Napisane przez: futrzak | 3 listopada 2016

Tyle słońca w całym mieście…

A bo było, było.

Ale zaczniemy przyziemnie, od śniadania. Na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie składniki zostały kupione na lokalnym targu, który mam w niedzielę o 2 przecznice od domu. A na tym targu są sprzedawane produkty lokalnych farmerów.

img_0752

Drzwi i fasada jednej z kamienic przy ulicy 18 de Julio.

img_0755

img_0756

Plaza Independencia, a na koniu oczywiście ojciec-założyciel Urugwaju czyli Artigas. Pod pomnikiem znajduje się jego mauzoleum.

img_0758

Jedna ze ślicznych kamienic na starym mieście. Gdybż tylko tej lampy tam nie było.. bo psuje kompozycję.

img_0763

Uliczka do Plaza Constitucion, najstarszego placu w Montevideo.

img_0765

A na środku plazy fontanna.

img_0766

img_0769

Detal z fontanny, który zapewne zbulwersuje niektórych Polaków.

img_0770

I ten też…

img_0771

A tu już prawilnie, bo kościół…

img_0773

img_0774

Moja ulubiona kamienica. Przybrana w czarne welony na Halloween…

img_0776

img_0777

Sztuka. Reprodukcja dzieła niejakiego Manuela Pailos. Artysta z Galici, ale przenióśł się do Urugwaju i został obywatelem tegoż w 1920 r.

img_0778

Jeszcze jedna cudna kamienica – pięknie odrestaurowana – przez bank oczywiście. To chyba jedyna zaleta banków: nie pozwalają umierać starym kamienicom…

img_0781

img_0782

…i malutki domeczek prywatny.

img_0784

A tu dochodzimy do Plaza Zabala. Ale dalsza część w następnym odcinku, który niebawem :)

img_0786

Reklamy

Responses

  1. Co to za salatka? :))

  2. Zasada nr 1; nigdy nie jem sałatek, których sam nie zrobiłem!

  3. Marynata:
    sałatka składa się z:
    – ryby zwanej anchovy (łowiona tutaj, to nie to samo co europejskie anchovies)
    – jajek
    – czosnku
    – naci pietruszki
    – świeżych ogórkow
    – zamiast majonezu cream cheese, ktory jest również w zawijkach z polędwicy.

    Bronek:
    Poniewaz wyglosiles tę zasadę to mniemam, iż zalozyles, ze widoczna na zdjęciu sałatka zostala przeze mnie kupiona gotowa. A napisalam w podpisie, ze wszystkie składniki są kupione na lokalnym targu. Składniki do sałatki, znaczy się, też.

  4. troche pusto na tych ulicach – czy to celowo czy po prostu tak jest?

  5. Ehhh. Pogody zazdroszczę. U mnie śnieg i deszcz.

  6. WW:
    Pusto bylo, bo to pora rodzinnej sjesty w niedzielne wczesne popoludnie – wiec wszyscy ludzie albo w chalupach przy parilli z rodzinkami albo na Rambli z rodzinkami…miasto zawsze o tej porze jest opustoszale, za wyjatkiem wiekszych parkow.

    korposzczur:
    ano taki klimat… ale tutaj tez w tym roku zima byla dluga i wyjatkowo paskudna.

  7. Fajne ścieżki rowerowe. I w ogóle to bardzo przypomina mi Portugalię.

  8. gszczepa:
    nigdy nie bylam w Portugalii, ale wierze na slowo. No i ze zdjec faktycznie podobnie :)

    Natomiast sciezki rowerowe sa narazie niestety tylko na terenie starego miasta i ciut poza nim. Nowy burmistrz Montevideo dopiero rozpoczął zmiany, ale mam nadzieje, ze beda szly w dobra strone, bo uczy sie urbanizacji i planowania transportu pojechal do Kopenhagi :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: