Napisane przez: futrzak | 7 września 2018

Co to jest exit tax

Warto wyjaśnić, bo w Polsce obecny rząd planuje wprowadzenie od przyszłego roku i już zaczęła się nagonka, jakie to straszne okradanie będzie. Np. Joanna Solska w Polityce przekonuje, że będzie to „tragedia wielu polskich menadżerów pracujących w międzynarodowych korporacjach” wystarczy bowiem, że zgromadzą 2 mln (i wyżej) w papierach wartościowych, a już przy wyjeździe będą musieli zapłacić exit tax. No i to straszne, bo przecież są to zasoby przeznaczone na emeryturę i z czegóż ah czegóż te biedne robaczki będą żyć?

W Internetach odezwały się głosy, że to niesprawiedliwe, że dlaczego „ludzie mają płacić podatek od wartości gromadzonej przez lata”. Wicie, rozumicie. Halyna, hono tu, bo nas bedom okradać! Jak już dorobimy się tych 2 mln w aktywach, to też bekniemy!

Tymczasem.
Exit tax to podatek od nierealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, nakładany w związku z przeniesieniem przez podatnika aktywów jego przedsiębiorstwa, stałego zakładu lub rezydencji podatkowej do innego państwa:

chodzi o przypadki utraty przez dotychczasowe państwo siedziby podatnika bądź miejsca prowadzenia działalności (Polskę) prawa do opodatkowania dochodów, które zostały faktycznie wypracowane w okresie, w którym dany podatnik (składnik aktywów) podlegał jurysdykcji podatkowej tego państwa.

„Podatek od niezrealizowanych zysków ze swej istoty nie dotyczy zatem każdego przeniesienia aktywów, a jedynie takiego, z którym wiąże się utrata przez dane państwo prawa do opodatkowania dochodu efektywnie wygenerowanego przed przeniesieniem” – napisał Gruza.

Jeśli chodzi o osoby fizyczne, opodatkowaniu będą podlegać osoby zamieszkujące Polskę od co najmniej pięciu lat, oraz:

Exit tax obejmie przychody związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, ale też udziały w spółkach, akcje papiery wartościowe, instrumenty pochodne i fundusze inwestycyjne. Tak jak w przypadku firm, fiskus potrąci należność od niezrealizowanych przychodów powyżej 2 mln zł. Obowiązywać mają dwie stawki podatkowe: 3-procentowa i podwyższona, 19-procentowa, gdy możliwe będzie tylko oszacowanie wartości majątku.

Słowem, ma to być podatek, który w zamierzeniu ma ściągać jakieś pieniądze do kraju z ludzi/firm, którzy do tej pory transferowali całe (lub część) zysków do rajów podatkowych. Suma 2 mln PLN to nie jest kwota, która będzie dotyczyła wyższej klasy średniej, rozpuszczanie więc pogłosek jak to „dotknie zwykłego Kowalskiego” jest manipulacją. Sama stawka jest zresztą śmieszna – 3%, o ile ktoś uczciwie pokaże papiery. No serio, to ma być ta tragedia?

zrodlo
Gdzie jeszcze jest Exp tax

Reklamy

Responses

  1. Każdy nowy podatek dotyczy nielicznych by po pewnym czasie objąć wszystkich i z dużo większymi stawkami. Takie gotowanie żaby.
    W prasie pełno artykułów jak skarbówka potrafi bez skrupułów niszczyć firmy więc będą mieli jeszcze jeden sposób na męczenie poddanych. Zwłaszcza tych co i tak uciekają…
    USA są zresztą pod tym względem jeszcze bardziej wredne.

  2. @pawel-l
    Gdybyś rozumiał powyższy tekst, to zapewne byś zauważył, że to nie jest nowy podatek, a po prostu część podatku dochodowego, znanego od dość dawna i absolutnie powszechnego dookoła świata.
    Zresztą to jest drobne i śmieszne łatanie gigantycznej dziury do unikania płacenia. W normalnych warunkach jak osiągasz dochód to płacisz. W polskich regulacjach można to było odwlec, a potem wynieść się i nie płacić nic. Teraz będzie w tym miejscu „zbójecka” stawka 3%,
    I przyznam, że trochę się dziwię, że za ten poziom bredni który tu prezentujesz jeszcze nie zapracowałeś na bana.
    Ale jesteś postrzegany za pożytecznego do prezentowania poziomu wapna zlasowanego neolib bredniami i służysz do zajawki do dyskusji.

  3. Brawa dla Maczety! Ty za to reprezentujesz najwyzszy poziom, obrazajac kogo sie da. Ciesz sie, ze Pawel cos napisal, bo juz nikt nie komentuje. Jak ktos wczesniej zauwazyl, chyba cie bili w szkole.

  4. @Ania:

    pawel-l od zawsze na tym blogu prezentowal neoliberalny beton oraz brednie nie mające pokrycia w niczym, oprocz korwinowskich bajeczek.

    Maczeta byc moze powinien był bardziej oględnie opisac poziom neoliberalnego betonizmu prezentowanego przez kolegę pawla-l, ale coz. Poza tym nikogo nie obraza, o ile ludzie w dyskusji reprezentuja soba jakis poziom myslenia i postrzegania rzeczywistosci zgodny z faktami, a nie neoliberalnymi bajkami.

    Nie, nikt tu wcześniej nie sugerował, ze Maczetę bili w szkole, i jesli twoje komentarze dalej mają lecieć po tej linii to daruj sobie, bo je wyrzucę.

  5. @paweł-I – problem w tym, że wszyscy uciekają z kasą jak mogą. W związku z tym, że świat się skurczył jest to proste. Prowadzi to do destrukcji – proponuję pracownikom nie płacić – niech się chamy cieszą, że mają pracę. Od lat powtarzam, że czekam, aż producent pralek będzie płakał, że jego pracowników nie stać na pralkę i trzeba ich zwolnić, bo nie ma popytu. To jest absurd. Przypomina film „Elizjum”. Jest to kolejna skrajność w opozycji do socjalizmu. Szkoda tylko, że w PL widzi się skrajności, a środka nie. Ciekawe co za frajerzy w Szwajcarii czy innej Szwecji tyle płacą.

    PS. Jak przeszedłem w DG na książkę z ryczałtu oniemiałem jak i ile można bić kosztów. Więc powiem brzydko – nie pierdolmy, że podatki to czy tamto. Zamiast 19% efektywną mam rzędu 7%.

  6. I dorzucę jeszcze jedno – kazałbym wszystkim emerytom żyć tam, gdzie płacili składki. Bo potem mamy pitolenie, że w GB składki niskie. A żyj emerycie za tą emeryturkę z niskich składek w GB. Wszystko polega na transferze kasy – zarabiać w drogim kraju, płacić nic, a potem rżnąć króla w kraju 3 świata.

  7. @korposzczur:

    Dodam jeszcze jedno do tego.
    O ile zwykli ludzie, co zarabiali średnią czy nawet pięciokrotnosc tej sredniej placy, zwykle podatki odprowadzac musza – bo tak jest ustawione prawo – o tyle wlasnie jak jestes Inc. to nic nie placisz. Ba. Nawet prywatna firma, jak sam zauwazyles, rodzinny biznes, jest w stanie w Polsce zejsc z realna wyskoscia podatkow do jakichs smiesznych procentow. No ale panie, 3% od papierow wartosciowych powyzej 2 mln zlotych SKANDAL.

    A jak sie chce kasę transferowac za granicę, to jest jeszcze lepiej.
    Po moim wyjezdzie z USA chcialam swoja wlasna kase, oszczedzana od ponad dekady, przetransferowac między kontynentami. AHA. Limicik mamy 10 tys dolarów, wiecej nie mozesz. No chyba ze przelewiki, a kazdy przelewik kosztuje kilkadziesiat dolarow, ha ha.

    A teraz. Jak masz konto w HSBC (ktory zostal skazany za pranie pieniędzy mafii narkotykowych, i dostal jakąs żałosną karę) premium, to se mozesz dowolne ilosci przewalac między kontynentami i nie kasuja cie za to nic dodatkowo. Warunek: musisz miec na koncie minimum gotówka 100 tysięcy dolarów.
    Niech mi ktos teraz mowi, jak to okradaja tych bogatych. JASNE.

  8. „Polityka” coraz słabsza niestety :(

  9. @gszczepa:
    ale miales jakies zludzenia?

  10. Nawet J.Solska w „Polityce” krytykuje tę ustawę.
    Z zapowiedzi wprowadzenia exit tax ucieszyły się nawet osoby przeciwne podnoszeniu podatków. Opłata uderzy przecież po kieszeni bogatych, którzy przenoszą swoje firmy za granicę, żeby oszczędzić na podatkach i stać się jeszcze bogatszymi. Zwykłych Polaków to nie dotknie.
    Zamożni Polacy z załatwieniem sobie szybkiej rezydentury w bardziej przyjaznym podatkowo innym kraju Unii kłopotów mieć nie będą.
    Z ogłoszonego przez rząd projektu ustawy wynika jednak, że możemy się zdziwić. Zamiast cieszyć się z kolejnego etapu uszczelnienia systemu podatkowego i liczyć dodatkowe miliardy w budżecie, ryzykujemy bowiem spore straty. Nowy podatek, zamiast zniechęcić biznes do wyprowadzki za granicę, zmobilizował wahających się do jak najszybszego załatwienia formalności. W to, że rząd wycofa się z najbardziej kontrowersyjnych zapisów, mało kto wierzy. Zwłaszcza że na konsultacje społeczne w tak istotnej sprawie przewidziano zaledwie… dwa tygodnie

  11. @pawel-l:
    out.
    you are not welcomed here.

  12. @pawel-w: ja wiem, że wolność przepływu kapitału i takie tam. Ale w codziennym obrocie gospodarczym nie wiem czy sprzedałbym towar firmie z adresem rejestrowym w Czechach.
    To banał: po pierwsze trudniej zweryfikować kontahenta (a to ważna rzecz inaczej ryzykuje się kasą i potencjalnymi problemami skarbowymi z powodu masowości karuzel VAT). Po drugie…. Skoro łatwo firmę przenieść poza kraj to łatwiej jej wykręcić się ze zobowiązań. Plus jeszcze możesz być zmuszony do dochodzenia należności w innym systemie prawnym.
    Gadka ładna, ale rzeczywistość jest OK dopóty, dopóki jest dobrze.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: