Napisane przez: futrzak | 16 marca 2016

Podsumowanie paniki związanej z rządami PiS.

Dość trafne zrobił kumpel.


Syf był, jest i będzie. Większy lub mniejszy. Poprzedni rząd był tak doskonały, że wybory prawie zmiotły PO z mapy. I nie dam się przekonać, ze to wszystko przez „mochery”. PO miała taki wpływ na media, że większość ich akcji nie była w żaden sposób nagłaśniana. A obietnice? Kto obiecywał obniżenie podatków, a je podwyższył? Kto obiecywał wejście do strefy euro? Kto podpierdolił kasę z OFE? Kto podniósł wiek emerytalny? Pominę nocne obrady sejmu (tak, tak za PO) i próbę prywatyzacji Lasów Państwowych oraz podpisania cichaczem ACTA. To się akurat wydało. I mieliśmy prawdziwe protesty których „wadza” naprawdę się wystraszyła. Ale potem zaczęli pracować nad nową wersją. Której nie zdążyli przegłosować. Z drobnymi poprawkami przepchnął to PiS, już przy wrzasku mediów, jako „ustawę inwigilacyjną”…

Teraz z KODu się tylko śmieją. Bo oni naprawdę są śmieszni. Szkoda mi tylko tych ludzi którzy dali się w to wmanipulować.
Biegają i skaczą w obronie niewiadomo czego. Trybunału Konstytucyjnego? A kto dał PiSowi pretekst i sposobność do robienia tego co robi? Demokracji? A to PiS jakiś przewrót zrobił czy wygrał demokratyczne wybory? PiS sfałszował wybory? Litości…
Czystki w mediach i urzędach? A co robiło PO i dlaczego na większości stołków siedzieli ludzie z PO? Bo byli specjalistami czy ekspertami? Niestety…

Co do lat 90, Okrągłego Stołu i Grubej Kreski – to powtórka z Jałty w mniejszej skali.

Jestem PiSiolem? Nie. Przeciwnie, widzę w tym co się dzieje kalkę z historii Niemiec i NSDAP z lat międzywojennych. Tylko… Tylko nie mamy tak silnego przemysłu, a PiSu nie wspiera amerykański kapitał. Będzie z tego, jak mówił Grek Zorba – bardzo piękna katastrofa.

Advertisements

Responses

  1. „Syf był, jest i będzie” – czyli mamy długo oczekiwana stabilizację!

  2. W podobnym tonie;)
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3603

  3. Zawsze mnie ciekawiło, w sumie nadal ciekawi, na czym polegają te analogie PiS do NSDAP.

  4. @maczeta – to przyszłość. KOD zrobi zadymę, paru młodych, gniewnych, użytecznych i trzeba będzie ich spacyfikować. Zrobi się dym na cały świat i wtedy już wszyscy będą mówić o NSDAP. Masz przykład: http://wiadomosci.onet.pl/lodz/kod-kolejny-atak-na-sklep-w-lodzi-powodem-wspieranie-kod/05f7ev – już mowa o Kryształowej Nocy. Tylko formalnie zrobili to przeciwnicy KODu. Jak widać rządy PIS są niedopuszczalne.

  5. Dla porządku:
    Naprawdę nie wiem co się wydarzyło w Smoleńsku.
    Ale jak po roku Holendrzy byli w stanie wywieź swój wrak a my czekamy już szósty rok no to sorry.
    Postanowiłem zagłosować na PiS.
    Ale :
    Wojciech Sulmlimski wielki antysystemowiec którego książki o Komorowskim można było kupić w Biedronce za co prezes Biedronki został odznaczony przez Komorowskiego (to było ironiczne)
    TV Republika która powstała przy wsparciu Polsatu który powstał na handlu samochodami w latach 80-tych
    Wszyscy śmieją się z Olejnik że studiowała zoologie a Gmyz Trotyl studiował teatrologie. A teraz jest gwiazdą dziennikarstwa śledczego prawej strony.
    A i żeby było zabawniej był stypendystom Fundacji Boscha kilka słów o niej:
    http://www.bibula.com/?p=15127
    I sam jest wiceprezesem polskiego klona:
    http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=143453

    Efekt:
    Przez przypadek byłem wczoraj w Fabryce Schindlera w Krakowie.
    Gdzie TYLKO w angielskim opisie muzeum użyto określenia Nazi.
    W polskiej było tylko słowo obóz.

    A jeszcze żeby było zabawniej.
    Moja żona pracuje w niemieckiej firmie na przeciwko Niemieckiego Obozu Koncetracyjnego w Płaszowie. Jak Niemcy przyjeżdżają i pytają się co tam jest to sama mówi „Nasi”.
    Z pełną świadomością co to oznacza.

    I dalej:

    Jest pan Marek Jan Chodakiewicz „nasz człowiek” w DC który na pytanie o rosnącą potęgę Chin odpowiada żę spokojnie Japonia ich załatwi:
    spotkanie w Łomży w 2015 roku dostępne na youtube.

    Jest Jacek Bartosiak (pracuje/pracował w Narodowym Centrum Studiów Strategicznych cholera wie kto to finansuje) który mówi wręcz odwrotnie .
    Niemal każdy jego wykład dostępny w internetach.

    I jest pan ZIemkiewicz który będzie oceniał scenariusze filmowe w Polskim Instytucie sztuki Filmowej. Jak się o tym dowiedziałem to krew mnie zalała.

    I wiele wiele innych historii.

    Podsumowywując:
    Zmieniły się pacynki.
    Ale czy zmienili się lalkarze?
    Obawiam się że to tylko buldogi pod dywanem się gryzą.
    czyli natolińczycy vs puławianie
    A na końcu będzie jak zawsze: za błędy wielkich tego świata zapłacą maluczcy.
    jak to było : czasami dużo musi się zmienić żeby nic się nie zmieniło patrz 1989 r

  6. Pytanie:

    http://tiny.pl/g7d7s
    CO się wydarzyło że w styczniu sytuacja wyglądała jak powyżej.
    A skończyło się jak się skończyło?

  7. to jest jakaś panika?… jakoś nie zauważyłem… widzę tylko sprzeciw wielu ludzi wobec praktyk rodem z peerelu… to zresztą tłumaczy stosunkowo małą aktywność najmłodszych /pełnoletnich/ obywateli, w wieku studenckim, gdyż nie znając tamtych czasów nie czują subtelnego swądu powrotu tegoż…
    na temat przeciwników obecnego reżimu rozsiewane są zresztą różne kłamliwe ploty… na przykład o tym „odrywaniu od koryta”… myk polega na tym, że większość z nich owego „koryta” nawet nie wąchała… druga bzdura to rzekome pragnienie powrotu poprzednich porządków… być może takich można spotkać w tej grupie, ale większości nie stanowią na pewno… prawdą zapewne jest za to jakiś procent „wkręconych”, ale stadny konformizm nie jest cechą zależną od poglądów polityczno – społecznych i nawet na Marszu Konopi /na który przeważnie chadzają ludzie na poziomie, niezależni w poglądach/ potrafią się pojawić ludzie kierowani odruchem „nie wiem, o co chodzi, ale skoro tylu idzie, to ja też”…
    wyniku wyborów nikt nie kwestionuje, jedynie śmieszy do rozpuku ta „przeważająca większość”, czyli „aż 27%”… ale czy to ma oznaczać, że jeśli wybory były bez przekrętów, to należy siedzieć cicho i pozwalać wybranym na realizację ich wersji „róbta co chceta”?…

    wspomniana tu forum analogia do NSDAP jest jak najbardziej na miejscu… jedyna różnica to mniejszy stopień „hardkorowości”, ale gdy PiS zakończy fazę gry wstępnej z naziolami i przejdzie do fazy coitalnej, to poziom hardkoru w mig podskoczy…

  8. pkanalia:
    widzę tylko sprzeciw wielu ludzi wobec praktyk rodem z peerelu

    A gdzie byli owi ludzie przez ostatnia dekade? A jak rzadzil SLD do spolki z PSL ?
    Wiesz jaka jest roznica? Otoz przez ostatnia dekade media mainstreamowe wspieraly koalicje rzadzaca. Teraz sa ostro przeciw, do poziomu wscieklizny wlasnie. To dlatego przecietnemu Kowalskiemu wydaje sie, ze cos sie zmienilo.

  9. @Futrzak…
    zaiste coś w tym jest, co piszesz… sam nieraz zwracałem wtedy uwagę na cielęcy zachwyt owych mediów na rzekomą „wolnością” /rynku, słowa, czy tą najważniejszą – osobistą/obyczajową/, której była tylko tej wolności namiastką… ale „przeciętny Kowalski” pukał się wtedy w głowę ze słowami: „o co ci chodzi, malkontencie, jest dobrze”… to teraz będzie jeszcze „lepiej” i co poniektóry z tych „Kowalskich” wreszcie to zauważył…

  10. @pkanalia – dla mnie ten argument „27% – przeważająca większość” to semantyka. W każdych wyborach zwycięzcy są wybrani „przeważającą większością”. To ta większość, której chciało (!!!) się iść na wybory i wybrać aktualnego zwycięzcę. I tyle. Z tym „róbta co chceta” to też jakoś dziwnie. Jakoś za żadnych poprzednich rządów nie widziałem takiej ruchawki. Tam też możnaby się czepiać tego czy tamtego. No – jedynie ACTA ruszyło ludzi, ale już nie UE. Ten cyrk z TK to śmiech – przecież tam są ludzie z nadania politycznego, a nie niezależne anioły.

    A najbardziej się ubawiłem, że „Polska w ruinie” to przecież fałsz, hipokryzja i ple ple. Tylko dlaczego „ch…. d…. i kamieni kupa” fałszem nie było ? Jak się zastanowić to przecież sens ten sam.

    To są wszystko chwyty PRowe – wybieranie słówek, hasełek, faktów i ple ple. Takie kopanie się po kostkach.

    Na koniec: PIS coś mówił o ustawie inwigilacyjnej – toż to samo co ACTA z czasów PO. Jeden podatek, a w nim ZUS i NFZ – to samo – pomysł PO. Jak zaczęła się gadka o 500+ to PO wystąpiło ze swoim projektem. Ciekawe, że za ich rządów „nie było nas stać” . No to w końcu stać nas czy nie ? Proste – rząd PIS jest niedopuszczalny. Tylko dlaczego ? W końcu w paru miejscach sieci znajdziesz info, że Petru i KOD to na szybko zmontowane tematy. Dlatego mówi się o „odrywaniu od koryta” – nie uczestników marszu, ale pociągających za sznurki.

  11. Eeeeee tam! Wiadomo, że korzystający zwani dalej PO będą szczekać, bo stracili żerowisko na rzecz nowych hien.
    A najwięcej śmieszy mnie argument, że „To ta większość, której chciało (!!!) się iść na wybory i wybrać aktualnego zwycięzcę. I tyle.”
    Szkoda, że ten, co wymyślił europejską odmianę demokracji nie określił, ile procent musi „większość” osiągnąć.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: