Napisane przez: futrzak | 31 maja 2017

Trumpcare

Pozwoliłam sobie przetłumaczyć tekst Reicha z jego walla na fejsie, bo sporo nieporozumień wyjaśnia w temacie tego, co republikanie chcą osiągnąc wprowadzajac swoją własną ustawe dotyczącą healthcare, a uchylająca Obamacare.

Wielu ludzi, ktorzy nie zetknęli się nigdy z Medicaid uważa, że jest to federalny program opieki zdrowotnej (healthcare) dla biednych. Tylko, że nie jest. Podczas gdy zarobki stanęły w miejscu, a koszty healthcare poszybowały w górę, Medicaid stał się głównym mechanizmem wsparcia dla co piątego Amerykanina. Około 60% wszystkich rezydentów domów opieki (nursing homes) korzysta z Medicaid. Dzieci równiez są beneficjentami: Medicaid and CHIP (Children’s Health Insurance Program) pokrywa medyczne potrzeby około jednej trzeciej wszystkich dzieci w USA.

Partia republikańska nie tylko chce wycofać ekspansję Medicaid, która miała miejsce w ramach Affordable Care Act, ale poważnie ograniczyć cały program. Trumpcare [jesli zostanie wprowadzona w zycie – przyp. mój] ma zredukować federalne wydatki na healthcare o 1.1 bilion dolarów w ciągu 10 lat. Z tego 840 miliardów, czyli 3/4 wszystkich oszczędności, ma pochodzić z cięć w Medicaid, w wyniku czego liczba osób objętych tymże zmniejszy się o 14 milionów.

Dlaczego republikanie tak bardzo nienawidzą Medicaid?

1. Bogaci płacą podatki na ten cel. W ramach ACA każde gospodarstwo domowe z dochodem podlegającym opodatkowaniu wyższym niż ćwierć miliona dolarów rocznie musi płacić 3.8% podatek od dochodów kapitałowych (z dywident, bondów, udziałow etc.) oraz 0.9% dodatkowy podatek od pozostałych dochodów. Uchylenie Obamacare pociągnełoby automatycznie zniesienie tych podatków i transfer środków z Medicaid do kieszeni 1% najbogatszych Amerykanów.

2. Medicaid stał się zarodkiem single-payer system i mógłby relatywnie łatwo być rozszerzony. Paul Ryan i GOP chcą go zniszczyć, zanim to się stanie.

Od siebie dodam, że coraz więcej twardych wyborców republikańskich ze stanów, gdzie GOP wygrywał przez dekady przytłaczającą większością, zaczyna dostrzegać zagrozenie i odwracac sie od nich. Ostatnie wybory uzupelniajace w Montanie przegral minimalna iloscia glosow kandydat progresywistow (juz nawet nie demokrata, ale progresywista wspierany czynnie przez Sandersa), natomiast wybory uzupelniajace w dziewiątym okręgu stanu Nowy Jork wygrala progresywistka. Oby tak dalej.

Advertisements

Responses

  1. W Europie chcą komunizmu, w USA chcą komunizmu.
    Obawiam się, że to dobrze dla ludzi się nie skończy.

  2. @Robek
    Ciekawe czy byłoby cie stać na zapłacenie 3 tysiecy złotych kapitalistycznego ubezpieczenia medycznego?

  3. 3 tysiące miesięcznie ofkors. I to jest bardzo przystepna cena!

  4. @brysio:
    e, szkoda klawiatury na korwinowego trolla.

  5. progresywisci = nowe slowo dla lewicowcow i komunistow ;-) ?

    W tlumaczeniu z tekstu o wgranej Trumpa (https://futrzak.wordpress.com/2016/12/20/w-jaki-sposob-trump-wygral-wybory/)

    przetlumaczylem niemiecki tekst:
    „(…)hierzu gehören zweifelnde Linke, Afroamerikaner, junge Frauen (…)”
    poprawnie z intencja autora artykulu tak:
    „(…)a do nich zaliczają się wahający się lewicowcy, afroamerykanie, młode kobiety (…)”

    natomiast Ty po korekcie zostawilas tak:

    „(…)a do nich zaliczają się wahający się progresywiści, afroamerykanie, młode kobiety (…)”

    Manipulacja pierwszej wody. A Ty to media Karnowskich oraz Lisa nazywasz szmatławcami? :-)

  6. PawelW:
    Nie manipulacja. Context is the king, lewicowcy w znaczeniu takim jak opisane w w/w artykule, to sa nazywani progresywistami w USA. Podzial na prawicę i lewicę to jest cos, co wiele osob (w Polsce zwlaszcza ale nie tylko) uzywa jako uniwersalnego pojecia do opisywania sceny politycznej niezaleznie od kraju – a to jest dalece mylace.
    Progresywizm w USA to cos innego niz np. polska „lewica” a poniewaz tekst byl tlumaczony na polski to uznalam za stosowne uzyc slowa, ktore będzie akuratne pod względem zakresu znaczeniowego, a nie tego co podaje google translate jako doslowne tlumaczenie tego slowa.

    BTW: to nie ja nazwalam media Karnowskich oraz Lisa szmatlawcami. Polecam uwazne czytanie wątków i tego, kto co w nich napisal.

  7. PawelW:

    Natomiast jesli chodzi o wybory w Montanie i w rzeczonym okregu stanu NYC – to byli kandydaci popierajacy Sandersa, nie „jacys” lewicowcy ani „jacys” demokraci. To jest pojęcie powszechnie uzywane w USA na okreslenie konkretnej grupy/ideologii politycznej i komentowanie tego na zasadzie „nowe slowo dla lewicowcow i komunistow haha” jest albo kompletnym niezrozumieniem tematu, albo zwylym przypierdalaniem sie.

  8. Futrzak: Osoba, która nie ma opinii zbieżnej z Twoją musi być nazwana trollem?
    Ja po prostu uważam, że czasy emerytur, ubezpieczeń itp. powinny się skończyć. Zresztą ile lat ma emerytura, ubezpieczenie zdrowotne.
    To jest anomalia w życiu człowieka na naszej planecie.
    Zasada jest prosta. Czym więcej chcesz od państwa, tym bardziej stajesz się niewolnikiem systemu. Ostatnio dużo powołujesz się na Szwecję. Tam był swego czasu zrobiony sondaż wśród mieszkańców, czy zgadzają się na podniesienie podatków, aby utrzymać (sic!) obecne przywileje. Odpowiedzieli: TAK, chcemy wyższych podatków. To jest kraj komunistyczny, gdzie ok. 70% ludzi jest zatrudnionych przez państwo. Każą im płacić będą płacić. Chcesz być częścią karnego społeczeństwa? Kup bilet do Szwecji.

  9. RObek:

    Nie, osoba która opowiada oczywiste bzdury jest trollem. Napisales „W Europie chcą komunizmu, w USA chcą komunizmu”.
    To jest bzdura.

    A jesli uwazasz ze ubezpieczenia czy emerytury sa objawem „komunizmu” to sugeruje raz jeszcze zapoznac sie z tym, co to jest komunizm:

    „communism (from Latin communis, „common, universal”) is the philosophical, social, political, and economic ideology and movement whose ultimate goal is the establishment of the communist society, which is a socioeconomic order structured upon the common ownership of the means of production and the absence of social classes, money and the state.”

    Szwecja nie jest krajem komunistycznym – jest tam jak najbardziej prywatna wlasnosc, waluta wymienialna i kilka innych rzeczy.

    Jesli chodzi liczbe ludzi zatrudnionych w public sector w Szwecji – to nie 70% – ktore sobie chyba wyssales z palca – tylko 28% (dane na podstawie statystyk OECD). Dla porownania w Polsce – 25%. Luksemburg – 26%, Lotwa – 31%, Irlandia – 25%, Wegry – 27% Kanada – 22%.

    Takze, przestan wygadywac glupoty.

  10. @Futrzak:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Progressivism:
    „(…)The term is also now often used as shorthand for a more or less left-wing way of looking at the world.[4](…)”

    http://www.bbc.com/news/uk-politics-11785483:
    „(…)So what exactly is ‚progressive’ in politics?(…)It is often used as shorthand for a vaguely left-wing way of looking at the world, even though those who describe themselves as „progressives” insist it is not an exclusively left wing club.(…)”

    Czyli to jest typowa dla wszystkich lewicowców manipulacja. Swego czasu w wielu dziełach komunistycznych podczas uaktualniania tłumaczeń zamieniali słowa „rewolucja” i „rewolucyjny” na „demokracja” i „demokratyczny”. Dokładnie taka sama metoda jak z progresywistami. To, że gówno inaczej nazwiesz, nie zrobi z niego róż.

    Tak jak napisałem, moje tłumaczenie było zgodne z intencją autora. A Twoja zmiana to manipulacja czytelnikiem.

  11. PawelW:
    wyjasnij mi jedno. Dlaczego kiedy powiesilam wpis o tym jak Trump wygral wybory, nie zwrociles mi wtedy na to uwagi? Jesli to jest twoim zdaniem niedopuszczalna manipulacja, i to na dodatek na twoim tlumaczeniu, dlaczego wtedy o tym nie napisales, co byloby calkowicie normalne — tylko wyciagasz to pol roku pozniej, przy zupelnie innej okazji?

  12. @Futrzak: Ponieważ wpadło mi to w oko dopiero jakieś 2 tygodnie temu, jak znajomemu zwracałem uwagę na informacje w tym akapicie. W pierwszym kroku sprawdziłem naszą korespondecje i jak zobaczyłem, że to już tam było, to pomimo poirytowania powstrzymałem się od jakiejkolwiek reakcji.
    A teraz podziałały te słowa kluczowe jak wyzwlacz reakcji.

  13. @R0bek
    Ta komunistyczna Szwecja podobnie jak inne komunistyczne kraje skandynawskie mieści sie w pierwszej dziesiątce najbardziej wolnorynkowych gospodarek świata.

  14. @Futrzak
    Bezpośrednie zatrudnienie przez rząd to ok. 32% – Statistiskan centrabyrån.
    „zatrudnionych przez państwo” to był skrót myślowy. To, że państwo nie ma z Tobą bezpośredniej umowy o pracę, to nie oznacza, że nie pracujesz dla państwa.
    Własność, przyjedź do Szwecji i kup mieszkanie na własność. :))))))
    @brysio Finladnia jest w czołówce państw dbających o wolność słowa, a minister tam, dzwoni do szefa radia i załatwia, żeby nie publikować informacji nieprzychylnych jemu. :)))), ale to nie jest państwo skandynawskie :)

  15. @R0bek:

    oh, to jednak 32% a nie 70% jak twierdziles na początku? I jednak Szwecja to nie kraj komunistyczny, co na początku twierdziles?

    Coz, TO jest wlasnie klasyczny trolling. *plonk*

  16. Służba zdrowią jest WYJĄTKOWĄ usługą publiczną i jako taka nie zwykłym podlega regułom wolnego rynku. A to dlatego że popty na nią jest praktycznie nieograniczony i rosnący wykładniczo wraz z postępem techniczym a podaż jest z (zbyt) regulowana i również o wykładniczo rosnących kosztach.
    Sprawa jest oczywista – ale jak widać ciągle trzeba powtarzać.
    Zwolennicy wolnego rynku powinni zacząć od uwolnienia zawodu lekarza …


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: