Napisane przez: futrzak | 16 lipca 2019

O jakości żarcia

Wiecie, czemu nie ma sensu kupować mrożonych seafoodów w supermarkecie?
Bo po rozmrozeniu z kilograma robi się troche powyzej pół kilograma, co wlasnie zmierzylismy wagą domową (precyzja do 5 gram).

Na targowisku co prawda cena za kilogram ciut wyższa, ale sprzedają już rozmrożone.
W ogole w supermarketach (tu w Urugwaju) nie oplaca sie kupowac niczego poza napojami alkoholowymi i wodą mineralną…nawet srodki czystosci i papier toaletowy są na targowisku tansze.

….Co mi przypomina USA, gdzie poza duzymi ośrodkami miejskimi jedynymi miejscami gdzie mozna kupic grocery są supermarkety z największych sieci jak Walmart, Safeway etc…a zarcie w nich obrzydliwie podłej jakości..


Responses

  1. Któraś maka, która kupowalam na pierogi była niedowazana – a ze kupowałam duzo to jak zaczęłam wreszcie sprawdzać, to prawie kazda paczka miała 880-950g, a napis wskazywał, że powinien być caly kilogram.
    Że mrozonki sa pompowane wodą wiadomo, ale nawet nie mrozonki sa i to legalnie – bo kto doczyta na opakowaniu, że piers indyka jest naszprycowana wodą dla lepszego pieczenia niby?

  2. Hm…. chyba zaraz pojdę ważyc torebki z mąką….

  3. Zwazylam.
    4 torebki kilogramowe, waga waha się od 1000 do 1014 g.

  4. NIe mówię, że wszystkie futrzak, jedną polską firmę tak przydybałam. Z innych waga była ok.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: