Napisane przez: futrzak | 1 stycznia 2019

Ogór rulez!!

W domu zapanowala dzika radość, poniewaz albowiem ukisiły sie ogóraski!!!
W Wielkim Tlustym supermarkecie udalo sie kupic pepinitos japoneses (malutkie japonskie korniszonki), ktore są znakomite do kiszenia. I dzis dojrzaly! Po 3 dniach. Nie, nie są malosolne, po prostu w tym klimacie wszystko zasuwa jak dzikie (pleśń i karaluchy też, niestety).

PS:
Cena tych ogóreczków za kilo byla wyzsza niz polędwicy cielęcej… eh….

Reklamy

Responses

  1. w Urugwaju nie ma normalnych ogórków ?

  2. Wlasciwie nie ma. Są wszędzie te duze, ciemnozielone sałatkowe. Tutaj nie ma tradycji kiszenia ogórkow.

  3. A te salatkowe nie nadaja sie do kiszenia, bo maja ogromne gniazda nasienne i co prawda ukisic sie ukisza, ale zamieniają sie w błoto-prytę jesli chodzi o konsystencje.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: