Napisane przez: futrzak | 1 października 2017

De aqui y de alla

Czyli zdjęcią stąd i zowąd :)

Niedaleko naszego mieszkania był sobie sklep z makaronami i wyrobami z mąki typu empanady, tarty etc. Sklep się zamknął, a piękny mural pozostał…

Drzewo skolonizowane przez paprotkę. Tak sobie o, rośnie na pniu. Drzewo na „zimę” traci liście, a paprota dzielnie pogina cały rok…

Tu w roli drzewa przydomowego kaktus. Zastanawiam się, co bylo pierwsze: kaktus czy dach domu? Ale rozrósł się do słusznych rozmiarów…

W środku miasta jest wielki i piękny park – Parque Battle. W środku ogromna fontanna i wszystko byloby cacy gdyby nie fakt, ze przez sam srodek parku puszczono skrzyzowanie dwoch ruchliwych avenid. W efekcie czego fontanna stoi samotna, bo przebic się przez ciągły ruch nie sposób :-(
Tak, to są pomysły urbanistyczne z USA lat 60-tych. Nowy intendente bierze się za przebudowę miasta, ale to będzie trwać latami :-/

Znów muralek. Pomiędzy jednym a drugim szarym budynkiem była szara i ohydna przestrzeń. Zbudowano na niej plac zabaw dla dzieci, a sciany budynków pomalowano wesołymi muralami. I od razu inaczej!
Az miło tam usiąść na ławce, nawet w taki szary deszczowy dzien…

Reklamy

Responses

  1. Mała uwaga. Puszczenie dwóch alei przez park nie jest jednak „amerykańskim pomysłem urbanistycznym z lat 60-tych”, bo rzeczone avenidy oraz samą fontannę wybudowano na przełomie 1929/1930.
    Właściwie cały park, zaprojektowany pierwotnie przez Thaysa (tego samego co projektował większość dużych parków w Buenos Aires), nabrał wówczas znanego do dzisiaj kształtu.
    Urugwaj obchodził stulecie swej niepodległości i szykował się do przyjęcia piłkarskiego Mundialu, więc wszystko robiono z rozmachem. I szybko. Znajdujący się także w tym parku stadion „Stulecia”, z trybunami mogącymi pomieścić prawie 70 tys. osób, wybudowano wtedy w 7 miesięcy!
    To także w 1930 roku nadano temu parkowi obowiązującą do dzisiaj nazwę: Parque José Batlle y Ordóñez. Wcześniej, od czasu zakończenia pierwszej wojny światowej, był to Parque de los Alliados.

  2. Tak, wszystko się zgadza. Ale jak na lata 30-te i projekt profesjonalisty te ulice są absurdalnie szerokie. IMO jest znacznie większe prawdopodobieństwo, że obecny ich wygląd jest skutkiem powojennej manii asfaltowania wszystkiego.
    Co zresztą raczej potwierdzają zdjęcia lotnicze z czasów budowy Estadio Centenario. Są na nich widoczne te same ulice w tych samych miejscach, ale jakby węższe, z jedną jedną gdzie dziś są dwie, etc.

  3. @Rewolucja: Masz rację, że jak na lata 30 było to absurdalnie szerokie. Ale oni tak wtedy, z wielkim rozmachem a nie wg. potrzeb, projektowali.

    Mam kilka archiwalnych zdjęć z czasów rozbudowy parku w 1930 roku (wkleiłbym ale wp nie pozwala na zdjęcia w komentarzach). I Avenida Ricaldoni (wtedy jeszcze Avenida Central) była od samego początku budowana jako dwa osobne pasy ruchu oddzielone zielenią.

    Jedyne co się ponoć później zmieniło (mówię „ponoć” bo słyszałem to od lokalnego architekta, ale nigdy tego nie weryfikowałem) to poszerzono niektóre ulice zwężając towarzyszące im chodniki.

  4. Bardzo, bardzo fajne zdjęcia!

  5. @gszczepa:

    dzieki! Stanowisz dla mnie nieustajaca motwacje do robienia zdjec :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: