Napisane przez: futrzak | 15 czerwca 2016

Miałam nic nie pisać na temat ostatniej strzelaniny w Orlando, bo chyba wszystko już napisano….
ale wszedł mi dziś taki mem przed oczy, który to mem dokładnie oddaje mentalność amerykańskich lawmakers i dużej części społeczeństwa…

The though of one transgender person one day entering a bathroom spurs emergency legislation. Mass shootings day after day? Crickets..

Najwraźniej osoba transgender mogąca wejść do kibelka publicznego stanowi tak potworne zagrożenie, że trzeba na gwałtu rety uchwalać ustawy zabraniające. Za to ludzie biegający z bronią maszynową – nie, skądże, przecież nic się nie stało…. To wina ofiar, przecież mogą chodzić uzbrojone 24h na dobę, same się prosiły…

Advertisements

Responses

  1. Ja w ogóle nie jestem w stanie zrozumieć stanu umysłowego kogoś, kto twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem jest, żeby każdy nosił broń przy sobie. Czyli co, sześciolatka też do szkoły posyłać z rewolwerem?

  2. Świat powinien broni pozbywać się w tempie nieomal błyskawicznym – nie potrafię zrozumieć tych pokładów agresji w wielu ludziach, także u nas jest to straszne od momentu dojścia do władzy PiS’u.

  3. @ Alicja
    Racja. Wystarczy, że PiS doszedł do władzy, a nawet islamistom w Stanach odpi….a.
    Wczoraj słyszałem takiego jednego, który na terrorystów proponował zabrać książki. Świat śsię zmienił czy tego chcemy, czy nie, nie jesteśmy bezpieczni nawet w domu.
    A teraz jeszcze ci idioci (tutaj na poważnie) wysyłają naszych lotników, ostatnie sprawne F16 i komandosów na bliski wschód.
    PiS dzielnie wzorem SLD i PO wpycha nas pod celownik islamistów.
    Czas na emigrację… może Urugwaj…?

  4. Karolina:
    nie, odnosnie dzieci to hm… jakis czas temu pisalam – zwolennicy noszenia broni zasugerowali kupowanie kuloodpornych kocykow….

  5. @AndyW,
    Widać, że nienawiść do pisowców nie pozwala tobie logicznie myśleć.
    To, że wysyłają 4 samoloty też mi się nie podoba, ale zobowiązania NATO do tego zmuszają. Też patrzyłem na program o broni dostępnej dla każdego. Też uważam, że to jest mało sensowne. Zawsze morderca ma przewagę bo śledzi ofiarę. Ale w kulturze amerykańskiej to się przydaje. Gdyby u nas była kara śmierci za zabójstwo to co innego. A tak? Jak mówił Cejrowski (i tu się z nim zgadzam), jak walnę patelnią złodzieja w łeb, to ja będę karany a nie złodziej.
    Posiadanie karabinu wojskowego w naszym kraju nie jest konieczne. To nie Izrael, gdzie każdy obywatel corocznie jest na ćwiczeniach.
    A zastrzelić człowieka to ponoć nie taka prosta sprawa. Co innego strzelać do tłumu tak jak ten czub w Orlando, a co innego strzelać do skradającego się złodzieja. Jestem przekonany, że nie trafi, chyba że jest Bill Kid.
    Poza tym, patrząc strategicznie; obecnie w Syrii Ruski stosują metody amerykańskie; jak natrafiają na jakikolwiek opór, lotnictwo bombarduje daną miejscowość i ginie wielu ludzi.
    Jeśli komuś posiadanie broni palnej daje większe poczucie bezpieczeństwa, to niech sobie kupi, ale za bezprawne użycie czapa.

  6. @futrzak
    Dzieci nie, ale panie przedszkolanki w Europie już powinny chodzić uzbrojone w broń automatyczną…

    @bronek
    Jakoś ludzie się zabijają nawzajem od tysiecy lat, a z broni palnej od setek. Kwestia praktyki. Ja ze swojego remingtona (btw. kupionego legalnie za jedyne 1500 pln – nie trzeba pozwolenia na czarnoprochowca w Polsce)

    trafiam ruchomy cel 25×25 cm z 25m 9/10 razy. I to pomimo że ma już minimalnie zwaloną osiowość wskutek częstego używania. Do człowieka nie strzelałem, ale zawsze można celować troche obok, coby wzbudzić refleksję tumanem poderwanej ziemi albo kawałkami rozpryskujacej sie ściany…

    @futrzak
    A jak z dostępem do broni w Urugwaju, bo w Argentynie to prawie to samo co w USA ? I pewnie Futrzak sama ma jakąś broń czy jej chłop, tylko innym żałuje…

  7. Bronek:
    A zastrzelić człowieka to ponoć nie taka prosta sprawa. Co innego strzelać do tłumu tak jak ten czub w Orlando

    No tak, bo tłum to nie ludzie, prawdaż….

  8. 1. Morderca z Orlando był na liście osób podejrzewanych przez FBI o działalność terrorystyczną.
    2. Karabin szturmowy miał legalny, kupiony z pozwoleniem na broń wydanym przez władze stanu Floryda
    3. Władze stanu Floryda są kontrolowane przez Partię Republikańską i uważają pomysły ograniczana dostępu do broni za zamach na konstytucję
    4. W związku z pkt. 3 nie uwzględniają żadnych sugestii FBI przy wydawaniu pozwoleń na broń.
    A teraz możemy dyskutować o głupawych memach o dostępie do broni w Polsce

    A na koniec tej dyskusji przypomnę tylko:
    1. ukraińskie władze większość infiltrujących terytorium Ukrainy rosyjskich terrorystów skazują za nielegalne posiadanie broni, bo często nic innego nie można zarzucić człowiekowi który nawet ma przy sobie dwa granatniki i siedem karabinów.
    2. najbardziej prominentni zwolennicy powszechnego dostępu do broni albo rekrutują się z ostentacyjnych „przyjaciół Rosji”, jak Korwin Mikke, albo ludzi, którzy swoje zyski, układy i majątek zawdzięczają Związkowi Radzieckiemu i jego przystawkom wywiadowczym, tak jak np. rodzina Cejrowskich

  9. To problem nieudolności FBI że nie potrafią aresztować człowieka który otwarcie planował zamach, w związku z czym muszą jak mniemam posiłkować się łamaniem konstytucji własnego kraju. A wszystkiemu winne jest prawo do posiadania broni, a nie np: multi-kulti poprawność polityczna i prawna (!!!) kneblująca skuteczność działania służb specjalnych wobec mniejszości religijnych i seksualnych (jak się okazuje na tym przykładzie gdzie koleś być może był gejem, a na pewno sprawiał takie wrażenie przez swoją przeszłą aktywność w miejscu zbrodni) ?

    Cejrowski, Korwin-Mikke to błazny jeśli chodzi o skuteczną walkę o przywrócenie (sic!) Polakom prawa do posiadania broni. Nie są w żaden sposób prominentni na tej scenie, może tylko ich najbardziej widać. Proszę poczytać o ROMB-ie, o Andrzeju Turczynie, last but not least ostatnimi czasy Narodowcy RP i pastor Paweł Chojecki to na pewno nie są przyjaciele Rosji.

  10. @futrzak

    Bronkowi chodziło o to że ciężko wcelować… I że może ręce się trzęsą. W sytuacji zaskoczenia, jeśli ktoś nie ma broni a celuje w niego ktoś z bronią, i nie ma za bardzo gdzie się schować, najlepiej, chociaż to samobójcze, rzucić się w kierunku napastnika i próbować go przewrócić, bo tamten widząc atakującą go postać może spanikować i mieć trudności z wycelowaniem. Nawet jeśli trafi, to zakładając że strzela z 9mm broni krótkiej, sam pęd pozwala go powalić, zanim uszkodzenia ciała dadzą o sobie znać (chyba że trafi w głowę, albo w kolano, kostkę). Zakładając karabin szturmowy, broń specjalnie zaprojektowaną do zabijania, to nie zadziała. Zakładając że napastnik ma praktykę (nawet nie w strzelaniu do ludzi, co po prostu z obyciem z bronią w sytuacjach stresowych) to nie zadziała.

  11. @gajger
    Ten człowiek nie popełnił ŻADNEGO przestępstwa do czasu, kiedy zaczął strzelać w klubie.
    FBI miała wiedzę, że jest to człowiek, który takie działania może podjąć i na którego policja powinna uważać.
    Gdyby chciał zaopatrzyć się nielegalnie w broń, to byłaby spora szansa, że policja, federalna czy stanowa, dowiedziałaby się o tym i aresztowała go za samo posiadanie. To koniec filozofii.
    A tymczasem władze stanowe, z powodów czysto ideologicznych, dają takiemu facetowi karabin szturmowy na zawołanie.

  12. gajger:
    w związku z czym muszą jak mniemam posiłkować się łamaniem konstytucji własnego kraju

    — o czym ty mowisz? Jakim łamaniu i czego? Tu masz tekst konstytucji.
    http://www.archives.gov/exhibits/charters/constitution_transcript.html
    Prosze powiedz mi ktory article i section zostalby zlamany gdyby uregulowano posiadanie broni (notabene takie regulacje SA na poziomie STANOWYM).

    Oraz nie wiem czy wiesz, ze w prawie amerykanskim istnieje mozliwosc tworzenia POPRAWEK do kostytucji. To się nazywa amendment i są okreslone procedury ich wprowadzania. Ba. konstytucja USA w tej chwili ma ich kilkanascie. Ty sie powolujesz, ale nie wiesz nawet na co. Cos gdzies slszales, ale nie wiesz o co chodzi. Bo w Polsce panuje przekonanie, ze druga poprawka do konstytucji USA glosi, ze kazdy moze posiadac bron i to jest święte prawo. Ci ludzie – i ty tez bo inaczej nie pisalbys tego, co napisales – nie wiedza nawet jak brzmi pełny tekst drugiej poprawki i o co w niej chodzi.

    To, ze mozna w niektorych stanach ot tak, wejsc sobie do sklepu i nabyć karabin szturmowy, bez zadnego background check, bez zadnych pytan, to JEST CHORE. I to widac w ilosci osob ginacych z broni palnej kazdego roku w USA. Nie wylączajac tych, co zostali zabici przez wlasne dzieci, do rąk ktorych trafila bron rodzicow.

  13. Zadeklarował otwarcie wierność dżihadystom na kanałach społecznościowych, to problem polit-poprawnego multi-kulti popieprzenia w USA że za takie coś nie dali mu kopa w dupę żeby wylądował w kraju swoich przodków – Afganistanie. Zesłanie dożywotnie z zakazem przekroczenia granic USA. Ale przecież zamiast tego można wykorzystać pretekst i rozbroić resztę społeczeństwa, żeby tylko móc je skuteczniej kontrolować. W końcu państwo nie chce, by obywatel mógł obronić się sam — państwo chce być jedynym gwarantem bezpieczeństwa obywatela, bo wtedy może od niego wyciągać kolejne pieniądze na dofinansowanie służb, zwiększać ich uprawnienia. USA najpierw rozpalają sytuacje na bliskim wschodzie, pozwalają przenikać wkurwionym (dodam słusznie wkurwionym! wpieprzaniem się USA w sprawy reszty świata) ludziom na swoje terytorium i robić co chcą żeby potem złapać wszystkich za mordę.

    (…)Bo też ciekawa rzecz, ów terroryzm, o którym mówimy. Nie uważasz? Usuwa z rynku konkurencję, tworzy nowe miejsca pracy, napędza koniunkturę w przemyśle, rzemiośle, handlu, pobudza indywidualną przedsiębiorczość. Uzasadnia rację bytu licznych organizacji, stanowisk, funkcji i całych rzesz ludzi funkcje te pełniących. Rzesze całe czerpią zeń dochody, tantiemy, gaże, dywidendy, prebendy, pensje i premie. Zaiste, gdyby terroryzmu nie było, należałoby go wymyślić.(…) cytat z Sapkowskiego.

  14. @futrzak
    Źle mnie zrozumiano. Chciałem napisać:

    To problem nieudolności FBI że nie potrafią aresztować człowieka który otwarcie planował zamach, w związku z czym musieliby jak mniemam posiłkować się łamaniem konstytucji własnego kraju. (właśnie przez wprowadzenie regulacji w dostępie do broni). Żeby, jak pisze RewolucjaEnergetyczna mieć pretekst do aresztowania człowieka za nielegalne posiadanie broni – jak na Ukrainie robią.

    Nie wiem jak dokładnie ta sprawa wygląda w USA, tzn. Jakie artykuły, które ustępy itd. Nie jestem prawnikiem i pod tym względem (prawnym) USA mnie nie interesują. Ale Amerykanie maja kupę broni i tak naprawdę to jedyny powód dla którego tamtejszy rząd nie złapał ich do tej pory za gębę i nie przydusił do ziemi. I chciałbym żeby tak samo mieli Polacy…

  15. gajger:

    chlopie, raz jeszcze powtorze:
    nie masz pojecia o czym mowisz. Ba, sam to przyznajesz twierdząc „Nie wiem jak dokładnie ta sprawa wygląda w USA, tzn. Jakie artykuły, które ustępy itd. Nie jestem prawnikiem i pod tym względem (prawnym) USA mnie nie interesują. ”
    A zaraz po tym, JEDNYM TCHEM, piszesz „Ale Amerykanie maja kupę broni i tak naprawdę to jedyny powód dla którego tamtejszy rząd nie złapał ich do tej pory za gębę i nie przydusił do ziemi”

    No po prostu ręce opadaja, do samej ziemi, i az odechciewa sie jakiejkolwiek dyskusji, bo to jak gra w szachy z gołębiem :-/

    Regulacja dostępu do broni osób prywatnych nie łamie konstytucji. Wyjaśnie, ostatni raz, i nie dla ciebie, bo i tak nie zrozumiesz, ale dla innych osob czytajacych komentarze.

    Druga poprawka do konstytucji USA brzmi tak:

    A well regulated militia, being necessary to the security of a free state, the right of the people to keep and bear arms, shall not be infringed.

    Jej autorzy mieli na myśli to, ze rząd federalny nie może zabronić istnienia milicji obywatelskiej (tak, Polakom źle się kojarzy ten termin, ale dokladnie takie jest tlumaczenie) podlegajacej pod wladze stanowe i majacej wlasne uzbrojenie.
    Ze tak mieli na mysli nie jest specjalnie trudno sprawdzic – wystarczy poczytac źrodła historyczne oraz listy ojców-zalożycieli.

    Taka milicja – o czym Polacy zdaje się nie wiedzą – ISTNIEJE. I nazywa sie Gwardia Narodowa. Gwardia narodowa nie podlega pod rząd federalny, a pod stanowy. I ma własne uzbrojenie. Zdelegalizowanie Gwardii byłoby niewątpliwie złamaniem konstytucji. UREGULOWANIE dostępu do broni dla zwykłych obywateli nie łamie 2 poprawki.

  16. @futrzak
    Nie no pewnie masz rację z tą konstytucją…
    Ale to niewiele zmienia bo ja miałem na myśli ducha tej konstytucji a nie jej literę, ok? (tkzw. myśl przewodnia ojców założycieli, jakkolwiek by ona nie była potem wykręcana przez jakieś poprawki i inne wynalazki).

    No ale dobra, napisz mi proszę w jaki sposób ta sławetna regulacja dostępu do broni osób prywatnych miałaby zapobiec masakrze w Orlando? tzn. jak ty wyobrażasz sobie taką regulację? Czy nie chodziłoby właśnie o zabranie Amerykanom broni, i takie regulacje które tak jak w Polsce spowodowałyby że bron mogą posiadać tylko „krewni i znajomi królika”, kupa byłych ubowców. Albo jacyś pożal się boże myśliwi ? <- btw tym to ja bym sam chętnie zabrał prawo do posiadania broni.

  17. @gajger
    Ja ci już wyżej odpowiedziałem na to pytanie.
    Facet był świrem przepełnionym nienawiścią do wszystkiego i wszystkich dookoła. Obywatelem USA z urodzenia, nie praktykującym religijnie.
    Z tego powodu był obserwowany przez policję federalną. Gdyby chodził i rozpowiadał, że chce kupić broń maszynową, to pewnie prędzej czy później dotarłoby to do policyjnych informatorów, zorganizowano by zakup kontrolowany lub przeszukanie jeśli już kupił.
    Tak działa policja na całym świecie.
    Ale on zamiast tego uzyskał pozwolenie i kupił, a władze stanu Floryda nie współpracują z FBI. Bo nie.
    To jest cała historyjka.
    Nawet regulacje już w całości są, to była tylko decyzja stanu Floryda, aby na złość rządowi federalnemu odmrozić sobie uszy. I przy okazji pozwolić jakiemuś świrowi zabić kilkadziesiąt osób.
    Przy okazji- w Kongresie był projekt ustawy, która nakładała na stanu obowiązek zapytania FBI przed wydaniem pozwolenia na broń, ale została zablokowana przez partyjnych kolegów gubernatora Florydy, więc musiał tez udowodnić, że współpraca z FBI jest niepotrzebna i będzie walczył z opresyjnym rządem.
    I to koniec historii.

  18. @futrzak
    Kuloodporne kocyki… Z czymś takim się już nawet dyskutować nie da, bo po co?

    @gajger
    I co z tego, że morderca był islamistą? Ten, który zamordował dzieci w Sandy Hook nie był – wtedy obwiniano gry komputerowe. Chętnych do wyładowywania swojego gniewu na świat nie brakuje, niezależnie od pochodzenia i religii. Nawet w Polsce, kraju pobożnych katolików.

    W moim liceum chłopak „miał problem” z nauczycielkami, więc przyszedł do szkoły z siekierką i nożem. Traumy żadnej nie mam (byłam w innej klasie), pamiętam tylko krew na schodach i panikę rodziców, którzy o całym wydarzeniu usłyszeli w radiu (wtedy dzieciaki komórek nie nosiły). Chłopak nikogo nie zabił, bo siekierą i nożem nie jest jednak aż tak łatwo, jak bronią półautomatyczną.

    Myślisz, że wśród tych Polaków, dla których pragniesz wolnego dostępu do broni, nie ma innych „młodych gniewnych”, którzy chętnie wyrównają rachunki ze światem? Też mamy rozdawać dzieciom kocyki w szkołach?

  19. W ameryce maja problem. Nie nalezy jednak zrownywac prawa do broni dla byle kogo z prawem obywatela do nabycia broni po podstawowych sprawdzeniach (jak prawojazdy plus podstawowe testy psychologiczne). Na dokladke odcisk palca i przestrrzelona bron w rejestr. Z takiej broni nie popelnia sie przestepstw, co najwyzej samobojstwa w drodze przestepczej. Lub akty terroru, bo terroryscie nie zalezy. I jest to jakas cena do zaplacenia. Dodam ze za 50 zl mozna zrobic bombe wiec… nie koncentrowalbym sie na tym zbytnio. Czy wzrosnie liczba zgonow w PL z powodu broni palnej? Tak. bo np ktos moze miec legalna bron, ale w toku zycia nabierze np tendencji samobojczych. trudno. Inaczej sie powiesi skoczy z mostu albo cholera wie co. Albo rzuci pod pociag i sparalizuje komunikacje na pol dnia ;/ (popularne w UK gdzie ban na bron jest tak absolutny ze nawet strzelnic nie ma :( ).

    Jestem oczywiscie zwolennikiem prawidlowej regulacji dostepu do broni palnej w PL. Ameryka coz, malo mnie interesuja problemy ameryki. A problemy maja duze i czas by dorosli do wyzwania.

    Tego dzinna ciezko zagnac do butelki, tak samo jak multi-kulti. Badzmy ostrozni w PL aby nie otwierac pewnych tematow ktorych rozwiazania sa trudne, zmudne a moze nawet malo mozliwe.

    TLDR: Tak dla regulowanego!! dostepu do broni w PL z konieczna poprawko co do obrony koniecznej. (nawiasem analogiczne regulacje sa w europie zachodniej i jakos nie am tam amerykanskiego problemu… / Poza uk, po masakrze w latach 90tych ban jest aaaaabsooluutnyyy.)
    Nie dla kalacha na okaziciela w cywilizowanym swiecie bo to zwykly debilizm.

  20. @Futrzak napisała:

    „No tak, bo tłum to nie ludzie, prawdaż…”

    Tak, bo tłum wprowadzony w panikę zachowuje się podobnie jak stado bydła, czyli traci instynkt samozachowawczy.

    @Rewolucjaenergetyczna napisał:
    „2. najbardziej prominentni zwolennicy powszechnego dostępu do broni albo rekrutują się z ostentacyjnych „przyjaciół Rosji”, jak Korwin Mikke, albo ludzi, którzy swoje zyski, układy i majątek zawdzięczają Związkowi Radzieckiemu i jego przystawkom wywiadowczym, tak jak np. rodzina Cejrowskich”

    Bardzo Ciebie proszę, rozwiń temat rodziny Cejrowskich, jako przystawki wywiadowcze.

  21. A ja sobie na przykład nie życzę, żeby jakiś zboczeniec wchodził za moją córką do toalety, i do tego jakbym mu obił ryja, z więźnia bym już nie wyszedł, no bo jak to, dyskryminacja!

  22. @gajger
    Cejrowski senior jest w kategorii: „Ludzi, którzy swoje zyski, układy i majątek zawdzięczają Związkowi Radzieckiemu”, później sam wypromował juniora.
    Robił interesy, dzięki którym on sam zarobił bardzo poważne pieniądze i dał innym je zarobić. A w ZSRR nikt ich nie robił bez pozwolenia KGB.
    W skrócie- Stanisław Cejrowski był jednym z głównych, a może jedynym pośrednikiem dla załatwiania polskim artystom tras koncertowych w ZSRR, wówczas bardzo zyskownej działalności.

  23. @Rewolucjaenergetyczna:

    Przylaczam sie do Bronka, rozwiń proszę temat rodziny Cejrowskich, jako przystawek wywiadowczych.

  24. Karolina:
    a gdzie tam, zeby rozdawac. Sprzedawac za ciezkie tysiace dolarow, biznes robic :-/
    http://www.techinsider.io/bulletproof-blanket-for-kids-during-school-shootings-2015-12

    T:
    cos ci sie z mozgiem nie tak porobilo skoro zakladasz, ze kazda osoba co zmienila plec (lub jest w trakcie, a moze zmieniac nie bedzie) to jest „zboczeniec”. Nic w ogole o tych ludziach nie wiesz, ale wygadujesz debilizmy takie same jak homofoby.

    Bronek:
    tak, ludzie panikujacy zachowuja sie irracjonalnie, ale to jeszcze nie powod, zeby do nich strzelac. Zreszta, nawet w wypadku tlumu prawdopodobienstwo zastrzelenia kogos ze zwyklego rewolweru jest niewielkie. W wypadku broni maszynowej (karabin szturmowy przestawiony w ogien ciagly) – zupelnie inna sprawa. I ja nie widze ZADNEGO powodu dla ktorego zwykly obywatel powinien posiadac karabin szturmowy.

    Karol
    Ameryka coz, malo mnie interesuja problemy ameryki.

    well, gdybys nie zauwazyl, to wpis i dyskusja dotyczy wlasnie ograniczenia pozwolenia na posiadanie broni W AMERYCE. Jesli nic nie wiesz jak tam wyglada sytuacja w tej kwestii i nie interesuje cie to, to badz tak uprzejmy i nie przenos na slepo sytuacji z dostepem do broni z innych krajow.

  25. Futrzaku,

    Moj wpis byl wlasnie protestem przeciwko przenoszeniu sytuacji amerykanskiej na pole np w europie czy polsce. Bo kazda dyskusja na temat broni konczy sie zazwyczaj jakimis amerykanskimi statystykami ktore maja sie absolutnie nijak po prostu do sytuacji w kraju normalnym.

    Drugi komentarz pod wpisem od Alicja juz cos tam marudzi o Pis => Polska. A to zwykla nieuczciwosc intelektualna wnioskowac z pomaranczy o jablkach.

    Pozdrawiam hoplofobow :)

  26. @PawelW
    Przeczytaj moje komentarze, potem swoje pytanie i odpowiedz, proszę, na jakiej podstawie wymyśliłeś swoje pytanie?

  27. Jeśli mogę:
    Byłem w Chicago przez 2 lata i 3 miesiące.
    Zajmowałem się zawodowo malowaniem pokoi wiec byłem naprawdę w różnych częściach Chicago. $$$ najważniejszy
    Widziałem jadącą straż na sygnale, policje, karetki.
    Nawet wylądowałem w sądzie amerykańskim za speed limit i brak kierunkowskazu.

    A myślę że tak naprawdę za to że chciałem poćwiczyć mój angielski :).
    Ale na szczęście nigdy nie byłem światkiem strzelaniny przez te 2 lata w Chicago.

    Teraz mieszkam w Krakowie i podobno kibice biegają z maczetami i zbijają innych ludzi.
    I czy z tego powodu nie mam wychodzić z domu, albo mają być zakazane maczety?

    Jest jeszcze druga kwestia w kontekście społeczeństwa amerykańskiego.
    USA :
    Ponizej jest krótki fragment wypowiedzi o społeczeństwie i segregacji behawioralnej.
    Krótko: W Europie zostali ludzie dla których bezpieczeństwo było najważniejsze (więcej serotoniny). Do Ameryki wyjeżdżali ludzie którzy mieli więcej dopaminy i większą zdolność do poniesienia ryzyka a co za tym idzie większą potrzebę posiadania broni. Efekt szybszy rozwój społeczeństwa ale też koszty czyli wkurzony nastolatek zabija nauczyciela.
    Może tutaj leży problem tej miłości amerykanów do broni?

    Trzecia kwestia
    Kiedyś czytałem powieść sci-fi „wojny rady” napisanej przez marines.
    Była tam myśl : Broń stawia cię równym wobec twojego „Pana”.
    Macie równe szanse by przeżyć.

    Czwarta Kwestia
    Zabrzmi spiskowo ale po 9/11 wybuchła walka z terororyzmem w Afganistanie.
    Jak to się skończyło ?
    Ja z tej wojny zapamiętałem informację że ileś mld dolarów (25??) poszło na paliwo do klimatyzatorów.
    Ktoś zarobił na tej wojnie na pewno.

    Ale to co napisałem tak naprawdę to są sprawy techniczne.
    Mnie tak naprawdę interesuje pytanie o kondycje naszej cywilizacji rozumianej jako globalna wioska połączona światłowodami, jedząca w McDonaldzie i ogladająca taniec na lodzie.
    Bo przecież:
    mięso czy mleko kupuje się w sklepie,
    jak się umiera to wina NFZ,
    na facebooku ma się 1000 znajomych z różnych stron świata, a gdy prąd wyłączą to nie ma do kogo ust otworzyć.
    Nadal połowa ludzi nie ma dostępu do internetu stan na 2015 rok.
    I tempo maleje.

    http://wyborcza.biz/biznes/1,147881,18865299,liczba-internautow-rosnie-wolniej-polowa-ludzi-bez-dostepu.html?disableRedirects=true

    Futrzak wiem że notka jest o dostępie broni TYLKO na terenie USA.
    I myśle że wojna o prawo do broni będzie istniała do końca świata.
    Natomiast świat się zmienia.
    Pytanie czy my nie żyjemy w bańce dyskutując o sprawach dla nas istotnych podczas gdy właśnie gdzie na świecie chodzi już człowiek który uczy się jeździć na koniu i strzelać ze swojego AK47.
    I którego nasze dylematy moralne nie obchodzą bo on chce zostać nowym królem świata i chce nam zawłaszczyć nasza przestrzeń zyciową.
    Żeby nie być gołosłownym czy USA w 1900 roku było potęgą światową?

  28. mały update:
    Już wiem co chciałem napisać.
    Wychowałem się na wsi.
    Jeśli trzeba umiem zabić zwierze ale jest to dla mnie naprawdę duży stres.
    O strzelaniu do ludzi nawet nie chce myśleć.
    Ale
    Zacząłem czytać powieść historyczną Józefa Mackiewicza o kresach wschodnich której akcja się dzieje w czasach rewolucji bolszewickiej.
    Nie dokończyłem, chyba mam zbyt bują wyobraźnię.
    To było tylko 100 lat temu!!!!
    A póżniej ….
    Ja miałem 4 lata jak czołgi jeździły po ulicach.

    Mocarstwa upadają, ludzie pozostają.
    Francuscy żołnierze szli ze spiewem na ustach 1914 roku.
    To miała być krótka wojna.
    W Bożenarodzenie 1914 roku wspólnie świętowali licząc że na wiosnę wróca do domów bo w polu trzeba zrobić.
    A potem zaczął się koszmar….
    A potem była II wojna …(wojnę w Hipszani pomijam)

    A USA ostani raz wojna była w1861 roku

  29. Bolko:
    wiesz, okropne masakry zdarzaly sie w historii ludzkosci dosc cyklicznie, ze tak powiem. wnioskujac na podstawie lektury psychologow spolecznych zajmujacym sie tym tematem – jest to kwestia zaistnienia okreslonych warunkow. Dotyczy kazdej kultury i spoleczenstwa (niestety).
    To, co sie zmienialo, to rodzaj broni.

    Swiry i sfrustrowane jednostki zawsze sie beda zdarzac, a im wiekszy poziom nierownosci spolecznych i brak safety net, tym czesciej. USA idzie w ta strone coraz szybciej. Jak sie do tego doda zupelnie nie kontrolowany dostep do broni – nawet maszynowej, to jest co jest.

  30. Ad vocem.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1041267,title,Krajobraz-po-masakrze-w-Orlando,wid,18383419,martykul.html

  31. „Badania dowodzą, że w tych stanach, w których zliberalizowano dostęp do broni palnej, już w pierwszym roku obowiązywania nowego prawa nastąpił spadek brutalnej przestępczości ” — źródło poproszę.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: