Napisane przez: futrzak | 27 września 2015

O praniu mozgow

Taka sytuacja: znajoma z Buenos, ktora mieszka (teraz) na San Telmo, poskarzyla sie na buniu iz nie ma prundu i wody. I wylala wiadro pomyj na presidente.
Lubie ja (ta znajoma), ale troche sie wkurzylam. Albowiem co ma presidenta do tego???? Zarzad nad Ciudad Autonoma (Capital Federal) ma niejaki Maurico Macri, bo to jest dystrykt autonomiczny – miasto na prawach prowincji – czyli Macri ma taka sama wladze jak gubernator prowicji. I to w jego gestii lezy organizacja/zarzadzanie podstawowa infrastruktura – w tym na przyklad kanalizacja, siecia wodociagowa etc.
Z kolei dostawy pradu i zarzadzanie siecia energetyczna leza w gestii dwoch prywatnych firm Edenoru i Edesuru, ktore nie kwapia sie z zadnymi inwestycjami w siec przesylowa.
Co rzad federalny moze zrobic? Zmienic warunki koncesji (ale to bedzie zlamanie prawa) albo po prostu owe firmy znacjonalizowac. Tylko ze wtedy to tez zle, bo podniesie sie krzyk, ze komunisci, chca robic druga Kube etc. (tak bylo przy nacjonalizacji Repsolu). To smierdzace jajo, rzad nie chce sie za nie brac. Zreszta, sa prowincje w Argentynie, gdzie siec energetyczna jest zarzadzana przez rzad prowincji – analogicznie wiec jesli juz, to powinny przejsc pod zarzad burmistrza Capitalu i/lub prowincji Buenos Aires.

No.
To tyle w temacie jak to ktos, kto sie urodzil w danym kraju i w nim mieszka, lepiej wie. Fige wie – a raczej wie to, co mu papka medialna zesle z telewizornii. A przeciez to, co napisalam wyzej, nie jest jakies specjalnie trudne do sprawdzenia – wszystkie informacje sa dostepne w Internecie. Ale ludzie nie chca sprawdzac :-/ po prostu nie chca sprawdzac, wola tkwic w swoich falszywych, utartych przekonaniach i nawet poklocic sie i obrazic, jak ktos im zasugeruje, ze nie maja racji.
Dawno kiedys, 20 lat temu, jak bylam mloda i pelna idealow, usilowalam ludzi przekonywac. Dzis tylko wzruszam ramionami i ide dalej…

Reklamy

Responses

  1. Madialna papka, czy blogowa papka? Która jest gorsza? Bo pani gospodarz, najwyraźniej nie wie, albo nie chce wiedzieć, że Edenor dostarczający energię elektryczną w większości Buenos Aires należy do firmy Pampa Energia, kontrolowanej przez Marcelo Mindlina, który – choć od 3 lat jest skłócony z Cristiną – to jednak należał przez długi czas do bardzo ścisłego grona tzw. „Empresarios K”, czyli bizmesmenów którzy robili złote interesy dzięki korupcyjnym układom i układzikom z rządem, zwłaszcza za czasów Nestora (to m.in. wtedy, w 2004 r. – w ramach „argentynizacji” elektryczności – Pampa Energia przejęła kontrolę nad 95 proc. linii wysokiego napięcia w Argentynie).
    Co więcej Mindlin jest kuzynem aktualnego szefa dyplomacji, który zanim stał się członkiem rządu dla niego właśnie pracował.

    Czy to więc naprawdę takie dziwne, że tak wielu Argentyńczyków za kłopoty z elektrycznością obarcza Presidentę.

  2. 1. Energetyka i sieci przesyłowe zostały sprywatyzowane w 1993 i trafiły w ręce argentyńskich oligarchów. O żadnej późniejszej „argentynizacji” siłą rzeczy nie mogło być mowy, co najwyżej trafiło to wszystko w ręce ludzi mających jakieś pojęcie o inwestowaniu a nie tylko rządowych układach.
    2. Sieci wysokiego napięcia nie są żadnym problemem. Oprócz tego, że było ich b.mało, obecnie inwestuje sie olbrzymie pieniądze w doprowadzenie argentyńskiej sieci do poziomu przypominającego cywilizowany świat.
    3. Problemem są sieci niskiego i ew. średniego napięcia, czyli lokalna dystrybucja.
    4. Nie jest to problem związany ze zużyciem istniejącej sieci, tylko z gwałtownym wzrostem poboru mocy. Z wielu powodów, ale dwóch zasadniczych- a) dość duży wzrost liczby klimatyzatorów, które jeszcze wytwarzają lokalnie wyższe temperatury i zmuszają do używania i instalacji kolejne rodziny. Na to wpływ mają też zmiany klimatyczne i coraz gorsze lata. oraz b) czyli zabudowa miasta w górę, zastępowanie domów jednorodzinnych przez 10-15 piętrowe budynki, często dysponujące prądem jako jedynym źródłem energii.
    5. Powyższe powoduje konieczność obłędnie szybkiej poprawy sieci, z czym sobie by nikt dobrze nie poradził. Edesur i Edenor też sobie nie radzą, ale widać, że jak robią to od razu dostosowują sieć do potrzebnych mocy. To nie jest łatanie, to jest systematyczna przebudowa w awaryjnych warunkach.
    6. Przyczyny nie mają praktycznie nic wspólnego z rządem federalnym. Mają ze zmianami klimatycznymi i z polityką zagospodarowania przestrzennego. Za to drugie odpowiadają władze stolicy i gmin, czyli m.in. Macri.
    Jako częściowe rozwiązanie ja bym polecał dopuszczenie generacji lokalnej generacji oddawanej do sieci niskiego napięcia, co jest robione generatorami, ale można stworzyć regulacje dla obywatelskiej fotowoltaiki, czy małej generacji w firmach. Ale tu wracamy do sprawy Konstytucji i tego, że to są sprawy prowincjonalne.
    Kwestia kto jest czyim kolegą w tym wszystkim ma znaczenie bliskie zeru.

  3. A warunki do OZE mają Argentyńczycy (i Urugwajczycy chyba też) mają lepsze niż my i Niemcy. Choćby Patagonia i jej warunki wietrzne. No ale sieci przesyłowe są podstawą…

  4. @Bronek
    W Argentynie są NARAZ:
    1. Najlepsze warunki dla energetyki słonecznej na świecie (Altiplano)
    2. Najlepsze na świecie regiony lądowej energetyki wiatrowej (Patagonia)
    3. Potencjał hydro wystarczający aby prąd z wiatru i słońca zbilansować bez żadnych akumulatorów i elektrowni cieplnych
    Tylko jedno i drugie jest tysiące (tak!) kilometrów od siebie i od gęsto zamieszanych terenów. Potrzeba sieci wysokiego napięcia, które właśnie są budowane.

  5. Właśnie o tym napisałem. Dodam jeszcze, że mogą być poważnymi eksporterami energii elektr. w regionie, chociaż moim zdaniem region ten powinien dusić się od nadmiaru energii…

  6. Bronek:
    no jak zbuduja sobie sieci wysokiego napiecia biegnace przez te tysiace kilometrow, to tak…

  7. Tak mi się skojarzyło:

    – Jestem zdruzgotany tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach. Przede wszystkim jestem zdumiony, że wypaczenia o takim zasięgu mogły mieć miejsce w koncernie Volkswagena – oświadczył, zaznaczając, że jako szef zarządu przejmie odpowiedzialność za wszystkie nieprawidłowości, które wyszły na jaw przy testach silników spalinowych diesla.

    – Robię to w interesie firmy, pomimo że nie dostrzegam tu żadnych zaniedbań z mojej strony – twierdzi Winterkorn (CEO VW).

    Że też szefowie nigdy o niczym nie wiedzą :)

  8. Bolko:
    no ale zauwaz, ze jest zasadnicza roznica miedzy CEO danej firmy mowiacym, ze nie wiedzial, jak soft jest sprzedawany razem z samochodami tejze firmy (i tutaj klamie, bo VW zostal zlapany na dokladnie takim samym oszustwie 2 dekady wczesniej i nawet zaplacil kare) a prezydentem danego kraju, ktory przeciez nie ma obowiazku byc na biezaco z tym, co sie dzieje we wszystkich prywatnych firmach w kraju.

    Having said that. W tym pierwszym wypadku CEO odpowiada za dzialania firmy – takie jego stanowisko i obowiazki. On swoim nazwiskiem firmuje strategiczne i mniej strategiczne decyzje. Od tego jest.

    W tym drugim wypadku, nawet jesli zalozymy, ze presidenta osobiscie zna CEO firm energetycznych, to formalnie nie ma nic do powiedzenia – chyba ze zmianie ulegnie prawo i te sieci zaczna byc zarzadzane przez rzad federalny (w tym wypadku oznaczaloby to nacjonalizacje).

    — to tak na marginesie tego, co maczeta juz napisal powyzej…

  9. Generalnie się z Tobą zgadzam ale ktoś przecież musi być winny;)

  10. Mam dziwne przeczucie, że jednak Maczeta i Chłop, to nie jest jedna i ta sama osoba…Futrzak, wiesz o czym mysle ? kiedys w komentarzach, przyznałas,że gostek zgadł. Watpię, by facet z Polski rzucił Stany, to raczej Amerykanin i to duży Amerykanin…

  11. nie no luzik zawsze to sie czlowiek w Internetsach ciekawych rzeczy o sobie dowiaduje muahaaaaa :))))))

  12. nie widzę potrzeby by OZE było zawłaszczane przez koncerny, wystarczy odpuścić cła i niech prosumenci organicznie zrobią robotę- polecam wklepać w YT „enernet”. i nie gadajcie o kosztach bo te są znikome- nawet akumulacja w samochodowych akumulatorach(bufor energii więc się prawie nie zużywają- wiem bo jestem praktykiem) to koszt zakupu ok 100usd/1kWh
    i na dziesięc lat spokój. A recycling akumulatorów? to już w ogóle wychodzi za darmo. I nie potrzebne nikomu kolejne sieci subwencjonowane przez państwo jako infrastruktura.

  13. @tataniewraca
    I tak i nie. Pod ideą prosumenta dominującego na rynku produkcji z PV, małego składowania, małej generacji cieplnej w kogeneracji to ja się podpisuję wszystkimi kończynami i chętnie promuję gdzie mogę. Ale- problem polega na tym, że najtańsza i najbardziej wydajna jest energetyka wiatrowa, a sieć energetyczna to dobra rzecz, zwłaszcza przesył wyższych napięć. To wszystko wymaga kapitałów zbyt dużych dla Kowalskiego, a nawet dla lokalnej spółdzielni energetycznej.
    IMO dobra polityka energetyczna wymaga tego wszystkiego- małęgo prosumenta w PV, spółdzielni w kogeneracji i lokalnej generacji wiatrowej i dużych kapitałów dla farm wiatrowych i przesyłu. Sami prosumenci to dużo za mało. Nawet w Niemczech to jedynie 1/4 zainstalowanej mocy PV, a wszędzie indziej jest dużo gorzej.

  14. @maczetaockchama
    Koszt PV spada co roku i gdyby nie drakońskie cła to w zasadzie ogniwa już wychodziłyby taniej niż dachówka- a to wielka zmiana gdy masz małą wioskę generującą setki kilowatogodzin. Ja akurat jestem od energetyki wiatrowej i nie do końca łapię czemuż to ach czemu ta droga tylko dla koncernów a nie dla kowalskich? Rozwiązania w dziedzinie MEW też tanieją i mam nadzieję że samo to wystarczy. Myśle że fajniejszy będzie świat z prosumentami niż z koncernami energetycznymi w roli głownej.

  15. tataniewraca:
    czemu? Przeciez maczeta napisal wyraznie.
    NIE WSZEDZIE najlepsze warunki wiatrowe wystepuja dokladnie tam, gdzie jest najwieksze zageszczenie populacji. Przykladem Patagonia – najlepsze warunki wiatrowe na swiecie – ale Patagonie od najgesciej zaludnionej prowincji Argentyny dziela tysiace kilometrow. I jakos ten prad od wiatakow w Patagonii trzeba do prowincji Buenos Aires przeslac. A sieci przesylowe wysokich napiec KOSZTUJA. Duzo.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: