Posted by: futrzak | 24 August 2018

Mechanizacja w domu i zagrodzie…

…czyli jak zrobić humus, żeby się nie narobić :)

Najpierw gotuje się cieciorę w wieeeeeelkim garze, a potem używa szczoty osadzonej na wkrętarce w celu jej obrania. Łupiny, które są lżejsze, wypływają na wierzch, potem wystarczy je zebrać cedzakiem i voila!
Pomysł made by Chłop :)


Responses

  1. Pomysł wyśmienity! Muszę polecić tę metodę mojej córce, która jest weganką, i cieciorka oraz soja to podstawa jej diety.

  2. To jednak postanowiłaś pozbywać się łusek. Więc już nie usłyszę od Ciebie, że to wszystko jedno?

    Zastanawia mnie ten pomysł – albo ciecierzyca jest niedogotowana albo wkrętarka ma bardzo niskie obroty. Bo bez tego wyjdzie papka z łuskami.

  3. @andsol:

    w wersji dla leniwych czyli bierzemy cieciorę z puszki, nie bylo wielkiej roznicy.

    Ale jednak z suszonej, jak sie namacza a potem gotuje, to roznica jest. Odszczekuję :)

    I w sumie największa roznica nawet nie tyle w smaku, ile w skutkach ubocznych tj. wersja z łupinami powoduje takie pierdzenie, ze o rany boskie…

    Jak dlugo gotujesz cieciorę, juz po namoczeniu?

  4. Cieciora to jakiś ptaszek. Wspomnę

  5. Prezio:

    Samica cietrzewia. W istocie…


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: