Napisane przez: futrzak | 24 lutego 2018

A tymczasem w Argentynie….

Jak pewnie niektórzy wiedzą, Argentyna jest na szlaku przemytu narkotyków i jak do tej pory władze i służby kraju nie radziły sobie z tym.

Aż tu wczoraj…policja weszła do budynku ambasady rosyjskiej w Buenos i… znaleźli 389 kilogramów kokainy.
Oczywiście bylo to mozliwe dzięki współpracy ambasadora i kilku pracowników rosyjskich służb, którzy zgłosili Argentyńczykom podejrzane walizki. Po stwierdzeniu, ze zawartosc to kokaina, kokainę podmieniono na mąkę, do walizek dołączono ukryte urządzenie do lokalizacji (tracking device), a cały transport zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem poleciał do Rosji. Osoby odbierające go zostały aresztowane.

Jest postęp. Jeszcze z dekadę temu żaden ambasador nie odwazylby sie wspolpracowac w miejscowa policją przeciwko „swoim” w obawie o własną głowę – dziś są pierwsze jaskółki. Ciekawe, czy śledztwo utknie w martwym punkcie, czy jednak coś z tego dalej wyniknie…

Reklamy

Responses

  1. Niewiarygodne. Tam raczej musi być drugie dno.

  2. @korposzczur
    „Tam raczej musi być drugie dno.”
    W istocie jest. Cała sprawa wygląda zupełnie zwyczajnie, po moskiewsku.
    Ichne ambasady przemytem narkotyków zajmują się od połowy lat 70-tych, oficjalnie na mocy decyzji politbiura KPZR
    Więc to w istocie nie było wykrycie przestępsta, tylko decyzja o odpaleniu bomby medialnej.
    Po co tyle ryzykować i marnować 400 kilo dobrej kokainy? Aby przykryć grubszą rzecz, oczywiście. Fachowcy patrzą co jest, a czego nie ma w rosyjskich mediach.
    A tymczasem nie ma informacji o ataku Grupy Wagnera na amerykańską bazę na terenach kurdyjskich w Syrii. A tym bardziej o efektach tego ataku. Kompletna blokada, chyba włącznie z cenzurą na Vkontakte, pomimo tego, że tylko w petersbuskich szpitalach jest kilkuset rannych.
    A trwa kampania wyborcza…

  3. Zapomniałem wrzucić linka
    http://sprotyv.info/ru/news/kiev/kak-v-kremle-razmyvayut-siriyskiy-razgrom-vagnera
    Po rosyjsku, ale to jest ukraiński think-tank na poważnie zajmujący się demaskowaniem rosyjskiej propagady od początku wojny

  4. @RE:

    No ale, dlaczego ową bombę medialna odpala sie w drugim koncu swiata? Przeciez w Argentynie niikogo lub prawie nikogo nie interesuje wojna w Syrii. A z kolei jesli to mialaby byc propaganda skierowana do samych Rosjan, to przeciez wiedza, ze ich ambasady od dawna zajmuja sie przemytem narkotykow (notabene mozna gdzies znalezc jakies zrodlo do owej decyzji politbiura i jakos zweryfikowac, ze sytuacja nie zmienila sie do dzis?).

  5. Przecież to jest ok 8 mln dolców w detalu. Chyba, że kupili w hurcie za 10% w Kolumbii. Za Stare Kiejkuty USA zapłaciło 15 mln dolców. Trochę dużo kasy jak na sprawdzanie reakcji prasy. I to jeszcze przy WSPÓŁPRACY Rosji. Przecież chłopaki psują sobie wizerunek, bo to ich walizki i słabo wygląda argument, że „nam podrzucili”. Jakby im zależało to kazaliby zjeżdżać za bramę Argentyńczykom – choćby mieli 50 naocznych świadków. Ja bym stawiał na coś więcej.

    A może teoria, że Rosjanie robią gruby deal z Argentyną i chcą go przykryć medialnie ?

  6. @korposzczur:

    no ale jaki to mialby byc deal?

  7. Nie wiem – ślepy strzał. Po prostu wydaje mi się, że to za drogo i finansowo i wizerunkowo. Nie do końca rozumiem koncepcję @RE. Za nierozpowszechnianie info o Wagnerze Rosjanie mieli być dać się oczernić ? Przecież media w Rosji kontroluje Kreml (?).

  8. @korposzczur
    Sprawę tu sprzedadzą „zobaczcie, walczymi z przemytem narkotyków nawet w naszych szeregach” Co przy powszechnej opinii o skorumpowaniu własnego rządu dla naprawdę skok wizerunkowy w Argentynie. Za głupie wsadzenie kilku przypadkowych ludzi i te parę milionów.
    Powiedzmy, że w Argentynie jest wystarczająco dużo koki w tranzycie, aby dało sie znaleźć i 4 tony, nie trzeba by było szukać po ambasadach.

    @futrzak
    Media w Rosji nie mają zwyczaju opowiadać o interesach FSB i GRU. Tak samo jak nie opowiadały o tym w ZSRR.
    Archiwa w Rosji są zamknięte dla badaczy. Były otwarte przez chwilę w latach 90 tych, ale Politbiura z czasów po 53 nigdy to nie dotyczyło.
    Informacyjnyj Sprotiv jest 100% wiarygodną stroną. To są poważni ludzie i oni pracują w ten sposób, aby nie dało się zakwestionować ich wiarygodności.

    Zresztą wiadmość, że ambasada zajmuje się przemytem, nawet gdyby była oburzająca dla Rosjan, jest znacznie, znacznie mnieszym problemem niz to że niepokonana armia zaliczyła blamaż w stylu pierwszej wojny czeczeńskiej.
    Takie ich myslenie o państwie. Okraść innych to zupełnie w porzadku, dostać wp… to powód do wstydu i kwestionowania lidera. A są wybory i co bedzie jak Putin dostanie mniej niż 120% głosów?

  9. Aaaaa – w ten deseń, kupić wybory. Walczymy z narkomanią, SU-57 i impreza w Gazpromie. No – wybory warte wiele. Będąc przy władzy można obracać miliardami. Koszty groszowe. Skok wizerunkowy w Argentynie może do wyborów niepotrzebny, ale do czegoś innego(?) czemu nie.

    „..niepokonana armia zaliczyła blamaż..” – przecież formalnie armii rosyjskiej nie było ? Znaczy w sensie NASI najemnicy ? Bo formalnie to byłby atak Rosji na USA, a to już nie brzmi dobrze.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: