Napisane przez: futrzak | 22 kwietnia 2015

Antyszczepionkowa histeria

Mity antyszczepionkowe. Jak sie rodza? Na przyklad tak:

Zwolennicy prof Majewskiej, Astromarii et consortes:

Wg danych amerykańskiej bazy VAERS w przeciągu ostatnich 10 lat w wyniku zachorowań na odre zmarło 0 (słownie: zero) osób, natomiast w wyniku szczepień na odrę 108 osób. Żródło: VAERS.

Jak jest naprawde?

Według bazy VAERS ponad 90% śmierci po szczepieniu nastąpiło w wyniku uduszenia. Po położeniu dziecka na brzuchu na miękkiej poduszce albo po przyciśnięciu przez dorosłego. Wysoką pozycję zajmują też wypadki samochodowe. Bo VAERS to baza wszystkich przypadków śmierci po szczepieniu, a nie tych w wyniku szczepień.

Czyli: zbieżność czasowa dwóch wydarzeń nie przesądza o ich kauzalności, oprócz tego każdy może wysłać tam zgloszenie.

Jak ktos nie wierzy, czym jest, jakie ma ograniczenia i do czego służy rzeczona baza danych, może sobie sam sprawdzić: TU.

Problem polega na tym, ze wielu osobom nie chce się sprawdzać, nie znają angielskiego, nie rozumieja stosownej terminologii, wiec biorą takie informacje NA WIARE, no bo skoro jesli wypowiada sie PROFESOR (doktor, czy inny z tytułem) to widocznie WIE.
Voila. Argumentum ad autoritatum w pełnym rozkwicie – szkoda tylko, ze cierpia na tym niestety niczemu nie winne dzieci. Bo przeciez trudno winić dziecko za głupotę rodzica, prawda?

PS: jeśli kogoś interesuje, dlaczego inne argumenty antyszczepionkowców nie mają sensu, niech poczyta u
Barta. Wyjasnione krok po kroku.

Advertisements

Responses

  1. http://blogdebart.pl/2015/02/16/what-if-ze-opposit-is-tru/
    To co tu przytaczasz to takie prostackie argumenty za i przeciw. Zapewne masz dzieci, poszczepílas , zglebilas temat do samego dna i wszystko juz wiesz, a jak nie wiedzialas to w googlach znalazlas. Temat szczepionek a zwlaszcza mmr po ktorych najczesciej sa powiklania to juz nie temat tabu lub obsmiewany, to juz niesmialo ale czesto i coraz czesciej lekarze wyrazaja. Porozmawiaj moze z matkami z autyzmem z dziecmi ktore do 15-18 miesiaca rozwijaly sie idealnie , po szczepieniach zwlaszcza skojarzona szczepionka „jakby wtyczke z kontaktu wyjeto” To juz jawnie mowia logopedzi, neurolodzy gdzie z miejsca masz zaswiadczenie ze nie wolno szczepic dziecka, i psychiatrzy. Poczytaj moze ” Dzieci z głodującymi mózgami”
    tu masz tez wywiad http://www.domrainmana.pl/index.php/2008/11/autyzm-jest-uleczalny-im-wczesniej-zaczynamy-tym-lepiej/
    Ale ty juz to pewnie przeczytalas.

  2. Polskie niemowleta w pierwszych 18 miesiacach zycia otrzymuja 16 obowiazkowych
    szczepien przeciw 10 chorobom: gruzlicy, zółtaczce B, błonicy, krztuscowi, tezcowi,
    polio, odrze, swince, rózyczce, i zakazeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo
    zalecane sa szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus,
    influenza virus, herpes virus varicellae, i hepatitis A virus, co moze stanowic razem liczbe
    26 szczepien w pierwszych 24 miesiacach zycia”78.
    „Wsród obowiazkowych szczepien znajduja sie dwa (BCG i Wzw B), podawane
    w pierwszej dobie zycia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na
    to, ze bardzo powazne zagrozenie dla zycia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw
    B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 μg Hg, co stanowi ok. 8,3
    μg Hg/kg wagi ciała. Ta ilosc rteci jest 83 razy wieksza od uwazanej przez EPA za bezpieczna
    (0,1 μg Hg/kg/dzien) dla dorosłego człowieka. Poniewaz u noworodka bariera
    krew–mózg nie jest dobrze wykształcona, thimerosal wraz z antygenami i substancjami
    pomocniczymi szczepionek (m.in. wodorotlenek glinu; 250 μg) łatwo przedostaja sie o do
    mózgu, gdzie moga powodowac trwałe uszkodzenia. W drugim miesiacu zycia polskie
    niemowle moze otrzymac jednorazowo 50 μg Hg (25 μg z Wzw B i 25 μg z DTP lub
    DTP+Hib). Dla 4 kg niemowlecia bedzie to dawka Hg 125 razy wieksza niz uznana za
    bezpieczna dla dorosłej osoby”79.
    Profesor M. D. Majewska podkresla, ze w europejskich krajach zachodnich na
    ogół nie szczepi sie noworodków i od dawna nie stosuje sie rteci w szczepionkach.W krajach
    skandynawskich, gdzie notowana jest najmniejsza umieralnosc niemowlat, szczepienia
    sa dobrowolne, przede wszystkim wykonywane dopiero w 3. miesiacu zycia lub
    pózniej. Ze wszystkich szczepionek wyeliminowano thimerosal. W USA, gdzie nadal
    stosowany jest thimerosal, na autyzm cierpi obecnie 1 dziecko na 91 urodzen, w Anglii 1
    na 100, a w Australii 1 na 160.
    Profesor M. D. Majewska zaproponowała nastepujace zmiany (oparte na analizie
    programów w innych krajach UE) w programie szczepien w Polsce:
    wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem;
    zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko
    noworodków z grupy wysokiego ryzyka, czyli od matek zakazonych zółtaczka). Zaoszczedzone
    na tych szczepionkach pieniadze przeznaczyc na higiene szpitali, by nikt
    sie w nich nie zarazał;
    zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosowac tylko u dzieci z regionów,
    gdzie odsetek chorych na gruzlice wynosi powyzej 40 na 100 000);
    w pozostałej grupie dzieci rozpoczecie szczepien od 4. miesiaca zycia;
    zrezygnowanie ze szczepionki krztuscowej pełnokomórkowej;
    zrezygnowanie z podawania wiecej niz trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
    zrezygnowanie z podawania szczepionek zawierajacych zywe wirusy lub podawanie
    ich pojedynczo w bezpiecznych odstepach czasu;
    udostepnienie szczepionek monowalentnych;
    zobowiazanie szczepiacego lekarza do przeprowadzenia wstepnego wywiadu z rodzicami
    odnosnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłan
    poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidziec, czy u danego
    dziecka moga wystapic grozne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno miec
    opracowany indywidualny, bardzo ostrozny program szczepien;
    zobowiazanie szczepiacego lekarza do monitorowania stanu zdrowia dzieci po szczepieniach,
    by w pore uchwycic stany zagrazajace zyciu lub zdrowiu dziecka;
    stworzenie narodowego programu obowiazkowej rejestracji powikłan i zgonów poszczepiennych.
    Dane te powinny byc raportowane do WHO (a nie sa), a informacje
    o powikłaniach zamieszczane w ksiazeczkach zdrowia dziecka.

    Zainteresowanych zapraszam do poczytania
    https://prawdaxlxpl.wordpress.com/aktualnosci-2/profesor-maria-dorota-majewska-szkodliwosc-szczepien/

  3. I jeszcze jedno , jest grupa dzieci o obnizonej odpornosci gdzie szczepionka je „rozwala i wylacza wtyczke z kontaktu” to nie dotyczy wszystkich dzieci. dzieci sie tez rodza z autyzmem i to jest juz calkiem inna grupa dzieci, mowie o dzieciach ktore sie swietnie rozwijaly , mowily itd do 15-18 mz. Uwazam, ze to nie zaburzenia psychiczne tylko zaburzenia metabolizmu wywoluja zaburzenia ze spectrum autyzmu.

  4. „Uważam, ze to nie zaburzenia psychiczne tylko zaburzenia metabolizmu wywoluja zaburzenia ze spectrum autyzmu”. Uważasz jako kto? Badaczka, czytelniczka, agitatorka, matka z dzieckia z autyzmem, dziecko z autyzmem. Czy może sama prof. Majewska. Choć bart mnie chyba zbanował za szerzenie diety nieprawomocnej (jak picie ciepłego moczu), to jednak bardzej mu wierzę niż Pani, bo Pani się nie odniosła do tych badań, o których futrzak napisała, tylko „swoje” inne przytoczyła. Tzw. agitkę.

  5. tak, uwazam to jako matka dziecka z autyzmem.

  6. @kaja
    Ale *jednego* dziecka? Trochę mało na jakieś wnioskowanie. Gdybyś miała, dajmy na to, 1000 dzieci, zaszczepiła połowę, resztę zachowując jako grupę kontrolną i porównała częstość pojawiania się objawów ze spektrum autyzmu w wieku 15-18 mies., to mielibyśmy o czym rozmawiać. A tak, to… czemuż nie miałabyś wykorzystać znakomitej okazji do niezabierania głosu, skoro nie masz faktów.

    PS. Sporo faktów mogłabyś zresztą łatwo poznać, bo AFAIR Bart wtedy rozjeżdżał dokładnie ten sam tekst Majewskiej, który tu wylałaś. Przyznaj się – nawet nie kliknęłaś?

  7. skorzystam z tej znakomitej okazji i nie bede:)

  8. kaja:
    you have proved my point, dear. Thanks.

    FaFik:
    wtedy mielibysmy do czynienia z korelacja jedynie, kauzacje dopiero trzebaby zaczac udowadniac, chociaz oczywiscie to punkt wyjscia….

  9. @futrzak
    Eee… jeśli w takim eksperymencie wyszłaby mi przyzwoicie istotna statystycznie różnica, to bym się upierał, że wpływ pokazałem, nawet jeśli jego mechanizmu jeszcze bym nie rozumiał (a w przypadku szczepionki bym rozumiał, bo ktoś mądry go już wcześniej zaproponował). No chyba że dałoby się znaleźć jeszcze jakiś czynnik wyraźnie różniący grupy, bo wtedy nie miałbym pewności, którego z nich to wpływ.

  10. Kaja, skoro argumenty futrzaka uwazasz za prostackie, to moze, o ile znasz na tyle angielski i potrafisz czytac ze zrozumieniem, argumenty opublikowane w niezaleznym pismie przez naukowcow z Oxfordu beda na Twoim poziomie.
    W Japonii MMR byly uzywane od 1989 do 1993. POTEM zrobiono badania odnosnie czestotliwosci wystepowania autyzmu w ogolnej populacji. I wow, ziemia chyba stanela w pol obrotu, bo tak sie akurat sklada, ze PO WYCOFANIU tej szczepionki przypadki autyzmu WZROSLY, dokladnie w takim samym procencie, w jakim wzrosly na calym swiecie. Zdumiewajace, nieprawdaz?
    http://www.medicine.ox.ac.uk/bandolier/booth/vaccines/nommr.html

    Bardzo mi przykro, ze masz autystyczne dziecko. Widac tez, ze jak kazdy tonacy, chwytasz sie brzytwy i szukasz wytlumaczen. Niestety, szukanie wytlumaczen nie jest przepustka do pokazywania wlasnego braku logicznego myslenia i inteligencji. No ale przynajmniej, na Twoje szczescie glupota nie boli.

  11. Cats ja nigdzie nie napisalam , ze argumenty futrzaka sa prostackie, podalam link do bloga z prostackimi pytaniami. Serio.. w dupie mam czy tobie jest przykro czy nie i twoja opienie na temat mojej inteligencji (czytaj ze zrozumieniem) nic to do mojego zycia nie wnosi. Ja tez juz nie szukam odpowiedzi bo na wiekszosc pytan znam odpowiedz, ale tak masz racje chwytam sie kazdej brzytwy ktora moze byc pomocna. Przeczytaj moze skrotowy wywiad z autorka Dzieci z glodujacymi mozgami – to taka mala biblia rodzicow z chorymi dziecmi, moze znajdz odpowiedz dlaczego ponad 90% dzieci z zaburzeniami autyzmu ma przerost koloni Candidy Albicans, dlaczego jelita naszych dzieci sa podziurawione i przy odpowiedniej diecie bardzo restrykcyjnej dzieci notuja poprawe o 80%. To wszystko nie dzieje sie w sposob : idziesz na szczepienie przychodzisz do domciu i za 2 tyg. masz dziecko chore. Sa dzieci ktore maja bardzo mala odpornosc od urodzenia, szczepienia szczpionkami skojarzonymi je dodatkowo oslabiaja przy rozroscie candidy to bledne kolo bo dzieciom aplikuje sie antybiotyki co powoduje dalsze uszkodzenie jelita i dalszy rozrost candidy, toksyny wydostaja sie przez nieszczelne jelita i atakuja centralny uklad nerwowy – najczesciej powoduja zaburzenia ze spectrum autyzmu, pediatrzy najczesciej bagatelizuja pierwsze objawy zaburzen a rodzic blaka sie miedzy specjalistami gdzie czas jest najwazniejszy, bo dzieci przy odpowiedniej diecie i terapii mozna z tego wyciaganac. jezeli ma sie szczescie trafic na lekarza , ktory zna temat i jeszcze jak czlowieka stac na badania ktore niestety tyko w stanach mozna wykonac ( i suplementy bo tez tylko tam je mozna zakupic) to juz jest swiatelko w tunelu. Jezeli nie masz szczescia to blakasz sie dalej , czas nieublaganie leci a twoje dziecko ma coraz glebsze zaburzenia to moze byc na wszystko za pozno.
    A wracajac do Prof. Majewskiej to nie jest przeciwnikiem szczepien , postuluje o zmiane kalendarza szczepien i bezpiecznego szczepienia – calkiem slusznie moim zdaniem. kazdy ma prawo do swojej opinii. Moje dziecko ma zakaz szczepien – ciekawe dlaczego skoro to bez wplywu na stan zdrowia. W pierwszej dobie zycia przeszedl 12 godzinna operacje, pobyt na najwyzszym stopniu Intensywnej terapii i w ciagu tych 2 dni zdazyli go zaszczepic 2 szczepionkami.. bez mojej zgody i wiedzy, do dzis kazdy neurolog do ktorego ide zastanawia sie dlaczego go zaszczepiono w takim stanie. Masz racje glupota moja mnie nie boli jestem zupelnie odczulona od jakiegos czasu na takie teksty. Pozdrawiam Cie serdecznie.

  12. @kaja
    Czyli znasz sie na rzeczy lepiej niz oxfordzcy naukowcy, a niewygodne statystyki z wiarygodnych zrodel, ktore nie potwierdzaja twojego punktu widzenia po prostu ignorujesz?

  13. dzien dobry wszystkim

    czuje sie zobowiazana do wypowiedzi jako matka dziecka z autyzmem, zeby nikt nie myslal, ze wszystkie matki takich dzieci są stuknięte, jak gardłująca w komentarzach pani Kaja. Dziecko ma autyzm a ja je szczepie. Nie wyobrazam sobie nieszczepienia i narazania i tak juz skolowanego dzieciaka na choroby i hospitalizacje.
    sama tez sie szczepie na rozne rzeczy, jako dziecko tez bylam szczepiona.
    Nie mam autyzmu, a dziecko ma. Bo szczepienia nie maja nic wspolnego z autyzmem. Autyzm to zaburzenie. To,ze czesto wystepuje w podobnym okresie, jak ten w ktorym szczepi się MMR nie oznacza ,ze to MMr go wywoluje. Po prostu jest to czas, gdy dzieciaki szybko sie zmieniaja, rozwijaja i dlatego wtedy czesto rodzice zaczynaja widziec roznice pomiedzy nimi a np. neurotypowymi rowiesnikami czy innymi swoimi dziecmi, ktore sie rozwijaly prawidlowo. Nie bede sie „rozkrecac”, kazdy kto chce moze sam poczytac. Bardzo dobrze, ze Futrzak napisal o tym nieszczesnym rejestrze, sęk w tym ze histeryczne matki (bo to one niestety stanowia wiekszosc) i tak juz „wiedza swoje”, Za kazdym razem gdy spotykam inna matke autysty musze wysluchiwac tych bzdur o nieszczelnych jelitach (gdy pytam, jakie to badania robila jedna z druga by to potwierdzic, uwazaja,ze nie trzeba badan, bo to „wiadomo przeciez”), o „glodnych mozgach”, o tym jak sie pastwia nad dziecikami robiac im chelatacje w domu i ze znachorami (ktorzy ciagna niezla kase od nich), faszerujac suplementami czesto kupionymi w necie, bezpewnosci co to w ogole jest… naprawde wiem z autopsji, jak trudno miec autystyczne dziecko, ale nie widze w tym usprawiedliwienia dla popadania w odmety szalenstwa, glupoty i ciemnoty.

    PS zeby troche sie posmiac: jesli chodzi o ciemnote, to we wlasnej rodzinie mam inny jej rodzaj: jedna z krewnych powiedziala mi kiedys ,ze moje dziecko ma autyzm bo nie prasuje mu ubranek (chodzi o prasowanie w wersji hard- nawet skarpet, majtek i rajtuz….). Jest tez wersja, ze mojemu dziecku bardziej niz szczepienie zaszkodzil brak chrztu i moj ateizm. No! to jest duzo gorsze niz jakas tam zmowa „big-pharmy” ;)

    milego dnia
    ml

  14. Oj Lopez Lopez.. taka szajba jak twoja mi nigdy nie grozi, po przeczytaniu twoich wypocin blogowych to witki i szczena opada. Dla mnie to ciezko nawet cie matka nazwac. Moje dziecko jest przebadane calkiem rzetelnie i caly czas pod kontrola gastrologa . A kto ci broni dziecko szczepic? No popatrz ja na suplementy musze miec recepte i to od lekarza nie wystarczy mi szaman:)

  15. coz,moka deoga Kaji,sama swoja ordynarna wypowiedzia polazalas,kto jest noezrownowazony psychocznie.co do kompetencji macierzybskich to widzac gleboki problem emocjonalny,z ktorym sie borykasz,obawiam sie,ze Twoje obrazliwe slowa raczej Ciebie sana opisuja,niz mnie.zas co do bloga-nie wiem o czym mowisz,bo owszem mam strone ale nie do blogowania.za to z checia poczytam Twojego,zapowiada sie na dobra zabawe.pozdrawiam i jesli chcesz moge Ci na priv polecic dobrego psychiatre,problemy z frustracja i agredja mozesz leczyc

    Ps skoro jestes taka pewna swojej racji to czemu sue wymadrzasz anonimowo?:))))

  16. dziekuje ci za diagnoze, omowie ja szczegolowo z psychiatra:)

  17. Ciekawy i wiele wyjaśniający wpis, dzięki;)

  18. FaFik:
    ok, zgoda. Nastepny krok to byloby powtorzenie eksperymentu na grupie, w ktorej wykluczono wszystkie rozniace czynniki, mogace potencjalnie byc powodem.
    Z drugiej strony, gdyby wyniki pierszego eksperymentu byly takie jak piszesz, to pewnie zaniechanoby dalszych ze wzgledów etycznych.
    Jak narazie pozostaja nam badania laboratoryjne i na zwierzetach.

    kaja:
    to, ze jestes calkowicie odporna na jakiekolwiek argumenty (co zauwazylam juz w dyskusji o niemoznosci rejestracji samochodu w Argentynie bez CUIT oraz gdy klocilas sie ze mna, co powinnam miec na fakturze, ktora wysylam do mojego pracodawcy) — to juz mnie w ogole nie dziwi. Taka sama odpornoscia na wiedzę i brakiem myslenia wykazalas sie w powyzszej dyskusji.
    NATOMIAST jesli nadal bedziesz obrazac innych dyskutantow, bede moderowac twoje wypowiedzi.

  19. Argumenty i logika anty-vaxxersow przypomina mi do zludzenia „naukowa” opinie szejka Saleh al-Lohaidana w 2013 roku, ktory twierdzil, ze prowadzenie samochodu przez kobiety uszkadza ich jajniki i zdolnosci rozrodcze. Siedze za kierownica od 18 roku zycia, jestem wczesno menopauzowa. Jak nic mnie ten samochod tak zalatwil.
    Szejk rowniez twierdzi, ze prowadzenie samochodu przez kobiety naraza ich przyszle potomstwo na powazne problemy zdrowotne.
    Wiec moze to nie szczepionki, a wlasnie siedzenie za kierownica przez przyszle matki powoduje autyzm u ich dzieci?
    Logika taka sama, i dowody „naukowe” takie same jak w przypadku anty-vaxxow.

  20. @kaja
    „Dla mnie to ciezko nawet cie matka nazwac.”

    Oj, brzydko sobie poczynasz. Tradycyjnie podczas internetowego tłucenia buców, dla rodziców chorych dzieci stosuje się taryfę ulgową, ale jesteś bardzo blisko wyłączenia we mnie tego mechanizmu.

  21. Odnosnie szczepionkowania, polecam ten artykul oraz bloga jego autorki:
    http://wszystkoconajwazniejsze.pl/jennifer-raff-cala-prawda-o-szczepionkach/

  22. 2cats:
    coz, wszedzie tam, gdzie metodę naukowa zastepuje wiara – obojetnie w jakiego boga, autorytet, profesora, latajace czajniczki czy superdiety – konczy sie tak samo :-/ Smutne i przerazajace, ze do takich ludzi nic zupelnie nie trafia. Maja zamkniete umysly niczym bunkier przeciwatomowy.

    Z antyszczepionkowym ruchem jednakze jest o tyle zle, ze oprocz siebie i swoich dzieci, zagrazaja rownież reszcie populacji. To jest najgorsze.

  23. PawelW:
    tak, bardzo dobry wpis. Dzieki za podanie.
    No ale co zrobic z ludzmi, ktorzy dzieci nie szczepia i sa absolutnie glusi na jakiekolwiek merytoryczne argumenty i twarde dane? Rozmowa normalnie jak z rodzicami Anielki, ktorą na trzy zdrowaski wsadzono do pieca, a potem zdziwienie, ze jej sie zmarlo :-/

  24. @Futrzak: Myślę że tacy ludzie mimo wszystko są potrzebni. Na zasadzie „biernego obywatelskiego oporu” przed wszelkiego rodzaju totalitaryzmami. Bo jednak bez takich ludzi – jakkolwiek trudnych w logicznej dyskusji – nawet nauka ma potencjał aby się przekształcić w nową totalitarna religie. Dzięki takiemu środowisku naukowcy niejako czują się zobowiązani lepiej pracować i dostarczać rzetelne dane naukowe, a nie jak to w przeszłości bywało rozmawiać z ludem „ad autoritatum” się komunikować.

    Ryzyko dla populacji jest i ono mnie martwi, jak również koszty potencjalnych epidemii lokalnych. Ale takie reakcję ludzi/społeczeństwa to są często efekty wieloletniego traktowania społeczeństwa nie jako partnera a jako bydła do zarzadznia. Poza tym nie zapominajmy, że jednak społeczeństwo bywa dla wygody manipulowane oraz że koncerny farmaceutyczne nie zawsze grają czysto. Zapewne stąd takie reakcję….

  25. Cześć Futrzak,

    oto inne, „nieco” bardziej wiarygodne źródła antyszczepionkowej histerii, najpierw nie kto inny jak rządu USA:
    http://www.huffingtonpost.ca/lawrence-solomon/merck-whistleblowers_b_5881914.html?utm_content=buffer927cf&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer

    Drugie źródło, które podważa wiarygodność szczepionek jest to naukowcy pracujący przy ich badaniu:
    http://healthimpactnews.com/2014/mercks-former-doctor-predicts-that-gardasil-will-become-the-greatest-medical-scandal-of-all-time/

    Trzecim źródłem, które pokazuje, że jednak ISTNIEJE związek między pewnymi szczepionkami, a zachorowaniem na autyzm u niektórych populacji. Smaczku dodaje fakt, że bardziej podatni są chłopcy rasy czarnej i fakt, że dane były po prostu fałszowane. Mówimy o CDC:

    http://www.morganverkamp.com/august-27-2014-press-release-statement-of-william-w-thompson-ph-d-regarding-the-2004-article-examining-the-possibility-of-a-relationship-between-mmr-vaccine-and-autism/

    Jak można wierzyć JAKIMKOLWIEK informacjom pochodzącym od nich skoro widać, że dane są „masowane” na potrzeby korporacyjnego zysku?

  26. Cześć Futrzak, sprawdź proszę spam, bo dodałem 3 linki w poprzednim komentarzu i trafił do moderacji.

  27. @Wojciech Majda: Generalnie zastanawiam sie jak amerykancom wierzyc mozna, skoro ostatnio wyszlo, ze analizy medyczne FBI w 95% byly bledne od lat :-)

    http://arstechnica.com/science/2015/04/the-science-and-lack-thereof-behind-the-fbis-retreat-on-hair-analysis/

    http://www.bild.de/news/ausland/fbi/gesteht-fehlerhafte-haaranalysen-ein-40608216.bild.html

  28. PawelW:
    podaj mi chociaz jeden przyklad – z historii wziety – ze taki „bierny opór” ciemnej, nieoswieconej masy przed jakimkolwiek totalitaryzmem kogokolwiek uchronil? Bo wydaje mi sie, ze jest dokladnie odwrotnie.

    Ludziom, ktorzy nie myślą samodzielnie, a jedynie podazaja za autorytetem, wystarczy pomachac przed nosem nastepnym autorytetem, obiecac gruszki na wierzbie i voila – mamy masę glosujaca na dowolnego tyrana. Opamietanie sie zwykle przychodzi zbyt pozno – poodobnie jak w wypadku matki, ktora nie zaszczepila dziecka, a potem patrzy w szpitalu jak umiera na chorobe, ktorej latwo mozna bylo uniknac.

    Jedynym zabezpieczeniem przed totalitaryzmem jest spoleczenstwo obywatelskie (tak, jak go rozumial Popper). To dlatego kazde totalitarne rządy tępią jakiekolwiek przejawy samodzielnosci w mysleniu, tępią ludzi wyksztalconych, inteligentnych i cos soba reprezetujacych (badz to na gruncie nauki czy kultury).

    Ze nauka ma potencjal do przeksztalcenia sie w totalitarna religie? Tak moze powiedziec tylko ktos, kto kompletnie nie rozumie sedna methodology od science (celowo piszę po angielsku, bo po polsku nauka nie ma tej wyraznej dystynkcji, co w ang).
    Dopoki methodology of science jest uzywana prawidlowo nie ma szans na zadna religię. Toz to jest religii zaprzeczenie: kazda teoria naukowa musi byc FALSYFIKOWALNA – czyli musi istniec mozliwosc zaprojektowania eksperymentu takiego, ktory odrzuci badz potwierdzi teorie. Do tego ten eksperyment musi byc POWTARZALNY.
    Gdzie tu miejsce na jakakolwiek wiarę????? Albo cos udowodnisz, albo nie.

    To wlasnie ludzie o umyslach, ktore ogarniaja jedynie religie, doszukuja sie wlasnie tego w nauce: prawd wiecznych, niezmiennych, waznych zawsze i wszedzie, a potem biegaja i wrzeszczą, ze „nauka sie myli” bo jak raz zmienil sie jakis paradygmat.

  29. Hej,
    dodam do dyskusji
    http://www.ibtimes.co.uk/brain-damaged-uk-victims-swine-flu-vaccine-get-60-million-compensation-1438572
    co do meritum, od dłuższego czasu mam ograniczone zaufanie do wszystkich autorytetów niestety i coraz częściej zasada „…follow the money…” wydaje mi się najodpowiedniejsza w analizie jakichś zdarzeń…

  30. Najnowsze badania na ten temat po raz kolejny wykazaly, ze nie ma korelacji miedzy szczepionkami a autyzmem:
    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25898051

    Mimo to antyszczepionkowa histeria mnie nie dziwi, bo latwiej zaakceptowac idee, ze to koncerny farmaceutyczne, czyli obcy ludzie, sa winni chorobie dziecka, niz, ze przyczyna moglyby byc np. obciazenie genetyczne czy tez uwarunkowanie srodowiskowe. Przypomina mi to troche stare polskie przesady o dzieciach podrzuconych przez mamony. Kiedy rodzilo sie chore dziecko, tlumaczono to podmienieniem zdrowego dziecka przez zlego stwora.

  31. @Futrzak. Przykładem jest np. Polska i inne kraje postsowieckie. Dlaczego totalitaryzm sowiecki się tam nie utrzymał? Bo ludzie wykazywali irracjonalny opór przeciw władzy. Tam gdzie takiego irracjonalnego oporu nie było (np. NRD) gdyby nie impuls że wschodu, to dalej by NRD istniała.

    Co do reszty odnośnie nauki i metody naukowej masz całkowita rację . Przy założeniu że wszyscy uczestnicy społeczeństwa mają takie same możliwości umysłowe aby zrozumieć istniejąca naukę.

    A że nie mają więc cześć społeczeństwa musi brać i bierze na wiarę aktualne wyniki naukowe lub też nie i zamiast nich bierze znachorów/szarlatanow/inne. Nie możesz zakładać, że każdą istotą ludzką jest w stanie zrozumieć wyniki badań naukowych sama z siebie. A ponadto z badań właśnie wynika, że nawet fałszywe religie (te od kolejnych końców świata) lub grupy społeczne których cele zidentyfikowano jako nietrafione, nie są porzucane przez członków pomimo UDOWODNIENIA ich fałszywości.

    Cytat z „Lucifers principle”

    How Wrong Ideas Can Be Right

    (…) Why did the failure of a prediction trigger a spasm of new activity? Because the only measure of a web of memes is not its truth. The real purpose of a myth, a hypothesis or a dogma is often something else–to serve as social glue. If a belief system performs that function well enough, it can trigger the growth of a superorganism of massive size…even if its most basic prophecies prove dead wrong. (…)

    Dlatego właśnie takie powodzenie mają pseudonaukowcy.
    Bo oni nie oburzają się, że ludzie biorą ich teorię na wiarę, kiedy oni sami z tego mają korzyści. Prawdziwi naukowcy mają dzięki temu trudniej, bo im zależy aby ich wyniki badań były rzetelne i zrozumiane. Ponadto przyznając się od czasu do czasu do błędnych teorii i paradygmatów, co jest normalne, napędzają szarlatanom nowych klientow.

  32. @Futrzak: Mi sie wydaje, ze Ty mierzysz ludzi swoja miara i zakladasz, ze kazdy jak Ty potrafi logicznie wnioskowac i powinien Twoim zdaniem wyciagac takie same logiczne wnioski. Popraw mnie, jezeli sie myle.

  33. PawelW
    Przykładem jest np. Polska i inne kraje postsowieckie. Dlaczego totalitaryzm sowiecki się tam nie utrzymał?

    Dlatego, ze zwiazek sowiecki rozpadl sie. A rozpadl sie z powodow gospodarczych: w latach 80-tych zalamal im sie budzet, ktory w zasadzie w calosci oparty byl o export surowcow. A cena tychze (ropy) spadla bo Amerykanie dogadali sie z Saudi. To tak w wielkim skrocie. Do tego doszly problemy ekonomii krajow satelickich, takich jak Polska, gdzie przestalo byc mozliwe splacanie zaciagnietych dlugow, ceny poszly w gore i ludzie zaczeli sie burzyc.

    Mi sie wydaje, ze Ty mierzysz ludzi swoja miara i zakladasz, ze kazdy jak Ty potrafi logicznie wnioskowac i powinien Twoim zdaniem wyciagac takie same logiczne wnioski. Popraw mnie, jezeli sie myle.

    Tak, mylisz sie.
    O ile nie kazdy czlowiek dysponuje takimi samymi mozliwosciami umyslowymi (ze tak to nazwe) aby pchac dalej nauke tak jak laureaci Nobla, o tyle podstawy metodologii naukowej oraz wnioskowania logicznego SA NAUCZALNE. Co pokazuja liczne badania oraz przyklady krajow, gdzie do edukacji podchodzi sie inaczej, niz nakazowo-rozdzielczo-wbijaniem-na-pamiec.
    A wlasnie te dwie rzeczy – podstawy logiki i metodologii nauk – wystarczaja do tego, zeby SAMEMU odrzucic co najmniej 90% scamu i najrozniejszych pseudo-naukowych bełkotów.

    A ponadto z badań właśnie wynika, że nawet fałszywe religie (te od kolejnych końców świata) lub grupy społeczne których cele zidentyfikowano jako nietrafione, nie są porzucane przez członków pomimo UDOWODNIENIA ich fałszywości.

    Nie sa, bo tak wlasnie funkcjonuje psychika ludzka postawiona w okreslonych okolicznosciach. No i co z tego? W tej chwili wystarczajaco znamy mechanizmy z zakresu psychologii spolecznej, zeby probowac cos robic z negatywnymi zjawiskami spolecznymi, zamiast sie na nie godzic na zasadzie „no bo to tak jest”. Albo racjonalizowac istnienie ciemnoty i szukac dla niej uzasadnien – tak jak to robisz (zdaje sie) Ty w powyzszych komentarzach.
    A to jest bardzo niebezpieczna sciezka myslenia, bo prowadzi do biernej akceptacji rzeczy takich jak dyskryminacja na jakimkolwiek tle albo okaleczanie ludzi w imie zasad jakiejs debilnej religii. Albo do stwarzania zagrozenia dla calej populacji epidemia choroby, ktora zostala juz w przeszlosci zwalczona.

  34. Bardzo autorytarne wypowiedzi z obydwu stron, a ja sobie poczekam, kiedys brałam udzial w ‚wojnach’ szczepionkowych, ale już nie biorę – czekam. Poniewaz nie wiemy skąd się bierze autyzm i dopóki sie nie dowiemy (naukowo) nie ma co wyrokować. Zgadzam się z Piotrem T. – jesli nie wiesz o co chodzi to pewnie o pieniądze… tyle moge przyjąć. Mam dwójkę szczepinych w UK dzieci i zadnych znajomych bliższych, czy dalszych, którzy mieliby do czynienia z autyzmem po szczepieniu, ale…poczekam, popatrzę:)

  35. miss:
    akurat to jedno wiadomo: autyzmu NIE powoduja szczepionki. Brak zwiazku potwierdzono w szeregu kolejnych badan, a pan Wakefield falszowal dane.

  36. „akurat to jedno wiadomo: autyzmu NIE powoduja szczepionki. Brak zwiazku potwierdzono w szeregu kolejnych badan, a pan Wakefield falszowal dane.”

    Sęk w tym, że CDC i Merck również fałszowali dane, stąd takie zamieszanie i brak zaufania do obu stron.

  37. anti waxxers to postawa i decyzja emocjonalna a nie racjonalna – nie wynikajaca z analizy faktow i badan
    nie mozna z tym dyskutowac – to tak jak by komys starac sie wytlumaczyc ze jego strach rollecoasters jest nieracjonalny

    i

  38. http://www.boughtmovie.com/robert-f-kennedy-jr-real-time-with-bill-maher/

  39. @Futrzak: Odnosnie „racjonalizowania istnienia ciemnoty” Touché. Bardzo mozliwe ze takim nieuswiadomionym tokiem mysli podazalem.

    Odnosnie padniecia systemu sowieckiego nie zgodze sie, poniewaz moim zdaniem mylisz skutek z przyczyna. Te systemy padly, bo cale spoleczenstwa CALY CZAS je skutecznie sabotowaly (przy wydatnej pomocy z zewnatrz). W ktoryms momencie nawet aparat partyjny sie wewnetrznie oszukiwal. Zdrowy system by sie przystosowal do zmian w srodowisku zewnetrznym. Chory, totalitarny, dzieki oporowi wewnetrznemu po prostu padl.

  40. @PawelW
    Na temat przyczyn rozpadu bloku sowieckiego nie jeden doktorat można napisać i pewnie będą napisane, ale sądzę, że źle na to patrzysz.
    Lwia cześć społeczeństwa zawsze chciała po prostu żyć, pracować jak się da i funkcjonować w ramach prawa. Zawsze i wszędzie. Masowy opór i sabotaż kojarzę jedynie z produkcją na rzecz III Rzeszy w okupowanej Polsce, ale to było koordynowane przez państwo podziemne, które też chroniło robotników przed konsekwencjami i potrafiło karać za brak usterek. To nie stało się żadną poważną przyczyną upadku III Rzeszy, może przez marginalność produkcji z Polski dla ich przemysłu, może jednak nawet to nie mogło nic zmienić.
    Za to w PRL nigdy nie było sabotażu na powszechną skalę. Było za to brakoróbstwo i skrajna niekompetencja kadry kierowniczej i inżynierskiej na każdym szczeblu. Ale tą niekompetencję wytwarzał sam system sowiecki przez mechanizmy awansu i oceny (ja twierdzę, że to inherentna cecha Rosji, ale to pomińmy)
    Chore było zarządzanie, a nie nastawienie społeczeństwa do pracy i systemu. Należy na przykład odpowiedzieć dlaczego Fiat 125p, zwłaszcza późny wyglądał jak wyglądał. Nie widzę tam specjalnej winy społeczeństwa czy robotników, zarządzania cała gospodarką i owszem.
    Nieco twoje widzenie może wzmocnić to, że produkcja zbrojeniowa i na eksport do ZSRR wyglądała jeszcze gorzej, ale to było raczej kompletne olewanie jakości przez klientów, trepów i sowietów odpowiednio. A jak można klientowi wcisnąć gó… to się to robi, niezależnie od ustroju.
    A aparat partyjny to chyba bardziej chlał niż robił cokolwiek innego.

  41. PawelW:
    W ZSRR nikt nic nie sabotowal, bo tam jakikolwiek opor czy opozycje skutecznie zniszczono (nie musze chyba przypominac Wielkiego Glodu na Ukrainie albo gulagu mam nadzieje….).
    NATOMIAST.
    System zarzadzania czysto komunistyczny na dluzsza mete jest nie do utrzymania, bo lekcewazy podstawy funkcjonowania psychiki ludzkiej i spoleczenstwa: pojęcie własności oraz odpowiedzialnosc jednostkowa. Pierwsze jest niezbedne wszedzie tam, gdzie mamy do czynienia z osiadlym trybem zycia i uprawa roli (pojecie wlasnosci bylo prawie nieistniejace w spolecznosciach lowiecko-zbierackich prowadzacych koczowniczy tryb zycia). Drugie jest niezbedne do tego, zeby spoleczenstwo jako grupa bylo w stanie nie powtarzac fatalnych dla swojego istniania bledow popelnianych przez jednostki.
    Trzecia wreszcie rzecz – zakladanie, ze tak skomplikowanym tworem jak cale, ogromne panstwo mozna zarzadzac z „centrali” i to na dodatek kierujac sie wytycznymi jakiejs ideologii przy lekcewazeniu realiow.

    Sabotaz zaklada UMYSLNE nie robienie czegos, o czym jednostka wie, ze powinna. Tutaj w wiekszosci (za wyjatkiem byc moze poczatkow solidarnosci w Polsce) nie mialo to miejsca – po prostu przy takim sposobie organizacji panstwa nie mialo to prawo dzialac.

    Zdrowy system by sie przystosowal do zmian w srodowisku zewnetrznym.

    Ale co to wlasciwie jest ten zdrowy system? Zauwaz, ze bankructwa panstw byly cwiczone od tysiacleci i zdarzaly sie w zasadzie w KAZDYM ustroju i formacji panstwa. Bankrutowaly cesarstwa, republiki, monarchie, federacje, demokracje.
    Takie USA bankrutowaly (biorac pod uwage czas istnienia jako niezaleznego panstwa) co najmniej 4 razy. Czy to byl „zdrowy” system panstwowy twoim zdaniem, czy nie? Ktore panstwo mialo zdrowy?

  42. @Futrzak: Wyjelas mi to z ust. Wlasnosc prywatna i odpowiedzialnosc jednostkowa. Z chwila kiedy przecietny Kowalski nie poczuwa sie do niczego, to swoim brakiem pozytywnej aktywnosci sabotuje system. W porzadku, Ty piszesz „Sabotaz zaklada UMYSLNE nie robienie czegos, o czym jednostka wie, ze powinna.” W porzadku, moge i z ta definicja zyc. Jednak dla mnie sabotazem jest rowniez brak poraktywnego dzialania dla dobra organizacji. Robie od A do B bo tyle mi kazali, ale ani kroku wiecej. Zatem caly potencjal pozytywnego rozwoju organizacji jest na starcie uposledzony i wypracowywania rozwiazan na napotykane problemy jest zadaniem kadry kierowniczej, ktorej jakosc z czasem spada (jak trafnie wyzej zauwazyl @Maczeta). Zdrowy system potrafi wlaczyc pozytywna inicjatywe czlonkow organizacji azeby odbic sie od dna, jezeli organizacja takiego dotknie. W chorym totalitarnym systemie, ta inicjatywa nie wystepuje, przez co, z mojego punktu widzenia, poprzez bierny opor organizacja jest sabotowana.

    Zgadzam sie, ze nietrafnie widzialem „ciemnote” jako te sile biernooporowa.
    (Bo od tego sie dyskusja zaczela :-) ) Raczej jest tak, ze kazdy zdrowy na ciele i umysle tak sie bedzie zachowywal.

  43. PawelW:
    ciesze sie, ze doszlismy do jakiegos clou w dyskusji :)

    Notabene, jeszcze tak na marginesie: bierny, tępy opór ciemnych mas prowadzi z jednej strony do hamowania jakiegokolwiek postepu i zmian (takze tych na lepsze), z drugiej strony taka masa ludzka bardzo latwo jest manipulowac i uzyc do celow niszczacych.

  44. Ze szczepionkami jest podobnie jak z antybiotykami, nadmiarem mięsa w diecie wieloma podobnymi problemami cywilizacji – czyli co za dużo to niezdrowo.
    Po pierwsze – po co tak wcześnie szczepić dzieci od tak wielu tak rzadko wstępujących chorób ? Co stoi na przeszkodzie aby dzieci wychowywane w domu były szczepione np w wieku 5 lat przed pójściem do szkoły ?
    Przyrost ilości przypadków autyzmu i innych problemów zdrowotnych jest niewątpliwy – a powiększenie próbki tych nieszczepionych pozwoliło by na prawdziwą ocenę czy mamy tu jakąs korelację czy nie.

    PS. Szczepienie kilkunasto mięsiecznego dziecka przeciwko tak mało szkodliwiej ( w młodym wieku ) chorobie jak świnka jest przykładem szczepionkomani posuniętej do absudru.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: