Napisane przez: futrzak | 28 stycznia 2016

Jak wyglada dzisiejsze niewolnictwo w USA?

A na przyklad tak.

Dzieci, ktorym uda sie przekroczyc granice USA, trafiaja do publicznych schronisk (shelter for unaccompanied minors).
A potem… potem zamiast wyslac je do krewnych juz przebywajacych na terenie USA albo do rodzin zastepczych schronisko oddaje je handlarzom zywym towarem. W efekcie trafiaja na farmy takie jak Trillium Farms gdzie sa przetrzymywane w strasznych warunkach, zastraszne smiercia (w razie ucieczki) i zmuszane do pracy 12 godzin dziennie bo musza „splacic dlug”.

Winnych nie ma, nikt nic nie wie (za wyjatkiem oczywiscie human traffickers, ktorzy zostana zlapani).

„agency briefly relaxed identity requirements for family members collecting children.
No legal action has been taken against Trillium Farms, whose executives say they were unaware that a subcontractor hired to provide manual labor was engaged in human trafficking.”

Zapewne niedlugo wypowie sie firma rekruterska ktora stwierdzi, ze dzieci zglosily sie do niej same i ze mialy placona minimum hourly federal wage. I pewnie beda nawet mialy na to papiery i w ogole jaki trafficking.

„Normalni” Amerykanie wypowiadaja sie w takich tematach zwykle zwalajac wine na rodzicow i dzieci – wszak przeciez nikt ich nie zmuszal do nielegalnego przekraczania granicy, prawda? Zlamaly prawo i takie sa konsekwencje a w ogole jak ktos smie czepiac sie firmy, ktora korzysta z niewolniczej pracy – wszak oni tylko optymalizuja koszty?

Reklamy

Responses

  1. Identycznie wyglada sytuacja w Europie tylko malo sie tym interesujesz.
    Kazdy z odwiedzajacych tego bloga zna prawdopodobnie przynajmniej jednego czlowieka z Polski, ktory przez tzw „agencje pracy” pojechal do Niemiec, Szwecji, Anglii czy innego panstwa do pracy. Agencja ma umowiona stawke z pracodawca zgarnia prawie calosc, a „podeslany pracownik” dostaje typowe $2.
    Bo albo nie zna realiow albo jest w sytuacji podbramkowej w Polsce.

    Doskonale wiesz ze cala Ameryka Srodkowa i wszyscy inni w tym Polacy tez wybierajac sie w droge (nielegalnie) do USA musi przedostac sie przez Meksyk. A tam musi zaplacic frycowe za przejscie przez granice z USA. Na wlasna reke nie ma przechodzenia. Cala operacja jest w rekach Meksykanow.

  2. k:
    no dobrze, ale co wynika z tego, co napisales, bo nie bardzo wiem, co chciales przez to powiedziec? Ze zalatwianiem tego zajmuja sie human traffickers? No ale to napisalam przeciez, a i w podlinkowanym artykule szeroko opisano cala droge – jak to wyglada.
    Tylko ze oni sa tylko jednym ogniwem w lancuchu wykorzystywania niewolniczej pracy. Nie byloby popytu, nie byloby i human traffickers.

  3. jakieś dowody czy takie zwykłe teorie spiskowe?

  4. Agniechhha:
    przeczytaj podlinkowany artykul. Tam jest mnostwo weryfikowalnych informacji, z czego najwazniejsze to zeznania swiadkow w sprawie karnej w ktorej aresztowano human traffickers.

  5. Wynika z tego fakt, ze przy olbrzymiej podazy rak do pracy, ktore plyna z krajow, w ktorych nie ma widokow na przyszlosc zawsze bedzie jakis procent wykorzystywania. Jes to w naturze ludzi, ktorzy sie tym zajmuja.
    Robia to dla pieniedzy, Co zas do twojego aspektu gdzie odzwieciedlasz brak profesjonalnosci w urzednikach-
    Przy takim olbrzymim przeplywie nielegalnych do USA nie sa w stanie dopilnowac kazdej jedne osoby zwalnianej ze schroniska, przemytnicy doskonale to wiedza i umiejetnie wykorzystuja. W gre wchodza olbrzymie pieniadze lewe pieniadze a tam zawsze jest „bagno”.

  6. k:
    to nie jest kwestia „nie sa w stanie” tylko „maja daleko w d*”

    Kiedys rozmawialam sobie na ten temat z kolega z dzialu HR w Pewnej Znanej Firmie z Doliny Krzemowej.
    Pokazal palcem na Meksykanow pracujacych na kampusie.
    – widzisz ich? Sa pod samym nosem. Oni sa nielegalni, pracuja za glodowe stawki i sa wykorzystywani. My to wiemy, firma dostarczajaca temp workers o tym wie, police deputy o tym wie. Wszyscy wiedza. Ale kazdy udaje, ze nie wie i w razie czego ma papier na duposchron, bo kazdy ma z tego korzysci.”

    I dokladnie tak jest. Lobby agrobiznesowe placi miliony dolarow w Waszyngtonie po to, zeby nie daj boze nie uchwalono jakiegos prawa wymagajacego sprawdzania dokumentow czy obciazajecego pracodawce w razie zlapania na zatrudnianiu nielegalnych.

  7. Plus jesli chodzi o obecna administracje i jej prace nie potrzeba chyba nikomu wyjasniac jak profesjonalnie f*** up everything.

  8. k:
    „Plus jesli chodzi o obecna administracje i jej prace nie potrzeba chyba nikomu wyjasniac jak profesjonalnie f*** up everything.”

    a konkretnie to o co ci chodzi?
    Tj. o jaka „administracje” i jakie „dzialania”? Bo wiesz, w USA masz wladze federalne, potem stanowe (a prawo stanowe moze sie roznic dosc drstycznie wlacznie z tym, czy wykonuje sie kare smierci czy nie) a potem masz county. O jakich mowisz i gdzie?

  9. Nie mieć dzieci, mi się kojarzy. Czyli szkoła, szkoła, szkoła.

  10. „a konkretnie to o co ci chodzi?
    Tj. o jaka „administracje” i jakie „dzialania”? Bo wiesz, w USA masz wladze federalne, potem stanowe (a prawo stanowe moze sie roznic dosc drstycznie wlacznie z tym, czy wykonuje sie kare smierci czy nie) a potem masz county. O jakich mowisz i gdzie?”
    Futrzak tytul podlinkowanego przez ciebie art. mowi kto zajmuje sie imigrantami. nie prowadz zaczepnej dyskusji i nie mieszaj musztardy z keczupem.
    Doskonale wiesz ze chodzi o federalna.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: