Napisane przez: futrzak | 20 października 2016

Nie ma o czym debatować…

Udział Trumpa w wyborach ma przynajmniej dwa pozytywy:

1. Pozwala wreszcie na łatwą selekcję znajomych. Na światło dzienne wyłazą wszelacy rasiści, ksenofobi, mizogini, homofoby i najzwyklejsi debile.
Nie wiem jak ktos, kto ma jakiekolwiek rozenanie w świecie i chociaz troche inteligencji moze uwazać, że z Trumpa byłby sensowny prezydent. Ten facet jest ignorantem, bucem i palantem przekonanym o swojej nieomyslności, a jego zdolnosci umyslowe nie pozwalają nawet na formułowanie kompletnych, poprawnych zdań na żaden temat.
Trzeba być ślepym, głuchym i mieć zaćmiony umysł, żeby tego nie widzieć.

2. Trump idąc na dno pogrąża i kompromituje partię republikańską. I dobrze. Już czas na nich.

Dysklajmer:
Nie zachęcam nikogo do głosowania na Clinton, natomiast zachęcam wszystkich, którzy popierają kandydaturę Trumpa żeby zastanowili się, strzelili baranka w ścianę, a jak im nie przejdzie, to strzelili jeszcze raz, a potem poprawili deklem od muszli klozetowej.
Może to coś da….

Reklamy

Responses

  1. to trochę, a może więcej, niż trochę tak, jak z często w Polandzie słyszanym zdaniem, że „Kaczyński dzieli ludzi”, które nie ma zbytniego sensu, za to można uznać, że dojście tego ptysia do władzy stworzyło pewne sito, by wśród ludzi, z którymi miewamy okoliczność rozpoznać ” huyzhu?”, czyli kto używa mózgu, kto nie…
    pozdrawiać :)…

  2. Ze zniszczenia „GOP” cieszę się najbardziej.

  3. Tylko w ten sam sposób musiałbym przestać zupełnie powarzać Maczetę, bo głosował na PiS…
    Bycie liberalnym to także zrozumienie, że ludzie są różni. Jeśli uznasz, że gorsi, jesteś tam gdzie faszyści.
    Dla mnie to oczywiście zmartwienie, iż ludzie mają tak dziwne poglądy, ale też powód do żartów. Oni też mogą sobie żartować, że marzę o Zandbergu. Tego czego brakuje najbardziej, to umiejętności pokojowego współżycia jednych i drugich

  4. Poważać… tak to pisać telefonem na szybko. Przepraszam

  5. Wojtek Inzynier:
    Pozwol, ze zadam ci dwa pytania:

    1. Czy ogladales debate prezydencka z Trumpem, albo rally z jego kampanii albo wywiad z nim w ramach kampanii?

    2. Czy sugerujesz, ze mam „pokojowo wspolzyc” z ludzmi, ktorzy:

    – każą mi wypierdalac z kraju (tylko dlatego, ze jestem naturalizowana emigrantka)
    – nazywaja mnie głupią cipą (tylko dlatego, ze jestem kobieta, a wg nich wszystkie kobiety są glupie)
    – grożą smiercia kumplowi (tylko dlatego, ze jest homoseksualista)
    – chcą pobic kumpla (tylko dlatego, ze jest czarny i wszedl „nie do tej knajpy”) ?

  6. W kampanii ludzie różne pierdoły opowiadają, bo kampania to reklama. Oczywiście wskazują pewien kierunek. Co do Trumpa czytałem gdzieś, że zbiera popularność, bo jest „spoza układu”. Problem w tym, że swoją kasę zdobył w tym układzie, a skoro ma jej dużo to własne układy też ma. Gdzieś też czytałem, że zamierza skupić się na własnym podwórku. Z jednej strony całkiem dobrze, bo może przestaną podpalać regiony dla własnych biznesów, z drugiej KTO zastąpi USA w roli „światowego żandarma” ? Z pkt widzenia PL cholera wie kto będzie lepszy.

  7. @Korposzczur
    Trump ma poparcie, bo posługuje się agresywnym językiem i oferuje proste rozwiązania dla ludzi wyrzuconych poza społeczeństwo lub balansujących na granicy wskutek zmian w strukturze gospodarki. Te rozwiązania polegają na „wróćmy do tego co kiedyś było” i jest to oczywista, niemożliwa i nierealna bzdura dla każdego odrobinę zorientowanego w sytuacji. Od strony elektoratu to jest „Samoobrona”.
    Na to się nakłada kompletny brak orientacji w podstawowych sprawach prze Trumpa. On nie ma żadnej polityki, bo nic nie rozumie z otaczającego świata.
    Dokładnie tak samo jak w biznesie. Nie jest człowiekiem, który „zarobił w systemie” Nie jest człowiekiem, który w ogóle zarobił. Odziedziczył miliardowy majątek i większość go stracił na inwestycjach, których nie robiłby rozgarnięty nastolatek, typu kupowanie za wszystko nieruchomości u szczytu bańki, przy niskich stopach i z wielkim lewarem.
    To jest Trump. A teraz możemy rozmawiać o poglądach, szczegółach, zamiłowaniach, etc. I jeszcze należy pamiętać, ze ten facet właściwie bez przerwy kłamie, zwłaszcza o sobie.

  8. @futrzak

    Zobacz na PiS, wspierają go ludzie mi bliscy, a oni
    1. przekreślili 6000 miejsc pracy w mojej branży za śmieszną łapówkę, którą wziął lubiany przez Maczetę minister
    2. chcą zabić mi moją żonę, gdyby była w ciąży zagrażającej życiu
    3. zabierają mi i mojej żonie często ciężko zarobione pieniądze (ogromne zwiększanie opodatkowania, w moim przypadku o 100% w górę, w przypadku żony podobnie – zapomnijcie o rozpiskach, mówię o ludziach na prawach autorskich na etacie, oraz prowadzących poza etatem dodatkową działalność o dużych przychodach i rozchodach, a małym zysku – żonie z zysku niewiele zostanie)
    4. te pieniądze dają polskiemu ultrakościołowi, m. in. Rydzykowi
    5. nienawidzą ludzi, którzy nie nienawidzą tak jak oni innych (czyli nie Polaków, heteroseksualnych, głosujących na PiS i chodzących do kościoła)
    6. wybierają pewną przedwczesną śmierć dla milionów tutaj żyjących (cała moja rodzina choruje na płuca), niszczą ekologię
    7. czynią z dzikich lasów, po których uwielbiam chodzić, park rozrywki dla morderców zwierząt
    8. inżynierów lotnictwa i generalnie ludzi z jakąkolwiek wiedzą uważają za agentów Moskwy/Izraela/Niemiec/pożytecznych idiotów.

    A jednak rozmawiam z PiSowcami, choć widząc co ja lajkuję na fejsie, są zdziwieni że im rękę podaję. Pamiętaj, nienawidząc ich, sama stajesz się nieszczęśliwia i … taka jak oni.

    A co do Trumpa – nie mam zdania. Pamiętam jak po wygranej PiS i ich projekcie pomocy dla frankowiczów (proste bankructwo banków) zerwałem lokaty w grupie Getin, straciłem 629 zł w kilka chwil (przeanalizowałem ich aktywa, kredyty w CHF i koszt pierwszego projektu ustawy Dudy), a PiS walnie mnie zupełnie gdzie indziej – zabierze dodatkowe dochody mojej żony. I sprawił, że połowie rodaków odwaliło (vide smoleńsk).

    Trump pewnie nie wywali imigrantów, on może zniszczy system bankowy, a może skaże ludzi na śmierć głodową (np zwinie food stamps). Obchodzi mnie los każdego, ale najbardziej Polski. I nie mam żadnej jasności, kto dla Polaków okaże się łaskawszy.

  9. Wojtek Inzynier:

    gdybys nie zauwazyl, to wpis byl O TRUMPIE a nie o PiS.

    Ja o gruszce, a ty o pietruszce. Taka dyskusja nie ma sensu. Zadalam ci bardzo konkretne pytania, zwlaszcza pytanie numer dwa. Ty mi na to ze „no ale ja rozmawiam z pisowcami”.

    Wiesz, no ręce opadają po prostu :-/
    To poziom argumentacji „dlaczego nie jesz selera, przeciez ja jadam pietruszke, a nienawidzac selera sama sie czynisz nieszczesliwa!”.

    BTW: ja nie nienawidzę nikogo. Ja nie mam zamiaru z ludzmi opisanymi w punkcie drugim mojego pytania utrzymywac zadnych kontaktow. Nie widzisz roznicy?

  10. Temat tylko dlatego mnie interesuje, bo dotyka państwa, od którego zależny jest nie tylko mój byt.
    Trump po ewentualnym wyborze może podnieść z równi pochyłej staczającą się Amerykę. Wybór Clinton bardziej przyspieszy Jej upadek.
    Zadane pytania ustawiają od razu dyskutantów w narożnikach, więc uważam, że są niestosowne. Poza tym, każdy ma swojego Szefa, oni, tzn Clinton i Trump również nie są samodzielni. Jeśli są głupi, to może tak myślą.

  11. Ale jaka jest różnica między siejącym nienawiść do innych oraz antynaukowym PiSem a Trumpem?

    Ja mam na pewno gorzej niż Ty – żyję w kraju rządzonym niepodzielnie przez PiS, a Ty żyjesz daleko od kraju, w którym może cudem będzie rządził Trump…

    Więc Twój wybór o ograniczaniu znajomości jest wg mnie trochę radykalny. Choć zrozumiały.

    A co do punktu 2 – praktycznie wypisz wymaluj kibol wyklety. Często z wyższym wykształceniem, zarabiający dobrze i głosujący na PiS ma takie poglądy/tak postępuje.

  12. Bronek:

    „Trump po ewentualnym wyborze może podnieść z równi pochyłej staczającą się Amerykę. ”

    Tak? Slucham, w jaki sposob – to dosc radykalna teza, i wymaga powaznych argumentow.

  13. moim zdaniem to co Donald robi to jest tzw. long con – a my wszyscy jestesmy jego ofiarami – ja tez bo zaczalem czytac breitbart jako rownowagi do slate

    nie mozna powaznie mowic ze chce sie byc prezydentem jesli konsekwentnie alienuje sie 50% spoleczenstwa

    celem jest nie prezydentura a self-promotion i zbicie milionow na TV Trump i nowej partii ktora powstanie po wyborach.

  14. Tak, to ciekawa selekcja, jeśli ktoś na podstawie amoku wyborczego wykreśla przyjaciół ze swojego grona. Całe szczęście w Polsce coraz więcej ludzi traktuje polityków i ich sprawki z koniecznym dystansem, czego wszystkim życzę. Od czasu do czasu nawet warto powyzywać się od katoli, pedałów, pisiorów i kodowców, a potem wrócić do rozmów o sprawach istotnych, bo to jest właśnie ta różnorodność społeczna, a takie rytuały oczyszczają atmosferę. Pozdrawiam :)

  15. nikt:

    Na podstawie „amoku wyborczego”?

    Serio, utrzymujesz kontakty towarzyskie z kims, kto prosto w oczy mowi ci, ze jesteś glupim chujem (bo uwaza wszystkich facetow za glupich chujow)? Albo z kims, kto chce pobic twojego przyjaciela (bo ten przyjaciel wszedl do „niewlasciwej” knajpy)?
    Uwazasz, ze „amok wyborczy” usprawiedliwia obrzucanie wyzwiskami i grozenie śmiercią? Really?

  16. @Wojtek Inzynier
    Oczywiście lub sobie kogo chcesz, dyskusja o własciwym kierunku spraw publicznych jest zawsze pozyteczna.
    Ale najpierw ustala się fakty, przestaje gadać od rzeczy i można dyskutować nad konsekwencjami określonych działań czy opiniami.
    Te „6000 dobrze płatnych miejsc pracy” widziałem już u mnie na blogu i myślałem o fabryce złomu pod nazwą MarWoj, bo nie skojarzyłem, że ktoś wymyślił taką bzdurę jak inwestycja Airbusa w Polsce dla 6 tys inżynierów. Otóż, ŻADNA francuska państwowa firma nie stworzy 6 dobrze płatnych miejsc pracy dla inżynierów poza Francją. O 6 tys. nie żartujmy. Takie są tak realia. Nikt na świecie nie zatrudni 6 tys osób do zmontowania 50 śmigłowców.
    To są bzdury do sześcianu.
    A jak już stoimy na ziemii to możemy rozmawiać o detalach.

  17. Ale Trump nikogo nie zamordowal (w przeciwienstwie do licznych smierci w okol Clintonow)… Tak wiec wybor jest miedzy cwaniakiem a kryminalistami…

  18. uszatka:
    jakich „śmierci wokół Clintonów”? Pierwsze slyszę, jakieś źródła?

  19. I Trump nie popiera dzihadystow na BW robiacych za demokratyczna opozycje… dobrodusznych rebeliantow… Kto rozpieprzyl Libie? Syrie?

  20. „Clinton death list” + Google

  21. uszatka:
    chyba sobie zartujesz. Wsrod „źródeł” są te same propagandowe sajty, co rozpowszechnialy brednie na temat birth certificate Obamy.

  22. Nie :)

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-3726250/Enemies-Hillary-Bill-say-27-year-old-murder-victim-Seth-Rich-suspected-leaking-DNC-emails-belongs-Clinton-Death-List-people-ties-couple-died-time.html

  23. Kolejna kwestia to przemysl pogardy – w Polsce swego czasu wobec Leppera I Kaczynskiego, w USA wobec Trumpa. Chyba nie ma osob bardziej chorych z nienawisci od regresywnej lewicy / liberalow.

  24. Co robią Chiny w Afryce – budują tory kolejowe.

    Co robi USA na Bliskim Wschodzie – wspiera „pokojowych” obcinaczy głów.

    Ile set tysięcy ludzi zostało zamordowanych przez szaloną politykę Obamy/Clinton na Bliskim Wschodzie?

    Już chociażby w tym aspekcie cwaniak Trump to mniejsze zło od obłąkanej Clinton.

  25. @Wojtek – inżynier?
    Masz tę samą wadę co reszta lemingów; oprócz totalnego krytykowania obecnego rządu, więcej nic nie potrafisz, bo nienawiść przesłania tobie rzeczywistość. Temat jest o Trumpie i Clinton Hilarii. Trump musi być niepospolitym człowiekiem, skoro potrafił wyrzucić za burtę zawodowców z partii republikańskiej. A Hilaria? Wg mnie, charakterem i umysłem podobna do „bula” Komorowskiego. Popierana przez organizacje feministyczne typu naszej „dziewuchy dziewuchom”, kodziarze czy inne LGBT, oraz złodziei typu nasze Lemingi. Z tego, co słyszałem, społeczeństwo amerykańskie w większości jest konserwatywne, więc gdyby Trump nie był tak mocno pierdolnięty, to stołek prezydencki miałby w kieszeni. Mimo to, myślę (przynajmniej ja kibicuję Trumpowi), że wygra w wyborach.

  26. Kompletnie nie rozumiem, jak ktokolwiek w Polsce może kibicować Trumpowi. Trump wyraźnie zapowiedział, że będzie oczekiwał od państw NATO wypełnienia zobowiązań – oznacza to np.zgodę na udział polskich żołnierzy w konfliktach nie dotyczących Polski i jak gdzieś wyczytałam „robienie Stanom takiej laski, o jakiej Sikorskiemu się nawet nie śniło”. Z drugiej strony przestaje mnie cokolwiek dziwić jak w Polsce są ludzie, którzy popierają ostatnie akcje ministra Macierewicza.

  27. @ Kamenari,
    A jak myślisz; USA będą nadstawiać tyłka do bicia a inne państwa NATO mogą lekceważyć swoje zobowiązania? Trump jest realistą. Jak członek NATO chce mieć amerykański parasol, musi się wykazać. A poza tym; jeszcze nas Jankesi nie wykiwali, a Brytole i Żabojady zostawili nas na pastwę Hitlerowi i Stalinowi. Gdy mówimy o Sikorskim to myślimy o ministrze obrony czy reprezentancie interesów Izraela?

  28. Krotko mowiac, dobra rzecza w USA jest to, ze mamy duopol dwoch partii na uslugach korporacji.

  29. Dan:
    to ironia, mam nadzieje?

  30. Oczywiscie, ze tak.

  31. Rewolucja Energetyczna/Maczeta:

    Ja piszę z mojego podwórka, czyli o miejscach pracy w Łodzi dla inżynierów lotnictwa i techników, oczywiście nie byłoby to 6000 miejsc, ale przymiarki wiem, że były. Od osoby która siedzi biurko obok mnie i mieszka w Łodzi.

    Przykro mi, że Twoja teoria mówi o czymś innym.

    A co do offsetów i ich realizacji. Lockheed Martin się wymigał po F16, ale Amerykanie sporo tych miejsc w Warszawie stworzyli. Np ~2200 inżynierów pracuje w Warszawie. I oczywiście dlatego, że tu płaci się kilka razy mniej niż w USA, więc to dla nich zysk.

    Ale krajów na świecie jest prawie 300, a wybrali Polskę. Czy francuskie firmy wejdą z przytupem do Polski po takiej brudne akcji, jaką odstawił MON? Bo przypomnę, Antoni nie wziął innych śmigłowców równie dobrych, albo niewiele gorszych za mniejsze pieniądze. On zrobił coś przeciwnego.

    A Pednolino, którym jeździłem w weekend, było może drogie, ale centrum serwisowe do niego powstało, ludzie mają pracę tutaj. Do tego jest bardzo ciche i wygodne, PESA Dart to jak polonez przy mercedesie. A Morawiecki nazywa zkup tych pociągów błędem. Z resztą coś jest na rzeczy, że obecna władza ich nie lubi, czas przejazdu został wydłużony od czasów PO o 20 minut Kraków-Warszawa. Dawniej zawsze jechał 15 minut szybciej niż w rozkładzie, w ostatni weekend w obie strony dojechał 5 minut opóźniony. Dziwny przypadek.

    Nie mam i nic nie wiem o żadnej stoczni. Nigdy o stoczni nie pisałem.

  32. Clintonowa to równa babka, która się nie wacha przed niczym żeby zarobić pieniądze… i robi to lepiej niż „wilk z wall street” ;)
    Poczytajcie sobie o sprawie Uranium One, szkoda jedynie trochę tych biedaków z Hammond Ranch których musieli odstrzelić żeby deal mógł dojść do skutku, może nie zrozumieli aluzji że trzeba pakować walizki i spier…

    http://wpolityce.pl/swiat/242417-fundacja-clintona-przyznala-ze-w-przeszlosci-popelnila-bledy-to-odpowiedz-na-zarzuty-ze-otrzymala-pieniadze-za-pomoc-w-sprzedazy-strategicznej-spolki-rosji
    http://www.nytimes.com/2015/04/24/us/cash-flowed-to-clinton-foundation-as-russians-pressed-for-control-of-uranium-company.html?_r=0
    http://www.bloomberg.com/news/articles/2015-04-23/how-putin-s-russia-gained-control-of-a-u-s-uranium-mine
    http://www.redflagnews.com/headlines-2016/massive-cover-up-blm-leases-hammond-ranch-land-to-russia-through-clinton-foundation-donors-for-uranium

  33. @Wojtek inżynier
    Ja napisałem, że francuska państwowa firma nie stworzy dobrze płatnych miejsc pracy poza Francją, powinno właściwie być „dla nie-Francuzów”, bo nawet może być odrobina dobrze opłacanych w nadzorze, ale dla swoich. Oni tubylcom nie płacą i nie dają możliwości awansu. Kropka. Gdyby próbowali, to związki i rząd we Francji szybko zmienia taki zarząd. Co nie zmienia faktu, że mogą zatrudnić nawet tysiące, jeśli akurat będą tyle potrzebować do jakiejś małpiej roboty.
    Firmy z USA to inna bajka, nie mają aż takich ograniczeń.

    Oczywiście, że z punktu widzenia polskiej gospodarki zakup Pendolino był błędem. Rola w systemie transportowym kraju nie różni się znacząco, bo torów na prędkość pow 160 km/h jest w Polsce 80 km? A Twoje subiektywne odczucia nie są warte takiej różnicy w cenie jaka była. Oraz, co w tym wszystkim najważniejsze, dopiero wejście na rynek szybkich pociągów daje poważną wartość dodaną, co PESA, czy NEWAG muszą zrobić, jeśli mają przeskoczyć do ligi poważnych dostawców europejskich czy światowych. I polski rząd może w tym pomóc, lub nie. Rząd PO uznał, że nie i to popierasz.

    „Bo przypomnę, Antoni nie wziął innych śmigłowców równie dobrych, albo niewiele gorszych za mniejsze pieniądze. On zrobił coś przeciwnego.”
    To może przypomnij jakie 50 śmigłowców teraz zamówił MON zamiast Carakali, bo chyba mi umknęło.

  34. Wojtek Inzynier:
    Znowu porownujesz jablka do pomaranczy. Corpo z USA nie maja zadnych problemow z outsourcowaniem engineer jobs oversees.
    Swego czasu Boeing wyoutsorcowal projektowanie calych podzespolow do Indii (bo teoretycznie bylo taniej) – ale zrezygnowali, jak 2 lata pozniej okazalo sie, ze koszty poprawek ich zabijaja.

    Natomiast firmy francuskie to co innego, bo im zwiazki na taki outsourcing nie pozwalaja.

  35. „Udział Trumpa w wyborach ma przynajmniej dwa pozytywy:

    1. Pozwala wreszcie na łatwą selekcję znajomych. ”
    Madrze rzeczesz, prawda zali to.

  36. Nie widzę zależność że jak ktoś głosuje ( lub popiera ) głosowanie na Trumpa ) to jest mieści się w tych epitetach.
    Mogę równe dobrze napisać że jak ktoś chce głosować na Clinton to chce kontynuacji rządów banksterki, chce wojny z Iranem, dalszego absurdalnego „stymulowania” bogatych itd ( specjalnie pominąłem kwestie „kobiece” bo to tu dosyć bezcelowe)
    A najważniejsze – kto chce głosować na Clinton po prostu nie uczy się na własnych błędach …

  37. Autorko, popełniasz ten sam błąd, który powtarzany w kółko przez amerykańskich dziennikarzy msm, akademików itp. warstwy doprowadził do nominacji Trumpa. Mówisz ludziom ‚lol, jesteście chujami, że nie głosujecie na naszych’, a potem dziwisz się, że nadal nie głosują. Nikt nie przekona elektoratu okazując mu pogardę, nawet jeśli ten sobie na nią zasłużył. Trump dostaje głosy, bo przywraca tym ludziom godność, zamiast wyzywać ich ciągle od zaściankowych debili, spadkobierców ku-klux-klanu, potencjalnych gwałcicieli itd. I nawet jak przegra, to za 4 lata będzie jakiś Trump 2.0, bo prezydentura Hillary to będzie nasilenie tej wojny kulturowej z narodem. Każda krytyka będzie zbywana tekstami w stylu „czemu nienawidzisz kobiet” itd.
    BTW, Trump jest dla nas groźniejszy niż dla Amerykanów, bo prawdopodobnie nie będzie się stawiał Putinowi, kiedy ten np. spróbuje oderwać Łotwę.

  38. starszy programista:
    ja doskonale wiem, skad sie bierze popularnosc Trumpa. I niczemu sie nie dziwie.
    Co nie zmieia faktu, ze nie chcę miec wsrod znajomych ludzi, dla ktorych „przywracanie godnosci” polega na rasizmie, seksizmie i ksenofobii i deportowaniu wszystkich emigrantow.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: