Napisane przez: futrzak | 10 czerwca 2019

Legenda Thatcher o „uzdrawianiu gospodarki”

Prawda o skutkach polityki Margaret Thatcher wreszcie przebija się do świadomości szerokich mas. Nawet w polskiej prasie ukazał się artykul na ten temat.

Brytyjska gospodarka przed rokiem 1980 miała wiele niesatysfakcjonujących aspektów. Liberalizacja w dużej mierze zmieniła system, ale nie zapewniła wzrostu PKB i produktywności. Zamiast tego zamieniła stare problemy, takie jak niekorzystne relacje przemysłowe czy relatywnie wysoki poziom inflacji, na nowe problemy, takie jak m.in. wysokie bezrobocie i rosnące nierówności dochodowe.” – piszą badacze.

Według ich analizy, średni roczny wzrost PKB per capita spadł z poziomu 2,6 proc. w ciągu trzech dekad przed 1980 rokiem do poziomu 2,2 proc. w latach do 2007 roku. Średni roczni wzrost gospodarczy spadał o 0,2 proc. rocznie. Jest mało prawdopodobne, aby wzrost produktywności przekroczył 1,4 proc. w przyszłości, jeśli wzrost PKB per capita będzie na poziomie niższym niż 1,5 proc.

„Ekstremalna deindustrializacja doprowadziła Wielką Brytanię do stałego obniżenia wzrostu produktywności” – czytamy w badaniu.

Coutts i Gudgin podkreślają, że relatywnie polepszenie wyników Wielkiej Brytanii w latach 80. XX wieku wynikało z faktu, że inne duże gospodarki doświadczały wtedy spowolnienia. Pozwoliło to „schować” klęskę liberalnych polityk Margaret Thatcher.

zrodlo


Responses

  1. Ależ jej polityka jak najbardziej była sukcesem!

    …dla osób ją popierających.

    Które z kolei popierały jej politykę, bo sądzili że dzięki niej będą mogli odnieść sukces.

    Szczegółów sytuacji sprzed wyborów w 1980 roku nie znam, ale z tego co rozumiem klasa średnia miała wówczas poczucie że jej problemy są spychane na drugi plan. Thatcher zaproponowała im rozwiązanie stawiające je na pierwszym miejscu, i zdobyła w ten sposób ich poparcie.

    Owszem, problemy klasy średniej rozwiązywała rzucając klasę robotniczą wilkom na pożarcie. Ale klasie średniej nie przeszkadzało to zbytnio, w końcu *oni* robotnikami nie byli.

    To oznacza również że Thatcher była populistką, z tą tylko różnicą że obiecywała dać klasie średniej.

  2. nie specjalnie wielbię politykę Meggie ale parę oklepanych lewicowych komunałów to za mało aby dowieść czegokolwiek. Większośc pretensji też należało by wnieść do następców (w tym z parti Pracy ;) którzy rządzili przez następne 30 lat.
    W każdym razie upadek przemysłu ( zwłaszcza ciężkiego w tym samochodowego ) zaczął się dużo wcześniej i pewnie jakąś winę ponoszą też związki zawodowe. Pewne należało to uporządkować – choć przykłady Niemiec i Szwecji pokazują że nie koniecznie na ostro.
    A UK skorzystała i korzysta nadal z rozplenienia się rajów podatkowych – ciekawe czy brexit i wzrost Chin nie zakończą tej kariery szybciej niż ktokolwiek się spodziewa …

  3. Jestem ciekawy, czy te 2.2% wzrostu produktywności liczy się ze „wzrostem produktywności sektora finansowego londyńskiego City” czy też bez niego? Czy produktywność pralni mafijnych pieniędzy typu Channel Islands, Isle of Man lub szmugiel papierosów z Gibraltaru do Europy też wliczał się do tych statystyk? A może też refakturowanie przez spółki offshore obrotów handlowych między UE a innymi krajami , celem minimalizacji podatków, w latach 80. i 90., dopóki UE ich nie ukróciła, stały też za tym wzrostem produktywności?

  4. @karroryfer:

    Badania opublikowane przez ekonomistów z Centrum Badań nad Biznesem na Uniwersytecie w Cambridge to są wg ciebie „lewicowe komunały”?

    Oczywiscie, nawet NIE ZAJRZALES do tekstu zrodlowego, po co, bez czytania juz wiesz, ze „to za malo zeby dowieść cokolwiek”.

    Jasne, ty wiesz lepiej.

  5. Jakby wszyscy zapominają, że lata 80-te w UK to była nie tylko liberalizacja, ale też boom naftowy. W gospodarce przemysłowo-eksportowej nagle pojawił się zalew petrodolarów. Z tych samych złóż w tym samym czasie pompowała Norwegia, ale oni dość szybko się zorientowali jakie będą konsekwencje, upaństwowili cały przemysł, a zyski przelewali do funduszu, który je inwestował głównie za granicą. W UK polityka neolibów wprost zakazywała takich pomysłów więc cała kasa popłynęła do wewnętrznej gospodarki, zawyżając wartość funta i niszcząc jakikolwiek eksport, a potem i tak wyszła za granicę, ale już tylko na kokę i Porsche.
    Zalew pieniędzy z surowców przy durnych rządach to największa katastrofa jaka może spotkać kraj…. A potem oczywiście były potrzebne raje podatkowe i tym podobne, aby jakoś wyprowadzić tę całą kasę.

  6. @futrzak – mam za dużo czytania na codzień aby zgłębiać niuansy gospodarki UK sprzed 40 lat. Sprawa wydaje się prosta – wymagła ona wtedy reform i MT je przeprowadziła. Nawet zamknięcie kopalń wydaje się uzasadnione mimo że sposób przeprowadzenia wołał o pomstę do nieba ( choć większości angoli się przecież podobał ! ).
    Wykorzystanie atutów Londynu do ODBUDOWANIA jego pozycji jako globalnego centrum finansowego to pewnie powód dla którego angole będą jej stawiać pomniki ( i nie ma tu znaczenia że nam OBOJGU nie podoba się jak te rynki działają ) !

  7. @karroryfer:

    A nie uwazasz, ze skoro masz za malo czasu i nie przeczytales raportu na ten temat to moze lepiej sie nie wypowiadac na zasadzie wydajemisie oraz niewiem alesiewypowiem bowiemlepiej ?

  8. ”(…)Badania opublikowane przez ekonomistów z Centrum Badań nad Biznesem na Uniwersytecie w Cambridge to są wg ciebie „lewicowe komunały”? (…)”

    1. Od kiedy to ekonomia moze byc traktowana jak nauka w sensie science? O ile pamietam to tam do czynienia jest z zaledwie różnymi modelami teoretycznymi, często kłócącymi się ze sobą wzajemnie i często z zastaną rzeczywistością empiryczną. I w oparciu o te modele ocenia się rzeczywistość…. czyli od żopy strony (zresztą jak często i w przypadku wielu badań psychologicznych udowadniających to i owo, w oparciu o jakiś wydumany model).
    2. Centrum Badań nad Biznesem na Uniwersytecie w Cambridge to znane środowisko Keynesistów, więc skrót myślowy „lewicowe komunały” jest jak najbardziej uzasadniony, tym bardziej że autorzy najwyraźniej są lewicowcami:
    https://www.socialeurope.eu/author/graham-gudgin-and-ken-coutts

  9. P.S.
    To tak na szybko i pokrótce odnosnie artykuly.
    Nordycka gospodarka, gdzie z jej uczestnikami współpracuję już sporo lat i też się nią bardzo interesuję, oparta jest na zupełnie innych bodźcach ale zasady wolnorynkowe są priorytetem -dochodzi tam również wielka dyscyplina społeczna i szacunek do zasad wolnorynkowych i własności prywatnej z całym koszykiem świadczeń publicznych i społecznych, pogodzonych w znakomity sposób z wartościami wolnego rynku, które są bazą do wysokich świadczeń socjalnych a nie odwrotnie jak wielu związkowców i zwolenników Partii Pracy to chce przedstawiać.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: