Napisane przez: futrzak | 26 marca 2017

O sprzedaży i rozwoju Internetu urugwajskiego

Panstwowa firma Antel konczy wlasnie ciągnięcie podmorskiego kabla swiatlowodowego z Florydy. Inwestycja jest robiona do spolki z Google.
Kabel jest juz przy wybrzezu Brazylii i najbardziej zdumiewajace jest to, ze w ogole sie tym nie chwalą – nawet na stronach www Antela ciężko w ogóle cokolwiek znaleźć.
No ale taką mają mentalność… sprzedawanie czegokolwiek i reklamowanie uwazają za czynność gorszą i poślednią, w ogole nie umieja tego robic, co zauwazylam juz dawno, ale dopiero niedawno uzyskałam mocne potwierdzenie.

Mianowicie, w pracy rozkręciła się dyskusja na ów temat, a jej ukoronowaniem był cytat z maużonki jednego z współwłaścicieli. Kilka lat temu, z braku funduszy i kandydatów, zajął się on (co-founder) działalnością business development, czyli sprzedażą. Połowica działalność skwitowała tymi słowy:
ja wyszłam za inżyniera, a nie za jakiegoś salesmana!

Z jednej strony takie podejście jest fajne, bo nie ma w tym kraju nachalności i ludzi usiłujących wciskać wszystko, wszędzie i wszystkim. Z drugiej strony cóż, oni tak strasznie, potwornie nie umieją się sprzedać…myślę że chyba właśnie dokładnie dzięki temu (oraz wysokim kosztom zycia – najwyzszym w calej Ameryce Łacińskiej) Urugwaj jest cichy, spokojny i nie przeżywa spektakularnej fali emigrantów ani z pierwszego, ani z trzeciego świata…

Reklamy

Responses

  1. Coraz bardziej podoba mi się ten kraj…..

  2. gszczepa:
    to ucz sie hiszpanskiego i przybywaj! :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: