Napisane przez: futrzak | 16 Maj 2017

Młodości…

.. ta chwila, kiedy zauwazasz, że koleżanka równolatka zrobiła sobie botox – a to widać, bo śmieje się ona do obiektywu i nagle połowa twarzy zamrożona. Nie rusza się, i już – zaszpachlowana.
Wygląda cośkolwiek groteskowo.
Czy jej powiem? Nie, oczywiście że nie. Jej twarz, jej sprawa co z nią robi. Co nie zmienia faktu, że z mojego punktu widzenia to jest pointless. Tak, masz tyle lat, co masz. Tak, masz zmarszczki. I co? Przecież do ciężkiej kurwy nędzy to jest normalne w tym wieku. Równie dobrze można udawać, że pory roku nie istnieją, albo że ukochany pies będzie żył 30 lat. No nie będzie, ile by mu skóry na pysku i tyłku nie ponaciągać.

Czy to ładniej wygląda? A co to ładniej znaczy? Nie dalej jak sto lat temu ludzie mieli inne zapatrywania na wiek i jego objawy. Siwe włosy i zmarszczki były czymś, czemu należał się szacunek. Dzis jest zupelnie odwrotnie. Panuje kult młodości. Chocbys miał/miała 70 lat, trzeba wygladac i zachowywac się jak trzydziestolatek! Ludzie naciągają się więc, nastrzykują, farbują, fiokują, wszczepują…. wszystko po to, zeby wyglądać. Jednym wychodzi lepiej, innym gorzej – kwestia genów oraz kasy. Co nie zmienia faktu, że to tylko wygląd i na dodatek zdeterminowany modą, a nie zdrowiem. I bynajmniej nie dotyczy to tylko kobiet – dość wspomnieć Silvio Berlusconiego…albo Trumpa, z jego nieodłącznym groteskowym tupecikiem…

Reklamy

Responses

  1. Przepraszam, iż niezupełnie w temacie, choć od pisania mojej pracy magisterskiej przybywa mi zmarszczek. Czy dotarł do Pani mail z moją uniżoną prośbą o uczestnictwo w badaniu na potrzeby rzeczonej ‚magisterki’? Jeśli tak, to ponawiam błagalny apel o wypełnienie kwestionariusza/wywiadu. Wbrew pozorom badanie nie jest czasochłonne, a za odpowiedź może posłużyć nawet jedno słowo lub w porywie zdanie. Przepraszam za namolność, do której niestety zmusza mnie brak wystarczającej liczby przebadanych. Bez materiału badawczego prędzej się przedwcześnie zestarzeję, niż przystąpię do obrony.

  2. Karolina:
    szukam i nie moge znalezc. Mozliwe, ze zalapalo sie do automatycznego spamolapu. Gdybys mogla wyslac raz jeszcze i dac tu znac, ze (np. dzis) poslane to poszukam we wszystkich folderach wlacznie ze spamowym i powinno byc.

  3. Ponownie wysłane!!!

  4. ok, dostalam, zaraz bede wypelniac.

  5. Pozostaję niewymownie wdzięczna!!!

  6. ok, wypelnione. Sporo tego bylo…

  7. Ogromnie dziękuję!!!Może dzięki Pani odpowiedziom jakość nie będzie występować u mnie tylko w tytule. Pytań było istotnie, aż nadto, ale jak twierdzi moja promotorka- ze względu na dbałość o jakość badania nie mogło być inaczej. Mnie samą jakoś to nie przekonuje, gdyż natłok pytań jedynie odstręcza od udzielania odpowiedzi. Z psychologicznego punktu widzenia już jest to nietrafne podejście do potencjalnego badanego. Ale cóż począć…

  8. Albo starsi pomarszczeni faceci z widocznymi zylakami itp. popylajacy po miescie w adidasach, bialych podkolanowkach, krotkich spodenkach, wifebeaterze i czapeczce z daszkiem.

  9. Przynajmniej zakładają podkolanówki do tych żylaków.

  10. nuccio1982:
    ale wlasciwie co masz do starszych ludzi ubierajacych sie sportowo? Skoro im w tym wygodnie i dobrze?

  11. Wyglada to tak samo groteskowo jak botoks, krotkie spodniczki, farbowane wlosy, przesadna ilosc bizuterii, krzykliwy makijaz i warkoczyki z kokardkami u starszych wiekiem kobiet.
    Inna sprawa jak taki siedemdziesiecio+ latek faktycznie daje jeszcze rade uprawiac sport, a bywaja tacy, ale znakomita wiekszosc po prostu nie wie co to dobry smak i robi z siebie posmiewisko.

  12. Adidasy sa ok, ale wyzej dlugie spodnie i koszulka polo, a na glowe lekki trilby. I zupelnie inaczej to wyglada.

  13. nuccio1982:

    ale wyglada groteskowo wg kogo? Ciebie? Mlodszego pokolenia? Jakikolwiek ubior to tylko i wylacznie kwestia konwencji. Obcisle rajtki dla facetow to byl szczyt elegancji jeszcze kilkaset lat temu. Przeszkadza ci krotka spodnica u starszej kobiety? Czemu? Bo spoleczenstwo ustalilo sobie, ze starszym kobietom nie wypada, czyz nie? Tak samo jak wtloczylo na sile malym dziewczynkom te debilne kokardki i warkoczyki, a jak ktoras chciala miec wlosy krotko ostrzyzone to nie wolno jej bylo. Dales sobie glowe urobic konwencja.

    Botox to jest zupelnie inna kategoria – to wstrzykiwanie sobie trucizny pod skóre w celu paralizu mięśni. Dlaczego? Bo spoleczenstwo przestalo cenic doswiadczenie i starosc ludzi majacych swoje lata a narzuca wszystkim obowiazek okreslonego wygladu. Nie widzisz roznicy?

  14. Zadne tam nakladl do glowy i nie nie widze zadnej roznicy. I jedno i drugie zasadza sie na braku szacunku do samego siebie i braku wyczucia dobrego smaku. A kumaci rownolatkowie, ktorych na szczescie jest wiekszosc, smieja sie z takich w kulak i pokazuja palcem kolko na czole, tylko za plecami. Nie chce ogladac starszych kobiet w krotkich spodniczkach/z glebokimi dekoltami bo jestem zdrowym, nie udajacym ze nie ma fiuta facetem i prawidlowo podobaja mi sie tylko mlode ladne laski z dlugimi zadbanymi wlosami i tylko takie chce widywac skapo ubrane. Pasztety, albo zakutanie od stop do glow, albo z miejsca do piachu ;). Nie wiem jak w Ameryce, ale w cywilizowanej czesci Europy, nikt na nikim zadnego kultu mlodosci nie wymusza. Ludziska same sie w to pchaja. Media i biznesy tylko umiejetnie podbechtuja sklonnosci w ludziach slabych by na tym trzepac salate. Jezeli juz sie cos wymusza to na wiekszosci ludzi akceptowanie coraz wiekszych dziwact jako normalnosci. I konwencje sa jak najbardziej potrzebne. Czlowiek, na ile mi wiadomo, przetrwal i wyewoluowal ciagle muszac dostosowywac sie do grupy dla jej dobra, a nie swojego wlasnego i obecne robta co chceta mu nie sluzy. W UK szacuje sie, ze co 3 dorosly facet w tym kraju mial, ma lub bedzie mial depresje. Na peronach kolejowych kazdej stacji jest po kilka plakatow apelujacych by nie rzucac sie pod pociag tylko zadzwonic do helpline. Mnie nie dziwi ze ta resztka normalnych facetow chce sie rzucac jak co druga laska opajtolona na chlopczyce, z bull ringiem w nosie i wytatuowana od stop do glow, a maniery im bardziej coarse tym lepiej. Faceci masowo szukaja sobie zon wsrod Polek, Chinek czy Filipinek – smiale, pracowite, swietnie zorganizowane, doskonale gotuja i maja cos interesujacego do powiedzenia. Popatrz na Niemcy. Tam jest jeszcze gorzej. Wszedzie grubianskie chlopczyce i najnizszy przyrost naturalny w Europie. Wszystko efekt robta co chceta i kultu egoizmu.

  15. (…)spoleczenstwo przestalo cenic doswiadczenie i starosc ludzi majacych swoje lata(…)

    Nie bez przyczyny. Ich doświadczenie można sobie wsadzić w dzisiejszym dynamicznie się zmieniającym świecie. W dupie byli i gówno widzieli. I dlatego nikt na nich dzisiaj tak naprawdę nie zwraca uwagi, więc mogą się ubierać jak chcą, a że to czasami nieestetycznie wygląda…

  16. gajger:
    a mowisz o jakiej grupie wiekowej? I w jakim kraju? Bo mnie bardzo bawi jak na codzien w pracy widze, kiedy do kolejnego wymagajacego klienta odpadaja ci „mlodzi drapiezni” bo ich predkosc uczenia sie nowych rzeczy i w ogole zaczajenia o co chodzi jest 5 razy gorsza od mojej. A sa ode mnie 2 razy mlodsi…
    Zabawnie wyglada tez, jak taki mlody/a drapiezna przeczyta haslo w Wikipedii na jakis temat i mysli, ze rozumy pozjadal, a potem okazuje sie, ze glupiego skryptu napisac nie umie, zeby sie nie wywalal… albo se kompa nie umie skofigurowac po nastepnej aktualizacji, nie mowiąc juz o instalowaniu nowego frameworka. Siedza, gapia sie tymi baranimi oczami i nawet nie wiedza od czego zaczac.

    No ale mlodzi swiat zjezdzili, duzo widzieli, jasne, jasne…

  17. Ogólnie o „sztafecie pokoleń”. Być może właśnie ta ich głupota i ignorancja stanowi o umiejętności przystosowania do współczesnych czasów ? Przecież futrzak i tak to poprawi, co najwyżej trochę pozrzędzi i napisze wpis na blogu o patologiach w IT.

    Ja znałem gościa co się chwalił że nie przeczytał w życiu ani jednej książki. Nie wierzyłem mu, dopóki nie wyszedł na jaw jego wtórny analfabetyzm. Nie znał większości obcojęzycznych słów, ani niektórych polskich np: nie wiedział co oznacza „zwłaszcza”. Miał zasób słów na poziomie 150-200. A pracował w elektronice jako technik Samsunga.

  18. @gajger kiedys byla naszaklasa,facebook,a teraz twiter snapczat na topie.fakt wszystko zmienia sie dynamicznie ;) ale nadal jest to kolejna apka w tele. wpisz ‚hassel sven’ w googla. czytam teraz jego kolejna ksiazke i az trudno uwierzyc ze to prawda.a wojna w syri trwa juz dluzej niz 2wś. i tam jest sytuacja dynamiczma bo konsekwencje sa porazajace a ze w naszej ‚bance’ nieznajomosc facebooka cie wyklucza. przyjda tacy ktorzy nie beda znac face i banka peknie i wrocimy do realnego swiata

  19. konwencje bywają różne, sztywne lub luźne, różne można mieć do nich podejście, różnie je oceniać… ja na przykład oceniam jako chorą konwencję przypisującą styl noszenia się do określonej grupy wiekowej… kiedyś niechcący podsłuchałem w sklepie dwie panienki wieszające psy na babci jednej z nich, która strzeliła sobie tatuaż… nie mogłem się powstrzymać i zacząłem głośno myśleć: „gdy byłem nieletni, nie mogłem mieć tatuażu, gdy skończyłem lat osiemnaście też nie mogę mieć tatuażu, to kiedy mam mieć ten cholerny tatuaż?”… dziewczyny zbaraniały kompletnie /pieprzu tej sytuacji dodawały jeszcze moje tatuaże, oraz fakt, że śmiało mogłem być ich ojcem, szkoda że nie dziadkiem, bo byłoby jeszcze zabawniej/ …
    zaś botoks… no cóż… faktycznie jest spora różnica w porównaniu z makijażem, ale kto mi każe mieć z taką kobitką relacje w których kwestia nabotoksowanego pysia może być istotna?… nawet myśleć o tym nie muszę, więc wtf problem?… być może jest jakiś nacisk stada na takie zabiegi, ale nie wydaje mi się, żeby ulegała mu jakaś porażająco wielka grupa ludzi i nie zapowiada się, by tak mogło być w przyszłości… kiedyś Lem opisał taki świat /”Powrót z gwiazd”/, społeczeństwo samych młodych /wizualnie/, ale to tylko sci-fi, a nie prognoza…
    p.jzns :)…

  20. ” Bo społeczeństwo przestało cenić doświadczenie i starość”

    Bez przesady. Społeczeństwo nadal żąda wiedzy/doświadczenia, ale w świeżym opakowaniu. Sama starość nie jest czymś, co można by cenić, bo za co?

    Ale co do odmładzania. Ostatnio bawiłem się znaną appką-zabawką microsoftu, która ocenia na ile lat się wygląda na zdjęciu: www. how-old.net
    Wrzucałem tam zdjęcia kobiet, które poddały się zabiegom odmładzania (takie zdjęcia sPRZED i PO zabiegach są umieszczane na stronach różnych gabinetów kosmetycznych/klinik). Zabawa, że hej!

  21. bolko:
    „a ze w naszej ‚bance’ nieznajomosc facebooka cie wyklucza. przyjda tacy ktorzy nie beda znac face i banka peknie i wrocimy do realnego swiata”

    O ile nie nastapi kompletny krach cywilizacji wspolczesnej, z jej technologia i to globalnie – to nie sądzę, aby to nastąpilo. Komputery i sieci na stale juz zagoscily w naszej cywilizacji i kulturze i nadal ekspanduja. To, ze w jakims kraju jest lokalny konflikt i w zwiazku z tym zniszczona infrastruktura nie ma tutaj wiekszego wplywu na caloksztalt. Facebook to jest taki ulepszony web 3.0 , dajacy wiecej mozliwosci niz newsgroups i IRC z poczatku lat 90-tych – ale essencially w zasadzie spelnia te same funkcje plus ma latwiejszy interfejs. Za kilka lat prawdopodobnie bedzie juz jego inna wersja, albo w ogole wszystko zrobi ogromny skok do przodu – bo juz w tej chwili mamy samouczącą sie AI. No ale to temat na inny topik, notabene mam nieco wglądu od srodka bo wlasnie zaczelam prace z nowym klientem ktory dokladnie takimi rzeczami sie zajmuje :)

    PKanalia:
    wiesz, to zalezy gdzie. W Polsce moze nie. Ale juz jak pojedziesz do Pd Kalifornii, zreszta nawet polnocna – ilosc kobiet botoxem i chirurgicznie porawiajaca sobie urode jest bardzo duza i to NAWET widac na ulicach. A przeciez nie robia tego dlatego, ze calkowicie akceptuja swoje cialo…
    Co do konwencji zgadzam sie calkowicie. Durne sa :)

    gajger:
    wiesz, ja chodzilam do jednej klasy w ogolniaku z ludzmi, ktorzy chwalili sie tym samym tj. ze nigdy nie przeczytali zadnej ksiazki i nie zamierzali. Poziom ich literacy byl podobny – a przeciez wtedy mieli po kilkanascie lat. Nie sądze, zeby potem nagle wyrosli na geniuszy :)
    Nie wszyscy rodza sie tacy sami, z takim samym potencjalem inteligencji, mozliwosciami i tak dalej. Owszem, w Polsce za czasow komuny sytuacja byla nieco specyficzna, wyjazdy i w ogole znajomosc swiata poza krajem bardzo ograniczona i oczywiscie to mialo wplyw na ludzi – ale na litosc boska nie rozciagaj wnioskow wyciaganych na podstawie populacji jednego kraju, ze specyficzna sytuacja historyczno-geopolityczna na cala populacje w ogole!!!!

    Poza tym, jak narazie nie ma zadnych danych wskazujacych na to, ze statystyczny rozklad inteligencji jakos ulegl znaczacej zmianie. Ludzie jacy byli, tacy sa – zmienia sie natomiast srodowisko dookola nich, spoleczenstwo i kultura. Mlodzi ludzie beda takimi samymi dyletantami w temacie nowoczesnej technologii, jak obecni polscy dziadkowie, o ile nie beda mieli do tejze technologii dostepu w latach mlodosci. Czego Jas sie nie nauczy, tego Jan nie bedzie umial…

  22. nuccio1982:

    Serio sugerujesz, ze przyczyna depresji mezczyzn w UK jest niewlasciwy ubior kobiet?

    Lukasz:
    „Sama starość nie jest czymś, co można by cenić, bo za co?” — za doswiadczenie i mozliwosc spojrzenia na rzeczywistosc z dystansu. Plus, brak parcia hormonalnego, ktore zaburza oglad rzeczywistosci (tzw. myślenie fiutem obrazowo rzecz ujmując).

  23. Pewne konwencje są słuszne. Dzięki temu do teatru nie idziesz w szortach, do kościoła w bikini czy na oficjalne spotkanie w portkach roboczych.

    „Walka” pokoleń jest w sumie iluzoryczna, starsi jedynie przywiązują większą wagę do konwenansów. Przecież człowiek po 60tce może czuć się młodo, jedynie ciało niedomaga, a i w lustrze coś gorzej :):):) A 20 latek ? Jemu wydaje się, że będzie żył wiecznie, jest jeszcze czas na wszystko – to podstawa egzystencji jak Lem pisał „byłem młody, niedorosły, teraz dorosłem i taki już zostanę”. Złudzenie.

    Botox&spółka – wszystko ma sens jeśli jest spójne. Można poprawiać tu i tam, ale nówka nigdy z tego nie będzie. Najprędzej groteska.

  24. korposzczur:
    mnie sie zapatrywania na konwenanse zmienily po zyciu w Kalifornii. W porownaniu z Polska to Kalifornijczycy sa na maxa wyluzowani. Stroj typu szorty, japonki i t-shirt jest widoczny wszedzie, rowniez w restauracjach, elegenckich sklepach – no wszedzie (co do opery to nie wiem bo nie chadzam). Czasami kluby nocne maja wywieszki „no flip/flops or tennis shoes”. I tyle.
    Na sportowo jak wyzej chodza ubrani wszyscy, niezaleznie od wieku.

    I wiesz co? To jest zajebiste. Potem tylko jak do Polski przyjezdzam to mnie wkurzaja teksty typu „jak ty wygladasz” „ubierz sie normalnie” i podobne.
    Ten duposcisk jest denerwujacy na maxa.

    Tutaj w Urugwaju ludzie tez stawiaja na wygode na codzien, i dobrze. No bo w koncu to stroj ma sluzyc czlowiekowi, czy czlowiek strojowi? Ja uwazam, ze to pierwsze.

  25. … i do szalu mnie doprowadzaly uwagi co to „starszej kobiecie” wypada nosic, a co nie. Wrrrrr a gowno to kogo obchodzi.

  26. @futrzaku – co kraj to obyczaj. Dlatego swego czasu w Niemczech rozpoznawałem Polaków bez pudła właśnie po sportowym stroju. Niemcy inaczej się ubierają.

    ” co to „starszej kobiecie” wypada nosic, a co nie. Wrrrrr a gowno to kogo obchodzi.” – pewnie , że nic, ale w zależności od wyglądu i stroju może to wyglądać jak przytoczony przez ciebie botox. Bo czymże on się różni od t-shirta ? Bo ingeruje w ciało, a nie ciuchy ? Idiotycznie wygląda Berlusconi, ale 70tka z żylakami w mini już nie ? Wszystko jest dla ludzi, ale z jakimś umiarem. Inaczej wygląda się „dziwnie” :):):) Zresztą ta „dziwność” jest zależna od otoczenia/tła. Jak gość w dresie w korpo, albo korpoludek na plaży :):):) Mogą być i 70tki w mini, byle było ich dużo – wtedy nie wyróżniają się :):):)

  27. korposzczur:
    nie, strój moze szokować tylko kogos przyzwyczajonego i zakutego w konwenanse.
    Czym sie stroj rozni od botoxu? Botox to trucizna paralizujaca mięsnie. Ubior (wspolczesny) zadnej krzywdy organizmowi nie czyni.

    Co do reszty. Cialo ludzkie jest jakie jest. Wraz z wiekiem widac, ze malo doskonale. Przez cale wieki w kulturze europejskiej królowala pruderia i sztywne konwenanse, narzucane w duzej mierze przez religię, wiec wraz z wiekiem zaslaniano coraz wiecej, przy czym konwenanse najwiecej mialy do powiedzenia w kwestii ubioru kobiety, a nie mezczyzny.

    Wystarczy jednak wychylic nosa poza europocentryczna bańkę i nagle okazuje się, ze oto ani cialo stare nie jest punktem do wstydu, ani nagosc i wiele innych.
    Zreszta, nawet w kręgu kultury zachodniej, taki ubior zaloze sie na ulicy Wawy bylby szokujący:

    – bo w Polsce kobieta po 50-tce ma sie wtopic w tlo i zniknac najlepiej. To ladnie zreszta widac bylo jakimi komentarzami obdarzano Krystynę Mazurównę – za malowniczosc fryzury, makijazu i stroju.

  28. Chyba dawno w PL cię nie było. Fot 2 to ja nawet na moim zadupiu widzę.

  29. W sumie jak skomentujesz to: http://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/skapo-ubrana-doda-przed-andrzejem-duda,694242.html . Konwenanse są słuszne czy nie ? Mnie najbardziej spodobał się komentarz Kancelarii Prezydenta: „Pan prezydent stwierdził, że tort był naprawdę pyszny, ale myślę, że pani Dorota powinna się ubierać nieco cieplej… bo idą mrozy.”

  30. korposzczur:
    to, ze widzisz nie znaczy, ze takie kobiety sa odbierane bez zadnej reakcji z otoczenia.
    Ja na przyklad jak ostatni raz bylam w Polsce to slyszalam komentarze pod adresem swojego ubioru. Ze ale jak to, „kobieta w tym wieku” i smie nosic jakies bojówki, trapery i t-shirty? A nawet sie jakos specjalnie kolorystycnie nie wyroznialam.

  31. Natomiast co do stroju Dody. Ubior artystow na scenie to jest zupelnie inna bajka, aczkolwiek smutne jest to, ze wiele kobiet uznaje, ze musi pokazac dupe albo cycka zeby zaczeli o nich pisac.
    Nie, zeby to w Polsce tylko, bo chociazby taka Cyrus tez slynie z szokujacych kreacji.

  32. Może jestem nienormalny, ale akurat mnie to nic nie razi. No może te pierścionki mi się nie podobają, ale do reszty nie mam ani słowa. W pierwszym nie podobają mi się okulary, reszta OK. Dziś spotkałem pannę 45-50 (na oko) w adidasach, opiętych dżinsach i fajnej bluzie z kaputrem- elegancko wyglądała. A może to dlatego, że sam mam …. :):):):)

    Doda – to jest taki niuans jaki opisano tu: http://www.eska.pl/hotplota/news/doda-obrazila-prezydenta-dude-pokazujac-tylek-doda-porownuje-sie-do-jennifer-lopez/n/97949 Lopez potrafiła się ubrać po występie. Dlatego uważam ,że konwenanse są w jakimś sensie słuszne. D…. można pokazać prezydentowi na występie, ale nie podając mu torta. Taki szacunek dla urzędu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: