Napisane przez: futrzak | 8 grudnia 2015

Jest zycie po pracy!

Zwlaszcza, jesli wieczor cieply (23 st C) i ladny zachod slonca…

Z braku samochodu chodzimy jak te psy dookola domu, zataczajac coraz szersze kregi. Dzis padlo na Ramble w drugim kierunku – z dala od plazy, chociaz oczywiscie odplyw trzeba bylo uwiecznic, bo taka fajna rozowa chmurka sie zrobila..

IMG_0359

Zaczela sie Hanukkah, wiec Zydzi z Montevideo zrobili swoja impreze. Muzyka jak na moj gust byla raczej niezydowska (glowny temat w rytmach latynoskich…w zyciu czegos takiego nie slyszalam…)

IMG_0361

… A potem glowny rabi zapalal tenze wielgachny swiecznik.

IMG_0363

Tu zdjecie z serii „architekt plakal jak ogladal”. Nazywa sie toto Castillo Pittamiglio i zostalo zaprojektowane przez pana architekta o tymze nazwisku, ktory urzadzil sobie tutaj rezydencje w latach 1911-1966. Zameczek obrosl legenda, ponoc nigdy nie mial ulec skonczeniu, podobnie jak zycie ludzkie, ktore przypomina plynaca barke… w srodku sa drzwi prowadzace donikad, dziwne symbole i takie tam. Moze kiedys odwiedze – bo obecnie miesci sie tam restauracja oraz tzw. „espacio cultural”.

IMG_0364

Ten kawalek rambli nazywa sie od imienia Mahatmy Gandiego, i oto jego pomnik.

IMG_0366

Cieplym wieczorkiem na deptaku cale tabuny biegaczy, cwiczaczy i takich tam. Tutaj widac po prawej stronie postep: odddzielnie sciezki rowerowej od deptaku. Gdybyz jeszcze dziabneli plotki…

IMG_0367

Landszafcik z palemka i zachodkiem slonca, czyli miejsca ulubionych posiadowek polskich Leniwcow :)

IMG_0369

IMG_0371

Zdjecia robione srajfonem, oczywiscie. Nawet jakos daje rade…

Reklamy

Responses

  1. Fajne…

  2. ten wielki swiecznik to osmio ramienna kandelabra nazywana menorah

  3. Fajne, lubię czytać co tam na drugiej półkuli. Zdjęcia też chętnie oglądam, nie przestawaj, dzięki

  4. 23 stopnie wieczorem w grudniu… fajnie. U nas tyle w lecie nie bylo…

  5. agra:
    no coz, klimat na wybrzezu Urugwaju jest naprawde przyjemny…o ile w lecie nie bedzie az tak goraco jak w Buenos (a wszyscy miejscowi mowia, ze nie) to zyc nie umierac! I tylko problem, ze zamiast sie wylegiwac na plazy bede musiala siedziec w biurze :-/

  6. Rozumiem ten bol, Moj maz nie ma stalej umowy i nie ma urlopow w lecie pki co, wiec nawet jak jest troche ciepelka na tej naszej polnocy to mozemy tylko skorzystac wieczorami no i w weekendy. A pogoda lub platac figle i czasami w tygodni cieplo a w weekend pada…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: