Napisane przez: futrzak | 11 kwietnia 2018

Czekamy….

Od dwóch dni mamy anomalię pogodowa: niezwykłe jak na jesień upały.
Wczoraj (w cieniu) bylo 33 st C, dziś dowaliło do pieca 35 (w cieniu).

O dziwo żyjemy bez klimy – w poprzedniej chałupie byloby to kompletnie niemozliwe, zagotowalibysmy się żywcem. A tutaj, cóż – nie ma to jak masa termiczna. W środku przez caly dzień bylo o kilka stopni chłodniej niż na zewnątrz – i tylko komputery stękały z gorąca….

A teraz czekamy z niecierpliwością na deszcz. Lokalny serwis pogodowy ostrzega przed gwałtownymi burzami i wichurami, grad może nawet spaść. Byle kratek odpływowych na patiach nie zalało, to będzie dobrze. No, ale liscie wysprzątane, wszystko pozamiatane (btw: jakakolwiek praca fizyczna w tej temperaturze jest.. ciężka…).

A z newsów lokalnych, a śmiesznych: w Montevideo zapanowała ponoć moda na świnki-miniaturki. Sa prowadzane na smyczach tak jak psy. W artykule wyjaśniono, jak dbać o miniświnki, podano, że jedna ma swoje konto na instagramie ( @morristheminipig ) oraz podano ceny. Tia. Najdroższe dochodzą do 1600 USD za sztukę…

Reklamy

Responses

  1. Przypominam o konieczności regularnego czyszczenia wnętrza komputerów i laptopów, przedmuchania wentylatorów i wymianie pasty termoprzewodzącej na procesorze.

  2. Hah, kiedys ogladalem dokument o rodzinie Brytyjczykow, ktorzy taka swinke miniaturke kupili i… urosla im do wielkosci regularnej swinki. W ogrodzie chlewik wybudowali z wybiegiem, bo sie ze zwierzakiem tak zzyli, ze nie widzieli opcji, zeby sie pozbyc.

    Mnie to sie caracaty podobaja, ale nie mam warunkow zeby takie cos trzymac w domu.

  3. @gajger:
    wymiana pasty termoprzewodzącej to imho przesada, ale odkurzenie wentylatorow to rzeczywiscie dobry pomysl.

    @nuccio:
    Chyba widzialam ten dokument :)))

    Co do karakatów…robienie takich krzyzowek ociera sie o sadyzm. I sa tez inne problemy, poczytaj:
    https://www.petful.com/cat-breeds/caracat/

    „From what I have read about caracats, the mothers survive just fine,” says Aby breeder Jacquie Barnes-Hookey. “But because of the difference in the length of gestation, the kittens only rarely survive.”

    So, basically, caracat breeders are “putting the mother through the stress of conceiving a huge kitten or two, with only a small percentage of F1s surviving. That can’t be good for any mother,” Barnes-Hookey says.”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: