Napisane przez: futrzak | 11 czerwca 2018

Urugwajska zima

Zimno, szaro, siąpi i be.
Ale nawet w zimie bywa tutaj przyjemnie….
W sobotę rozpogodziło sie, poszliśmy na plażę. Usiedli na kamieniach, obserwowali żaglówki i ptaki żerujące przy brzegu, a słońce świeciło w plecy. Cisza, spokój, nawet wiatr ustał…

Reklamy

Responses

  1. Klimat, w porównaniu do polskiego, całkiem przyjemny. I wszystko by było super, gdyby nie pszczoły zabójcy. Dużo tam tego jest w okolicach Montevideo?

  2. @dolasunagrzyby:

    Jesli chcesz komentowac na tym blogu, to naucz sie, zanim napiszesz komentarz, weryfikowac zrodla, z ktorych korzystasz. Jak narazie bowiem prawie kazdy twoj komentarz to jest albo powtarzani bredni, albo urban legends.

    A teraz zapałaj chęcia do odrobienia pracy domowej i wklep w google termin ‚killer bees myth’.
    Jest calkiem sporo informacji na temat tego, skad się ów mit wział i jak wygląda rzeczywistość.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: