Napisane przez: futrzak | 11 stycznia 2019

Kraj klasy średniej

to kiedyś było USA.
Bo dzis juz nie jest.

Dekady stania płac w miejscu (przy rosnącej wydajności oraz kosztach życia) plus ostatnie recesje (2001 i 2008) sprawiły, że 78% pracujących Amerykanów żyje od pierwszego do pierwszego (paycheck to paycheck). Czyli, jakiekolwiek zdarzenie losowe, utrata pracy na dłużej niż miesiąc powoduje zadłuzenie się, a potem bankructwo/lądowanie na ulicy.

Witamy trzeci świat. Puka i skrobie do drzwi największego mocarstwa na świecie…


Responses

  1. https://independenttrader.pl/insiderzy-uciekaja-z-rynku-akcji.html
    W podsumowaniu. Ale dla kontry polecam komentarze @3r3 :):):):)

  2. No coz. Gielda to wielka przepompownia pieniedzy z kieszeni zwyklych Smithów do kieszenie najbogatszych. Będzie zabawnie.
    Polskę kryzys 2008 ominął, teraz juz tak fajnie nie bedzie. Gospodarka Niemiec zwalnia i jak u nich tąpnie, to w Polsce sie zawali….

  3. @futrzak – to jaki sens mają systemy emerytalne oparte na giełdzie ?

  4. @Korposzczur: Być może intuicja mnie sprowadza na manowce ale może po prostu takie systemy nie mają sensu? Może miały w przeszłości. Przeciętna realna stopa zwrotu z rynków akcyjnych to 4,5% (https://blogi.bossa.pl/2018/12/05/skad-sie-biora-nierealistyczne-oczekiwania/) ale pytanie zasadnicze jakie są realne szanse na uzyskanie takich zwrotów dla osób, powiedzmy, dolnych 5 decyli (chodzi o uwzględnienie dostępu do kapitału oraz kapitał kulturowy).

  5. @korposzczur:

    dzis nie maja zadnego sensu.
    W USA az do lat 70-tych lepiej lub gorzej to dzialalo bo po pierwsze PKB i gielda ciągle rosly, a po drugie byl to obszar dosc scisle regulowany – po wielkiej depresji wprowadzono mnostwo ustaw/praw ograniczajacych mozliwosci spekulacji.

    A potem.. potem przyszed Nixon z deregulacja i Reagan z ideologia neoliberalizmu. Zmienily sie programy studiow MBA – juz tylko quarterly profit zaczal sie liczyc i nic więcej. Wraz z tym nadeszla zmiana w sposobach oplacania i zasadach zatrduniania CEO i board members korporacji. Zmienilo sie prawo podatkowe, ktore pozwolilo wyprowadzac kase do rajow podatkowych. Gielda stala sie kasynem niepowiazanym z realna gospodarka. Last but not least – nadeszla era komputerow i high frequency trading. Teraz najwiecej na gieldzie zarabia ten bank, ktory ma najblizej budynku gieldy siedzibe ze swoimi systemami komputerowymi oraz ktory ma najlepszy program do tradingu.
    Po Wielkiej Recesji 2008 zastosowano plaster na syfa czyli wymóg posiadani wiekszych assets przez banki. Cala reszta pozostala niezmieniona i zgadnij, co to oznacza?

  6. @mall:

    W Polsce opieranie systemu emerytalnego nie ma sensu przede wszystkim dlatego, ze WIG jest zbyt maly, a Polska jest rynkiem peryferyjnym. Polska gielda nie ma powiazania z realna gospodarka ale z tym, co robia bnkierzy z Wall Street oraz z tym, co sobie jakis kretyn-polityk w danej chwili wymysli.

  7. @futrzak – heheheh. Chyba będę cię cytować. Genialnym jest, że w PL udało się ludziom wmówić, że działają w kapitalizmie lat 70-80. A to se ne vrati.

    A konto manipulacji cyt: „Prof. Stanisław Żerko, komentując ostatnie wydarzenia we Francji (gdzie „żółte kamizelki” protestują przeciwko podwyżkom podatków oraz niskim płacom), dokonał ważnego spostrzeżenia: „Jest wielkim osiągnięciem elit i mediów III RP (na ogół zblatowanych ze sobą), że oszukiwani, wyzyskiwani i poniżani pracownicy nigdy nie wyszli na ulice i że nie zapłonęła Warszawa. Majstersztyk – tak umiejętnie zrobić ludziom wodę z mózgu”. Trudno się z tą opinią nie zgodzić. Wszak Polacy, zarabiający znacznie mniej niż Francuzi, po 1989 roku rzeczywiście nigdy nie wyszli masowo na ulice zaprotestować przeciwko biedzie, w którą ich wpakowano.”

  8. @korposzczur:

    Nie wyszli, a odpowiedzialne za to jest neoliberalne pranie mozgow. Neoliberalna propaganda byla wszedzie, nie sposob sie bylo opędzic. Ludzie, majacy inne opinie (jak np. Bugaj) byli marginalizowani i przedstawiani jako świry.
    Polacy po raz pierwszy zaprotestowali glosujac na pierwsza partie, ktora obiecala cos dla prekariatu – PiS. Ze klamali – niewazne, ludzie co mieli wylane z zalozenia na polityke, bo „to jedno wielkie bagno” i sie nia nie interesowali, dali sie łatwo oszukac.

  9. @korposzczur:
    Co do tego, co pisze prof. Żerko, to wspomniany wcześniej przez Ciebie 3r3 swego czasu (tu https://independenttrader.pl/potega-sojuszu-rosyjsko-chinskiego-czesc-2.html) pisał u IT21 tak: „(…)Władza już skalkulowała, że jak nie dadzą ludziom domów to ich narodowcy zwyczajnie wymordują, ponieważ ruchy narodowe są już na etapie konsensusu że trzeba zabić wszystkich zamieszanych w państwo. Tak po prostu jak zrobili to komuniści po 1944 – zabili wszystkich. Polska jest od 15 lat na wszystkich prócz jednego wskaźnikach do wojny domowej. Jedyny brakujący to zaangażowanie obcego mocarstwa – nad tym detalem da się przejść do porządku dziennego.(…)”
    Z ciekawości jakoś w tamtym roku, jak blog jeszcze funkcjonował, to go o to podpytałem i mi całkiem sporo odpisał. Prawie dwa osobne wpisy w blogu można by z tego zrobić :-)

  10. @PawełW – jego trzeba między wierszami. Świetny satyryk. W sumie nie dziwię się mu. On się szybko uczy i złudzenia pozostawia innym. Moralnie może nie teges, ale każdy ma swoje priorytety. Szkoda, że bloga zawiesił – ciekawy pkt widzenia. Cóż – zobaczymy jaki będzie ten świat. Ale taki @3r3 jest zarówno skutkiem jak i przyczyną.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: