Napisane przez: futrzak | 10 czerwca 2018

Life

oh life.
Otóż, miałam taką bliską znajomą z Buenos. No wydawało mi się, ze bliską. Być może część tej bliskości wynikała z faktu, że 3 lata temu, zanim opuściłam Buenos, to moja znajomość hiszpanskiego byla daleka od ideału, a ona nie znała innego języka.
Niemniej.
W kwestiach zasadniczych się dogadywałyśmy bez problemów. Boże Narodzenie spedziliśmy u niej, inne okazje (urodziny) też. Chodziliśmy po jej znajomych.

No ale od 3 lat mieszkam w Urugwaju.
Ostatnio w Buenos były wielkie demonstracje przeciwko restrykcyjnemu prawu antyaborcyjnemu i przemocy seksualnej. I co widzę? Otóż ona… opowiada sie po stronie zygociarzy. „There is no safe abortion” i tak dalej. Bullshit.

People come and go.
Jeśli ktoś odmawia kobietom podstawowych praw człowieka, ten ktoś nie może być moim przyjacielem, ani nie mam zamiaru z taką osobą utrzymywać żadnych prywatnych kontaktów.

Reklamy

Responses

  1. Ech, tolerancja, ech, szacunek do innych ;)

  2. @nikt:

    Pijesz do mnie, czy do kogos innego w tej chwili?
    Zanim zaczniemy kontynuowac, wyjasnijmy sobie podstawowa terminologie.

    Tolerancja – nie mylic z akceptacja. Tolerancja oznacza, ze toleruje fakt, ze ktos ma odmienne ode mnie opinie i poglądy i nie zamierzam z tego powodu zachowywac sie wobec takiej osoby wrogo, agresywnie czy jej sekowac. Tolerancja nie wymaga zgody i akceptacji cudzych poglądów.

    Szacunek – pozytywne odczucie wobec kogos, kogo uwazamy za waznego, podziwiamy tej osoby dzialania/poglądy.

  3. Futrzaku, postępując w ten sposób zostaniesz bez przyjaciół i koleżanek i kolegów. Nigdy nie spotkasz nikogo, kto się zgadza z Tobą w 100%, bo to jest niemożliwe. Czasem warto sobie odpuścić, tym bardziej, że często ludzie zmieniają poglądy pod wpływem impulsu. Sama zresztą wiesz, jak to jest np. w przypadku nawyków żywieniowych.

  4. ZQW:

    Dziękuje za troskę, ale dzięka bogu mieszkam już na trzecim kontynencie i w czwartym kraju i jakoś ciągle znajduję ludzi pokrewnych mi poglądami i mentalnie.
    Ba. Tacy ludzie są nawet w Polsce, wiesz?

    Trzeba tez znac priorytety i wiedziec, co jest wazne a co nieistotne. Stawianie na jednej linii praw człowieka i nawykow zywieniowych to jakies nieporozumienie.
    Jesli ktos pod wplywem impulsu, jak piszesz, jest w stanie odmowic polowie ludzkosci praw czlowieka, o ile ten czlowiek zajdzie w ciążę, to sorry, ale ta osoba ma cos powaznie nie tak z moralnoscia i ja z kims takim nie chce miec do czynienia. Jak się ma do tego przerzucenie sie z kaszy na mąkę doprawdy nie rozumiem.

  5. Futrzaku,
    w sprawie aborcji są zasadniczo dwie szkoły myślenia. Jedna twierdzi, aborcja że jest to zabijanie dziecka nienarodzonego i zakaz aborcji to ratowanie życia. Druga szkoła myślenia, twierdzi, że zakaz aborcji, to zabranie kobiecie prawa do decydowania o sobie, pod groźbą przeróżnych drakońskich kar. Zwolennicy obu poglądów mogą być dobrymi i zacnymi ludźmi. Jeżeli chodzi o nawyki żywieniowe, to bardziej mi chodziło o kwestie jedzenia mięsa.

  6. @ZQW:

    Tu nie ma zadnych „dwóch szkół myślenia”.
    Medycyna posunela sie na tyle naprzód, ze wiemy jak wygląda zapłodnienie (hint: to jest proces rozciagniety w czasie, nie ma zadnego „poczęcia”), wiemy jak przebiega rozwój zygoty, wiemy kiedy zaplodniona komórka jajowa zagnieżdza się w sciance macicy (hint: w tym momencie zaczyna się ciąża), wiemy kiedy u plodu zaczyna rozwijac sie system nerwowy i mózg.

    Wiemy równiez, ze jesli zaplodniona komorka jajowa zagneździ sie np. w jajowodzie, a nie w macicy, to w większosci wypadków bez interwencji lekarskiej skonczy sie to poronieniem, krwotokiem i smiercią kobiety.
    Podobnie jest w wypadku uszkodzenia mechanicznego organów wewnętrznych np. w efekcie wypadku samochodowego. Jednak w tym drugim wypadku, jesli lekarz odmowi pacjentowi pomocy – jesli KTOKOLWIEK odmowi pacjentowi pomocy, jest winien jego smierci i podpada pod kodeks karny.

    W tym pierwszym wypadku mamy do czynienia z sadystami, ktorzy w imie jakichs chorych przekonan pozwalaja zabijać ludzi w ciąży. Dokladnie wlasnie z tego powodu zmarla Agata Lamczak, Savita Halappanavar, dokladnie z tego powodu co roku giną kobiety w Ameryce Poludniowej. Poczytaj sobie:

    https://www.reuters.com/article/us-paraguay-sexcrimes-youth/death-of-paraguay-teen-rape-victim-in-childbirth-fuels-abortion-debate-idUSKBN1GZ2DG

    To wlasnie te przypadki spowodowaly masowe protesty w calej Ameryce Poludniowej, pod haslem „ni una mas” czyli ani jedna więcej.
    Ani jedna więcej martwa z powodu okrutnego i sadystycznego prawa.

    TU CHODZI O ZYCIE I ZDROWIE LUDZI W CIAZY. Odmawianie czlowiekowi w ciazy prawa do procedur medycznych, ktore uratuja jego zycie i zdrowie, tylko dlatego, ze ten czlowiek jest w ciazy, nie rozni sie niczym od odmowy ratowania zycia i zdrowia czlowieka tylko dlatego, ze ma on ciemniejszy kolor skóry. Jedno i drugie jest usprawiedliwiane chorą ideologią, ktora nie ma nic wspolnego z nauka, za to odmawia prawa do zycia okreslonym grupom ludzi, na podstawie arbitralnie wymyslonych kryteriów.
    Ktos, kto wyznaje taka ideologię jest albo niebezpiecznym ignorantem, ktory nie zdaje sobie sprawy z tego, co popiera, albo osoba swiadomie przyczyniajaca sie do mordowania i okaleczania innych ludzi. Taki ktos NIE JEST „dobrą i zacną” osobą. Taki ktos bezposrednio zagraza zdrowiu i zyciu innych ludzi.

  7. @futrzak

    Czy jesteś feministką?

  8. Czytasz mojego bloga wystarczająco długo, zeby znać odowiedz na to pytanie. O ile czytasz ze zrozumieniem.

  9. To jest to liberalne podejście do poglądów innych…
    Toleruję tylko te, które sam wyznaję? Otaczam się ludźmi, którzy myślą jak ja, i tylko z takimi utrzymuję kontakt. Nie ścieram się z innymi na argumenty, bo boję się, że zamiast ja ich, to oni przekonają mnie. A wszystko to przykrywam poczuciem wyższości.

  10. AndyW:

    Przeczytaj moj pierwszy komentarz do @nikt.
    Wyjasniam tam roznice miedzy tolerancja, akceptacja i co to jest szacunek. Najwyrazniej nie znasz tych roznic lub celowo je przekrecasz po to, zeby ustawiac sobie chochola w dyskusji.

    Na argumenty ścieram sie w Internecie od ponad 20 lat, zaczelam jeszcze w czasach usenetu, a na tym blogu robie to od dziesięciu lat, podobnie w innych mediach spolecznosciowych.

    Takze, nie kłam. I nie stosuj tutaj tanich chwytów erystycznych – idz sobie z nimi na forum Onetu lub podobne, moze tam ktos sie da na to zlapac.

  11. @futrzak
    Mnie nie musisz przekonywać, bo w tej sprawie podzielam Twoje poglądy.
    Natomiast uważam, że :
    – niezgadzanie się ze sobą w jakiejś sprawie, absolutnie nie wyklucza przyjaźni, a nawet czyni ją ciekawszą. Oczywiście pod warunkiem, że osoba taka ma tylko sprzeczne z naszymi poglądy na pewne sprawy, a nie posuwa się do czynów kryminalnych.
    – argumenty przedstawione przez Ciebie, powinnaś przekazać Twojej byłej przyjaciółce, a nuż coś zrozumie
    – wielu chrześcijańskich fundamentalistów, to zacni ludzie, chcący dobra swego bliźniego i bardzo często pomagający innym ludziom, np. uchodźcom z głębi serca. Miałem kilku takich kolegów i darzę ich dużym szacunkiem.
    Taką osobą jest w moim odczuciu obecny papież Franciszek.
    Nie należy ich absolutnie skreślać, tylko z tego powodu, że w wyniku indoktrynacji, mają inne poglądy na pewne sprawy, niż Ty. Jak się poczyta tzw. Ojców Kościoła np. Św. Augustyna, który twierdził, że poczęcie dziewczynki wynika ze wschodnich wiatrów, a dusza wchodzi w płód w 12-16 tygodni ciąży w zależności od płci dziecka, i porówna się z obecną ideologią kościelną, to widać, że zaszły zmiany i to bardzo daleko idące. A skoro zaszły w jedną stronę, to mogą zajść i w drugą.
    Pozdrawiam!

  12. @ZQW:

    Tak wiem, ze nie zgadzanie sie ze soba w jakiejs sprawie nie wyklucza przyjazni. Jednak, zalezy jaka to sprawa. Sa rzeczy, ktore moim zdaniem sa po prostu nieakceptowalne. Nie jestem w stanie przyjaznic sie np. z kims, kto uwaza czarnych za zwierzęta. Po prostu nie. Podobnie nie jestem w stanie przyjaznic sie z kims, kto uwaza, ze homoseksualizm to zboczenie, a homoseksualistow nalezy albo przymusowo leczyc, albo strzelac do nich. To jest ohydne i maximum, co moge zrobic, to TOLEROWAC takich ludzi we wspolnej przestrzeni publicznej. Ale nie ma takiej sily, ktoraby mnie zmusila do przyjaznienia sie z nimi. Akceptowanie takich poglądów powoduje, ze osoby je wyznajace dostaja jasny sygnal od otoczenia, ze to jest OK, ze „to tylko opinia”, taka sama jak to, czy ktos lubi zupe jarzynową czy nie. Tymczasem sa to poglady podwazajace prawa czlowieka innych ludzi i powodujace w wielu wypadkach bardzo konkretne i wymierne cierpienia innych.

    Argumenty tu przedstawione moja przyjaciolka slyszala więcej niz raz. Woli jednak wypierac rzeczywistosc i wierzyc w fejkowe filmy, na ktorych pokazuja brednie w stylu jak to Planned Parenthood handluje cialami abortowanych plodów :-/

    Co do chrzescijanskich fundamentalistów. Sorry, ale zacny czlowiek kłoci mi się i to mocno z poglądem, jakoby kobieta byla gorsza istota i siedliskiem grzechu nie mogacym o sobie decydowac. Moze taki ktos chce „dobra bliźniego” – tego blizniego plci męskiej, ale jak przychodzi do sytuacji w ktorej kobiecie grozi smierc z braku pomocy medycznej na czas, to wznosza niewinnie oczęta do nieba i mowia „bog tak chcial”. Pierdolę taka zacnosc. „Chca dobra blizniego i jak najlepiej” rowniez swiadkowie jehowy, ktorym nie przeszkadza skazanie na smierc wlasnego dziecka tylko dlatego, ze uroili sobie w swoich chorych glowach, ze transfuzji wykonac nie wolno. Ale hej, przeciez ONI CHCIELI JAK NAJLEPIEJ, i to BOG ZDECYDOWAL.
    To są psychopaci, a nie ludzie. To nie są „inne poglądy”.

    BTW: nie wiem czy wiesz, ale KK az do wieku XIX wyznawal teorie stawania sie czlowiekiem pochodzaca od Akwinaty. Mianowicie, ze dusza wstepuje do plodu męskiego w 40 dniu jego zycia, a w wypadku zenskiego w 80 dniu zycia. Do tego momentu nie bylo mowy o czlowieku, wiec i nie bylo zadnego halo w temacie spędzenia plodu. Kobieta wg nich byla sobie takim dzbanem, do ktorego mezczyzna wlewal nasienie i z tego wyrastal nowy czlowiek.

    Wiesz, kiedy sie to zmienilo? Gdy Edgar Allen odkryl oocyt w 1928. KK wedy szybciutko zobaczyl mozliwosc i…..wymyslil sobie „poczęcie” oraz to, ze zaplodniona komorka jajowa to czlowiek. Nie, zebym spodziewala sie czegokolwiek lepszego po organizacji, ktora dopiero w latach 60-tych XX wieku usunela z indeksu ksiag zakazanych dzielo Kopernika. Jednak po swoich przyjaciolach spodziewam sie tego, ze nie beda fanatykami wierzacymi w brednie propagowane przez jakas religie czy ideologie, a lekceważacymi fakty.
    KRK od poczatku swojego istnienia (tj. sw. Pawla z Tarsu) uwazal kobiety za siedlisko grzechu, bo to Ewa ulegla kuszeniu szatana i sprowadzila na ludzi wygnanie z raju. Jedynym „pozytkiem” z kobiety, jak to wielu ojcow kosciola a potem papiezy uwazalo jest macierzynstwo. I dokladnie to wlasnie probowala ta organizacja na kobietach wymuszac od prawie 2 tysiecy lat: rodzenie za wszelka cene, poki nie zdechna. Tak jest i dzis. Zakladanie, ze „zmiany moga zajsc i w druga strone” wynika chyba z jakiegos ciezkiego zacmienia umyslowego i lekcewazenia dwutysiacletniej historii KRK.

  13. Trudno chyba prawa człowieka nazywać „szkołami”, ale nawet traktując to jako daleko idące… porównanie – NIE. Prawo decydowania o sobie ma KAŻDY człowiek od narodzin do śmierci – nikt inny nie ma prawa decydować o mnie, o moich wyborach. Zwłaszcza mężczyźni i kościół jakikolwiek. W Polsce dzieje się niestety inaczej – decydują księża i politycy – z żalem stwierdzam, że także polityczki – to jest bezczelność, a nie prawo.

  14. Masz rację.

  15. Bzdura. Każdy ma prawo wyboru swoich przyjaciół, znajomych… Czasami tylko musimy np. w pracy być z ludźmi, których poglądy nam nie odpowiadają. My już może nie dożyjemy, ale kiedyś ludzie w końcu zmądrzeją i zrozumieją, że każdy ma prawo żyć po swojemu wg swoich wyborów.

  16. @Alicja:

    „My już może nie dożyjemy, ale kiedyś ludzie w końcu zmądrzeją i zrozumieją, że każdy ma prawo żyć po swojemu wg swoich wyborów.”

    Wiesz, ja JUZ tego dozylam :)
    Wystarczylo przeniesc sie z Polski do kraju laickiego…

  17. Ot, choćby i do Czech. I co cieszy, Czesi na poważnie rozważają wyjście z z tej komunistycznej UE. Oby dali radę.

  18. @dolasunagrzyby:

    A teraz idź i odrób prace domowa: poszukaj czym się rożni komunizm od socjaldemokracji. I przestan wygadywac pierdolety, ze UE jest „komunistyczna”.
    Dziękuję.

  19. Juz musiala miec wczesniej nagrabione w innych tematach, a teraz dowalila juz konkretniej do pieca i nadazyla sie okazja zeby sie odciac. Zeby ci tylko teraz nie wyslala rachunku za ten swiateczny poczestunek.

  20. Otwartosci na wlasnym blogu na dyskuscje na tematy niewygodne wyznacza ilosc skasowanych komentarzy. Nie pisze o obrazliwych i chamskich.
    Atakowanie interlokutora wmawianiem mu sztuczek erystycznych to kolejny probierz merytorycznosci.
    Mozna tez wmawiac mu (i innym inaczej myslacym), ze jest zindoktrynowany i uzalac sie nad jego tepota.
    Dyskusja na temat aborcji jest stara jak swiat.
    Praktykowanie jej rowniez.
    Nauka stoi jednak za obroncami zycia, sa tylko dwa momenty w zyciu dziecka przed narodzeniem, kiedy mozna mowic o skokowej zmianie jakoscowej: poczecie i narodzenie.

  21. @AndyW:
    Nie, science „nie stoi za obroncami zycia”. Nie, dyskusja na temat aborcji nie jest „stara jak swiat”. Nie, nauka nie stoi „za obrońcami życia”. A wiesz czemu? Slucham. Why?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: