Napisane przez: futrzak | 29 sierpnia 2017

Wolny rynek w akcji

Objawil sie był w Teksasie. Nic wielkiego – przeciez na tym wlasnie polega, ze ma byc rownowaga miedzy podażą i popytem, nie? Popyt ogromny, to sprzedawca może sobie zawołać jaką chce cenę, nieprawdaż?

Coz. Teksańczycy przez lata tak uważali, a wszystkich, którzy usiłowali „regulowac wolny rynek” wyzywali od komuchów i kazali swoje brudne łapy trzymać z dala. Aż do dziś. A coż sie stalo? Ano poszkodowanym powodzią w Houston nie spodobalo sie, ze sprzedawcy kasują za zgrzewkę butelek wody ceny typu 40-90 dolarów. I masowo zaczęli w związku z tym składać skargi do teksaskiego prokuratora generalnego, żeby coś z tym zrobił.
Prokurator zrobił. Pogroził palcem spekulantom i zapowiedział, że „Znajdziemy was. A kiedy was znajdziemy, to będziemy ścigać, więc lepiej przestańcie”.

Ciekawe, swoja drogą, z jakiego paragrafu będzie ścigał pan prokurator, ciekawe.

Oprócz tego stosunek teksańczyków do pomocy federalnej również zaczyna się zmieniać. Przypomnijmy: gdy w 2012 huragan Sandy zniszczyl Nowy Jork i okolice, prawie wszyscy kongresmani z Teksasu byli przeciwni przyznaniu NYC pomocy z funduszy federalnych. Dziś? Ah, dziś to wiadomo, co innego. Dziś to dotyczy nas, a nie tych wrednych jankesów z Big Apple. Slowem, hipokryzja na całego. Nie, żeby to jakaś nowość była – zwolennicy wolnego rynku na calym swiecie tak maja – ze chcą go niczym nie skrępowanego, dopoki im samym zelazo nie zacznie się palić pod tyłkiem.

A w temacie hipokryzji również wykazał się pan pastor teleewangelista Joel Osten, który zamknął swoj megakościół (prawie 17 tys. miejsc pojemności) przed ofiarami powodzi. Jak na twitterze zaczął się shitstorm z tego powodu, pan pastor odpowiedzial, ze kosciol zamknięty bo przeciez jest podtopiony. Jak wkurzeni ludzie zaczeli wrzucac zdjecia, na ktorych jasno bylo widac, ze powodz obiektu nie dotknela, to pan pastor wreszcie pękł, kosciol otworzyl i zaczal glosic wszem i wobec, ze przeciez wcale go nie zamknął!
Wot bezczelność wyższego rzędu. Ironii calej sprawie dodaje to, ze kilka meczetów w Houston udostepnilo swoje wnętrza powodziowiczom bez rozglosu, nukania i proszenia. Ah ci wstrętni muzułmanie…

PS:
Pare godzin później i zbieram szczękę z podłogi. Supporterzy Trumpa odpierają twitterowy atak: „A gdzie był Obama podczas huraganu Katrina???” „Dlaczego Obama nic nie zrobil podczas Katriny”…. OJP…. jakbym sama tego nie widziala, to po prostu najnormalniej w swiecie nie uwierzylabym. To się w pale nie mieści, w jak alternatywnej rzeczywistości żyją ci ludzie.

Reklamy

Responses

  1. To przeprowadz sie do Libanu jak ci tak w kulturze o korzeniach chrzescijanskich zle. Nie wiem ile tam teraz wynosi Jizya. Jak pewna zydowska rodzina stamtad uciekala do Kanady to chwilowo byl zamieniony na zwiedzanie dna rzeki.

  2. nuccio1982:

    A dlaczego odpowiadasz pasywno-agresywnym komentarzem na napisanie o tym, jakie byly fakty?

  3. Nie wyslałbym ciężarówki z wodą w rejon huraganu. Albo nie – wysłałbym, ale klient musiałby zapłacić za ekstra ryzyko/dodatkowe ubezpieczenie / kilimetry powrotne (przecież z rejonu huraganu nic się nie da załadować, bo firmy zamknięte), jakiś bonus dla kierowcy itp. Stąd taka cena. Koszty wzrosły, to i cena wzrosła.

    Z tym ubezpieczeniem to oczywiście żart: nie da się ubezpieczyć od 100% ryzyka.

    Przewoziłem domki tymczasowe w rejon trzęsienia ziemi we Włoszech kilka lat temu i ceny za transport były zupełnie inne niż w rejony kataklizmem nietknięte. I nie wynika to ze skąpstwa, tylko z chęci niedopłacenia.

    Zjawisko demolki urządzanej corocznie przez huragany mnie zadziwia: co roku odbudowa miast i wsi, gigantyczne akcje pomocowe, a chętni do mieszkania w takim rejonie nadal są.

  4. Ano, też zbieram szczękę z podłogi….
    https://www.romper.com/p/where-was-obama-during-hurricane-katrina-he-definitely-wasnt-playing-golf-guys-79818
    ale cóż… żyjemy w czasach postprawdy.

    Kiedyś moim marzeniem było „hard-wired” podłączenie każdego muzgu ludzkiego do centralnego komputera z bazą danych i narzędziami do natychmiastowej weryfikacji czy prezentowane nam gdzieś dane są prawdziwe czy nie… tylko jest jeden taki mały szczegół, ten kto miałby kontrolę nad takim kompem miałby kontrolę nad prawdą stanowioną…. Pozostaje staroświeckie interesowanie się tematem i samodzielne sprawdzanie informacji….

  5. Zgaduję, że supporterzy Trumpa są przekonani, iż Bóg zesłał im najlepszego prezydenta na czas huraganu. Tak jak u nas ludzie są przekonani, że pod Chojnicami huragan zabił tylko 5 osób, bo nie rządził Tusk. Fox/TVP zadbały o tę wersję zdarzeń. A elektorat wspierający niczego innego nie ogląda. Nigdy nie wejdzie na link rompera od PawlaW.
    I tu pytanie, jak się przed tym bronić? Ja kompletnie nie mam pomysłu. Wiem, że nikt ze wspierających ONR/Kukiza znajomych, nie obserwuje mnie już na fejsie. Czyli zamknięci jesteśmy w kącikach wzajemnej adoracji. A dyskusje live z sekciarzami bojącymi się prawdy, są niemożliwe.
    Często rozmawiam z moim znajomym supporterem Sandersa. I to niesamowite, jak nasze odczucia są zbieżne. Co ostatnio mnie zaskoczyło – Trumpa koalicja z kościołem. Chce uchylić ustawę zakazującą agitacji politycznej przez związki wyznaniowe – dotąd obowiązuje nie tyle zakaz, co brak ulgi podatkowej, jeśli się tego dokona.

  6. Spekulacja, zmowa cenowa jest zła i nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. Koszt dostarczenia wody (towarów) do zalanego rejonu jest ogromny. Trudno domagać się żeby woda była po normalnej cenie u prywatnego przedsiębiorcy bo musiał by dopłacić do interesu.

  7. Jak sie przed tym bronic… dobre pytanie. Ja bym zaczela od delegalizacji Fox News i jakichkolwiek innych mediów, ktore rozpowszechniaja nieprawdę.
    Kiedys nie trzeba bylo tego robic, bo etyka dziennikarska dzialala na tyle dobrze, ze (w normalnym kraju) wykluczala z zawodu dziennikarzy, co sie jej nie trzymali. Dzis liczy sie tylko święta klikalność i wplywy polityczne i to jest tragedia.

    Oprocz tego dobrze byloby ufundowac outlety zajmujące sie debunkiem falszywy newsow – w Polsce tego typu dzialalnosc jest prowadzona zdaje sie tylko przez hobbystow, a to jest bardzo czasochlonne zajecie.

    Co do przekonywania pojedynczych osob – coz, niestety merytoryczne argumenty na nich nie dzialaja, wiec tego typu dzialanosc to jest moim zdaniem strata czasu…Jedyne, co ma sens to twardo powtarzac fakty – ale to sie robi dla obserwatorow.

  8. Janek:
    Spekulacja, monopole i oligopole to jest immanentna cecha kapitalizmu i wolnego rynku. Pisal o tym juz Adam Smith w Wealth of Nations i nie on jeden.
    Ja rozumiem, ze w Polsce korwinowcy łykaja kazda bzdurę, co Korwin rzuca, ale moze juz czas otworzyc oczy i uszy na fakty?

  9. Gadanie o wolnym rynku przez polityków to tylko manipulacja wyborcami.

    Adam Smith pisał całkiem o czym innym. Z wiki:
    Książka jest też pierwszym uporządkowanym zbiorem argumentów na rzecz wolnego rynku. Poglądy w niej zaprezentowane stworzyły fundamenty liberalizmu gospodarczego.

    W całym Houston jest chyba sporo dostawców wody więc o jakim monopolu mówimy? Chyba że chodzi o kongres i prokuraturę.

  10. wolnościowe:

    Nie.

    According to Adam Smith, markets and trade are, in principle, good things—provided there is competition and a regulatory framework that prevents ruthless selfishness, greed and rapacity from leading to socially harmful outcomes. But competition and market regulations are always in danger of being undermined and circumnavigated, giving way to monopolies that are very comfortable and highly profitable to monopolists and may spell great trouble for many people.

    cyt z Cambridge Journal of Economics, Volume 40, Issue 2, 1 March 2016, Pages 615–638.

  11. Tak tak, TEN Adam Smith uznawal za konieczne istnienie regulacji, ktore zapobieglyby „ruthless selfishness, greed and rapacity from leading to socially harmful outcomes”.

  12. Tak samo, odnosnie opieki panstwa w stosunku do biedniejszej czesci spoleczenstwa wypowiada sie tez KK w encyklice RerumNovarum:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Rerum_novarum#Preferential_option_for_the_poor

    „(…)The richer class have many ways of shielding themselves, and stand less in need of help from the State; whereas the mass of the poor have no resources of their own to fall back upon, and must chiefly depend upon the assistance of the State. And it is for this reason that wage-earners, since they mostly belong in the mass of the needy, should be specially cared for and protected by the government.(…)”

    Zabawne, ze na polskiej wiki wogole tego tematu nie poruszaja.

  13. PawelW:
    polska wiki to w ogole jest…. ciekawa w wielu tematach, ze tak oglednie powiem.

    A ze nie poruszaja, to nie dziwi mnie wcale. Takie tematy nie ida w parze z panujaca w Polsce wiodącą neoliberalną narracja.
    Usiądz kiedys i porownaj sobie takie kontrowersyjne hasla z polskiej Wiki z tymi z angielskiej czy innej. Na przyklad haslo Augusto Pinochet i sekcja „pucz 1973” roku. Sekcji:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Augusto_Pinochet#U.S._backing_of_the_coup

    w ogole w polskim haśle nie ma…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: