Napisane przez: futrzak | 9 czerwca 2019

Katastrofa klimatyczna i ExxonMobil

Naukowcy z giganta paliw kopalnych, ExxonMobil, już w 1982 roku dokładnie wiedzieli jak wysoka będzie niemal 40 lat później globalna emisja dwutlenku węgla. Zgodnie z wewnętrznym dokumentem firmy z 1982 r., do którego dokopali się w 2015 r. dziennikarze śledczy z InsideClimate News, Exxon spodziewał się, że do 2020 roku dwutlenek węgla w atmosferze osiągnie około 400 do 420 ppm. Miara 415 ppm, którą odczytano w tym miesiącu (to najwyższy wynik, odkąd prowadzone są pomiary) jest zgodna z prognozami korporacji.

Exxon nie tylko przewidział wzrost emisji ale rozumiał też, jak poważne będą konsekwencje. W dokumencie możemy przeczytać, że potencjalny wpływ na funkcjonowanie społeczeństwa tak wysokiego globalnego ocieplenia jest bardzo niepewny. W dolnej części przewidywanego zakresu temperatur przewidywane ocieplenie może mieć wpływ na rolnictwo – opady w niektórych regionach mogą być korzystne, a w innych szkodliwe. W górnej części natomiast może mieć znaczny negatywny wpływ, w tym zalanie niektórych przybrzeżnych mas lądowych w wyniku wzrostu poziomu morza spowodowanego topnieniem pokrywy lodowej Antarktyki. Exxon wiedział to już w 1982 roku.

Jak myślicie, co zrobili z tą wiedzą? Czy zmienili swój model biznesowy? Skądże.
Zdecydowali się nie ujawniać swojej wiedzy o tym, że większość światowych rezerw paliw kopalnych musi pozostać niewykorzystana, aby zapobiec katastrofalnej zmianie klimatu.
Woleli zainwestować w gigantyczne kampanie dezinformacyjne zaprzeczające globalnemu ociepleniu.

zrodlo


Responses

  1. Klimat się ociepla. Mam prawie 66 lat więc pamiętam mroźne zimy. Ale w 84 roku zezłomowaliśmy wyrzutnik śniegu. Od tamtej chwili wiem że k…Ale ja uważam, że człowiek ma ma tu nic do gadania.Ocean tak. Wulkany tak. Ale wieloryby nie.

  2. @Prezio:

    to nie jest kwestia opinii.
    To, ze czlowiek produkuje CO2 oraz ile, to jest mierzalna kwestia. Izotopy węgla i spektometria masowa to nie zadne opinie ani wiara.

    Juz o tym pisalam, krok po kroku wytlumaczone, skąd to wiemy:

    https://futrzak.wordpress.com/2017/01/02/skad-wiemy-ze-globalne-ocieplenie-jest-spowodowane-dzialalnoscia-ludzka/

  3. Disklaimer. Od lat marzę o świecie bez pojazdów spalinowych i ogólnie o świecie gdzie energię zdobywa się w sposób odnawialny… więc nie mam interesu w bronieniu przemsłu Gas&Oil.

    To jednak tak patrząc na „Management summary“ tego raportu z Exxonu:
    https://insideclimatenews.org/sites/default/files/documents/1982%20Exxon%20Primer%20on%20CO2%20Greenhouse%20Effect.pdf
    ”(…)Overall, the current outlook suggests potentially serious climate problems are not likely to occur until the late 21st century or perhaps beyond at projected energy demand rates. This should provide time to resolve uncertainties regarding the overall carbon cycle and the contribution of fossil fuel combustion as well as the role of the oceans as a reservoir for both heat and carbon dioxide. It should also allow time to better define the effect of carbon dioxide and other infrared absorbing gases on surface climate. Making significant changes in energy consumption patterns now to deal with this potential problem amid all the scientific uncertainties would be premature in view of the severe impact such moves could have on the world’s economies and societies. (…)”

    zabawię się w adwokata diabła, gdyż widzę, iż jego wymowa jest mniej wiecej taka:
    wszystko jest jeszcze BARDZO NIEPEWNE i jest czas (tak ze 100 lat albo i więcej), aby się nad tematem zastanowić oraz dopracować zrozumienie problemu (wypracować lepsze określanie wpływu na klimat dwutlenku węgla i innych gazów absorbujących podczerwień), zamiast już teraz powodować spore problemy natury ekonomicznej i społecznej w wyniku wprowadzenia znaczących zmian wzorców zużycia energii (i.e. odstąpienia od paliw kopalnych).

    Z doświadczenia w różnych projektach wiem, że ostrzeżenia dla managementu o takiej wymowie i takim językiem pisane mają co najwyżej skutek/działanie, jak ostrzeżenia rodziców dla dzieci, że jak dziś nie zaczną nosić czapki w zimie, to na starość im włosy wypadną i będą łyse. Owszem, dziś jesteśmy prawie 40 lat mądrzejsi… (czy aby na pewno i czy wszyscy?)… ale ocenianie historycznych decyzji z pozycji dzisiaj posiadanej wiedzy i doswiadczenia jest zwyczajnie niekonstruktywne.

  4. Dla porównania, niby jesteśmy też o prawie stulecie mądrzejsi odnośnie różnych komunizujących ideii (jakie w życie wprowadzano m.in. np. w ZSRR, ChRL, KRDL, Kambodzy, itp itd), a i tak się je dalej promuje i w wielu krajach próbuje uskuteczniać…
    Tym bardziej, że o potencjalnych opłakanych skutkach wprowadzenia w życie ideii komunistycznych też pisano całe lata przed pierwszymi faktycznymi próbami ich wprowadzenia… kogoś to powstzymało od prób?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: