Napisane przez: futrzak | 20 grudnia 2015

Z cyklu dziwne obyczaje tubylcow

Czyli jak sie swietuje otrzymanie tytulu magistra. Ze impreza to wiadomo, ale jest jeszcze cos.
Otoz swiezo wymagistrowani delikwenci poddawani sa dosc drastycznej procedurze: koledzy i rodzina obrzucaja ich wszelakimi produktami spozywczymi jako to jaja, maka, olej, sok pomidorowy, jogurt – byle bardziej ciapiato i malowniczo.
Czas i miejsce rytualu jest ustalone wczesniej, delikwenci przychodza w specjalnych ubraniach.
Zwyczaj ten jest taki sam w Argentynie jak i Urugaju, ale dopiero teraz mialam okazje obserwowac go z bliska, albowiem jedna osoba z firmy wymagistrowala sie :)

W zwiazku z tym ceremonia odbyla sie przed biurem firmy i zostala zarejestrowana na telefoniku:

Zaraz potem nastapily czynnosci czyszczenia dokonane za pomoca szlauchu….

Reklamy

Responses

  1. Pani kierownik, a jaka jest geneza tego rytuału?

  2. Nie wiem. To ponoc „na szczescie”. Ale jakbym wiedziala na pewno jaka jest geneza nie omieszkalabym napisac o tym…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: