Napisane przez: futrzak | 8 maja 2015

Dylematy moralne

Z jednej strony jest zakaz tortur i on słuszny jest. Wymuszanie zeznań torturami jest nic nie warte, a cała reszta to sadyzm i zemsta. Nigdy nie wiadomo, kiedy kto i przy czym sie pomyli.

Z drugiej strony: tzw. honor killings – kara wymierzana kobietom za „zbeszczeszczenie” moralne klanu. O ile samą karę jakoś jeszcze można zrozumieć – ale sposób jej wymierzenia już nie. Odpuszczam sobie tutaj rozważania na temat, czy wyjscie dziewczyny z chlopakiem do kina jest powodem uznania, ze honor rodziny został splamiony (ja uwazam, ze nie, ale mniejsza z tym).

NATOMIAST. Jaka jest kara? Śmierć. Śmierć w męczarniach. Nawet jeśli nie śmierć, to ciężke męczarnie.
Jak? Zwykle na dwa sposoby:
– oblanie benzyną (lub inną łatwopalną cieczą) i podpalenie
– oblanie kwasem – najczęściej w twarz

W pierwszym wypadku ofiara jeśli w ogóle przeżyje, będzie oszpecona i ciężko okaleczona do końca zycia. Biorąc pod uwage fakt, że w patriarchalnych społeczeństwach życie kobiety jest zredukowane do wyjścia za mąz, urodzenia dzieci i odchowania – taka kobieta jest skazana na zycie w piekle na tym padole. Łez – dla niej. A najlepiej, żeby w ogóle nie przeżyła.

W drugim wypadku przeżywalność jest większa, ale życie, jakie zostaje – rownie gówniane. Jeśli ofierze uda się zachowac oboje oczu (co jest rzadkim przypadkiem) to i tak ma potwornie znieksztalconą twarz. W spoleczenstwie, gdzie jedyna rolą kobiety jest wyjsc za mąż i urodzić dzieci…. skazana jest na piekło. Śmieć, bydło i pomiotło, które jest bezużyteczne.

I teraz. Ci, którzy zadają tak potworne cierpienia, WIEDZĄ jak to się kończy. WIEDZĄ, ze taka kobieta będzie oszpecona do końca życia, o ile w ogóle przeżyje. WIEDZĄ, że nie będzie miała żadnego życia. W wypadku, kiedy umiera „szybko”, najczęściej jest to wykonane zarzezaniem nożem, ukamienowaniem albo zatłuczeniem (cywilizowanie zwane linczem…)

Pytanie: czy kara pozbawienia iluś-tam lat wolności za tak potworne cierpienia zadane innej osobie jest karą adekwatną? Czy powinna być stosowana kara śmierci? A może zgodnie z szariatem, oko-za-oko? Czyli, wylałeś kwas na kobietę, straciła w efekcie wzrok, to wylejemy kwas na ciebie?
Jak powstrzymać tego typu bestialstwa, które rozgrywają sie w rodzinie a ofiara, nawet jesli świadoma zagrożenia, nie ma gdzie uciec?

…a potem tylko mam ochotę walnąć w pusty czerep kogoś, kto mówi „ale im jest z tym dobrze, przecież sie nie buntują”.
Walnąć, poczekać, az poplynie krew i zapytac sie „no ale przeciez dobrze ci z tym, o co ci chodzi?”

Advertisements

Responses

  1. Myślę, że zakuty łeb jest niczym nienaprawialny, nawet odcinaniem go, bo do zakucia przykładały się setki lat indoktrynacji. Tak naprawdę w Stanach kobiety miały pierwsze kroki wychodzenia z niewolnictwa z powodu WWI gdy ktoś musiał wziąć tych parę milionów rzekomo „męskich” prac – a potem zaganianie z powrotem do kuchni, kościoła i kinderów było troszkę trudniejsze. Owszem, kościoły robią co mogą, ale mają już pod górkę.

    W Polsce nieoczekiwaną pomoc przynieśli carowie, gdy wyganiali panów na Syberię i panie jakoś musiały żyć i chować dzieci – a potem schemat powtórzył się i pod okupantem niemieckim i pod sowieckim. Gdyby nie to, ustawy antyprzemocowe miałyby w Polsce taką szansę na przejście jak w Arabii Saudyjskiej. Ale oczywiście różne bywają motory przekierowujące społeczeństwa na inne tory – wydaje się, że ostatnio coś dzieje się w Pakistanie, jak gdyby zamierzał wygrzebać się choć troszeczkę ze średniowiecza. I nawet w Indiach panie zaczynają wyraźnie dawać do zrozumienia, że nie chcą być gwałcone i palone. Więc jakieś zmiany klimatu mogą się pojawić, ale nie wiem na ile pojedyńcze wyroki sądowe coś tu mogą zmienić.

    Gdy Chińczycy wystraszyli się, że wirus zdziesiątkuje im naród, nie bawili się w niuanse demokratyczne, a za plucie i smarkanie na ulicy zaczęli wsadzać do ciupy. I lud w parę lat nieco odmienił obyczaje. Nie wiem czy plucie tak zupełnie wyszło z mody, ale nie jest już walorem kulturalnym, którego chińscy tradycjonaliści bronią z zapałem. Może kiedyś przestanie się polować w Afryce na mięso z albinosów, może w Iranie kiedyś zostawią przy życiu człowieka, który głośno oświadczy, że nie interesuje go modlenie się pięć razy dziennie z buzią obróconą do Świętego Miasta, ale to wszystko to nie są sprawy do rozwiązania przez indywidualne rozprawy sądowe wedle skryptu opracowanego przez zachodnią cywilizację.

    Wiem, że nie o tym piszesz. Ale to, co napisałem jest jednak odpowiedzią, choć nie bezpośrednią.

  2. No ja wiem, ze najprędzej zmiany zachodza tam, gdzie MUSZĄ. Zwlaszcza, jak musza z powodow finansowych, ktore bedą znaczące dla klasy rzadzącej :-/

    Ale, do zakutych łbów wlasnie trafia jak same na sobie odczują. Tam, gdzie brak empatii, ból odczuwany przez komórki własne trafia az nadto.
    Ja oczywiscie nie postuluje szerzenia zemsty plemiennej czy cos, ale ..
    tak strasznie WIELU, zbyt wielu z tych, co zadaja niewyobrazalne cierpienie, nie ma w ogole pojecia o tym, jakie ono jest. A jak poczuja, skamlają bardzo szybko o litość.
    Wniosek jaki sie nasuwa jest dosc prosty. Nie wiedzą co czynią.
    Uswiadomic ich post factum, jak juz siedza zamknięci i odizolowani od spoleczenstwa – zaden pozytek.
    Jak zrobic, zeby uswiadomili to sobie ZANIM zamienia cudze zycie w pieklo – o, to jest pytanie…

  3. W pierwszym momencie chciałem napisać ząb za ząb.
    Ale to nie takie proste …
    Zydzi z Egiptu do Izraela szli 40 lat
    Google mówi że można to zrobić w 148 godzin.
    To co napisał Andsolbr o chinach to ta sama historia tylko z innej części świata.

    Kiedyś na wsi można było zobaczyć w czerwcu tysiąc kop siana.
    Dlaczego bo tak się robiło.
    Przyszła UE/ludzie powyjeżdżali i już się nie da.
    Kopy siania zniknęły. Teraz wszystko robią maszyny
    Zmieniło się otoczenia < To jest rozwiązanie

  4. Bolko:
    no wlasnie z owa zmiana otoczenia to tez nie tak prosto.
    Zobacz na emigrantow z Egiptu, Somalii czy Etopiii. Ich dzieci urodzily sie juz w krajach EU, chodza do europejskich szkol a rodzice co? Wywoza dziewczynki lub robia klitoridektomie na miejscu. Co bardziej krewcy wlasnie zabieraja sie za okaleczanie/zabojstwa.

    A Indie i Pakistan? Zmieniaja sie, jest coraz wiecej samodzielnych, wyksztalconych kobiet, ktore sa w stanie utrzymac rodzine. Nie wszystkim jednak sie to podoba :-/
    W sumie to nie wiem, czy bez protestow setek tysiecy Hindusow i bez miedzynarodowych naciskow rząd w ogole cokolwiek zrobilby w sprawie zmiany prawa dotyczacego gwaltow. A i tak trzebaby gruntownej reformy policji, zeby zbrodni przemocy wobec kobiet nie lekcewazyla.

  5. no wlasnie z owa zmiana otoczenia to tez nie tak prosto(…)”
    ale futrzak o jakiej ty zmianie otoczenia mówisz ????
    toż już pozytywiści pod koniec XIX wieku pisali o konieczności asymilacji żydów.
    Minelo 100 lat przenosimy się np. do USA najbardziej multikulti kraju i

    Jeśli chcesz spotkać w Chicago
    AfroUSAmana jedziesz na South
    Hindusi okolice Devon
    Polacy Belmont itd itd
    tak że zmiana otoczenia to fikcja

  6. Niektore memy sa trwalsze niz inne. Po prostu dluzej potrwa wyplenienie tych chorych tradycji.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: