Napisane przez: futrzak | 4 Maj 2016

Zasłyszane


– A w Arabii Saudyjskiej od dzisiaj żony mogą posiadać kopię kontraktu małżeńskiego.
– Ale po co, że się spytam?
– Od czasu, gdy zrównano ich status że zwierzętami (chyba pół roku temu, wcześniej miały niższy), w głowach im się przewraca.

Brzmi jak dobry dowcip, tylko ze nie.

Hint: system prawny w KSA jest oparty o szariat, gdyby się ktoś pytał. Nie, islam wcale a wcale nie dyskryminuje kobiet. Muahaa.

Reklamy

Responses

  1. (…)zrównano ich status że zwierzętami(…)
    Czy podwyższono status żonom, czy obniżono zwierzętom? Bo nie mogę doczytać….

  2. gajger:
    a jak myslisz?

  3. No więc jeśli podwyższyli żonom, to faktycznie bestyjki mogły się nieco wyemancypować, to zrozumiałe. Poza tym:
    (…)The 22-year-old woman, from an Arab country, was given SR67 million (about $17.9) as her share of the inheritance.(…)
    ciekawi mnie co potem ta kobieta zrobiła? Wyjechała?
    Znalazłem taki artykuł, żony mają status dziecka, a nie zwierzęcia:
    http://www.focus.pl/czlowiek/zlote-kraty-czyli-zycie-kobiet-w-arabii-saudyjskiej-11859
    a tam:
    (…)Kobieta w Arabii Saudyjskiej ma bowiem status prawny dziecka – przez całe życie.(…)
    (…)Aktywistki kobiece z Arabii Saudyjskiej, najczęściej wykształcone i mieszkające na Za­chodzie, postulują zmiany. Uwolnienie kobiet spod władzy mężczyzn, równouprawnienie. Jednak w samej Arabii osiemdziesiąt na sto kobiet nie chce żadnych zmian.(…)
    (…)Takie beztroskie życie im bardzo odpowiada. A jest możliwe dzięki ropie naftowej, która zapewnia Saudyjczykom ogromne dochody.(…)
    (…)Gdy przez kraje Maghrebu przelewała się arabska wiosna, król Abdullah ku­pił sobie w Arabii spokój, wypłacając wszystkim Saudyjczykom… trzynaste i czternaste pensje. Pieniądze pozwalają tu na wszystko.(…)
    (…)W czasach władzy imperium osmańskiego w pałacach mieściły się haremy, przestrzenie tylko dla kobiet i ich służby. Bogate Osmanki odgradzały się od plebsu i nieznajomych mężczyzn, kryły wdzięki za parawanami. Saudyjki też chciały tych symboli statusu. Zażądały swoich przestrzeni, niedostępnych mężczyznom. Chcą mieć prawo do własnego piętra w pracy i chcą móc się zasłaniać abają przed wzrokiem obcych, tak jak i my zasłaniamy się żaluzjami przed sąsiadem. Równouprawnienie po saudyjsku nie oznaczałoby równości w dostępie do miejsc i możliwości. Saudyjki zażądałyby więcej przestrzeni niedostępnych mężczyznom. Zmiany już następują, Arabia się modernizuje – ale I nie w stronę Zachodu, tylko we własną. Abaja, 1 czarna narzuta, jest dla nas synonimem męskiej I opresji. Spytałem Halę al-Dosari, jedną z najbardziej znanych aktywistek feministycznych, czy s wolałaby wychodzić na ulicę bez abai. Spojrzała zdumiona. – Abaja to tradycja. Jestem Saudyjką, £ a Saudyjki noszą abaję. Dlaczego zakładasz, że 8 ktoś mnie do tego zmusza?(…)
    Ale najlepszy jest chyba fragment o brodatych strażnikach moralności w centrach handlowych. Podsumowując, skończy się ropa, kobity będą musiały pójść do roboty bo z jednej pensji nie wyżyjesz, a dalej to już chyba wiemy co będzie…

  4. Znalazłem !!!:
    Kobiety w Arabii Saudyjskiej uzyskały prawo do głosowania:
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1557238,Kobiety-po-raz-pierwszy-startowaly-w-wyborach-w-Arabii-Saudyjskiej-Niewiele-osiagnelo-sukces

    To co mi się od razu narzuca to widok przeźroczystych urn do głosowania, czego w zaawansowanej demokracji polskiej do dzisiaj nie ma.
    @futrzak
    No właśnie, jakoś nie wydaje mi się żeby kozy i wielbłądy mogły tam dotąd głosować. W takim razie status kobiet przewyższył status zwierząt.

  5. gajger:

    malo wiarygodny ten artykul.
    Pisal go facet. Napisal takie cos:
    ” Ale gdy tylko przekracza próg swojej rezydencji na przedmieściach Rijadu, zrzuca narzutę. Pod nią skrywa blond loki, żakiet Chanel i buty Jimmy’ego Choo.”

    — ciekawe skad on to wie? Przeciez w jego obecnosci NIE ZDEJMIE abai a juz tym bardziej niqabu – bo jest dla niej obcym mezczyzna, z ktorym na dodatek nie moze przebywac sam na sam.

    „Jednak w samej Arabii osiemdziesiąt na sto kobiet nie chce żadnych zmian.” — znowu, skad on wzial te dane? Przeciez tam sie takich ankiet nie przeprowadza???

    Owszem, zycie zamoznych rodzin saudyjskich jest.. coz zamozne. Ale oprocz nich sa niezamozne rodziny saudyjskie. Te kobiety, ktore siedza na kasach w supermarketach to tak raczej nie dla sportu i przyjemnosci (tak, od kilku lat moga).

    Tak czy siak, ich zlote lata juz sie koncza. KSA obcina swiadczenia socjalne, a inflacje maja juz calkiem niezla, tu relacja z pierwszej reki:
    http://arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com.uy/2016/03/saudyjskie-perypetie-mariusza-czyli.html

  6. BTW:
    ta zaslyszana wymiana zdan to bylo cyniczno-ironiczne skomentowanie wielkiego osiagniecia praw czlowieka w KSA…a ty to najwyrazniej calkiem doslownie odczytales…

  7. gajger:
    a jesli interesuja cie relacje z pierwszej reki o KSA, to polecam tego bloga:
    http://arabiasaudyjska.blogspot.com.uy
    co prawda juz nieczynny, ale archiwum jest kopalnia wiedzy, trzeba szukac po tagach…

  8. tu troche cyferek:
    http://arabiasaudyjska.blogspot.com.uy/search/label/bieda

  9. Szczerze, serio myślałem że kobiety są tam niżej niż zwierzęta, nie wyłapałem ironii… Ja wbrew pozorom nie należę do sympatyków tych klimatów, tamtejszej obyczajowości, i bardzo bym nie chciał żeby oni zaczęli się wprowadzać sami, jak i swoje zwyczaje i prawa do Polski, więc się słusznie(!) uprzedziłem. Tam chyba jest wojna teraz, ale taka hybrydowa, niejawna, dlatego wszystko drożeje, a biali nie wiedza do końca dlaczego, może te ich blogi też są cenzurowane w pewien sposób?

  10. gajger:
    no chyba ci sie KSA z Syria pomylilo!
    Saudyjczycy nie zamierzaja emigrowac do Polski. Z kolei Syryjczycy to jedna z najbardziej zlaicyzowanych nacji arabskich. Tam nie bylo (przed czasami ISIS) wahabizmu ani konserwatywnego sunnizmu.

    Wszystko u nich drozeje bo jakbys nie zauwazyl, cena ropy na swiatowych rynkach poleciala na pysk, a budzet KSA w ponad 85% oparty jest o eksport ropy. To dlatego im sie zawalil budzet, podobnie Wenezueli oraz Rosji – to sa kraje surowcowe.

  11. KSA to twór państwowy sztuczny bardziej od Syrii, wystarczy popatrzeć na przebieg granic wyznaczanych linijką na mapie. Z blogu:
    (…)tu nie ma myślenia w kategoriach państwa, tutaj się myśli najpierw o swojej rodzinie, następnie o klanie i plemieniu. Coś, co my rozumiemy pod pojęciem „państwo” jest na szarym końcu. Taki jest model społeczeństwa – tak to tutaj funkcjonuje, na każdym poziomie.(…)
    Więc dla mnie to wszystko jedno i to samo. Jak myślisz, gdyby ropa skończyła się tam nagle albo wybuchła otwarta wojna to oni by tam w swojej masie dalej siedzieli w tej KSA, czy dołączyli do „Syryjczyków” w drodze do Europy? Więc potencjał jest. I tym bardziej można zdestabilizować takie państwo oparte o eksport jednego tylko produktu. A spoistość etniczna i religijna Polski jest naszym podstawowym zasobem bezpieczeństwa. Bo chyba innego na razie nie mamy.

  12. gajger:
    „Więc dla mnie to wszystko jedno i to samo”

    — popelniasz klasyczny blad bialych gringow, dla ktorych kazda osoba ze skosnymi oczami to „to samo”, kazda muzulmanka to „to samo” a kazda osoba mowiaca po hiszpansku to latynos. Nie widzisz roznic.

    Co bys sobie pomyslal o kims, kto mowi „Niemiec, Polak, Rosjanin? Dla mnie to wszystko jedno i to samo”?

  13. Ale w odniesieniu właśnie do braku myślenia u nich w kategoriach państwa, z punktu widzenia wschodniego europejczyka i skutków jakie ich imigracja może spowodować, nie ma żadnych różnic między takim np: Afgańczykiem a Syryjczykiem, czy Libijczykiem. Ludy semickie to plemienność, klanowość, a narody takie jak wymienione przez Ciebie Polacy, Rosjanie, Niemcy to stopień wyżej w organizacji społeczeństw. Weźmy za przykład Irak i to co się w nim dzieje, ten podział na sunnitów i szyitów.

  14. I nie sądzę tego samego o Azjatach. Na koniec ciekawostka: Saudyjski gigant budowlany Binladen Group (firma ojca Osamy) przeżywa kryzys finansowy i zwalnia 77 tys pracowników. Firma prowadziła inwestycje w miejscach świętych islamu, ale ma problemy odkąd w 2015 dźwig runął na dach Wielkiego Meczetu w Mekce zabijając 109 osób. Rodzinna firma zał. w 1931 zatrudniała 200.000 pracowników, najwięcej z Egiptu, realizuje zlecenia za 32 mld euro. 50.000 pracowników nie chce opuścić Arabii domagając się zaległych wynagrodzeń


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: