Napisane przez: futrzak | 20 września 2015

Nastepna porcja zdjec…

Troche zdjec z okolicy, niestety znowu telefonem.

Po drodze do pracy mijam taki oto, przeuroczy muralek…

IMG_0248

Na tym zdjeciu widzimy patio pracowe. Firma wynajmuje caly wielki dom, w sklad ktorego wchodzi mnostwo pokoi, dwa salony, obszerna kuchnia z jadalnia, 3 lazienki no i wlasnie takie urocze patio z parilla. To wlasnie tutaj odbywaja sie grille firmowe :)

IMG_0249

Na trzech zdjeciach ponizej widzimy kultowe miejsce: plaza Pocitos i napis, przy ktorym kazdy turysta musi sobie zrobic zdjecie tu bylem. Napis jak dotad byl w kolorze bialym, a teraz przemalowano go na teczowo :)
Na dodatek wczoraj, gdy tamtedy przechodzilismy, zrobila sie jakas impreza: bumboks z muzyczka, panowie z kamera, tlumek tanczy, a w srodku tlumka dziewczyna na wozku. Tez tanczyla. Nie wiem o co chodzilo, ale bylo bardzo radosnie i ludzie sie stwietnie bawili :)

IMG_0251

IMG_0253

IMG_0254

A tutaj cos, co lokalni nazywaja World Trade Center. Kilka wiezowcow mieszczacych banki, najrozniejsze biznesy, powierzchnie biurowe i oczywiscie upasione centrum handlowe z galeriami, food court i w ogole – slowem, zachodem powialo, panie :)
Inna sprawa, ze miejsce jak widac jest dosc fotogeniczne…

IMG_0255

IMG_0256

IMG_0257

Advertisements

Responses

  1. Ludzie faktycznie (taj jak pisałaś) „mają wylane” na noszone odzienie.
    Nie ma w ich stylu (if any) pretensjonalności polskiej hipsterki wielkomiejskiej.
    KOleś w czerwonym chałacie i słomianym kapeluszu wymiata.
    A to M-WTC mi uświadamia, że zdecydowanie jednak wole zadupia od takiej concret-glass-dżungli.

    Już gdzieś kiedyś widziałem motyw szkieletu ryby w szkielecie ludzkim.. hmmm. Czyżby miał on jakieś znaczenie.

    btw. Jakie było podejście policajów do nieszczęścia, które was spotkało?

  2. Rafal:
    osoba w kapeluszu slomkowym i czerwonej narzutce to akurat kobieta byla :) ale w sumie zadna roznica.
    Wiezowce, betonowe dzungle i galerie handlowe w zasadzie wszedzie sa takie same…

    No coz, policjanci podeszli do sprawy bardzo profesjonalnie. Spisali protokol, odpytali na okazje, umiescili wszystkie informacje w systemie komputerowym, powiedzieli, ze jak cos beda wiedziec, to zawiadomia i tyle.

  3. Czy Palacio Salvo jeszcze stoi? Bo na fotach góruje żagiel (hotel?), którego nie pamiętam. Byłem w MVD wielokrotnie w latach 90-tych przy okazji samolotowej wymiany załóg statków poławiających w okolicach Falklandów i na szelfie argentyńskim. Do dziś pamiętam smak asado z Mercado del Puerto i chorizos, smak cerveza Pilsen, nocną atmosferę uliczek na Ciudad Vieja, gorącz piasku na Playa Pocitos, zakupy na Avenida Independencia i kożuchy „dobra skóra nie ma dziura”. Wycieczka do Punta del Este pozostała na zawsze w pamięci. Pozdrawiam z Gdańska

  4. Jozek:
    a dlaczego mialby nie stac? Tyle, ze Plaza Independencia i Palacio Salvo to zupelnie inna czesc miasta niz obecne tu na zdjeciach wiezowce z https://en.wikipedia.org/wiki/World_Trade_Center_Montevideo – zostaly zreszta zbudowane pod koniec lat 90-tych…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: