Napisane przez: futrzak | 3 czerwca 2017

A tymczasem…

Tymczasem Trump wypowiedział Porozumienia Paryskie, co ma ogromne znaczenie dla całego świata. W Polskich mediach narazie na ten temat cisza, warto więc zapoznać się z tekstem wnikliwie analizujacym cala sprawe, zanim pojawią się jakieś ogłupiające bełkoty.

Tymczasem w Urugwaju produkcja energii (dane za ostatni rok) wygląda tak: 99% energii elektrycznej pochodzi ze źródeł odnawialnych, natomiast całość zuzycia (wliczajac w to paliwo do samochodow oraz potrzeby grzewcze) w 60% pokrywana jest generacją ze zródeł odnawialnych. Takie dziwo jak węgiel kopalny w Urugwaju nie występuje.
A Polska nadal wunglem stoi…

Reklamy

Responses

  1. Czy taka CETA nie obroni interesów USA ?

  2. Nie, bo to nie chodzi o jakieś interesy gospodarcze. Tu chodzi o rolę USA jako potężnego i wiarygodnego stabilizatora światowej polityki. I z tej roli się pod rządami Trumpa wypisuje. Co jest na dłuższą metę katastrofą dla USA, ale problemem dla całego świata.

  3. Pisałem w kontekście sankcji wobec USA. Polityka polityką, ale kasa ma płynąć. Długoterminowo wszystko się może zdarzyć, a umocnienie pozycji gospodarczej zawsze się przyda. Olewając standarty zawsze będą tańsi.

  4. Jestem jak najbardziej za OZE jednak obecne lansowane podejście jest od dupy strony. Nawet – a może zwłaszcza w zwykle przodujących niemczech są częste okresy kiedy z energią nie ma co robić ( braki infrastruktury do magazynowania ) a potem jeszcze dłuższe okresy kiedy wiatr i słońce są za słabe i trzeba na gwałt łatać dziury.
    A czym – WUNGLEM właśnie. To Niemcy są głównym producentem i konsumentem węgla w UE !!! I to tego brudniejszego bo brunatnego !

  5. @korposzczur
    Cóż, pod aktualnymi rządami, Kanada też do tych sankcji się przyłączy. Nawet pomimo NAFTA. A to nie jest Białoruś, tylko kraj w którym pochodzenie towarów jest wiarygodnie oznaczane i w razie reeksportu do UE stosowne taryfy będą nałożone.
    @karroryfer
    Zacznijmy od właściwie kompletu tych tekstów : https://rewolucjaenergetyczna.wordpress.com/tag/niemcy/

    I teraz: tak, niemiecka energetyka używa sporo węgla. tak, to zuzycie specjalnie się w ostatnich latach nie zmienia. tak, elektrownie węglowe służą jako backup. Ale wniosek o tym, że jest to immanentna cech OZE jest po prostu nieprawdziwy.
    OZE 20 lat temu dostarczało w Niemczech 3% energii (po prostu trochę wodnych) dziś 33-36%. To nie jest większość, to zaledwie 1/3. To jest kraj o potężnym przemyśle ciężkim, który ma się dobrze, zuzycie specjalnie nie spada, ale też nie rośnie.
    Oczywiście, że połączenie OZE i odpowiedniej akumulacji może dostarczyć całość elektryczności 24/7. Tak to już działa w Urugwaju, Kostaryce, na wielu wyspach, etc. W Niemczech na razie nie może tylko z jednego powodu- skali. Zwyczajnie nie ma na świecie wystarczającej produkcji ogniw PV i turbin wiatrowych, aby przebudować niemiecką energetykę w 2 lata. To musi trwać, i trwa. Robią tak szybko jak się da w kraju tej wielkości.
    I skoro mają elektrownie gazowe i węglowe i i tak nie mogą ich dziś wyłączyć, to używają ich w sposób który jest najefektywniejszy dla szybkiej rewolucji energetycznej. Proste.
    A przy okazji priorytety zostały rozłożone tam inaczej- kwestia CO2 nie była aż tak ważna jak bezpieczeństwo kraju i społeczeństwa. Więc najpierw zaprzestano używać paliw płynnych, potem w sporej części ograniczono gaz i są w szybkim tempie wyłączane elektrownie atomowe. To były priorytety, tak je ustawili, węglowe będą następne.

  6. Pomyślmy biznesowo: obrzydzamy węgiel, promujemy OZE, wprowadzamy kary za emisję gazów = obniżamy rentowność producentów węgla, wykupujemy ich za 20% ceny, przejmujemy zasoby. A potem bum! Ogłaszamy, że mamy nowe technologie: gazyfikacji, uwodorniania, wielokrotnego spalania, eliminacji spalin. Cena wzrasta 2 lub 3 razy i cała akcja z OZE się zwraca. A ci, którzy pozbył się tanio złóż węgla zostają z gołym tyłkiem. Wracając do energii wiatrowej. Z aerodynamicznego punktu widzenia maszty wiatraków są nieporozumieniem. Od dawna istnieją rozwiązania tańsze i bardziej wydajne. Innymi słowy: ile trzeba zmienić, by wszystko pozostało po staremu…

  7. @Piotr K
    Metoda na zbicie wartości jest dobra, ale naprawdę nie ma ani grama powodu żeby taką akcje robić rozciągniętą na tyle lat. Elektrownie węglowe na dziś są po prostu zbyt drogie, aby miały jakikolwiek sens.
    A to o aerodynamicie jest bardzo ciekawe. Od jakiś 40 lat mnóstwo osób pracuje nad tym jak zrobić to najlepiej i najwydajniej, do tego można dołożyć wcześniejsze 2000 lat pozyskiwania energii wiatru, a tu, w komentarzu na blogu stawiasz tezę, że to wszystko bzdura, zły sposób myślenia i masz jakiś lepszy. To słucham. Chyba, że nie masz, to w takim razie- nie bredź.

  8. Piotr K:
    „Z aerodynamicznego punktu widzenia maszty wiatraków są nieporozumieniem. Od dawna istnieją rozwiązania tańsze i bardziej wydajne”

    — jakie? Mozesz podac linki do zrodel gdzie to jest opisane? Bo teza doprawdy, jak RE napisal, jest zupelnie rewolucyjna i jako taka wymaga solidnego uzasadnienia.

  9. Coś w tym stylu http://odnawialnezrodlaenergii.pl/energia-wiatrowa-aktualnosci/item/1158-pionowe-silownie-wiatrowe-polski-wynalazek-przyszloscia-oze

  10. @Ciekawy
    Od jakiś 1500 lat nikt kto potrzebuje poważniejszych ilości energii nie buduje wiatraków z pionową osią obrotu. Pomimo tego, że z poziomą osią (czyli takie jakie znamy) są znacznie bardziej skomplikowane technicznie.
    To jest zabawa „jak mały Jasio sobie wyobraża samolot”
    Tak, na początku wykorzystywania energii wiatrowej, w Persji, takie budowano. Aby dziś to robić, trzeba mieć poważne braki w podstawach fizyki. Serio.

  11. Ciekawy:
    jesli wezmie sie pod uwage wydajnosc to oczywiscie najbardziej wydajny jest wiatrak z poziomą osią (horizontal axis) – czyli te klasyczne, ktore widac wszędzie. One produkuja maksymalna ilosc energii elektrycznej jaką sie da wyprodukowac z okreslonej ilosci wiatru. Dlatego zdominowaly przemyslowe elektrownie wiatrowe.
    Ich wadą jest wielkosc no i sa bardziej skomplikowane z punktu widzenia czysto inzynierskiego, wiec produkcja nie jest taka prosta ani tez serwis. Jednakze przy elektrowniach i sieci energetycznej na duza skale nie ma to większego znaczenia bo i tak energia pozyskiwania w ten sposob jest tansza niz cokolwiek (no moze za wyjatkiem PVF).

    Wiatraki z pionowa osia (vertical axis) maja zastosowanie raczej niszowe – uzywa sie je do malych, domowych instalacji, sa malo skomplikowane, lzejsze i tansze, ale w normalnych warunkach kiepskie pod wzgledem wydajnosci – ta wzrasta tylko wtedy, kiedy wiatr wieje ze wszystkich stron :) (tumultus wind conditions). Tyle, ze ile dni w roku jest takiego wiatru?

  12. Chociaz oczywiscie, z punktu widzenia gospodarstwa domowego, nawet taki smieszny i malo wydajny wiatraczek jest lepszy, niz placenie za prąd z sieci :)
    Niemniej, mowienie ze „„Z aerodynamicznego punktu widzenia maszty wiatraków są nieporozumieniem. Od dawna istnieją rozwiązania tańsze i bardziej wydajne” — jak to napisal Piotr K – jest zwyczajnie nieprawdą.

    Skąd rozbieznosc? Ano laik zobaczy pewnie w sklepie cenę jednego i drugiego wiatraka, zobaczy nalepke z maxymalna mocą, porówna i powie „łe, ten duzy to jakies nieporozumienie”. Zapomina tylko, ze maxymalna moc jest podawana przez producenta dla IDEALNYCH warunkow wiatrowych. A te dla malego wiatraka z pionowa osia obrotu ile razy wystapia w ciągu roku? Mniej-wiecej tyle, ile będzie godzin burz z wiatrem burzowym. Co z przez pozostale dni roku? Kupa…
    Ot co.

  13. Niemiecki przemysł bardzo narzeka na wysokie koszty energii i reaguje poprzez budowę energochłonnych zakładów poza granicami (np. duża inwestycja BASF w US).

  14. @gszczepa
    Że tak to określę, o narzekaczy wszędzie łatwo. W istocie BASF, czy jego prezes jest jednym z najgłośniejszych. Co jest absolutną hipokryzją, ponieważ:
    1. BASF w ogóle nie kupuje prądu z sieci i z tego co wiem, nigdy tego nie robił. Ma własna elektrociepłownię gazową, która produkuje zasadniczo parę technologiczną, a przy okazji wystarczająco prądu dla całej fabryki w Ludwigshafen.
    2. Nawet gdyby sytuacja była inna niż w pkt 1. to wszyscy wielcy eksporterzy są zwolnieni z opłaty na rzecz rozwoju OZE i BASF też by był zwolniony.
    3. Cena prądu w Niemczech składa się z ceny prądu oraz składki na OZE. Faktycznie z tej składki jest kupowany prąd z OZE, który jest rozliczany inaczej niż z klasycznych elektrowni (taryfami gwarantowanymi), ale nie jest droższy. Faktycznie są to po prostu dwie składowe ceny tego samego prądu, ale pochodzącego z różnych źródeł.
    4. Te wielkie zakłady przemysłowe nie płacą części dla OZE i dzięki temu mają NAJTAŃSZY prąd na świecie, bo przy okazji jest nadmiar starych elektrowni, które pracują po kosztach.
    Co jest w sumie dobrze widoczne- niemiecki przemysł ma się dobrze. Rok temu była taka sytuacja, że huta, czy odlewnia aluminium w Holandii była na granicy bankructwa i szukali inwestorów po to, aby doprowadzić linię energetyczną prosto z niemieckiej sieci (ok 20 km), bo koszty elektryczności według nienieckich stawek były jedyną szansą na uratowanie zakładu.Nie pamiętam więcej szczegółów, musiałbym sporo poszukać, ale chyba nie znaleźli pieniędzy i się zamknęli.
    A z innej bajki- fabryka BASF w Ludwigshafen to jest ok 10% niemieckiego zużycia gazu ziemnego. I obecny zarząd bardzo dba o dobre relacje z dostawcami tego surowca. Którzy zwykle bardzo się nie lubią z energetyką odnawialną. I to wiele wyjaśnia.

  15. @RE – Może trochę podpytam: czy jest sens w PL brać ogniwa PV monokrystaliczne zamiast polikrystalicznych ? Jako prosument na własne potrzeby, bez sprzedaży, zakładając instalkę 4kW.

  16. @korposzczur
    Jednym słowem: nie.
    Jeśli oczywiście mówimy o cenie za wat z montażem. Poli zajmą oczywiście większą powierzchnię, ale to tyle. Mono mają lepszą charakterystykę w wyższych temperaturach, ale to w warunkach Polski by musiałby być dość wyjątkowy mikroklimat, aby robiło wyraźną różnicę.
    Nie zrozumiałem, bo prosument oznacza producenta-konsumenta, czyli z definicji oddawanie nadwyżek do sieci. Jeśli własna wyspowa instalacja, to tym bardziej poli, bo ten spadek wydajności przy najwyższych temperaturach jeszcze spłaszcza produkcję w ciągu roku, a przy priorytecie własnego zużycia o to chodzi.

  17. @RE – tylko nadwyżki do sieci. Wysokich temp u mnie nie ma, tu raczej zimno. To mają być dwie sekcje po 2 kW na dwóch inwerterach. Ekspozycja wsch i zach. Tylko taka jest możliwa. Ma to sens ?

  18. @korposzczur
    1. rozdzielenie różnych kierunków na różne inwertery- tak, ma sens.
    2. ustawienie na wschód i zachód dla własnej konsumpcji- tak, bardzo duży. W takim przypadku tym bardziej problem z temperaturą i spadkiem sprawności będzie mniejszy.
    3. Więcej ugrasz na jakości inwertera i tu się opłaca trochę dopłacić (nie za markę, tylko za rzetelne parametry), zwłaszcza, jeśli masz w taryfie opłatę (lub rabat) za energię reaktywną.
    4. Ostatecznym poziomem braku strat na inwerterze jest po prostu nie korzystanie z niego, czyli używanie prądu stałego. Najszybszy z możliwych zwrotów z inwestycji. Kilka wpisów wstecz u mnie na blogu można przeczytać jak zrobić w taki sposób ogrzewania + chłodzenie.

  19. @RE – dzięki. Na jesień pewnie instalka powstanie. Jeszcze się u ciebie na blogu dokształcę ;)

  20. Bardzo bym prosił, by wpisy czytać ze zrozumieniem. Dziękuję.

  21. Piotr K:
    Czlowieku, glosisz rewolucyjna teze („Z aerodynamicznego punktu widzenia maszty wiatraków są nieporozumieniem. Od dawna istnieją rozwiązania tańsze i bardziej wydajne”), uprzejme pytanie o wyjasnienie, konkrety i uzasadnienie OLEWASZ, a teraz z pretensja, ze twoje wpisy nie sa czytane ze zrozumieniem? To chyba jakis zart albo trolling.
    A ja trolli nie mam zamiaru pasc na moim blogu. Takze albo bedziesz sie stosowal do ogolnie przyjetych standardow dyskusji, albo nie ma tu dla ciebie miejsca.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: