Napisane przez: futrzak | 24 czerwca 2016

Dzieje sie….

… tj. UK zdecydowalo sie glosem ludu wyjsc z UE.

Byc moze za wiele sie nie zmieni. Ostatecznie to zalezy od tego, na jakich zasadach wynegocjowana zostanie dalsza wspolpraca. Norwegia i Szwajcaria tez nie sa w UE, a jednak roznic specjalnie wielkich nie widac – poza tym, ze nie maja prawa glosu w UE, ale za to stanowia wlasna polityke imigracyjna.

A moze zmieni sie wiele – moze bedzie to pierwszy kamyczek z lawiny, ktora zawali cala UE, a i nawet United Kingdom – ostatecznie Szkocja teraz juz ma piekny pretekst do powtorzenia referendum…

A tymczasem Internet dostarcza niezlych narzedzi do okreslenia swiadomosci samych glosujacych w sprawie obywateli. Otoz.
Google uprzejmie donioslo w czwartek, ze najczesciej wyszukiwane frazy z terenu UK juz po ogloszeniu wynikow to:

1. Dlaczego Brytania opuscila UK?
2. Co to jest UE?

Wzrosla rowniez znaczaco czestosc pytania o to, jak uzyskac irlandzki paszport….
Biorac pod uwage wysoka frekwencje, to tak jakby łobywatele szanownej krolewskiej mości obudzili sie co najmniej z reka w nocniku, nie?

Bawią mnie tez niektórzy rodacy. Gdy robilam sobie paszport USA patrzyli sie z politowaniem – ze na co mi ten paszport. Wydawalo im sie, ze UE to wieczny twór i ze nic ich z Wysp nie ruszy i co ja sieję jakieś teorie spiskowe. Coz, ten sie smieje, kto sie smieje ostatni. Jakas część pewnie bedzie musiala wrocic do domu, bo to, ze rzad wykorzysta sytuacje do pozbycia sie najbardziej uciazliwych emigrantow, jest wiecej niz pewne. A w Polsce lądowanie bedzie twarde…

Reklamy

Responses

  1. Wśród setek przewidywań i komentarzy wyróżniają się uwagi tego pana, który — jak się wydaje — wie o czym pisze:

    http://natemat.pl/183417,nie-bylo-zadnego-brexitu-polski-prawnik-z-oxfordu-wyjasnia-nieporozumienie

  2. andsolbr:
    tak, jest dokladnie tak jak napisal.
    Jako, ze zyje z daleka, to wlasnie narychtowałam sobie kubełek popcornu (żartuje, dobre winko i serek), zasiadlam i bedę obserwowac, jak sie opera rozwija…. :)

  3. Jest dokładnie tak jak napisał, ale pod względem prawnym. A mówimy o polityce, gdzie względy prawne są podporządkowywane aktualnej rozgrywce zawsze np: sytuacja z sądem najwyższym w USA. Jeśli pojawi się dostateczna wola polityczna to Unia rozpadnie się z dnia na dzień bez oglądania się na żadne pozory.

    Co prawda do tego jeszcze chyba daleko, ale pierwszy krok został już uczyniony.

    Francois Hollande oświadczył w piątek, że „procedury przewidziane w traktacie ( w sprawie wystąpienia W. Brytanii z UE) zostaną szybko wdrożone”.

    EU leaders call for UK to leave as soon as possible:
    http://www.theguardian.com/politics/2016/jun/24/europe-plunged-crisis-britain-votes-leave-eu-european-union

    Mam wrażenie że na Brexicie zależy teraz najbardziej decydentom z Unii Europejskiej, a najbardziej z wiadomych względów tym niemieckim. I jakby tylko szukali pretekstu do wywalenia „hamulcowego” integracji jakim była U.K.

  4. Jest jedna naprawdę dobra wiadomość:

    http://forsal.pl/artykuly/954914,to-koniec-ttip-brexit-oznacza-opoznienie-lub-zawieszenie-negocjacji-z-usa.html

  5. gajger:
    teraz to kazdy straszy i gada, byle ugrać swoje. Decydentom z UE to nie zalezalo, bynajmniej.

    Natomiast dlaczego uwazasz, ze negocjacje TTIP sie opoznia? Bo jakis ekspert cos tam powiedzial? Serio, nie widze w tym artykule zadnego rozsadnego argumentu.

  6. O ile się nie mylę „negocjacje” TTIP były miedzy U.S a U.E. Londyn był jednym z głównych rzeczników zawarcia tej umowy (londyńskie City ???). Było 13 rund rozmów od 2013 roku. Cameron był głównym rzecznikiem razem z Angelą, a on złożył dymisję. Więc teraz to wszystko pier…. trochę się skomplikowało pod wieloma względami, mam nadzieję. Chociaż jak tak czytam:

    http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/ttip-brexit-uk-steroids-disastrous-global-justice-now-war-on-want-a7099986.html

    to sam już nie wiem…

    O tu jest w miarę dobra analiza:

    http://igo.org.pl/jak-brexit-wplynie-na-negocjacje-ttip/

  7. http://www.huffingtonpost.com/mark-dearn/what-now-for-ttip-ceta-an_b_10658470.html

  8. gajger:
    no wlasnie. UE nadal istnieje. jeden z glownych rzecznikow odpadl (tez do konca nie wiadomo jak i na jakich zasadach…), ale drugi jest – Niemcy. So? Mowimy o polityce, jak sam powiedzielaes, a jak jest wola polityczna – a jest…

  9. po ogłoszeniu wyników referendum wybuchła jakaś dziwaczna histeria, tak jakby przez jedną noc powstał wokół wyspy brytyjskiej mur nie do przeskoczenia, ustały wszelkie połączenia komunikacyjne, tudzież łączność, innymi słowy stan izolacji większego stopnia, niż w przypadku Korei Północnej… a przecież nic takiego się nie dzieje i nic takiego nie będzie miało miejsca… zmieni się jedynie struktura powiązań politycznych i gospodarczych pomiędzy UK i resztą Unii, tudzież świata… zapewne w wielu dziedzinach nic się nie zmieni, bo po co?…
    natomiast co do sytuacji Polaków tam przebywających, to istotnie masz rację, że co poniektórzy będą musieli zwijać manele i wielu z nich po prostu wróci… czyli zupełnie niechcący spełni się to, czego ponoć życzy sobie obecny reżim… ale lądowanie będzie na twarde nie tylko dla powracających…
    pozdrawiać :)…

  10. Nikogo z GB nie będą wyrzucać na siłę. To nie jest dziki kraj, w którym wszystko wolno, tylko emigrantom nic nie wolno.
    Bardzo dobrze, że GB wychodzi z UE. Może rozjaśni się w głowie alkoholikowi, który szefem Komisji UE, a może razem z faszystą Schulze i przymilnym dla Angeli idiotą z POlski, niejakim D.T. zostaną wyrzuceni jako szkodnicy.
    Ciekawym, jak teraz w takiej atmosferze będą badali kretyni stan demokracji w Polsce.

  11. Watpie, zeby UK udalo sie wynegocjowac warunki na wzor Norwegii czy Szwajcarii, bo przeciez jedym z glownych argumentow Brexitu bylo zatrzymanie naplywu imigrantow z EU, a konkretnie Europy Wschodniej, bo przeciez odbieraja Brytyjczykom prace itp. Norwegia nalezy do EEA, a Szwajcaria ma umowy z EU, pozwalajace tymze wlasnie emigrantom legalnie pracowac.
    A w miedzyczasie Francuzi oswiadczyli, ze „The English wanted to take back their freedom: they must take back their border.”, bo do tej pory obowiazywala umowa, na mocy ktorej Brytyjczycy przeprowadzali kontrole graniczna w Calais. I moze okazac sie, ze w efekcie Brexitu obozy uchodzcow z Francji przeniosa sie do UK.

    PS Boris Johnson, mimo swoich wczesniejszych zapowiedzi, ponoc jeszcze nie zrezygnowal z amerykanskiego obywatelstwa. ;-)

  12. @Karolina…
    o których imigrantach mowa, o którym problemie?… bo jakby nie było, Polaków raczej nie ma na francuskich koczowiskach pod Calaise zaludnionych przez tzw. „uchodźców”… to są różne grupy ludzi, innego sortu…
    natomiast prawdą jest, że na skutek Brexitu UK zyskuje pewien luz swojej polityki imigracyjnej i łatwiej im będzie np. zamknąć „żródełko” socjalowe, istotny wabik dla wszystkich imigrantów, jednak mający nieco inna rangę w przypadku imigrantów z Polski /i innych krajów Europy Wschodniej/, inną w przypadku imigrantów „beżowych” /zwanych „uchodźcami”/… ci drudzy jadą tam głównie po socjal, o wiele mniej się rwą do pracy, niż imigranci ze wsch. Europy…
    natomiast nie sądzę, by Francja tak chętnie pozbywała się angielskiej pomocy na swoim terenie, gdyż to jest problem dnia dzisiejszego, ci ludzie już są pod Calais i sporo czasu upłynie, zanim stracą zapał do przeprawy przez Kanał, bo skończy się brytyjskie „eldorado”…

  13. @pkanalia
    I co z tego, ze imigranci z Europy Wschodniej rwa sie do pracy? Nie o to chodzilo w tej kampanii. Sama pracowalam w UK (dwa lata temu przenioslam sie do Niemiec) i juz wtedy dalo sie odczuc nastroje antypolskie. Wystarczylo w czasie kampanii poczytac sobie np. daily mail, jeden ze szmatlawcow popierajacych brexit (drugi to bodajze the sun), a tam z regularnoscia zegarka pojawialy sie artykuly o tym, jacy to polscy emigranci zli. W stylu: polski gwalciciel pobil staruszka w Londynie (bo tak zreszta bylo; w Polsce wypuscili go z wiezienia, to wyemigrowal). Oczywiscie mozna by zadac pytanie, jak wpisuje sie to w statystyki przestepstw w UK, ale tym sie nikt nie trudzil, bo przeciez nie o to chodzilo. I nie byl to pierwszy tego typu „news” o polskich gwalcicielach w UK. Brzmi znajomo?

    Zrodelka socjalnego nie zamkna, bo natym socjalu wlasnie jedzie spora czesc wyborcow Brexitu.

    PS Z zabawniejszych wiadomosci:
    http://www.reuters.com/article/britain-eu-hedgefunds-idUSL8N19F1YR

  14. @Karolina…
    ale okay, ja wcale nie próbuję polemizować z tym, jakie były/są nastroje i jak się mają do stanu faktycznego…
    tu bardziej chodziło o rozróżnienie, przynajmniej szkicowe, o czym jest rozmowa… trzeba pamiętać o tym, że w Polsce panuje kompletny galimatias, jeśli chodzi o słowo „imigrant” i nie jest to ten sam galimatias, który panuje w UK…

  15. Karolina:
    no ale socjal w UK przycieto i to mocno w ciagu ostatnich kilku lat przeciez. Sytuacja w wypadku kogos, kto uzyska status uchodzcy jest zdaje sie inna, bo na wejsciu dostaje sporą pomoc.

  16. @pkanalia
    Owszem, ale czy to rozróżnienie, nawet szkicowe, będzie miało jakieś znaczenie dla zwolenników Brexitu? Czy kogoś, kto głosował za leave, bo ma „dość polskiego języka na ulicach” w ogóle obchodzi, że „ci drudzy jadą tam głównie po socjal, o wiele mniej się rwą do pracy, niż imigranci ze wsch. Europy…” ?
    Z przekonaniem, że wzrost niechęci do imigrantów w Europie Zachodniej nas nie dotknie, bo „my ciężko pracujemy, a tu chodzi jedynie o pozbycie się kolorowych, którzy żyją z socjalu”, spotkałam się już nie raz wśród Polaków. Moim zdaniem druga strona trochę inaczej na to patrzy.

    Inna sprawa, czy nowy rząd UK w ogóle zdecyduje się na wprowadzenie jakichkolwiek regulacji napływu imigrantów z EU, bo ponoć i z tej obietnicy zdążyli się już wycofać.

    @futrzak
    Co do cięć socjalu, to przyznam się, że nie wiem. Ostatni raz byłam w UK we wrześniu i usłyszałam, jak to rząd brytyjski funduje domy zarówno leniwym uchodźcom, jak i leniwym imigrantom z EU. Choć – uwaga! – ci drudzy aż tacy źli nie są, bo przynajmniej za te domy są wdzięczni. Ponieważ była to wizyta służbowa, to za bardzo się w dyskusje nie wdawałam.

  17. Karolina:
    Cameron wprowadzil ograniczenia socjalu w 2013 w celu oszczednosci budzetowych.
    Z tego co wiem to rząd brytyjski nikomu domow nie funduje – chociaz owszem, sa zasilki na dzieci, sa lokale komunalne i specjalne programy pomocy – ale trzeba spelniac okreslone warunki i byc rezydentem.

  18. @futrzak
    Ale przecież w gazetach (czyt. daily mail & the sun) tak napisali. ;-)

    http://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/brexit-cornwall-issues-plea-for-funding-protection-after-county-overwhelmingly-votes-in-favour-of-a7101311.html

    Wyniki google trends mnie jakoś specjalnie nie dziwią.

  19. Karolina:
    tak, to referendum pokazalo przepiekny fakap brytyjskich politykow..oraz, pokazalo raz jeszcze, ze przecietny wyborca nie ma zielonego pojecia po co i za czym glosuje…

  20. Yup, podanko o naturalizację w Republice Irlandii właśnie wypisuję.

  21. adam bieganski:
    a jakie sa wymagania? tak z ciekawosci pytam.

  22. A propos google’a:

    View story at Medium.com

    Paszport USA też bym chciał mieć. Chociaż ostatnio polski bank zgodnie z polskim prawem wymusił ode mnie uroczyste oświadczenie że nie jestem obywatelem USA i nie działam na szkodę Wuja Sama…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: