Napisane przez: futrzak | 16 kwietnia 2019

Ah te straszne i niebezpieczne Internety…

Taki tekst ukazał się w
Nowym Obywatelu.
Ktoś, kto w Internecie siedzi od ponad dwóch dekad, jak ja, pewnie wzruszy ramionami, że znowu straszą, inni być może zaczną dzieciom limitować dostęp.

Tymczasem, kilka moich uwag.

1.
Tekst jest pisany z perspektywy USA.
Tam rzeczywiscie owo zjawisko osamotnienia i alienacji od innych ludzi jest przytlaczajace. Zycie spoleczne jest w zaniku, bo nie ma na nie czasu.
Ludzie pracuja znacznie więcej niz 8 godzin codziennie, a pozostaly czas spędzaja na dojazdach – nieraz i ponad 100 km.
Efekt jest taki, ze wychodzisz z domu rano o siódmej, a wracasz po 21.00 skonany. Kiedy czas na owo zycie socjalno-towarzyskie?
W weekendy zwykle robi sie obowiązki domowe: sprzątac, zakupy, obiad z rodziną, jakieś wyjście poza dom – o ile ktoś nie pracuje w weekendy….

Nawet gdyby od jutra media społecznosciowe przestaly istniec, NIC by to nie zmieniło. Owszem, media spolecznosciowe daja pewna namiastkę, ale to namiastka z koniecznosci. Główny problem lezy gdzie indziej i nie ma co drzec szat z powodu Internetu.

2.
W swoich poczatkach Internet byl siecią publiczną, hostowana na akademickich serwerach i w większosci niekomercyjną.
Ja doskonale pamiętam serwisy takie jak gopher i newsgroups – oparte o teksty. Próg wejscia byl wysoki, to i poziom zupelnie inny. WWW wtedy jeszcze nie było.
Niestety potem ludzie wybrali sobie rządy, ktore zdecydowały o obcięciu funduszów i komercja zaczełą wkraczać otwartymi drzwiami. Dziś mamy największy serwis społęcznościowy – fejsa – gdzie niby konta są „za darmo”, a tak na prawdę są towarem, za który płacą reklamodawcy i firmy wykorzystujące big data.

3.
Co do spokojnej, refleksyjnej lektury… no nie mogę sie powstrzymac od złosliwosci.
W kraju, w ktorym 45% dorosłych jest wtórnymi analfabetami, serwisy obrazkowo-dzwiękowe, odpowiednio proste i nie dłuzsze niz kilka minut, sa jedynym sposobem na dotatrcie do tych ludzi. Jakakolwiek komercja sie do tego dostosowuje, przeciez ci ludzie to tez konsumeci.
W Polsce, az do czasow II WW, ilosc analfabetow w kraju byla podobna. Tyle, że oni mieszkali po wsiach, a serwis informacyjny to byl ksiądz z ambony i sąsiedzi. czyli owa postulowana „close social net” i więzy społeczne, prawdaż.

Nie jestem do konca przekonana, czy to przyczyniało sie walnie do zwiększenia poziomu szcześliwosci i mniejszej alienacji.
Ja wogole wątpie, czy ktokolwiek sie nad tym zastanawial – ludzie zapieprzali na roli, klepali biedę, a jedyne swiatla w ich zyciu to byl ślub, urodzenie dzieci i stypy po pogrzebach….

PODSUMOWUJAC:
media spolecznosciowe sa takie, jakie używajace ich spoleczeństwo. Ze twitter ogranicza? Oh, w ramach twittowego limitu znaków mozna pisac takie rzeczy, jak Ocasio-Cortez, a mozna takie jak Trump…a używają przecież tego samego medium.
Że pojawili się tzw. „influencerzy” na instagramie? Tak jakby w TV nie było kultu durnych celebrytów, prawdaż? Oraz w prasie tzw. „kolorowej”, która w swej istocie działa tak samo: zero treści, 90% reklam, kilka modelek/celebrytów. Toczka w toczkę treść większości kont instagrama, nie?
Że się komuś myli rzeczywistość wirtualna ze światem za oknem? Najwyraźniej wszyscy zapomnieli, jak niszczący wpływ na poczucie wartosci wlasnej i stosunek do własnego ciała u nastolatków miały/mają kolorowe pisemka modowe. Anoreksja i bulimia to choroby wspólczesnosci, zaindukowane przez toksyczną branżę modową.

Eh…


Responses

  1. No ale tym razem nie da się zwalić na KK prawda ? choć nie mam zludzeń że wielu próbuje i będzie.
    Niewątpliwie jednak ubezpieczenia emerytalne to jeden z ważniejszych czynników (przyśpieszonego) rozkladu tkanki spolecznej – ludzie stracili motywację posiadania dzieci a dzieci do opieki rodzicami na starość

    Co do wylogowania – to raczej niemożliwe ale można zachęcać do wylogowania z FB i bardziej świadomego korzystania z internetu…

  2. Coś jakby obok tematu tu napisałeś/napisałaś, co tu ma do tego jakikolwiek kościół… Moim zdaniem Futrzak niestety ma rację.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: