Napisane przez: futrzak | 5 czerwca 2017

Bo są lepsze i gorsze śmierci…

Sobota w Londynie: 5 osób zginęło.
Zamach!! Ban muslims!! Wyrzucić uchodzców!!!

Reakcja The Muslim Council of Britain: 130 brytyjskim imamów odmówiło wzięcia udziału w pogrzebach zamachowców i zaapelowało do innych muzułmańskich duchownych, zeby zrobili to samo.

Reakcja prawicy na to: Wow! Znowu ustawka CNN!

Dziś w Orlando, FL: 5 osób zginęło w strzelaninie. Strzelającym był zwolniony pracownik, weteran, który zakonczyl sluzbe w armii w 1999 roku.

Reakcja prawicy: kochani, nic sie nie stalo, to przeciez normalne, ze sfrustrowany pracownik w ramach zemsty przychodzi powystrzelać bylego szefa i bylych wspolpracownikow, prawda? No kazdemu moze sie zdarzyc gorszy dzien….A ze rok wczesniej 49 osób zostalo w tym samym Orlando zastrzelonych w nocnym klubie dla gejów? Cóż, sami sobie winni, jak się szlajają po gejowskich klubach, to nic dziwnego…

Reklamy

Responses

  1. Ban Americans?

  2. Gdyby to był pierwszy albo nawet i drugi zamach przeprowadzony przez muzułmanów, pewnie nikt nie oskarżałby uchodźców. Poza tym środowiska weteranów nie popierają pewnie takich działań, nie wydaje mi się też, żeby istnieli jacyś lokalni prezesi kółek weteranów, którzy nawołują do zabijania cywilów sami żyjąc z socjalu.

    BTW Ja miałbym sposób jak skłonić do zastanowienia się zamachowców samobójców, wyznających pewną wiarę ( po prostu na np. ateistów by to raczej nie zadziałało – trzeba by wymyśleć inny sposób) , który na dodatek nikomu nie robiłby krzywdy, ale konsultowany z niewielką grupą rozmówców okazał się zbyt szokujący. Szkoda…

  3. Ciężko będzie pobić polską krew.
    To syn polskiego emigranta zamordował amerykańskiego prezydenta.
    Tak, Leon Czolgosz.
    Ilu Syryjczyków, Irakijczyków, Irańczyków itd. wykonało podobny w skutkach akt?

  4. Futrzak: Możesz dla porównania podać ile osób zabiła administracja USA TYLKO za pomocą dronów?

  5. @Malcolm
    Nie krępuj się i napisz.

  6. A czy ten zamach w klubie gejowskim nie był powiązany z islamem? Jeśli napisanie tego jednym ciągiem z weteranem nie jest manipulacją, to wysiadam.

    Generalnie zarówno używki, jak i religie, dają ludziom szczęście, przez osłabianie mózgu. To nie przypadek, że wielu mądrych ludzi wpada w depresję i się zabija. Religie powinny być traktowane tak jak marihuana – dozwolone, ale w małych dawkach z kontrolą państwa.

    Jestem przeciwnikiem powszechnego posiadania broni, lewakiem. Ale tego wybielania ideologii niosącej nietolerancję i pogardę, nie toleruję. Jak wzburza mój opór PiSowski katolicyzm, jeszcze większą odrazę czuję do ludzi, którzy zapomnają o prawach kobiet, gejów, pacyfistów, dzieci, w imię dobrego PRu dla islamu.

  7. spust:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Civilian_casualties_from_U.S._drone_strikes

    Wojtek inzynier:
    „Ale tego wybielania ideologii niosącej nietolerancję i pogardę, nie toleruję”

    A ja nie toleruje stosowania odpowiedzialnosci zbiorowej. Nie mam zamiaru przyklaskiwac ludziom, ktorzy nie odrozniaja organizacji terrorystycznej poslugujacej sie fanatyczna odmiana islamu od ponad miliarda muzulmanow, bogu ducha winnych ludzi, ktorzy z tym nie maja nic wspolnego. A dokladnie takie utozsamianie stosuje polska (i nie tylko) prawica – bo czymze innym jest odpowiedz na kazdy zamach – odpowiedz pod tytulem BAN MUSLIMS? Tak, wszystkich, jak leci, niewazne czy cos z zamachem mieli wspolnego czy nie?

    Podazajac za tą „logika” angole powinni byli w czasie zamachów IRA wyrzucic z UK wszystkich Irlandczykow, ustawic im bana na wjazd a potem zakaz bycia irlandczykiem (w koncu paszport mozna zmienic prawdaz).
    Na prawde nie widzisz roznicy? Z czego to wynika?

  8. Nie wiem czy komentować. Narodowość Irlandzka nie pociąga za sobą znajomości książki, w której są straszne rzeczy. Czy to organizacje terrorystyczne wieszają gejów i ateistów na dźwigach w Iranie, albo kamieniują zgwałcone kobiety w Pakistanie? W tym ostatnim kraju 100 kobiet zabijanych honorowo rocznie (akurat mi się skojarzyło z podlinkowanymi przez Ciebie 138 cywilnymi ofiarami wojny w Jemenie). To wszystko ekstremiści, czy może ideologia?

    Odjechany katolik przelewa kasę na Rydzyka, blokuje ludziom drogę do teatru. Muzułmanin, ten promil najgorliwszy, robi coś zupełnie innego.

    To dlatego coraz ostrożniej popieram Razem, bo ideologia, którą wyznają prywatnie jej członkowie jest zła. Czy każdy czytający Marksa i Engelsa (a o tym piszą na wallach fesja znani mi prywatni ich kandydacie na posłów) chciałby zagłodzić miliony ludzi, jak choćby na Ukrainie? Oczywiście, że nie. Ale mając władzę absolutną, do takich rzeczy dojdzie, tak jak do rozjeżdżania demonstrantów w Wenezueli.

    Nienawidzę islamu, bo kocham prawo do wolności i szczęścia dla wszystkich, którzy innym nie chcą szkodzić (świadomie, czy też nieświadomie – jak antyszczepionkowcy, czy katolicy/islamiści, kontrolujący kobiece macice/łechtaczki). Dawniej myślałem, że to ogólnie określenie poglądów lewicowych. Za niedługo gardząc antysemityzmem zostanę nazwany nazistą, bo urażam wyznawców Allacha.

  9. Wojtek inzynier:

    „Narodowość Irlandzka nie pociąga za sobą znajomości książki, w której są straszne rzeczy. Czy to organizacje terrorystyczne wieszają gejów i ateistów na dźwigach w Iranie, albo kamieniują zgwałcone kobiety w Pakistanie?”

    Za to narodowosc irlandzka laczyla IRA i innych Irlandczykow (a wszyscy oni byli uciskani i dyskryminowani przez Angoli), podobnie jak wyznawana religia lączy fanatykow ISIS i innych muzulmanow.

    Poza tym zwracam uprzejmie uwage, ze w Biblii sa ustępy o karaniu za cudzołóstwo kamienowaniem, podobnie za bycie gejem. Biblia jest swięta księga chrzescijanstwa. Zarowno stary jak i nowy testament, przypominam. Jesli chcesz argument o „strasznej księdze” stosowac, to musisz to stosowac tak samo do koranu jak i biblii.

    Ogromna większosc krajow islamskich nie kaze smiercia ani za cudzolostwo ani za bycie gejem. Tam, gdzie do wladzy dorwa sie fanatycy spod znaku ISIS (plus fanatycy z panstw stricte religijnych jak KSA i Iran) – owszem.
    Zabojstwa honorowe sa stosowane nie tylko w krajach islamskich – niestety. Klitoridektomie stosowano na dlugo, zanim w ogole pojawil sie islam jako oddzielna religia.
    Owszem im bardziej spoleczenstwo jest konserwatywne i im wiecej w nim wladzy maja religijni fanatycy, tym gorzej będzie z takimi rzeczami. Tyle ze to nie jest ani ograniczone do islamu, ani tez nie uwazam za sluszne, aby odpowiedzialnoscia za zamachy i inne zbrodnie jednych obciazac ludzi, co nie maja z tym nic wspolnego poza tym, ze wyznaja ta sama religie.

    Serio, chcialbys kary za zamachy w Londynie rozciągac na Malezyjczykow, Turkmenow, Kazachów, Indonezyjczykow, Tatarow – tylko dlatego, ze wyznaja religie nazywajaca sie islam? Zabronic im praktykowac ich religii?
    Bo to wg ciebie „wszystko ideologia” ? Tego chcesz? Uwazasz, ze rozwiaze to problem zamachow w krajach europejskich???
    Bardzo prosze o odpowiedz na to pytanie.

  10. Przez Twoje ostatnie zdanie mam za sobą bezsenną noc. Bo odpowiedź pełna zajęłaby mi kilka wieczorów rozmowy. Nie mogąc zasnąć wymyśliłem krótką:

    Nazywajmy rzeczy po imieniu.

    Ja, będąc katolikiem uznającym prawa kobiet, gejów itd, nie jestem dobrym katolikiem. A Ty i wielu ludzi niewierzących tak mnie nazwiecie. A przecież sprzeciwiam się jednemu z listów apostolskich, gdzie wprost potępia się współżyjących ze sobą mężczyzn. Co do aborcji – katechizm kościoła katolickiego jest jasny.

    Znam naczelnego imama polskich tatarów – tzn poznałem go zwiedzając tatarską wioskę na granicy z Białorusią. Ma żonę i córkę katoliczkę, syn poszedł w jego ślady. Z Bractwem Muzułmańskim, tym od meczetu w Warszawie i zamachów bombowych w innych częściach świata, nie może się dogadać. Bo jest złym muzułmaninem, tak jak jego przodkowi przelewający krew Turków w obronie pierwszej Rzeczpospolitej. On sam uważa siebie za dobrego muzułmanina, ale podobnie jak oby jak najawięcej innych islamistów, jest złym wyznawcą, nie wypełniającym koranu do końca.

    Świadkowie Jechowy, którzy uratują swoje dziecko transfuzją krwi też nie są dobrymi wyznawcami swojej religii.

    Cały Zachód dał prawa kobietom, mniejszością seksualnym i etnicznym, bo odszedł od religii wypełnianej co do joty.

    Mój znajomy, benedyktyn-naukowiec (wyrzucony z Polski przez dominikanów, jako zbyt liberalny), mieszka ponad dekadę w Izraelu. Tam mają problem z ortodoksyjnymi żydami, którzy w szabas rozwijają cienkie linki na wysokości szyii motocyklistów. Tak zginął mąż jego tamtejszej przyjaciółki. To są dosłowni wyznawcy Talmudu, zabili złego żyda, który nie wypełniał pisma i podróżował, gdy było to zabronione.

    A my dalej nazywamy religie ogólnie czymś dobrym, a islam religią pokoju.

    Póki nie uporządkujemy pojęć, nigdy tej wojny nie wygramy. Za brak szczepienia można stracić dziecko – i bardzo dobrze, bo naraża się innych. A za wpajanie dziecku religii w stopniu dosłownym, nic. (a wiem o czym piszę, moi rodzice to ultrakatolicy, widzę tego wpływ na dwójce mojego rodzeństwa; btw co siedzi w głowie ultrakatolika świetnie pokazuje powieść Chusta Terlikowskiego, którą przeczytałem dla beki).

    Wbrew temu co napisałem i myślę o religii, jestem absolutnie przeciwny walce totalnej z religią. Droga Biedronia – oddzielenie Państwa od kościoła, konsekwetne ograniczanie religii do prywatnego przeżycia, nie wpuszczanie jej do prawa. A nie walka w stylu sowieckim, która skończyła się milionami ofiar.

    Dla mnie walka z religią to jak prohibicja alkoholowa – robi więcej złego niż dobrego.

    I religia w małych ilościach daje szczęście, cel w życiu, oparcie. Sam kocham Jezusa, i nie przeszkadza mi spopularyzwoana przez Clarka praca doktorska w Świetle Minionych Dni (że był nieślubnym synem rzymskiego żołnierza). BTW Jezus był niesamowitym lewakiem, oddał życie próbując pokazać ludziom, że miłość bliźniego jest najważniejsza, nie ślepe wypełnianie religijnego prawa.

    W nocy narodził się mi pomysł na książkę, bo temat jest megaskomplikowany. To tak jak świadomość o zabijaniu klasy średniej przez dziki kapitalizm, nie uprawnia nikogo do noszenia koszulki z zabijającym dla sportu wieźni politycznych w obozie koncentracyjnych Che.

    Powtórzę odpowiedź z samego początku na Twoje pytanie:
    – nazywajmy rzeczy po imieniu. Bez tego nie znajdziemy żadnego rozwiązania. Zapewne liczyłaś na moją nienawiść do muzułmanów – nic takiego we mnie nie ma, jedynym znanym mi osobiście jest wspomniany Tatar i jeden współpracownik z Bangladeszu. Choć akurat tego ostatniego nie jestem pewien, boję się na kogo wyrosną jego dzieci (obecnie stały pobyt w USA, jest niestety bardzo religijny).

  11. Jeśli ktokolwiek przeczytał powyższe i zobaczył błędy ortograficzne, niech mi wybaczy. Niestety nie da się korygować jak na fejsie. A wysłałem przed korektą, za co przepraszam.

  12. Faszyzm w niektórych krajach został zabroniony. Komunizm w niektórych też. Co powstrzymuję nas od zabronienia islamu. Cała historia tej religii to historia podbojów militarnych, napadów, gwałtów i porywnia innowierców w niewolę. Jedynym znanym mi krajem, który przyjął te religię dobrowolnie jest Malezja ale i tam nastroje sie radykalizuja a kobiety traca swoje prawa. Od komunizmu i faszyzmu to niewiele się to różni.
    (Jakby sie komus pomyslalo rzucic temat krucjat to najpierw niech sie z tym zapozna:

    )
    Nawet cały tzw. „złoty wiek” islamu polegał na tym, że islam w wyniku podboju przejął tereny Bizancjum a wraz z nimi tamtejsza naukę (Astronomie, matematyke i medycyne). Jak to się po stuleciu skończyło, to znowu byli w czarnej d*pie. Ta religia za bardzo mi przpomina kacapskość, która trwa bo siła i gwałtem wyrywa tym, którzy coś potrafią sami stworzyć.

  13. @Wojtek inzynier:
    Ciesze sie, ze doszlismy do consensusu. Nie, nie liczylam na twoja nienawisc do muzulmanow, a na zdrowy rozsądek.
    Ciesze sie, ze jestes przeciw totalnej walce z religia – bo to doprowadziloby tylko do wojny domowej i zadnych problemow nie rozwiazalo.

    ” Droga Biedronia – oddzielenie Państwa od kościoła, konsekwetne ograniczanie religii do prywatnego przeżycia, nie wpuszczanie jej do prawa. A nie walka w stylu sowieckim, która skończyła się milionami ofiar.” — tu sie zgadzamy.

    No i teraz zauwaz, ze hasła „ban muslims” to nie to samo co „ban religious fanatics”. Miedzy jednymi a drugimi jest ogromna roznica, co sam zauwazyles. Fanatyzm to stan umyslu, moze sie karmic dowolna religia i prawie dowolna ideologia. Mozna go podsycac, mozna go hodowac w normalnych ludziach. Stawianie na tej samej linii fanatykow i normalnych ludzi i wskazywanie palcem na religie jako przyczyne zla wszelakiego prowadzi tylko do podzialow spoleczenstwa, a potem atakow jednych na drugich. To jest szczucie. To dlatego rozsadni ludzie (btw: dokladnie o to chodzi Razem tez i o nic wiecej) sa przeciwni czemus takiemu. To dlatego „ban muslims” jak i „islam religia pokoju” sa haslami kompletnie bez sensu, z ktorym nic nie wynika poza tym, ze będą przyczyną skłócania ludzi.

    Nie wiem, co twoim zdaniem ma byc tym „nazywaniem rzeczy po imieniu”. Powiedzenie „islam jest religia pokoju” ma tyle samo sensu co „katolicym jest religia pokoju”. W jednym i drugim wypadku da sie znalezc wystarczajacą ilość zbrodni popelnianych w imię jednego i drugiego. Czy to znaczy, ze „ban islam” i „ban catolicism” jest „nazywaniem rzeczy po imieniu”? NIE.

    To jest niewykonalne, skończy się rzezią.
    Piszesz, ze „Za brak szczepienia można stracić dziecko – i bardzo dobrze, bo naraża się innych. A za wpajanie dziecku religii w stopniu dosłownym, nic”.
    Tak, nic, i nikt rozsądny nie wprowadzi takiego zakazu. To rowniez jest niewykonalne. Jedyne, co mozna zrobic, to stworzyc calkowicie swieckie panstwo, a religie ograniczyc do sfery prywatnej. I nie, przyznanie ze „islam to religia zbrodni” nie jest pierwszym krokiem do tego, ani w ogole zadnym krokiem w tym kierunku. To dlatego jacykolwiek odpowiedzialni liderzy i politycy nie idą w tą stronę i zarzucanie im, ze „ukrywaja prawde” jest po prostu najnormalniej w swiecie idiotyczne. Najczesciej ci, co tak robia, chcieliby owszem, wywalic islam i zakazac, ale w jego miejsce posadzic inna religie. Daleko nie trzeba szukac, patrz komentarz PawlaW.

    To dlatego w mediach bryckich starannie unika sie zwalania odpowiedzialnosci za zamachy na „just muslims”. To dlatego podkresla sie, ze terroryzm religijny nie ma nic wspolnego z islamem (tu: calą resztą zwyklych wyznawcow, tym ponad miliardem ludzi). To dlatego muzulmanscy imamowie z Londynu odmowili udzialu w pogrzebie sprawcow zamachu a imamowie z Pakistanu wydali religijna fatwe potępiajaca samobojcze zamachy.
    TO jest krok we wlasciwa strone. To, a nie nazywanie islamu religia zbrodni i zakazywanie go.

    Czy teraz juz rozumiesz, dlaczego napisalam powyzszy wpis? Dlaczego on NIE oznacza balwochwalczej pochwaly zadnej religii, a juz wlaszcza zamachow dokonywanych w imie ktorejkolwiek?

  14. Widzisz, dla mnie podkreślanie, że terroryzm islamski nie ma nic wspólnego z islamem, nie jest nazywaniem rzeczy po imieniu. Tak jak zmuszanie zgwałconych kobiet do rodzenia w Polsce ma 100 % związku z religią katolicką. Albo odmawianie praw gejom. Innego podłoża nie ma.

    Pewien promil ludzi marzy o mordowaniu, szuka pretekstu. Islam im ten pretekst zapewnia.

    To prawda, że ban islam spowodowałoby rzeź. Ale powtarzanie mantry, że mordujący z Allahem na ustach, to przypadkowi wariaci, nie mający nic wspólnego z religią, jest zwyczajnym czystym, dla mnie obrzydliwym kłamstwem.

    Naprawdę nie da się nazywać rzeczy po imieniu? Gdyby każdy zamach islamski nazywać atakiem muzułmanów, a nie azjatów, a każdą próbę godnego traktowania kobiet i gejów w Polsce, odrzucać mówiąc „ze względu na dominującą w Polsce religię katolicką”, może ludzie zaczęliby myśleć. Muzułmanie i katolicy.

    A tak wszystko się rozmywa, kolejne pokolenia dzieci są uczuone, że religia jest najważniejsza, że muszą pójść do nieba. A do piekła pókdą Żydzi/pedały.

    Mnie zupełnie nie dziwi, że ludzie idą za rękę z rosyjskimi agentami, jak Max Kolonko. Ludzie może lubią być okłamywani (religie), ale gdy odkryją kłamstwo, zachowają się zupełnie odwrotnie, niż oczekują nimi sterujący. To właśnie prymitywne kłamanie na temat islamskiego terroryzmu, może spowodować zamieszki religijne i pogromy. A jak pisał już Prus – w każdym pogromie umierają osoby najbardziej szlachetne. To właśnie polskim Tatarom spaskudzono meczet – tym sympatykom terrorystów z Warszawy, nikt nic nie zrobił (jakiś incydent z mięsem świni). Bo raczej się ich boją.

  15. @Wojtek: osobiście mam wrażenie, że oczekiwanie od ludzi mądrości jak powie im się prawdę nie jest poważne. Zdecydowana większość i tak zignoruje fakty.

    Ale nawet jeżeli przyjęlibyśmy narrację jaką proponujesz to konsekwencją będzie to, że do przemocy i wszelkich podłości posuną się chrześcijanie/ateiści (w domyśle ci, którym obrzydzamy inną religię). Tak jak już to robią w Polsce czy we Włoszech (konserwatyści próbują blokować wypływanie statków mających ratować ludzi na morzu) i co będzie się wzmagać.

  16. @Wojtek inzynier:

    „Naprawdę nie da się nazywać rzeczy po imieniu? Gdyby każdy zamach islamski nazywać atakiem muzułmanów”?

    Ale to nie jest prawdą. Albo inaczej: korelacja nie implikuje kauzacji. Tak, ostatni zamachowcy byli wyznania islamskiego (przynajmniej oni tak twierdzili, bo juz spora część imamów nie – pamietasz, wydali fatwe mowiaca, ze zamachy samobójcze są haram?), ale to nie znaczy, ze islam byl bezposrednia przyczyna tego zamachu.

    Ok, spróbuje raz jeszcze wytlumaczyc: fanatyczni islamisci bedacy sprawcami ostatnich zamachów to jest grupa ludzi będąca podzbiorem zbioru „muzułmanie”; zbiór „fanatycy” ZAWIERA SIE w zbiorze „muzułmanie”, ale zbiór „muzułmanie” NIE ZAWIERA SIE w zbiorze „fanatycy”. To dlatego powiedzenie, ze kazdy zamach „fanatykow” jest zamachem „muzułmanów” będzie zdaniem nieprawdziwym. Rozumiesz już?

    To co ty proponujesz, to nie żadne „nazywanie rzeczy po imieniu” ale zwykla generalizacja i to taka, ktora (jak pokazuje praktyka) skutkuje represjami i dyskryminacja wobec muzulmanów nie majacych nic wspolnego z tymi zamachami. To prowadzi do podsycania nastrojow ekstremistycznych – o czym juz powyzej wspomnial mall i niczego nie zmieni. Rozne kraje i spoleczenstwa juz to cwiczyly. To nie dziala tak, jakbys chcial, wiec porzuc to myslenie zyczeniowe w imie „nazywania rzeczy po imieniu”. Bo to nie zadne nazywanie rzeczy po imieniu, ale jazda po stereotypach, ktora prowadzi do szczucia ludzi na siebie i niczego wiecej.

  17. @Wojtek inzynier: Pytanie, skad wiadomo, ze Max Kolonko to ruski Agent?
    Ja odnosilem wrazenie, ze wlasnie USmanski.

  18. @PawelW
    Taaa, a Sputnik to rzetelne i obiektywne media. Każdy, kto ma minimalną wiedzę i rozumienie świata potrafi Kolonko ocenić dość precyzyjnie. A tobie w tej kategorii udało się dorobić ostrzeżenia przed banem za trolling/szerzenie głupot poniżej możliwości dyskusji. Ta wypowiedź jest na takim samym poziomie i gdybym miał coś co powiedzenia w sprawie egzekucji tego bana, byłbym za.

  19. Futrzaku, chyba się nie rozumiemy. Dla Ciebie ideologia, która po zagłębieniu przez osobę psychopatyczną (bodajże 5% populacji), może prowadzić do zabijania niewiernych, to nic złego. Zobacz na komunizm, jego początki to coś jak Bernie Sanders dziś, czy partia Razem. To naprawdę było szlachetne i mądre. A jednak umniejszenie roli jednostki i postawienie nad nią społeczeństwa doprowadziło do większej ofiar niż nazizm.
    Przecież znakomita większość komunistów, zwłaszcza nas początku, to byli ideowi dobrzy ludzie, intelektualiści.
    Jeśli zagłębianie dowolnej ideologii może powodować szkody dla społeczeństwa, powinno się z takimi ideologiami walczyć. Nie totalnie, ale też nie oszukiwać siebie i wszystkich innych, a zwłaszcza wyznawców, że to tak samo nieszkodliwe, jak układanie puzzli, czy inne hobby.
    Żyjemy w rekordowo dobrych czasach pod względem większości statystyk, jak dostęp do żywności, bezpieczeństwo, a jednocześnie głupota ludzkości przeraża. Stąd denializm klimatyczny, antyszczepionkowcy, czy tak jak w Polsce odrzucanie drogi naukowej, a obieranie religijnej. Bo wszyscy uważają, że religia to dobro, tylko fanatycy to zło.

    Gdyby Twoje myślenie było słuszne, nie byłoby w Polsce parady równości. Przecież nie byłoby o co walczyć. Tak dano czarnego protestu. Nawet poprzednia władza o tych sprawach milczy. Bo znają sondaże. W katolickim kraju nie da się niczego wygrać, jeśli prawo świeckie nie będzie zgadzać się z kościelnym.

    I tak mamy szczęście, bo u nas normą jest ubezwłasnowolnienie macic itp, w islamie całych kobiet oraz wszystkich niewiernych.

    To w ogóle jest kolejny dowód na to, jak ideologia jest istotna. Przecież kraje islamskie są trzecim światem, nawet te bogate. Gdyby islam miał wpływ tylko na fanatyków, nie byłoby takiej różnicy pomiędzy Zachodem, a nimi. A fanatycy katoliccy i protestantcy, robili by to samo.

    Tak wiem o wojnie 30letniej, widziałem film Pogorzelisko. Chrześcijanie nie są idealni, co napisałem wcześniej. A jednak w ich kodzie źródłowym jest mniej błędów i łatwiej jest się im debugować. Z nazizmem, komunizmem czy islamem jest inaczej.
    Z resztą badania we Francji pokazały, iż wśród muzułman większość popiera uzasadniony terroryzm. Myślę, że w pytaniu o aborcję w Polsce też odpowiedzi szokowałyby. Na pewno nie 5% chciałoby przymusowego rodzenia z gwałtu.

  20. Wojtek inzynier:

    tak, nie rozumiemy sie. Co niejasnego bylo w moim tlumaczeniu ze zbiorami?
    Nie rozumiesz konceptu zbioru, podzbioru i ich zawierania się?

    Napisales:

    „Dla Ciebie ideologia, która po zagłębieniu przez osobę psychopatyczną (bodajże 5% populacji), może prowadzić do zabijania niewiernych, to nic złego”

    MOZE ale NIE MUSI. Znow posluzę sie analogia. Ideologia patriotyzmu MOZE ale NIE MUSI prowadzic do zabijania niewinnych ludzi (ze przypomne opisanywany przeze mnie przypadek kilka notek wstecz „nozownika z Portland” – on na pierwszym stawieniu sie w sądzie powiedzial, ze „mozecie to nazywac terroryzmem, ale to jest patriotyzm”).

    Ale ok, napisales ze „Jeśli zagłębianie dowolnej ideologii może powodować szkody dla społeczeństwa, powinno się z takimi ideologiami walczyć.” — to znaczy ze uwazasz, ze nalezy walczyc z ideologia patriotyzmu, tak? Prosze, odpowiedz na to pytanie.

  21. Oczywiście, że nacjonalizm jest zły. Wydaje mi się, że Twój wywód o zbiorach dobrze rozbiłem w moim poprzednim poście. Gdyby tylko fanatycy tworzyli problem, nie byłoby różnicy pomiędzy Polską, a Arabią Saudyjską. Chodzi mi oczywiście o społeczeństwo i sytuację kobiet.
    Według Ciebie tylko podzbiór fanatyków jest problemem i trafia się wszędzie. Wszędzie tak, ale to co w islamie jest smutną normą, w takiej Polsce nawet pisowcom, jak radny Piasecki, nie uchodzi bezkarnie. A i tak jesteśmy z 40 lat za Szwecją. Która jest zdecydowanie mniej religijna.

  22. Wojtek Inzynier:

    Nie nie nie. Tam powyzej bylo wyraznie, ze *patriotyzm*, a nie *nacjonalizm*. Morderca z Portland wyraznie powolywal sie na patriotyzm, a nie na nacjonalizm (tenze na gruncie amerykanskim nie istnial i nie istnieje bo to nigdy nie bylo panstwo skupione wokol jakiejkolwiek jednej nacji). Nie przekręcaj!

    Zakladam jednak, ze zgodnie z twoja logika, skoro:
    patriotyzm moze prowadzic do zabijania ludzi => patriotyzm jest zly => nalezy zwalczac patriotyzm.

    Slucham, jak zamierzasz to zwalczac?

  23. Oczywiście, że patriotyzm jest dobry. Mój mózg inaczej przeczytał, bo według mnie tylko powitanie o nacjonalizm może być porównywalne z religią. Czyli nie liczy się kim jesteś, tylko gdzie się urodziłeś. Bo przecież dom określa wyznanie. Tak samo jak miejsce urodzenia obywatelstwo. Chyba, że piszemy o Arabii Saudyjskiej. Tam tylko 16% ludzi dostaje obywatelstwo, reszta jest podludźmi.
    Sam czuję się patriotą. Patriotyzm polski w wersji fanatycznej nie prowadzi do tego, do czego fanatyczny islam, czy komunizm. Wyciągniesz IRĘ, z tym że warto znać historię. Irlandia przeżyła w XIX wieku to co Ukraina w XX. Zaplanowane ludobójstwo głodowe. Po czymś takim naród nie może być do końca normalny czy pacyfistyczny. Z resztą imperium GB to prekursor dla Hitlera, przynajmniej w temacie obozów.
    Na Twoim miejscu wyciągnąłbym teraz inwazję Zachodu na Irak i Afganistan. Możemy tak długo, a mu chodzi o nazywanie rzeczy po imieniu. Nazizm jest słusznie napiętnowany, choć do obsługi obozów nie pchali się wszyscy naziści. Tylko ten przeklęty procent, który mógł się wykazać w tamtych warunkach. To samo z totalitarnym komunizmem. Czy u nas, czy na Kubie. Gdy mówimy o prawach kobiet, choćby do nie bycia napiętnowaną po aborcji, czy głupiej tabletki antykoncepcyjnej dzień po, nie możemy mówić o katolickim punkcie widzenia, tylko o czystym antynaukowym źle. W przypadku islamu wykaz zastrzeżeń jest bardzo długi. O wszystkim już pisałem powyżej.

  24. Wojtek inzynier:

    Aha. Juz rozumiem. Patriotyzm polski jest dobry, bo jest dobry no i sam czujesz sie patriota.

    To, ze patriotyzm MOZE prowadzic do zabijania ludzi kompletnie ignorujesz – no bo patriotyzm jest dobry z definicji. Oczywiscie, w wypadku islamu to tak nie dziala, w wypadku islamu kazdy terrorysta to muzulmanin, a wiec islam jest zly i nalezy go zwalczac.

    Dziękuje, na tym zakonczę dyskusję, bo z moralnością Kalego nie podejmuję sie dyskutować.

  25. @Maczeta: Zadalem pytanie o Kolonke (zreszta nie Tobie), bo nie uwazam sie za wszechwiedzacego i uwazam ze sie moge mylic, a odnioslem wczesniej takie a nie inne wrazenie.
    Ty swego czasu byles swietnie zorientowany a tak przestrzeliles z wyborem Trumpa ;-)

  26. @Wojtek inzynier&Futrzak: Patriotyzm nie jest ideologią, obojętnie jaki. Patriotyzm to coś takiego, jak miłość własnej rodziny rozciągnięty na rzeszę współplemieńców. I w obronie rodziny jest jak najbardziej możliwe, a nawet uzasadnione, że się agresora zabija…. tylko to zakłada obronę albo dbanie o dobro tego rodzinnego gniazda.
    Natomiast ideologie/religie uzasadniają z różną mocą agresywne postępowanie w stosunku do tych co myślą i wierzą inaczej. I tak się składa, że faszyzm, komunizm i islam są jak dotąd najagresywniejszymi i niszczącymi ideologiami. Wystarczy sobie ich historię zobaczyć.

    I tak, polscy patrioci przez setki i dziesiątki lat w obronie tego gniazda rodzinnego zabijali agresywnych najeźdźców kierujących się jedną z tych agresywnych ideologii (islamu, faszyzmu czy komunizmu).

    (Tatarzy sprzeniewierzyli się tej ideologi, dlatego są uważani w świecie islamskim za zdrajców. Byli za takich uważani już w dawnych czasach.)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: