Napisane przez: futrzak | 19 kwietnia 2017

Spacerem po centrum – El Centro de Fotografia

Idac 18 de Julio natrafilismy na przybytek, ktory nazywa sie Centrum Fotografii. Na parterze byly rozne stare zdjecia Montevideo i Urugwaju – ciezkie do sfotografowania telefonem przy dosc minimalnym oswietleniu, dlatego zrobilam tylko jedno. Widac, ze wtedy miasto bylo dla ludzi, a nie dla samochodow…

Obsluga poinformowala nas, ze na drugim pietrze jest galeria autorska, ale dostac tam sie mozna tylko przedwieczna prmitywna winda. Mialam niejakie obawy, czy aby napewno nie zepsuje sie miedzy pietrami….

No ale warto bylo, bo wystawa slynnego artysty chilijskiego Mauricia Toro Goya. Nigdy o nim wczesniej nie slyszalam, ale zdjecia przykuly moja uwage i pierwsza mysl, jaka zaswitala, to „o rany, normalnie esencja zycia i kultury latynoskiej! (druga mysl: czego on sie napalil…?). I faktycznie, czytajac potem opisy jego tworczosci, potwierdzilo sie, ze chodzilo mu o pokazanie i krytyke korzeni, na ktorych wyrosla kultura kontynentu: systemu politycznej, religijnej, spolecznej i kulturalnej kontroli. Caprichos: imagenes rebeldes po polsku znaczy mniej-wiecej dziwactwa (quirks): rebelianckie obrazy.

Autoportret artysty

Boski Antychryst: proznosc hermafrodyty. Na zdjeciu moze nie widac, ale w lustrze jest odbicie postaci ludzkiej z piersiami i czlonkiem.

Muxe: dwojka do tronu. W kulturze Zapotekow (poludnie Meksyku) muxe oznacza dziecko plci meskiej, ktore w momencie urodzenia jest wybrane do tego, aby ubierac sie i zachowywac zgodnie genderowa rola kobieca.

Ardelita: wole wroga. Scena o nieobecnosci kobiet w historii Ameryki Lacinskiej.

Dry back: American Dream. Genialne. Wszystko tu jest.

Sala poswiecona tworczosci Mauricia.

Oficjalna strona artysty znajduje sie TUTAJ. Jesli ktos jest zainteresowany symbolika kryjaca sie za kazdym obrazem z wystawy, to niech zgra CAPRICHOS-MAURICIO-TORO.pdf. Warto, warto sie zapoznac zwlaszcza, ze dla Polakow Ameryka Poludniowa kojarzy sie tylko z bajedami Cejrowskiego i chyba niczym wiecej…

Reklamy

Responses

  1. owo „muxe” skojarzyło mi się z albańskimi „kanun”, tylko „na odwrót”… zapewne jest to dość płytkie, powierzchowne skojarzenie, bo jedno i drugie zjawisko ma swoją unikalną historię…

    mnie nie przyszło żadne pytanie do głowy, zwykle najpierw po prostu oglądam, zaś dyskursywne myślenie /np, o tym, co mógł palić artysta lub na którym piętrze mieszkał i czy hodował świnki morskie/ włącza mi się dopiero później…
    istotnie, te kolaże są tak napchane symboliką, że bez szerszej znajomości kultury kontynentu, jej korzeni itp ani rusz… gdy tego nie ma, są one po prostu niestrawne… ot, taka gazetka ścienna, tapeta w pokoju małolata z losowo wstawionymi wycinkami z czasopism… dlatego, aby to strawić, skorzystam z Twojej rady i zajrzę pod wskazane adresy…

    teraz zaś zapytam o coś z kompletnie innej beczki… miasto kiedyś dla ludzi, teraz bardziej dla samochodów, tak?… a co z rowerami?… tylko w tej sprawie nie odsyłaj mnie nigdzie, tylko skrobnij pls coś szkicowo od siebie, jak to widzisz?…
    p.jzns :)…

  2. Milo mi, ze zdecydowales sie sciagnac wspomniany dokument. To jest w sumie tak jakby porzadny album – zdjecia w dwoch jezykach, wyjasnienia oraz schemat kazdego kolazu z numerkiem postaci/przedmiotu i wyjasnienie co to, skad i o co kaman. Tyle, ze to album w formie .pdf co mnie osobiscie bardzo odpowiada, bo od ksiazek papierowych to juz z 7 lat, jak z daleka jestem…

    Z rowerami w Montevideo jest…kijowo. Tzn. coraz wicej ludzi zaczyna jezdzic, ale sciezek rowerowych przez cale miasto nie ma. Do jazdy rekreacyjnej jest rambla – bulwar nadmorski, ktory ciagnie sie ponad 20 km. Sa zrobione sciezki na Starym Miescie, i jakies tam kawalki przy jednej avenidzie i drugiej… ale zeby byl caly, funkcjonalny i spojny system, to nie. Ludzie wiec jezdza normalnie po tych samych ulicach co samochody co specjalnie bezpieczne nie jest. Nowy intendente zabiera sie za te sciezki i pewnie za pare lat beda, bo tutaj sie wszystko wolno dzieje…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: