Napisane przez: futrzak | 27 listopada 2015

O wadach i zaletach starego budownictwa…

…a takiego pelno w Urugwaju – ostatecznie to kraj skolonizowany w przewazajacej mierze przez Hiszpanow i Wlochow, ktorzy budowali tak, jak u siebie.

Po pierwsze, domy sa murowane. Urugwaj to kraj pampy, wiec drewna tutaj nie bylo, budowano z cegiel i to bardzo grube sciany oraz wysokie, na modle srodziemnomorska.
Takie domy charakteryzuja sie chlodem w lecie, niestety w zimie sa nieprzyjemne jak lochy zamkowe, a przy wiekszej powierzchni wrecz niemozliwe do ogrzania.
W niektorych z nich wlasciciele w czasach pozniejszych instalowali kaloryfery, ale w wiekszosci ogrzewanie pozostaje klasyczne: kominek. Ewentualnie jest klima dzialajaca w obie strony, czyli ogrzewa w zimie. Powiedzmy sobie jednak ze klima dmuchajaca goracym powietrzem przy suficie to jakas pomylka dziejowa…(za to w lecie bardzo sie przydaje).

Po drugie, domy maja na ogol plaskie dachy, a na dachu taras – komfort, na ktory mozna sobie pozwolic w cieplejszym klimacie i ktory jest boski w srodku miasta, ale…
No wlasnie. Ale bardzo trudno jest zrobic plaski dach, ktory nie bedzie przeciekal.
Wiekszosc wiec przecieka.
Bardzo tez trudno potem taki dach zaizolowac.

Na co jeszcze mozna sobie pozwolic w cieplejszym klimacie? Na rury od istalacji wodnych puszczone po zewnetrznych scianach budynku. Wyglada ohydnie (na szczescie tylko od podworka), ale jaki komfort, gdy sie cos spierdzieli i trzeba wymieniac…nie do przecenienia, gdy nie ma potrzeby rozkuwania scian a wystarczy wstawic nowa, plastikowa rurke…

Podloga.
No wiec podloga jest zwykle kamienna, z terakoty albo kafelkow. Wersja na bogato to klepka, ale to bez sensu, bo w wilgotnym klimacie przedzej czy pozniej sie powygina, a nie ma nic gorszego niz wybrzuszona podloga z klepek…

Ah, zapomnialabym. Takie domy nie maja sensownie pomyslanego systemu wentylacji. Ogranicza sie ona do grawitacyjnej, czyli tutaj tylko otwierania drzwi i okien. Przewiew, jak wiadomo, bedzie tylko tam, gdzie jest roznica temperatur. Takze jesli dom ma jedna strone od poludnia a druga od polnocy, to jeszcze jakos da rade przy otwartych oknach. A jesli jest to tzw. pasillo albo duza kamienica podzielona na mniejsze mieszkania, kazde z jednej strony… to kupa.

Ale ludzie z Polski (na przyklad, z innych krajow tez) zyja zludzeniami, ze pieeeekny zabytkowy dom i te rzeczy. Wyobrazaja sobie sprawe tak:

KamienicaStareMiasto

A rzeczywistosc bardziej zblizona jest do
tego.
Prosze zwrocic uwage na stan oraz cene.
Oraz, czy ktos jeszcze dziwi sie, dlaczego Urugwajczycy (podobnie jak Argentynczycy) wola nowe, nowoczesne budynki…?

Stare budownictwo jest piekne, do kiedy nie trzeba w niego ladowac kasy na remonty…
Przy dzisiejszej technologii wychodzi taniej i praktyczniej zbudowac nowy dom od zera – taka prawda.

Reklamy

Responses

  1. Administratorzy w kościele katolickim wiedzą o tym najlepiej

  2. Bolko:
    no wlasnie nie wiem, czy to do konca uprawione porownanie.
    Zauwaz, ze koscioly w Polsce nie maja plaskich dachow. A naprawa dachu spadowego versus plaskiego to jest ogromna roznica w kosztach (chociaz nie tyle materialow, ile kwestia znalezienia kogos, kto bedzie umial to zrobic dobrze tak, zeby potem dach nie przeciekal).
    Kosciolow tez nie trzeba w srodku ogrzewac, odpadaja wiec koszty remontu jakiejkolwiek instalacji grzewczej. O ile dach nie przecieka, sciany dobrze postawione i wentylacja wlasciwie zrobiona to w takim kosciele specjalnie wiele nie bedzie sie dzialo….

    No chyba, ze miales na mysli remont/konserwacje zabytkow typu Kaplica Sykstynska. No, to juz zupelnie inna bajka…

  3. Kościoły w Polsce są ogrzewane. Problem jest ze starymi budowlami, ale w naszym parafialnym kościele jest ogrzewanie podłogowe, geotermalne. Masz rację, ze remonty są kosztowne i lepiej budowac od podstaw wykorzystując nowe technologie i materiały.

  4. Nie wiem czy to duzo czy malo, tyle kosztuje dwuletni czynsz za 100 stopowe studio na Manhattanie (tak 100 stop kw.). Jak sie ma te 200 tysiecy dolarow do zarobkow w Montevideo? Takie kamience na Manhattanie, mniej wiecej z tego samego okresu, oczywiscie tez do remontu chodza po $20 milionow.

  5. so sorry szczelnalem gafe nie tyle. $200 z hakiem kosztuje roczny czynsz wynajmowanego dwu sypialniowego apt.

  6. k:
    ale jakby nie porownujmy moze domow ze stolicy malego kraiku z Am Pd na koncu swiata z cenami nieruchomosci z NYC, ktore sa jednymi z najdrozszych na swiecie?

    Te 200 tys USD to jak na warunki urugwajskie jest zupelnie abstrakcyjna cena. Sredni dochod gospodarstwa domowego (niestety nie pamietamw tej chwili czy mediana czy srednia arytmetyczna) to 1500USD/miesiac.
    Przy czym nowe apartamenty mozna kupic za polowe tej ceny, a poza Montevideo dom i ziemie.
    A tutaj na dziendobry wywalasz kupe kasy a potem tyle samo na sam remont, zeby doprowadzic to do jakiegos stanu…

    Owszem, byc moze bylby to niezly deal dla jakiejs dziane osoby z USA czy EU – kupic taka nieruchomosc, zrobic remont kapitalny a potem otworzyc tam np. hotel. Chociaz z drugiej strony nie wiem, czy po dokladnych kalkulacjach nie okazaloby sie to jednak kiepska inwestycja…

  7. @futrzak
    Folia budowlana jakieś 8 zł za m2 kladziona na krzyż plus robocizna
    Może nie sykstynska ale stary kościół na wsi to tez jest problem

  8. Bolko:
    rodzajow pokryc plaskiego dachu jest od diabla i ciut (smola, EPDM, TurboSeal, CSPE, tzw. liquid membranes a nawet fiberglass).
    Ale nie tu lezy problem.

    Po pierwsze, taki dach musi miec odpowiedni spadek, zeby woda padajaca splywala dokladnie tam, gdzie jest wbudowana rynna. Ta rynna (drainage, polska rynna nie oddaje angielskiego slowa w pelni) tez musi byc odpowiednio zrobiona – nie moze sie zbyt latwo zatykac i musi miec odpowiednia przepustowosc.
    Z kolei sam dach musi byc zrobiony tak, zeby byl odporny na naprezenia i rozprezenia materialu zwiazane z roznicami temperatur (np. nawet w Kalifornii to moze byc dobowa amplituda 40 st C bo noce sa bardzo zimne).
    A potem zaczyna sie cala dodatkowa story w momencie, kiedy jednak material dachowy ma jakies cracs i woda zaczyna podsiakac. Bo sie moze zbierac i zbierac, zaplesniec, a zanim zacznie przeciekac, to minie duzo czasu. A nawet jak juz przecieknie, to wcale nie tam, gdzie akurat poszycie popekalo.
    Wiec w skrajnym wypadku trzeba zrywac cale pokrycie i robic od nowa.

    Nie mowie, ze zrobienie poprawnie jest niemozliwe, ale… tyle sie juz w zyciu swoim naogladalam sp* plaskich dachow, ze doprawdy….

    ..doprawdy.. piszac to co piszesz, odnosze wrazenie, ze nie wiesz, o czym piszesz, mimo tego, ze jak wspominales wczesniej pracowales na budowach….
    Pokazalbys mi kilka plaskich dachow, ktore zrobiles, a ktore po kilku latach nie przeciekaja i nic sie z nimi nie dzieje, to uwierzylabym…..

  9. futrzak, tysiace takich domow/budynkow z plaskimi i takimi tylko dachami jest na Manhattanie i jakos sa remontowane i nie przeciekaja. Mnostwo z nich ma ogrody trawniki ba nawet farmy na dachach i nie przeciekaja.
    W tymmomencie mowisz tak jakby wykonanie takiej pracy byloby wrecz niewykonywalne.

  10. Prawda jest ze tak jak i budynek wskazany przez Ciebie, tak samo przecietny brownstone na Manhattanie nie jest na kieszen przecietnego zjadacz chleba mieszkajacego w w miejscach w/w.

  11. k:
    nie pisalam, ze niewykonalne, ale ze bardzo trudne. A to roznica.
    Poza tym wszystkie problemy, ktore wylistowalam, sa jak najbardziej realne.

  12. Futrzak jesteś kochana :)
    Widzisz czytam sobie pewną grupę budowlaną gdzie wszyscy
    narzekają że w Polsce to muszą mieć dachy ze spadkiem miniumum
    30 stopni bo tak mówią lokalne wymagania a oni chcieliby płaski.

    I problemy które wylistowałaś są realne ale zwróć uwagę że
    w PL króluje wielka płyta która jest z natury płaska.

    I coś na zakończenie
    http://www.wykop.pl/link/2886205/mam-ten-kod/

    PS
    Ja to raczej spec od malowania byłem :)

  13. I dla maczety informacji :) :
    Oświadczam uroczyście że poprzedni komentarz nie miał żadnego podtekstu erotycznego a jedynie wyrażał podziw dla wiedzy oraz doświadczenia życiowego gospodyni prowadzącej ten blog.

  14. Bolko:
    w Polsce plaskie dachy.. ta….w/w problemy nalezy pomnozyc razy 2 co najmniej.
    No, bo trzeba odpowiednio obciazenie wyliczyc, coby te max sniegu co moze napadac w zimie dachu nie zawalilo… (a zdarzaly sie przeciez spektakularne zawalenia dachow z tego powodu, prawda?)…Snieg ciezki jest, a jak sloneczko przygrzeje, to sie nieco stapia w dzien….do tego dochodzi mroz w nocy.
    I mamy taka sytuacje jak z drogami w Polsce :) byle crack, byle dziureczka, woda tam sobie postoi a potem zamarznie.. oh jak fajnie lod rozsadza rozne materialy budowlane…

    Zaprawde, te lokalne przepisy nie sa takie glupie…
    Przy dachu ze spadkiem 30% jak sloneczko snieg podgrzeje, to snieg sie lekko i z wdziekiem zwali na ulice :)

    BTW: zauwaz, ze dachy na budynkach z wielkiej plyty maja spadek…nie sa calkowicie plaskie….

  15. BTW:
    znalezienie informacji o problemach z plaskim dachem jest latwe. Pod warunkiem, ze sie nie szuka po polsku…
    Po angielsku jedne z pierwszych hits to jest wikipedia z haslem „flat roof” a tam sekcja z problemami. Potem juz latwo doszukac detali i reszty.

    A jak sie po polsku poszuka to wyskakuja opinie jakichs oszolomow od marketingu i innych podobnych reklamowych bullshitow…

  16. […] To bedzie podobna bajka jak o plaskim dachu :) […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: