Napisane przez: futrzak | 28 września 2017

Co zostało z Puerto Rico

Niewiele. Wyspa przypomina podlaną wodą sieczkę. Dwa niszczycielskie huragany cofnęły ją o jakieś 100 lat wstecz. Nie ma prądu (sieci energetycznej tez nie), nie ma paliwa – nie działają więc stacje uzdatniania wody, nie ma więc wody pitnej; sa problemy z żywnoscią, ze wszystkim – skończyło się paliwo, więc i szpitale nie mają prądu i… ludzie zaczeli umierać. Lotnisko niby odgruzowane, ale ponieważ nie ma prądu, to nie działa kontrola naziemna, radary – słowem lądować można „na oko”. Aha, drogi na lądzie w większości też zniszczone.

Co w takiej sytuacji robi prezydent-psychopata? Najpierw nic, milczał jak grób. Potem zaczął coś przebąkiwać o czasowym zawieszeniu Jones Act. Gdyby ktos nie wiedzial – Jones Act to jest prawo, uchwalone w okolicach 1920 roku, a mające na celu ochronę floty handlowej USA. W mysl tego prawa porty amerykanskie moga byc obslugiwane tylko przez statki wyprodukowane w USA i będące wlasnoscia firm USA. Na dzień dzisiejszy oznacza to co najmniej dwukrotnie wyższe ceny przewozów, bo takich statków jest mało i mogą sobie dyktować warunki jakie chcą. Puerto Rico już przed huraganami cierpiało z tego powodu, płacąc za każdy przywożony na wyspę towar horrendalne ceny. Dochodziło do takich absurdów, że KROWY bardziej opłacało sie wozić samolotami, a nie drogą morską!!! Co to oznacza w obliczu tragedii, jaką jest zniszczona prawie cała infrastruktura? Ano to, ze zadne zagraniczne statki z pomocą nie mogą przybić do zadnego portorykańskiego portu.

Tydzień minął, prezydent-psychopata nic. Dodajmy, ze Jones Act zostal uchylony po zniszczeniach jakich dokonaly ostatnie huragany na Florydzie i w Texasie. No ale Puerto Rico jak widac nie podoba sie Trumpowi…który miał czelność jeszcze wczoraj twierdzić, że „a lot of shippers don’t want me to waive the Jones Act to help Puerto Rico”. Tak właśnie. Interes grupki magnatów, ciągnących miliardowe zyski z monopolu zapewnionego chorym prawem, jest ważniejszy niż los trzech i pół miliona ludzi.

Na szczęscie w kongresie znalezli się nawet republikanie, którzy uznali, że to za wiele (wśród nich McCain) i zaczeli wywierać naciski na prezydenta. Jones Act zostal dziś zawieszony.

A wiecie, co na to zwolennicy tego psychopaty? Ze to wszystko kłamtwa. No.

BTW: to właściwie oznacza koniec ekonomii Puerto Rico, bo ostatnia dochodowa dziedzina została wlasnie bezpowrotnie zniszczona: turystyka. Bez infrastruktury nie będzie turystów, a miejscowi nie będą mieli z czego życ.

I tak wlasnie rysuje sie przyszlosc w wielu miejscach na naszej planecie w ciagu najblizszych lat. Zmiany klimatu rozwalą gospodarki wielu, wielu krajów, a masy wynędznialych ludzi będą napierać na granice względnie prosperujących jeszcze krajów. Narazie natura robi rozgrzewkę….

Reklamy

Responses

  1. BTW Jones Act to typowy przykład „wolnorynkowej” polityki USA. Ciekawe czy wielbiciele NAFTA wiedzą że gdyby w Europie obowiązywały te same zasady to nasi tirowcy w ogóle nie mieliby prawa wjeżdżać do Niemiec…

  2. Jeśli chodzi o analizę przyczyn i prognozy skupiłaś się na zmianie klimatu, ale zauważ, że to brak NET energii (kwestia ceny i jej dostępności jej nośników ) powoduje, że nie będzie szybkiego recovery.
    A może ten Pan w tym arcie ma rację https://goo.gl/HG2nC8
    I ktoś w końcu poruszy kwestię przeludnienia.

  3. Jeśli faktycznie jak to na filmiku wygląda, tylko łopaty połamało farmie wiatrowej, to nie jest to dewastacja do gołej ziemi. I spodziewałbym się, że relatywnie szybko można odtworzyć tę część energetyki. Choć oczywiście nim powstaną stosowne ekspertyzy, etc…
    http://stopwiatrakom.eu/wiadomo%C5%9Bci-zagraniczne/2345-puerto-rico-dewastacja-farmy-wiatrowej-przez-huragan.html
    W każdym razie widzę to inaczej niż stopwiatrakom…

  4. @m0rwen
    To zdjęcie to fake.
    Akurat elektrownie wiatrowe to jedna z niewielu rzeczy, które w ogóle pozostały sprawne.
    Inna sprawa, że nie działają, bo sieć energetyczna przestała istnieć.
    Tak czy inaczej- ta strona łże na zasadzie „im bezczelniej, tym trudniej zdementować, bo nikt nie uwierzy, że kłamiemy tak na chama”
    Elektrowni słonecznych na PR samodzielnych zdaje się, ze nie było, a dachowe zostały, tam gdzie zostały dachy.

  5. Tu właściciel jednej (większej z dwóch) elektrowni na Puerto Rico, i przy okazji też pod Houston, na trasie poprzedniego sztormu, podaje (chyba jako komunikat giełdowy), że „nie ma żadnych większych uszkodzeń”
    To jest ta elektrownia, której rzekome zdjęcie jest w linkowanym fake-news.
    http://renews.biz/108660/pattern-rides-out-storm/

  6. OK, odszczekuję trochę.
    W istocie sytuacja wygląda tak:
    Na Puerto Rico są dwie elektrownie wiatrowe. Jedna to 13 turbin o mocy 1,8 mW, druga jest znacznie większą, ponad 100 MW oprócz tego są elektrownie słoneczne i jak wszędzie PV na dachach.
    Informacja dotyczy tej mniejszej- info ze ze strony w stylu rozrzucających fake news i nie ma potwierdzenia ani od właściciela ani od systemu. Przynajmniej nic takiego nie znalazłem ani po angielsku ani po hiszpańsku.
    Zakładając, ze informacja jest prawdziwa, to sytuacja wygląda tak: większa elektrownia jest sprawna w całości, słoneczna w około 90-95% (część paneli odleciała), mniejsza jest w istotnej części niesprawna (wiele łopat połamanych). Na pewno nie ma zniszczeń strukturalnych. Prawdopodobnie jest w części sprawna, albo możliwa do częściowego uruchomienia po demontażu łopat, tam gdzie części się połamała dla złożenia w kompletne wiatraki. Oczywiście o ile i tak się nie będzie ich wymieniać.
    Informacja w części opisującej nie dostarczanie prądu do sieci z powodu uszkodzeń elektrowni jest nieprawdziwa.
    Przyczyna nie dostarczania prądu jest jedna- prawie całkowicie zniszczona sieć energetyczna. Po prostu nie ma gdzie dostarczać tego prądu.

  7. brysio:
    watpie, czy wiedza…

  8. […] niedawno o tym, co zostało z Puerto Rico po przejsciu dwóch […]

  9. RewolucjaEnergetyczna: o jak się ładnie zaczynają ogarniać, tym razem to nie będzie ropa:
    http://gramwzielone.pl/trendy/28414/po-huraganie-system-energetyczny-portoryko-bardzo-sie-zmieni


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: