Napisane przez: futrzak | 2 lutego 2016

O problemach w zarzadzaniu

Po prostu wzruszylam sie, oh prawie do lez, jak uslyszalam dzis od managerki QA „no wiesz jak trudno jest nim zarzadzac, on przeciez jest na Florydzie”.
Oh my.

No bardzo trudno. Zwykly QA tester, Amerykanin, ktorego celem jest przetrwac w corpo (wiec bedzie robil wszystko, co mu powiesz, zeby robil..), a masz do niego krowko tylko 2 godziny roznicy (po zmianie czasu w USA bedzie tylko jedna godzina). I to jest twoj jedyny podwladny, ktory nie siedzi na miejscu w biurze obok ciebie.

Az cisnelo mi sie na ust malin stwierdzenie: co ty wiesz o zarzadzaniu? Dostalabys zespol testerow-swiezakow z Indii, albo Boliwii, to pogadalibysmy po pol roku o osiagnieciach twojego zespolu…

Reklamy

Responses

  1. Oj coś jest nie teges, skoro kierowniczka postanowiła podbudować sobie ego. Dziwne, zwłaszcza po wczorajszym chilloutującym spacerku. Wyczuwam ząbkowanie czarnych myśli. Wszystko ok?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: