 1 km, moze ze dwa – ale niewiele to zmienia, hałasują jak cholera tak czy siak.

    W ogole ta lokalizacja jest bez sensu: ni to miasto, ni to przedmiescia. Łączy w sobie wady jednego i drugiego: na tyle blisko miasta, ze nadal jest syf i hałas, a na tyle daleko od centrum, ze i tak trzeba posiadac samochod, zeby gdziekolwiek sie dostac. Idiotyzm. A te jeziorka to cudowny rozmnażalnik komarów, no cos wspanialego…

  5. Sam pracuję kilkaset metrów od startujących odrzutowców i jest to dla mnie przyjemny dźwięk. Mieszkam około 3-4 km od pasa startowego i samoloty są już bardzo ciche.
    To się nazywa postęp. A jak wejdą elektryczne… to zobaczymy. Bo przecież leciutkie drony strasznie hałasują… Te przekładniowe obdrzutowece od naszej konkurencji (RR) to już niemal bezgłośne są. Ale jak czasem wystartuje transportowiec DHLa (bo tam latają najstasze silniki – latają średnio 2 razy na dobę, więc nie opłaca sie DHLowi kupować nowych samolotów) to aż szyby się trzęsą.

    A ogólnie to widze, że nie tylko w Warszawie buduje się byle gdzie. Też wszystko schodzi w Urugwaju na pniu?

  6. Tak pracujesz, ale niech zgadne, pewnie w nowoczesnym biorowcu… w ktorym jest klima i przez to okna sa nieotwieralne i dobrze tlumia dzwieki.
    Dom mieszkalny ma byc w okolicy jak najcichszej, zeby mozna bylo dobrze spac.

    Spoko, ja spacerowalem sobie niedawno po Kew Gardens, ktore jest 9km od Heathrow i huk przelatujacych nisko samolotow wcale nie byl przyjemny. Duzo zalezy pewnie od kierunku wiatru, lokalnej akustyki i kto do czego jest przyzwyczajony.

    Dalej frapuje mnie to 72m2 za one bedroom flat. Takie to powinno miec 35-40m2 max.

  7. Przy takim metrazu to ja kupuje za te 123 tysie, stawiam scianki dzialowe by zrobic z tego 3 bed i sprzedaje za 200 kola :).

  8. @wszystkobedziezle:

    No i wyszedlbys na tym jak Zablocki na mydle, tj za tyle ni *uja nie sprzedalbys – nie ten segment rynku.

    Ogloszen takich, ze masz 1 bed i nawet większe, 80m2, jest sporo w nowoczesnych apartamentowcach, np:
    https://apartamento.mercadolibre.com.uy/MLU-464002100-apartamento-en-alquiler-en-edificio-forum-ref-5907-_JM#position=6&type=item&tracking_id=452f5550-1af8-45c2-baa1-672c638985d3 (automatyczny tlumacz powinien sobie z opisem poradzic).

    Tylko, ze takie apartamentowce to jest high end rynku apartamą. Masz w kompleksie silownie, baseny, sale bilardowe, parille na kilkadziesiat osób i inne pierdolety. I za to wszystko trzeba placic – oplaty na wspolnote miesięcznie i rachunki kosztuja tyle, co wynajem 3bd ale w starej kamienicy w biednej dzielnicy. Ktore to dzielnice sa dobrze skomunikowane autobusami z reszta miasta.
    Takze ten, tego….Go ahead, rób biznesy :)

    @wojtek:

    Nie, nie schodzi. Nabudowano tych apartamentowców w pipę, teraz jest recesja, wszystko stoi. Firmy od nieruchomosci sie ciesza, jak sie w ogole uda sprzedac większosc mieszkan w nowo wybudowanym wiezowcu w okolicach centrum/Pocitos (taka drozsza dzielnica klasy sredniej, bardzo dobrze skomunikowana z centrum i porządna, turysci tam zwykle pomieszkuja).

    Te budowane w bylejakim miejscu sobie stoja i stoją – bo są skierowane do kasiastych odbiorcow, a ci znikli odkąd potęzna recesja w Brazylii i Argentynie i juz stamtad oligarchia nie ciągnie kupowac jako “investment”…..

    Co do samolotów. Nie, dziękuje. Chyba bym zwariowala mieszkajac w odleglosci 3 km od międzynarodowego lotniska. Moze ty juz odpowiednio ogłuchles i po prostu ci nie przeszkadza – ale dla mnie klęską nie do zniesienia, ktora powoduje łupanie w czaszce, jest przejazd motocykla bez tlumika, a co dopiero przelot odrzutowca nad głową. Obecnie mieszkamy w odleglosci jakichs 10km (czy cos kolo tego) od lotniska i jak wieczorem leca normalne rejsowe samoloty, to jest to huk taki, ze mnie w nocy budzi (jesli akurat śpię). Bo wiesz, tutaj jest na tyle cieplo, ze przez 8 miesięcy w roku ma sie otwarte okna na oścież.
    Zresztą, nie musimy się bawić w subiektywne opisy hałasu – to jest łatwo mierzalne.

    BTW: gdy jeszcze pracowalam w Dolinie Krzemowej, przez pierwsze 2 lata biuro firmy bylo zaraz obok lotniska na Moffet Field – wojskowego i bazy NASA, jakies poltora kilometra w linii prostej od pasow startowych.
    Nie odbywal sie tam, na szczescie zaden regularny ruch tansportowy.
    Niemniej kiedy startowaly Harriery, F-16 i inne jednostki (nie wylączajac AirForce-1, bo wtedy córka Clintona studiowala na Stanfordzie i rodzina ja wizytowala za pomoca rządowego samolotu) to na zewnatrz z powodu huku nie dało się po prostu wytrzymać.

  9. I tak, owszem, cywilne nowe samoloty są cichsze, masz rację, ale to nadal jest okropny huk, jak sie mieszka (tak jak my teraz) w odleglosci 10 km od lotniska, ale w obszarze korytarza powietrznego, ktorym podchodzą do lądowania samoloty pasażerskie…


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: