Napisane przez: futrzak | 25 lutego 2019

Biedacy w USA

…dali sobie wmówić, że ich głownym wrogiem są nielegalni emigranci. Bo zabierają im pracę.

Zaiste, to mistrzostwo czarnego pijaru, bo jak spojrzeć na fakty, to nic sie nie zgadza. Kto najwięcej korzysta na pracy nielegalnych? Pracodawcy. Wolą oni zatrudniać nielegalnych, bo nielegalnym mogą placic znacznie mniej (ponizej stawki minimalnej), na dodatek maja w zasadzie niewolnicza siłę roboczą: nielegalny nie pojdzie sie skarżyć z czymkolwiek, bo sie boi.

A czemu nielegalny imigrant sie boi? Bo wszystkie konsekwencje złamania prawa w zasadzie ponosi on. W razie ujawnienia sie będzie aresztowany i wsadzony do więzienia (formalnie to jest detention center, ale w praktyce więzienie, takie bardzo przepelnione i gdzie więzniowe nie maja zadnych praw), a potem deportowany.

Co grozi pracodawcy?
Wg prawa federalnego nielegalnym jest zatrudnianie, rekrutacja i referral nielegalnych pracowników, w to wlicza sie zatrudnianie firm kontraktorskich, ktore uzywają nielegalnych. Pracodawca ma równiez obowiązek sprawdzać, czy zatrudniany przez niego czlowiek ma pozwolenie na legalna prace w USA.
Kary? Jeśli pracodawca zostanie po raz pierwszy złapany na zatrudnianiu nielegalnych, musi zapłacić $250-$2,000 za każdego pracownika. Gdy zostanie złapany drugi raz, płaci $2,000-$5,000. Za trzecim razem może już płacic az do $10,000 a nawet grozi mu kilka miesięcy więzienia!

No, ale to wszystko trzeba jakoś udowodnić. Najpierw ktoś musi zlozyc zawiadomienie o przestępstwie, a potem ktoś musi zeznawac. Poszkodowani tego nie robią, bo co by nie zrobili, i tak zostana zamknięci, a potem deportowani. Jako że kara za pierwszą offence jest śmieszna, to pracodawca w zasadzie nic nie ryzykuje. Najwyzej zaplacic trochę pieniędzy i to wszystko.

Jak to działa w praktyce? Tak, jak to ujął moj znajomy księgowy z jednej z wielkich IT corpo z Doliny Krzemowej. Kiedyś siedzielismy sobie pod biurem na laweczkach i stoliczkach pod parasolami, jedząc lunch. Wyciągnął palca i pokazal na Meksykanów uwijających na terenie dookoła budynku. Strzygli trawę, przycinali krzewy, sprzątali.

– Widzisz ich? Każdy wie, że to są nielegalni. Księgowosc wie, CEO wie, większosc firmy wie. I co z tego? Nikt na nich nie doniesie, a nawet gdyby i weszłaby kontrola, to co najwyzej zapłaci firma po kilkaset dolarów od łebka, zwolni się pionów, takich jak junior HR, co to niby nie dopilnowali, i po sprawie. Zreszta, zanim kontrola by wkroczyła, oni wszyscy znikną. Najczęściej mają do wykarmienia rodziny, a ta praca tutaj to jest bajka w porównaniu z zasuwaniem na farmie w Central Valley. Dla nich te dwa dolary więcej za godzinę robi różnicę…

No i tak to.
Gdyby rząd federalny faktycznie chciał zlikwidować proceder zatrudninia nielegalnych emigrantów, zrobilby to z łaatwościa. Po pierwsze należałoby wprowadzić centralny system śledzenia kazdego, kto wjezdza na legalnej wizie do USA – bo az 1/3 nielegalnych to ludzie, co wjechali legalnie, a potem zostali kiedy ich wiza wygasła. Po drugie, wprowadzić drakońskie kary dla pracodawców i zagwarantować nielegalnym chociaż jakieś minimalne prawa. Po trzecie, wprowadzic system legalnej pracy sezonowej dla imigrantów.

No, ale tak się nie stanie. Niektórzy z demokratycznych kongresmenów od dawna zabiegaja o reformę systemu emigracyjnego, która objełaby to, o czym piszę wyżej – niestety jest ona juz od dekad grzebana przez republikanów i korpodemokratów, ktorzy są przekupieni przez wielki biznes, czerpiący z niewolniczej pracy profity.

Bo o to wlasnie chodzi: miec niezmiernie tanią siłę roboczą, która nie ma w ogole żadnych praw i boi sie wlasnego cienia, a z drugiej strony miec jakże wygodne ujście dla frustracji biednych obywateli własnych: „zobaczcie, to oni są winni, to oni zabierają wam pracę!”.

I tak to się kręci od dekad już.

PS:
Jakąż ironią jest to, że polonia w USA, z której ogromna ilosc zaczynała właśnie jako nielegalni emigranci, jest tak zajadła i przyklaskująca Trumpowi w jego kampanii dotyczącej „zlikwidowania problemu nielegalnej emigracji”. Pieprzeni rasiści, uważający się za coś lepszego tylko dlatego, że mają białą skórę :(


Responses

  1. South Park już jakiś czas temu ukazał gniew mas w tej sprawie: https://www.youtube.com/watch?v=0Vd0PRINdfk

    A tak na poważnie, to jeśli wierzyć doniesieniom Snowdena ws. XKEYSCORE, system pozwalający co najmniej jako tako śledzić takich już chyba istnieje, tylko najwyraźniej akurat w tym celu go nie używają…

  2. @Matt Macief

    No jednak XKEYSCORE to troche co innego. Sledzenie calego ruchu w Internecie (za wyjaatkiem tego co encrypted PGP) versus system, ktory rejestruje ci (podkreslam, federalny, a wiec kazdy custom/border officer musialby miec do niego dostep I UMIEC GO UZYWAC) kazdego legalnie wjezdzajacego do kraju, a nastepnie pilnuje waznosci wiz, i wypluwa alarm codziennie z nazwiskami tych, co im wizy wygasly. To jeszcze trzebaby zintegrowac z federalnym systemem ludzi co sa convicted (o ile wiem nie ma takiego, bo to kwestia stanowa) i paroma innymi rzeczami.

    Od strony informatycznej, pomijajac volume danych, to nie jest cos niemozliwego czy nawet jakos sstraszliwie skomplikowanego do zrobienia. Od strony prawnej i woli politycznej – góra lodowa.

    Większosc ludzi pochodzacych z normalnych krajow nie zdaje sobie sprawy jak bardzo spierdzielonym od strony prawnej jurysdykcji jest system republiki federalnej.

  3. „Bo zabierają im pracę”

    Nie prawda. Głównym powodem niechęci jest to, że obciążają system opieki socjalnej, służbę zdrowia. Oraz przywożą chroby zakaźne, które wśród illegalsów występują dużo częściej.

    Postawa ta nie ma nic wspólnego z rasizmem, bo ci sami ludzie nie mają nic przeciwko Latynosom przebywającym w kraju LEGALNIE i np. bardzo lubią Carlosa Santanę :)

  4. @Tak:

    Przepraszam, JAKI system opieki socjalnej obciazaja? Sprawdz najpierw fakty, a potem komentuj i nie powielaj glupiej propagandy.

    „Undocumented immigrants, including DACA holders, are ineligible to receive most federal public benefits, including means-tested benefits such as Supplemental Nutrition Assistance Program (SNAP, sometimes referred to as food stamps), regular Medicaid, Supplemental Security Income (SSI), and Temporary Assistance for Needy Families (TANF). Undocumented immigrants are ineligible for health care subsidies under the Affordable Care Act (ACA) and are prohibited from purchasing unsubsidized health coverage on ACA exchanges.”

    https://immigrationforum.org/article/fact-sheet-immigrants-and-public-benefits/

  5. @futrzak:
    „Are ineligible” – to teoria, a w praktyce ubiegają się i dostają wiele zasiłków, bo to prawo, jak wiele innych, jest kiepsko egzakwowane. Takie samo gadanie jak to, że wg prawa oni są ineligleble for employment, a przecież miliony ich pracują nie ponosząc żadnych konsekwencji.

    A służbę zdrowia obciążają np w ten sposób, że z byle katarem idą od razu na ostry dyżur (b wysokie koszty), bo wiedzą, że nie można im odmówić obsługi.

  6. @Tak
    Wiesz, że własnie próbujesz pouczać obywatela USA o tym jak działa tam kraj. I że jeszcze p… tak niewybrażalne brednie, że nie zdziwiłbym się banem zamiast odpowiedzi, bo normalnym ludziom się zwykle nie chce na takie rzeczy odpowiadać?

  7. @Tak:

    „Dostają wiele zasilków” — prosze dowody na poparcie tej tezy. Bo narazie to opowiadasz takie same brednie, jakie mozna uslyszec codzien w Fox News.

    A ja rozpowszechniac bredni nie będe, więc nastepny komentarz z bredniami leci do spamołapu.

  8. @RE: Czy mi się zdaje, czy też Waści stosujesz argument autorytetu? :-)

    A co do faktu, że nielegalni obciążają faktycznie amerykański system, to mi siędzący obok obywatel USA (ale taki tam urodzony, a nie naturalizowany) tego linka zapodał:
    https://www.forbes.com/sites/theapothecary/2018/02/26/how-american-citizens-finance-health-care-for-undocumented-immigrants/#77da21312c47

  9. @PawelW:

    To ja zapodam takiego linka:
    https://consumer.healthday.com/public-health-information-30/health-cost-news-348/immigrants-not-a-burden-on-u-s-health-care-study-736554.html

    „A team of researchers systematically examined 188 peer-reviewed studies since the year 2000 related to health care expenditures on and by immigrants in the United States.

    „Many Americans, including some in the health care sector, mistakenly believe that immigrants are a financial drain on the U.S. health care system, costing society disproportionately more than the U.S.-born population, i.e., themselves,” according to the researchers at Harvard and Tufts Medical Schools and the Cambridge Health Alliance in Massachusetts.

    „Our review … overwhelmingly showed that immigrants spend less on health care, including publicly funded health care, compared to their U.S.-born counterparts. Moreover, immigrants contributed more towards Medicare than they withdrew; they are net contributors to Medicare’s trust fund,” the authors said in the study.

    The research was led by Dr. J. Wesley Boyd, an associate professor at Harvard Medical School.

    Boyd and his colleagues estimated that immigrants, which included naturalized citizens and undocumented immigrants, contributed $14 billion more to the Medicare trust fund than they withdrew from 2002 to 2009.

    The researchers also said they found that immigrants’ use of health care was one-half to two-thirds that of native-born Americans. Health care use was low among immigrants who had attained U.S. citizenship and documented non-citizens, but lowest among undocumented immigrants.

    Immigrants also paid a larger share of their care out-of-pocket than people born in the United States.

    The researchers noted that from 2000 to 2009, undocumented immigrants accounted for $96.5 billion of health care spending annually compared with $1 trillion spent by the U.S.-born.”

    Jak widać, nielegalni obciążaja amerykanski system healtcare duuuuuuzo duuuuuuuuzo duuuuuuuuzo mniej niz jakiekolwiek inne grupy ludzi mieszkajacych w USA, przy jednoczesnie wiekszych kontrybucjach do tegoz.

    Powyzsze study zostalo zrobione przez naukowcow, ktorzy zanalizowali 188 peer-reviewd studies opublikowanych od roku 2000, na ten konretny temat.

    Jest to znacznie wiarygodniejsze zrodlo, niz artykul dziennikarza z gazety, znanej ze swoich neoliberalnych poglądow. Wytluszczenia w cytacie moje.

  10. @PawelW
    Jak zeszliśmy z „ogólnego systemu zasiłków” na same koszty opieki zdrowotnej, to możemy zrobić pewien protokół:
    Emergency jest obowiązkiem każdego państwa i społeczeństwa od zawsze wobec wszystkich, w tym turystów, nielegałów, jeńców wojennych i powojennym. Że gdzieś jest przeliczane tak lub inaczej na pieniadze to nie ma znaczenia. Żaden sadystyczno-faszystowski świr mnie nie namówi do przeliczania tego na „moje pinióndze”
    Reszta opieki zdrowotnej w USA jest na ogólnym poziomie kraju wydającego na to 4-5% PKB (poziomo dostępności lekarzy, leków, łóżek szpitalnych, etc.). Normalne wydatki zamożnych państw to ok 7-9% PKB, i za tyle można sfinansować powszechny dostęp do służby zdrowia.
    USA wydają ok 18% PKB. Pytanie gdzie idzie te 13-14% PKB całych Stanów Zjednoczonych? I nie sądzę, aby to przejadali nielegalni, a sądzę, ze jest wręcz przeciwnie, turyści i imigranci, nawet nielegalni, dokładają kasy do systemu, a te subtelne 2,5 biliona dolarów znika w kieszeniach obywateli USA.

    P.S.
    Uprzejmie proszę o właściwe tłumaczenie słów „billion” i „tryllion” z amerykańskiej notacji na język polski, w którym tu rozmawiamy. Sumy o którym mowa jest w kontekście imigrantów są o 3 rzędy wielkości mniejsze.

  11. @RE, Futrzak:
    Może macie racje, może nie. Nie wiem. Poczytam głębiej, to sobie wyrobię swoje własne zdanie. :-)

    Wiem natomiast z postów powyżej, że @RE próbował „spuścić po brzytwie” @Tak argumentem „ad authoritum” w sytuacji, gdy jego tezy wcale nie są nieuzasadnione, bo występują popularnie w amerykańskiej prasie.
    (A dodatkowo jeszcze dostałem ten link:
    https://www.washingtontimes.com/news/2018/dec/5/welfare-immigrant-households-drain-economy-and-spi/ )
    I może studium zalinkowane i cytowane przez @Futrzak jest podbudowane rzetelniejszymi danymi, jednak mi obywatel USA (niechętny Trumpowi i jego polityce) na zadane pytanie podesłał te arty, a nie to studium.

    Czyli pytanie brzmi jaki jest ten ogląd rzeczywistości obywateli amerykańskich na problem i dlaczego taki a nie inny?
    I może jednak teza @Futrzak, że Polonia to „pie** rasiści” nie jest tak do końca uzasadniona?

  12. @PawelW
    Amerykańska prasa to są prawie wyłącznie wielkie koncerny zajmujące się albo własną propagandą albo manipulacją w celu robienia forsy i/lub promowania agendy politycznej. Mające zwykle bardzo mały związek z obiektywnym opisem rzeczywistości, a spora jej część po prostu wymyśla alternatywną rzeczywistość i w takiej bańce trzyma swoich widzów/czytelników (konia z rzędem za pokazanie jednego tematu w Fox „News” prezentowanego w sposób odpowiadający zweryfikowanej naukowo rzeczywistości)

    Jak chcesz rozmawiać o opiece zdrowotnej to proszę bardzo- ale ograniczmy się mediów, które w ogóle zadają pytanie „gdzie jest nasze 2,5 biliona dolarów?”. Bo jeśli nie zada się takiego pytanie, to cała dyskusja jest kpiną.

    Obywatele USA zwykle wiedza więcej o stanie opieki zdrowotnej tam, a imigranci miewają jakieś porównanie. Natywni obywatele mają często mózgi wyprane do tego stopnia, że potrafią amerykański system opieki zdrowotnej nazywać „doskonałym” i „najlepszym na świecie”. U imigrantów z Europy czy Azji aż takich pomysłów to chyba nie bywa. Chyba, że u Polaków, gdzie wracamy do rasistowskiego wyprania mózgów. Na co dowody są anegdotyczne, ale pewnie by się znalazły statystyczne.

  13. PawelW:

    W Internecie jestem obecna od jego początków w Polsce (jakis 1994 rok). Najpierw byly gophers, potem newsgroups, poczynajac od slawetnej POLAND-L.
    Potem IRC, kanaly ktore skupialy polonię.
    Wszedzie rasizm az kapal.
    Potem w 2001 roku zalozylam bloga i wtedy dopiero urwał się wór z syfem.
    Nie mowiąc o tym, ze mieszkajac w USA mialam tez do czynienia z polonią na zywo, na oficjalnych spotkaniach.
    Do dzis pamiętam, jak pokazywalam jakies zdjęcia z imprezy, na ktorych bylam z kumplem Aafroamerykaninem „co ty z czarnuchami sie zadajesz???”.
    Albo jakie byly cudowne komentarze na temat mojego (wtedy) męża. „Jaki cwany Żydek”.
    No k* ręce po prostu opadają.

    Dzis wystarczy wejsc na dowolne forum polonii z USA, zreszta nie tylko z USA i poczytac sobie wypowiedzi rodakow na obczyznie. Nie wszyscy oczywiscie to rasisci, ale przewazaja takie komentarze. Do stopnia, ze ludzie normalni zaczeli zakladac oddzielne grupy za zaproszeniami tak na fejsie jak i innych mediach spolecznosciowych, zeby nie mieć z tym do czynienia.

    Tu, na tym blogu, gdyby nie spamołap i moderacja, mialabym tez zalew „zyczliwych” komentarzy od rodaków-rasistów.

    Jesli uwazasz, ze to wszystko zmyślam – twoja sprawa, nie mam zamiaru udowadniac, ze nie jestem wielbłądem, sa ciekawsze i wazniejsze rzeczy do zrobienia.

  14. Ja tam rasista nie jestem. Nie mam problemow pokazac sie na miescie z osoba o jakimkolwiek kolorze skory, czy orientacji seksualnej etc (no chyba, ze ewidentny czub). Choc szansa, ze to sie przydazy jest bliska szansie wygrania w totka, bo Polacy sa w UK tak nisko w hierarchii spolecznej, ze to doslownie kazdy sie wstydzi pokazac z Polakiem na miescie haha.

    Natomiast idac dzis na spacer na przerwie obiadowej, spotkalem wycieczke szkolna, tak na oko, z 200 dzieci, gdzie tylko nauczycielki byly biale. Nie tyle to jest problemem, co fakt, ze to byly dzieci muzulmanskie. Tak sie tylko zastanawialem, jak ten kraj bedzie wyladal i zycie w nim, jezeli za jakis czas prawie wszyscy jego obywatele beda muzulmanami. Co stanie sie z tymi co do meczetu nie beda chcieli isc i walic czolem o posadzke.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: