Napisane przez: futrzak | 21 września 2018

Z cyklu: scenki rodzajowe. Odcinek z pająkiem.

Wchodze do kuchni i widzę, jak z lampy umieszczonej pod sufitem na pajęczynie zsuwa się w dół PAJĄK.
Jako, że mam arachnofobię, to uderzyłam w bębny wrzaskunowe, wobec czego przybiegł Chłop.
Zobaczył, ze to „maleństwo” i oświadczył, co następuje:
– zaraz zostanie eksmitowany na zewnątrz i niech se szuka innego pomysłu na życie.

Kurtynaaaaaaa :)

Reklamy

Responses

  1. Tez sie boje/brzydze pajakow! I krzycze! Wyrzucanie malych jakos mi sie udaje samodzielne, ale wiekszych niz 1 grosz to juz nie….zwlaszcza takich z wielkim, tlustym kadlubem albo z dlugimi lapskami! Fuuuuu! Czasami Chlop sie przydaje, jak widac ; ))

  2. Tak, kiedy mieszkalam sama i jakieś wielkie bydlę objawiło się było w zasięgu wzroku, to problem nie lada.

    W Polsce to pikuś – pająki są niegroźne. Ale w Kalifornii to są na przyklad czarne wdowy. I jak taka użre to uuuuuuu kiepska sprawa. Zdrowy dorosly nie powinien umrzeć, ale mimo wszystko najlepiej sie załadować od razu do szpitala i dostać antidotum w żyłę…

    A juz nie wyobrazam sobie zycia w tropikach, gdzie przeciez tarantule i inne takie biegają. Tego nawet normalnie nie zabijesz – bo jak??
    Albo skakuny. Takie pająki, co se siedzą na ścianie i jak zblizasz do nich patyka, to na niego skacza i sie wgryzaja. A teraz wyobraz sobie, ze to nie patyk tylko twoja ręka a pająka nie zauwazylas…

  3. Chcesz zeby mi sie koszmary snily?; ))) dla nas to wstretne i niezwyczajne ale tamtejsi ludzie sa przyzwyczajeni i do widoku i wiedza co zrobic kiedy ugryzie taki kosmaty potwor oraz jak sie zabezpieczac….traktuja je pewnie tak jak my np. szczury – nie lubie ale nie wstrzasaja mna jak pajaki.. no i karaluchow nie znosze. A zaby, weze czy inne drobiazgi nic mi nie robia… a przeciez sa osoby ktore panicznie sie boja i brzydza. Uczylam sie na wykladach ze strach przed pajakiem, wezem czy szczurem mamy w genach zapisany, oraz w najprymitywniejszej czesci mozgu. I dla kazdego to moze byc strach czy wstret przed czym innym. Moze nasi praprzodkowie byli np z dzungli gdzie byly wlasnie jadowite i niebezpieczne pajaki? I zakodowali nam strach przed nimi? Myslalam zeby kiedys zrobic sobie badania genetyczne dot pochodzenia przodkow :))) bardzo jestem ciekawa co by wyszlo…

  4. Przeprowadziłam się tego lata niedaleko – jakies 9 mil… pająki tutaj są 3 razy większe niż na poprzednim miejscu! I szybsze:( Nie mam pojęcia dlaczego!
    Chyba czas znaleźć kogos do zabijania;)

  5. Koleżanko, arachnofobii nie ma. A przynajmniej nauka nie znalazła dla tej wymyślonej przez psychologów jednostki chorobowej żadnego ewolucyjnego uzasadnienia. Najwidoczniej jest to uprzedzenie dziedziczone kulturowo (o patrz, pająk, jaki wstrętny, fuj).

    Natomiast istnieje Arachnopfilia. Wiem bo sam używałem.

  6. Tutaj, prawda:
    https://arachnoid.com/arachnophilia/index.html

    Bardzo ładne i przydatne.

  7. @telemach:

    Moze i nauka nie znalazla – nie wiem skad sie to bierze. Odkad pamietam, dziecieciem bedac, balam sie panicznie pajakow, podobnie jak moja siostra. I nikt wiecej w rodzinie. Babka, ktora sie mna opiekowala zanim nie poszlam do szkoly, pajaki wszelakie brala w rece i jej to nie ruszalo. Podobnie matka, ojciec, brat. A w wypadku mnie i mojej siostry – zonk.

  8. Futrzaku, napiszesz o księdzu Jacku Stryczku? Świetne combo – JKM w sutannie. Plus coach.
    BTW mój były znajomy. Pewnie, gdybym 11 lat temu nie wyjechał z Krakowa, dalej byłbym pod jego wpływem.
    Ta buta xJS i brak słowa przepraszam są takie typowe dla KK i niego.

  9. Jest teoria ze strach przed tego typu stworzeniami dziedziczy sie w genach bo ludzie kiedys czesto byli przez pajaki, weze, skorpiony i inne drapiezniki zabijani. Np. mysz laboratoryja, ktora nigdy w zyciu nie widziala weza po wpuszczeniu do klatki w ktorej przed momentem byl waz wpada w panike.

    Pajakow i wezy, ktore wystepuja tu lokalnie, sie w ogole nie boje, nie brzydza mnie. Za to muchy, robale ziemne i wszelkie inne bugs mnie brzydza i nie dotkne. Kiedys przyniosl mi sasiad ptasznika w pojemniku bo mu klientka dala. Taki wielkosci dloni ludzkiej. Znudzil sie jej. Biedak bal sie go do reki wziac to mu pokazalem jak sie to robi. I gdzie pajak ma 4 pary oczu. Fascynujace stworzenie.

    No a te jumping spiders to przeciez malenstwa sa. 2.5cm ma zdaje sie najwiekszy dorosly osobnik. I mozna je oswoic bo sa stosunkowo dosc inteligentne i ciekawe ludzi.
    Taki o: https://youtu.be/DsGvT2DYJMc

  10. @Wojtek inzynier
    No ale nie wiem, co mialabym pisac? Sprawa czysta: mamy księdza neoliberala, ktory pod plaszczykiem tzw. „dobroczynnosci” kreuje sie na wielkiego pana i ćwiczy poddanych tj. pardon, pracownikow. Ludzkie ścierwo, jakich malo. Stara sprawa, artykuly o nim o jak to sie dzieje w stowarzyszeniu, ktorego jest prezesem, to tak juz od ladnych paru lat krąza tu i tam. Ale jakos ludzi do tej pory to nijak nie ruszalo.

  11. BTW:
    no ładnych miales znajomych….
    Ale cieszę sie, ze z tego wyrosles. No bo większoscv normalnych ludzi wyrasta z korwinizmu i wplywu takich ścierwników, jak ów ksiądz…

  12. Futrzaku,
    można prosić o jakiekolwiek linki? Bo ja o tym komlpetnie nie słyszałem przed świetnym artykułem na onecie (ostatnie miejsce, gdzie bym się spodziewał tak solidnego dziennikarstwa! widać idą lepsze czasy o to acta2 może nie jest do końca złe).

    A jak xJS został moim znajomym (a raczej ja jego)? Zwyczajnie, był księdzem w mojej parafii, sam byłem synem ultrakatolików i chodziłem co niedzielę na jego kazania. Były rewelacyjne, więc jak zaprosił do swojego „bractwa akademickiego” w każdy czwartek o 20, to zacząłem tam chodzić. Chodziłem z nim po górach, nosiłem szafy do biednych, co nawet szaf nie mieli w swoich mieszkaniach od bogatych, którzy się starych mebli pozbywali (tak zaczynała Szlachetna Paczka) itd itd. Głównie grałem w siatkówkę, ale już nie z nim, bo w górach uszkodził sobie kolano.
    Z 5 lat temu leciałem z nim zupełnie przypadkiem samolotem Kraków-Warszawa.

    A o samym xJSie – zawsze fascynowali go biznesmani, prawie każde ówczesne kazanie… było o kasie. Taki Gordon Gekko. Jak się jest kucem, to się łyka wszystko. Otoczony był zapatrzonymi w niego młodymi ludźmi najczęściej z bogatych domów (ale nie tylko). Kompletnie się nie odnalazłem w jego bractwie PRO startując z domu biednego i zaczynając właśnie w polskiej firmie (wg ówczesnego Pulsu Biznesu najlepszej firmie kontrukcyjnej, nagradzanej co roku), gdzie dostawałem 6zł/1h i nie płacono mi ZUSu (i tyle z mojego wspierania UPR zostało). Ale bogate dzieciaki zostały z nim do dziś (widzę po fejsie, jak go teraz wspierają modlitwą i komentarzami)…

    To dla mnie przerażające, że tak ogromną popularność zdobyła inicjatywa jałmużny. Przecież zmienianie czegoś dla wszystkich ma sens. Taki Owsiak, wiem że przez Was nie lubiany (tu macie coś wspólnego), daje dobrze zarobić swoim + robi coś dla całych grup społecznych na zawsze, a nie jednorazowo. Mój syn miał po porodzie sprawdzany słuch właśnie dziełem WOŚP. A xJS nie rozwiązuje żadnych problemów – a ma wsparcie wszystkich od lewicy do prawicy (w przeciwieństwie do Owsiaka, czy walczącej z krzywdą dzieci Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę (dawny FDN)).

    Będąc z biednego domu największym dobrem jakie zaznałem było zatrudnienie mnie przez jednych Amerykanów w Krakowie, a potem innych w Warszawie. Każdego dnia jestem jednym i drugim wdzięczny. Z dobrobytem też zmieniają się poglądy – np człowiek nabiera pewności siebie (KK nazywa to grzechem pychy) i przestaje słuchać księży na kolanach. Stąd rozumiem biedaków broniących xJSa – sam pewnie bym go bronił, gdybym siedział w gównopracy i jedyną rozrywkę miał ze słuchania jego kazań :-)

  13. @Wojtek inzynier:

    a chociazby tu, z 2015 roku:
    https://natemat.pl/146663,balcerowicz-w-sutannie-jacek-stryczek-ksiadz-ktory-kocha-bogatych-a-odmawia-zebrakom

    albo tu
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,17992845,Pieniadze_sa_dobre.html

    To dla mnie przerażające, że tak ogromną popularność zdobyła inicjatywa jałmużny

    Ale czego sie spodziewales po 3 dekadach prania mózgów neoliberalna propaganda? Przeciez wg neolibow czlowiek sam zawdziecza sobie wszystko, a jak jest biedny to widocznie leniwy i mu sie nie chce, za malo sie staral. Stryczek doskonale sie wpisal w tą narracje. Pogadaj ze swoimi dobrze ustawionymi znajomymi – pewnie zaraz powiedza ci, ze zasilek to zlodziejstwo, a tych darmozjadow nalezy pogonic do roboty. Nie widzisz tutaj zwiazku, miedzy jednym a drugim?

    BTW: faktyczna lewica, czyli Razem, księdza Stryczka nie popiera.

    Rozumiesz biedakow popierajacych Stryczka? Osobliwe. Przeciez on im najbardziej szkodzi.

  14. Futrzaku,
    Od 20 lat x Stryczek mówi to samo. Jednak straszne sceny mobbingu opisał dopiero onet. W Twoich linkach nie ma słowa o nim.Dlatego smutek poczułem, że nie opisałaś tego. Odnoszę wrażenie, że nawet lewica o tym zapomni i włos mu z głowy nie spadnie.
    A co do pokory biednych – gdybyś była z biednego domu, rozumiałabyś. To smutne, ale dopiero maksymalne wkurwienie powoduje zmianę ciemiężonego ludu. Wcześniej stara się tylko przeżyć i na nic innego nie ma energii. Ta zmiana,m gdy przyjdzie jest bardzo gwałtowna, nazywa się ją rewolucją.
    A moi byli znajomi już wrzucają poparcie dla Stryczka, który nauczył ich bycia wymagającymi liderami. Współczuję ich pracownikom.

  15. @Wojtek inzynier:

    Gdybym chciala opisywac kazde skurwysynstwo, co sie w Polsce odstawia, chyba zycia nie starczyloby mi. Zreszta, uwazam ze znacznie gorsi są księża, co gwalca dzieci i sa kryci przez reszte hierarchii. To cięższe przestepstwo, niz mobbig – notabene uwazany przez wielu Polakow za cos normalnego, jesli nie jest w skrajnej formie.

    To, ze biedni popieraja tych, ktorzy ich wyzyskuja, to nie efekt pokory, a gupoty i bardzo czesto coz, braku edukacji. W USA tez tak – najbiedniejsze counties sa republikanskie. Glosowali wbrew wlasnemu interesowi. Czemu? Bo dali sobie wmówic takie samo gówno w glowy, jak biedni w Polsce.

  16. Zmieniajac temat: Cosby skazany! Wow!

  17. Poklosie akcji #metoo…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: