Napisane przez: futrzak | 7 Maj 2019

Karawan migrantów

Amerykanów, chorych na cukrzycę stopnia pierwszego, przekroczył właśnie granicę z Kanadą.
Migranci idą w poszukiwaniu tańszej insuliny. Grupa wyruszyła z Minnesoty, gdzie 5 zastrzyków insuliny (5 insulin pens) kosztuje ok. 700 dolarów. Te same zastrzyki kosztują w Kanadzie 65 dolarów….

Od lat 90-tych cena insuliny w USA podrożała więcej, niż 1100%. Wyprodukowanie jednej fiolki (vial) kosztuje… $10.

Podobne karawany z południowych stanów udają się do Meksyku, bo tam też podstawowe leki, umożliwiające przeżycie, są tańsze…

No i jak wam się podoba prywatna służba zdrowia? Nadal ktoś uważa, że rozwiązaniem problemów tragicznie niedofinansowanej publicznej służby zdrowia w Polsce będzie jej całkowita prywatyzacja?


Responses

  1. Dla czego nie mogą sobie sami w stanach otworzyć prywatnego biznesu i sprzedawać zastrzyki po 100 dolarów (7 razy taniej)?

  2. @marecki:

    Yyyyyy przepraszam, ty tak serio pytasz?

  3. Tak, serio.

  4. Bo to jest nielegalne.
    Podobnie nielegalnym jest odstąpienie komus (nawet za darmo!!!) twoich wlasnych leków, wykupionych przez ciebie w USA, normanie na receptę w aptece.

  5. Jaki problem założyć legalny biznes i legalnie sprzedawać tą insulinę po 100 dolarów? Te 700 dolarów to jakaś cena urzędowa?

  6. @marecki:

    Jak chcesz isc do pierdla, to idz, sprzedawaj! Ale to nie bedzie legalne. Myslisz, ze jestes pierwszym co wpadl na taki pomysl? Otoz nie.
    Prob zmniejszenia cen leków jak rowniez sprowadzania tanszych bylo DUZO w ciagu ostatnich dekad. Wszystkie sie nie udaly bo republikanie majacy wiekszosc w obu izbach kongresu USA nie wyrazili zgody na zadne zmiany obecnego prawa. Poczytaj sobie:

  7. @marecki
    Aptekę jak wszystko możesz sobie zakładać. Jeśli masz farmaceutę, który zaciągnął 300 tys usd pożyczki na swoje studia i teraz musisz mu zapłacić 70- 100 tys., a następnie kupujesz towar jaki jest legalny w twoim kraju i sprzedajesz go klientom. Jak ci producent sprzedaje po 600 usd to być może cię nie zamkną za sprzedawanie za 30 usd, a może zamkną. Ale na pewno długo tak nie pociągniesz.
    Za to będziesz bardzo sławny.

  8. Skoro ceny wynikają z ustanowionego prawa to co za różnica czy służba jest prywatna czy państwowa? Ustawili się prywatni producenci/służba zdrowia to u tych samych kongresmenów ustawią się i państwowi producenci/służba zdrowia.

  9. @marecki
    A teraz idziemy na kurs czytania ze zrozumieniem:
    Ceny w KANADZIE wynikają z regulacji państwowych, które zapewniają zresztą olbrzymie zyski producentom.
    Ceny w USA są całkowicie wolnorynkowe. Jest konkurencja, każdy może sobie rozpocząć produkcję i import.
    I nie, to nie ma większego związku z prywatną/państwową służbą zdrowia. Może o tyle, że gdy jest państwowa, to zwykle istnieją jakieś regulacje ograniczające ceny, jak w Kanadzie.

  10. „Skoro ceny wynikają z ustanowionego prawa to co za różnica czy służba jest prywatna czy państwowa? ”

    Nie, ceny nie wynikaja z ustanowionego prawa. Ceny sobie moga korporacje farmaceutyczne w USA ustalac takie, jakie chca. Ceny sa kontrolowane w Kanadzie i dlatego sa nizsze.

    NATOMIAST owe korporacje farmaceutyczne przekupujac politykow ustanowily sobie takie prawo, ktore uniemozliwia innym „zwyklym” firmom konkurencję. Wylobbowaly sobie ustawy, w mysl ktorych zeby zdobyc zezwolenia na import i dystrybucje lekow w USA trzeba byc potęzna korporacja z ogromna iloscia szmalu i zapleczem. A takie korporacje jak maja ochote wejsc na amerykanski rynek, to nie beda konkurowac cena – po co, skoro dogadaja sie z kartelem i podziela sie rynkiem – beda miec ceny takie, jak reszta i zarobia więcej.

  11. Tworzenie monpoli i karteli to jest immanentna cecha ustroju kapitalistycznego. Kazdy ekonomista od prawie 200 lat (nie wylączając Adama Smitha!) powtarza to na okrągło. Dlatego co bardziej sensownie rzadzone kraje uchwalily ustawy antymonopolowe i antytrustowe.
    W USA tez takie byly.

    Ba. Az do czasow Nixona jakikolwiek podmiot gospodarczy dzialajacy w branzy healthcare nie mogl byc firma for-profit.
    No ale Nixon zniosl to ograniczenie, bo mial znajomego w Kaiser….a potem za Reagana rozmontowano większosc federalnych ograniczen, no i jest co jest.

  12. No dobra. Ale skoro gra jest ustawiona, to po co w nią grać? Jeśli dobrze rozumiem, to insulina nie leczy cukrzycy a jedynie łagodzi jej objawy; może da się też to zrobić inaczej? Niechby nawet ten potencjalny inny sposób był
    znacznie mniej skuteczny niż zastrzyki z insuliny; jeśli będzie też odpowiednio mniej kosztowny, to zawsze to jednak jest coś…?

  13. @Migrant Worker:

    Napisales: ” Jeśli dobrze rozumiem, to insulina nie leczy cukrzycy a jedynie łagodzi jej objawy”

    Zle rozumiesz. Cukrzyca typu I (insulinozalezna):

    Pełnoobjawowa cukrzyca typu 1, jeśli nie jest leczona za pomocą iniekcji insuliny, jest chorobą śmiertelną. Kompleksowo leczona ma umiarkowany wpływ na oczekiwaną długość życia osoby chorej. Alternatywą dla leczenia za pomocą stałego uzupełniania niedoboru insuliny może w przyszłości stać się zastosowanie transplantacji trzustki, bądź wysp trzustkowych.

    Tak więc pacjenci z cukrzyca I jesli nie wezma swojej dziennej dawki insuliny, to umrą. Co sie w USA JUZ ZDARZA.

  14. @futrzak
    Zdecyduj się, duża cena insuliny wynika z tego, że:
    – służba zdrowia jest prywatna (jak sugerujesz w pierwotnym wpisie)
    – koncerny farmaceutyczne wylobbowały sobie monopol (jak piszesz później)
    To są dwie różne rzeczy.

  15. @marecki:

    Ale tu nie ma relacji wykluczania. To, ze healthcare w USA jest prywatne, ze ubezpieczyciele są prywatni nijak nie wyklucza tego, ze koncerny farmaceutyczne wylobbowaly sobie monopol.

    Ja i RE opisalismy w ogromnym skrócie jak to dziala. Troche więcej jest szczegolow w podlinkowanym artykule. Przeczytaj.
    Jesli nadal nie bedziesz rozumial, pytaj.

  16. @futrzak
    Przeczytałem, monopol producentów poprzez utrudnianie importu, patenty, jakieś bajki o zagranicznych kryminalistach czyhających na pacjentów. Zwykła korupcja. Nie ma tam nic o państwowym/prywatnym lekarzu który winduje cenę insuliny.

  17. @marecki:

    Bo to nie LEKARZ ustala cenę insuliny, ale jej PRODUCENT, czyli KONCERN FARMACEUTYCZNY.
    I moze sobie ją dowolnie windować, bo ma MONOPOL. Rozumiesz juz?

    W Kanadzie jest single payer system, finansowany z podatków. To oznacza, ze jest jedna instytucja, ktora koncernom produkującym leki moze powiedziec: to jest nasz cap na cenę tego czy owego, jesli sie nie dostosujecie, to nie macie wstępu na nasz rynek. W USA nie ma single payer system, jest kilkadziesiąt ubezpieczycieli, ktorzy nie są zainteresowani nizszymi cenami leków, oni są zainteresowani jak najwyzszymi zyskami.

  18. Aha, jeszcze jedno, bo mam wrazenie ze tutaj jest niezrozumienie:

    Tobie wydaje sie, ze prywatna sluzba zdrowia=prywatni lekarze.

    Tymczasem prywatne healthcare to:

    – koncerny farmaceutyczne (corpo)
    – prywatni (corpo) ubezpieczyciele
    – szpitale (prywatne)
    – lekarze (zatrudniani w szpitalach lub majacy wlasna praktyke)
    – szpitale kliniczne (najczesciej przy akademiach medycznych)

    W panstwowej sluzbie zdrowia:

    – jest jeden panstwowy ubezpieczyciel, finansowany z podatkow
    – sa publiczne szpitale
    – lekarze (zatrudniani w szpitalach/klinikach publicznych lub majacy wlasna praktyke).
    – panstwowe firmy farmaceutyczne (w PRL byla np. Polfa)

  19. Na dodatek paranoja w USA polega na tym, ze jak idziesz do lekarza i on ci wypisuje receptę, to nie ma pojęcia, ile dany lek będzie kosztowac i gdzie. Moze byc tanszy jak akurat trafisz do publicznej placówki, finansowanej glownie z podatkow stanowych (na przyklad) – a mozesz zaplacic 20 razy więcej, jak trafisz do innego szpitala.

  20. Ale najzabawniejsze, że to wszystko tak naprawdę może być prywatne, pod warunkiem silnych regulacji państwowych.

    Dobrym przykładem jest Szwajcaria, gdzie prawie wszystko jest prywatne, od firm ubezpieczeniowych po szpitale. Ale wszystko jest regulowane przepisami: ubezpieczyciele nie mogą odmówić ubezpieczenia, nie mogą sobie dowolnie definiować zakresu, nie mogą stosować selekcji ryzyka (ale to im się kompensuje specjalnymi dopłatami). Podobnie świadczeniodawcy nie mogą sobie podejmować decyzji, że robią tylko te zabiegi, które im się opłacają. I co? I jakoś to działa, a Szwajcaria ma bardzo wysoką pozycję w rankingach.

  21. Jeżeli do służby zdrowia zaliczasz producentów leków to ok, kwestia definicji.

  22. @marecki:

    przede wszystkim ubezpieczycieli. To oni sa strona decyzyjna. Lekarz nie decyduje o cenach leków!!!!

    @JoP:

    dziala, ale tez Szwajcaria jest dosc wysoko jesli chodzi o koszty sluzby zdrowia.

  23. Cukrzyca I różni się od cukrzyc II, w pierwszej się sika cukrem. Jedynkowiec musi chodzić z kostką cukru. A co się dzieje, jak ograniczą spożycie węgli? Insulina reguluje cukier.

  24. @prezio:

    Bez insuliny czlowiek umiera. To jest niezwykle wazny hormon, reguluje metabolizm NIE TYLKO węglowodanów, ale i tluszczy oraz bialek:

    It regulates the metabolism of carbohydrates, fats and protein by promoting the absorption of carbohydrates, especially glucose from the blood into liver, fat and skeletal muscle cells. In these tissues the absorbed glucose is converted into either glycogen via glycogenesis or fats (triglycerides) via lipogenesis, or, in the case of the liver, into both. Glucose production and secretion by the liver is strongly inhibited by high concentrations of insulin in the blood. Circulating insulin also affects the synthesis of proteins in a wide variety of tissues. It is therefore an anabolic hormone, promoting the conversion of small molecules in the blood into large molecules inside the cells. Low insulin levels in the blood have the opposite effect by promoting widespread catabolism, especially of reserve body fat.

  25. @futrzak
    Skoro lekarze, będący częścią tej prywatnej służby zdrowia, nie decydują o cenach tej insuliny, to nie uogólniaj i nie oskarżaj prywatnej służby zdrowia jako całości tylko poszczególne jej elementy.

  26. @marecki
    Każdy z tych fragmentów działa według identycznego mechanizmu. W przypadku insuliny najbardziej widać firmy farmaceutyczne, ale w kryzysie opioidów doskonale widać zyskowną działalność prywatnych gabinetów lekarskich.
    I dobra rada (ten fragment może zniknąć w przypadku moderacji..) :
    Myślę, że powinieneś przyjąć do wiadomości, ze jesteś tak kompletnym [****** od moderatora: obrazliwe slowo zostalo wykropkowane] bez pojęcia o świecie, że na pewien czas (pewnie kilka lat) wskazane jest zaprzestać udzielania rad i wypowiadania opinii, a ograniczenie się do przyswajania wiedzy i zadawania uzupełniających pytań. Jak zaczniesz wiedzieć i rozumieć na poziomie adekwatnym dla dorosłych ludzi to można powoli, z umiarem i skromnością, włączać się do publicznych dyskusji.

  27. @RewolucjeEnergetyczne
    Podtrzymuję swój post o stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej.
    EOT

  28. Nic się nie zgadza w tej całej dyskusji, wygląda na komunizm jak Wenezueli a nie prywatne działalność która ma przynosić dochód. Jeśli ubezpieczyciel był by prywatny to zależało by mu na tym żeby różnica pomiędzy składką a kosztami była dodatnia, gdzie tu zysk przy cenie $700? Lepszy przecież byłby przy cenie 70$ a jeszcze lepszy przy 7$. Analogicznie prywatne szpitale, zyski muszą być wyższe niż koszty – czyli kupujemy za 7$ a wystawiamy rachunek na 700$
    W takim trybie działania to się cała służba zdrowia w USA pięknie zawali…
    Frajerami są jak zwykle zwykli obywatele którzy z tego gówna nie mogą się wypisać a składki będą dalej sobie rosły w kosmos bo czemu nie, może już w tym roku cena będzie 2000$


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: